Skip to content

NFLPolska espresso #34

Za nami wyjątkowa niedziela, a za chwilę też wyborne espresso. Zapraszamy na podsumowanie ostatnich godzin w NFL, które przygotował Jakub Ciurkot.

Na wstępie przypominamy się z ogłoszeniem, w tym sezonie, niedzielę z NFL zawsze otwieramy już o 18, od live streamu na yt i rozmowami z wami. Drugi stream wypadł bardzo dobrze, była dyskusja w komentarzach, dziękujemy więc za to że wpadliście i już zapraszamy przed niedzielą w week 3.  A teraz przechodzimy do spotkań, bo tam…

-Pantery, pod sternikiem ataku Samem Darnoldem, idą jak burza. W drugiej kolejce Carolina Panthers pokonała New Orleans Saints 26:7. Po pierwszej serii gier zapowiadało się, że zobaczymy wyrównany mecz, z przewagą skierowaną raczej w kierunku Świętych. Boisko pokazało jednak, że w dużej części były na nim tylko Pantery, które przez całe spotkanie kontrolowały przebieg gry. Saints przeszli przemianę, ale niestety dla ich fanów na gorsze. Byli zespołem nie do poznania. Zarówno gra podaniowa, jak i biegowa, leżała. Natomiast Panthers grali konsekwentnie swoje. Solidny występ Sama Darnolda (305yds, 2TD, 1INT), bardzo dobry Christian McCaffrey (łącznie 137 jardów i przyłożenie) oraz defensywa, która nie zawiodła przechwytując dwa razy podanie Jameisa Winstona – to idealny przepis na zwycięstwo. Panthers są z bilansem 2-0 i trzeba przyznać, że opinia o Darnoldzie rośnie z każdym tygodniem.

-Chicago Bears pokonali na Soldier Field Cincinnati Bengals 20:17, ale śmiało można nazwać to wydarzenie spotkaniem strat. Większa część meczu była bez większych emocji. Najwięcej fani mogli doświadczyć aż w ostatniej kwarcie. Łącznie 27 punktów i aż cztery interception.

W drugiej kwarcie kontuzji doznał QB1 Bears Andy Dalton. Jego miejsce zajął rookie Justin Fields (6/13, 60yds, 1INT, 1 fumble), który  – trzeba powiedzieć otwarcie – zagrał słabo. Ciekawostka, dla duetu Joe Burrow-Ja’Marr Chase była to pierwsza wspólna porażka od października 2018 (LSU przegrało z Texas A&M 72:74).

-Cleveland Browns wygrywają z Houston Texans 31:21. Zespół z Teksasu nie zagrał złego spotkania, ale na Browns to nie wystarczyło.  Ponadto podczas meczu, z powodu problemów zdrowotnych, boisko opuścili: WR Danny Amendola, WR Nico Collins i QB Tyrod Taylor. Miejsce Tyroda zajął rookie QB David Mills (8/18, 102yds, 1TD, 1INT), wybrany z 67 numerem tegorocznego draftu. Baker Mayfield (19/21, 213yds, 1TD, 1INT) poprowadził swoją drużynę do pierwszego zwycięstwa w sezonie, ale z pewnością nie był to tak jednostronny mecz, jak przewidywali bukmacherzy. Widać, że Texans, nawet z takimi problemami, podejmują rękawice.

-Podrażnieni porażką w pierwszej kolejce Buffalo Bills byli bezlitośni dla Miami Dolphins. Tua Tagovailoa (który zakończył spotkanie już w pierwszej kwarcie, jego miejsce zajął Jacoby Brissett (24/40, 169yds, 1INT)) i spółka przegrała aż 0:35! Jednak sam wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Buffalo miało wiele szczęścia i – przede wszystkim – świetnie dysponowaną defensywę. To ona wygrała to spotkanie. Świetne zawody rozegrał m.in. LB Matt Milano, ale trzeba przyznać, że Bills nie mieli w niej słabego punktu. Ofensywa dowodzona przez Josha Allena pozostawia wiele do życzenia, ale na początku sezonu, szczególnie przy wygranej, można mu jeszcze wybaczyć wakacyjną formę. Dla Bills to szóste zwycięstwo z rzędu nad Dolphins.

-Los Angeles Rams pokonują Indianapolis Colts 27:24. To było bardzo zacięte spotkanie, z dużą dawką emocji. Rams pokazali moc. Po obu stronach boiskach wyglądali bardzo dobrze. Świetnie dysponowany po stronie Rams był WR Cooper Kupp (9 złapanych piłek na 163 jardy i 2 przyłożenia), natomiast po stronie Colts WR Michael Pittman (8 złapanych piłek na 123 jardy). Pech nie opuszcza QB Carsona Wentza. Podatny na kontuzje rozgrywający opuścił spotkanie w czwartej kwarcie z urazem kostki. Jego miejsce zajął Jacob Eason i w swoim pierwszym, a ostatnim dla Colts, posiadaniu rzucił INT zamykając spotkanie.

-Denver Broncos wygrywają z Jacksonville Jaguars 23:13. Bardzo dobre zawody rozegrał duet QB Teddy Bridgewater (26/34, 328yds, 2TD) i WR Courtland Sutton (9 złapanych piłek na 159 jardów). Broncos byli drużyną lepszą, a Jaguars jak to Jaguars. Ich przyszłość raczej nie maluje się w kolorowych barwach.

-Mac Jones (22/30, 186yds) z pierwszym zwycięstwem w NFL! New England Patriots bez problemów uporali się z dywizyjnymi rywalami New York Jets pokonując ich 25:6. Defensywa Patriots sprawiła sobie zabawę demolując rookie QB Zacha Wilsona, chociaż trzeba też dodać, że sam sobie nie pomagał.

