Skip to content