Młody rozgrywający Jets rzucił 4 interception, często nie miał praktycznie żadnej ochrony ze strony swojej O-line. Czyżby klątwa? Jedynie możemy współczuć Wilsonowi, że trafił do Jets, bo widać po Darnoldzie, że jak tylko się uwolnił, to jest zupełnie innym zawodnikiem.

-Philadelphia Eagles przegrywa na własnym stadionie z San Francisco 49ers 11:17. Spotkały się dwie ciekawe, mocne drużyny. Bardzo dobrze spisała się nękana przez kontuzje obrona 49ers, a Nick Bosa (dwa sacki) przez całe spotkanie polował na Jalena Hurtsa. Ustąpić nie chciała również obrona Eagles, która praktycznie przez całe spotkanie grała swój mecz, jednak w ostatniej kwarcie nieco spuściła z tonu, dała dojść do głosu 49ers, którzy skrupulatnie wykorzystali lukę przechylając szalę na swoją korzyść.

-Las Vegas Raiders wygrywają na wyjeździe z Pittsburgh Steelers 26:17. Raiders zagrali fantastyczne spotkanie. Derek Carr (28/37, 382yds, 2TD) grał jak natchniony. Już tydzień temu pokazał, że jest w świetnej formie, a wczoraj to tylko potwierdził. Swoim potencjałem błysnął młody skrzydłowy Raiders Henry Ruggs III, który złapał pięć piłek na 113 jardów i jedno przyłożenie. Steelers mieli problem ze swoją O-line i ochroną o QB. Ben m.in. rzucił INT i dwukrotnie został powalony. Raiders byli zespołem lepszym i wysłali sygnał reszcie ligi, że trzeba na nich uważać.

-Arizona Cardinals pokonuje Minnesotę Vikings 34:33. Kyler Murray show! Mały, ale wariat. Takie określenie przychodzi mi na myśl, gdy widzę co wyprawia w NFL mierzący 1.78m rozgrywający. Kyler zaliczył aż 400 jardów i 4 przyłożenia. Nie był perfekcyjny, gdyż rzucił dwa przechwyty, ale – co najważniejsze dla niego – poprowadził swoją drużynę do cennego zwycięstwa.

PS. Arizona miała dużo szczęścia, ponieważ w ostatniej akcji spotkania FG z 37 jardów spudłował kicker Vikings Greg Joseph.

-mistrzowie NFL idą jak burza. Zawodnicy Tampa Bay Buccaneers pewnie ogrywają Atlantę Falcons 48:25. Rob Gronkowski (cztery złapane piłki i dwa przyłożenia) niczym Tom Brady (5TD) się nie starzeje. Weterani poprowadzili mistrzów do pewnej wygranej.

-Dallas Cowboys pokonują na wyjeździe Los Angeles Chargers 20:17. Kowboje solidnie wyglądali w grze biegowej. Duet Tony Pollard-Ezekiel Elltiott wybiegał łącznie 180 jardów i dwa przyłożenia. Ponadto o wyniku poniekąd przesądziły dwa rzucone przechwyty Justina Herberta, a w szczególności ten z trzeciej kwarty, gdy Chargers byli w redzone.

Decydującego FG na wagę zwycięstwa trafił z 56 jardów Greg Zuerlein.

-Tennessee Titans wygrywają, po dogrywce, z Seattle Seahawks 33:30. Mecz na żywo oglądało prawie 69 tysięcy fanów, którzy stworzyli bardzo gorącą atmosferę na stadionie. Na boisku, do zwycięstwa Titans, poprowadził Derrick „King” Henry, który zdobył łącznie 237 jardów i 3 przyłożenia. Ponadto dobrze dysponowany był skrzydłowy Julio Jones, który złapał sześć piłek na 128 jardów. Trzeba przyznać, że Titans wrócili z dalekiej podróży. Ich defensywa przespała pierwszą połowę, jednak w porę się obudziła. Decydujące punkty w dogrywce, na wagę zwycięstwa, zdobył kicker Titans Randy Bullock trafiając FG z 36 jardów.

-cóż to było za spotkanie! Baltimore Ravens dość nieoczekiwanie pokonują Kansas City Chiefs 36:35. Pierwsze dwie kwarty były bardzo wyrównane. Drużyny szły łeb w łeb, przyłożenie za przyłożenie. W trzeciej odsłonie Chiefs wypracowali sobie najwyższe dotychczas prowadzanie 35:24 i nic nie wskazywało, że Ravens się podniosą. W czwartej kwarcie grali już jednak tylko Ravens, którzy zdobyli dwa przyłożenia. Tegoroczni uczestnicy Super Bowl mieli wszystko w swoich rękach, jednak w swoim ostatnim posiadaniu, na niecałe dwie minuty przed końcem spotkania, stracili futbolówkę na połowie Baltimore Ravens.

W spotkaniu mogliśmy oglądać prawdopodobnie najlepszego rzucającego i biegającego rozgrywającego NFL. Po stronie Chiefs Patrick Mahomes (24/31, 343yds, 3TD, 1INT), natomiast po stronie Ravens Lamar Jackson (107yds i 2TD biegiem). Świetne widowisko, warte zarwania nocy.

Wyniki drugiej niedzieli w sezonie 2021/22:

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. Na grupie co tydzień będzie publikowany specjalny post pod którym zachęcamy do wymieniania spostrzeżeń dotyczących niedzielnego grania w NFL!

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: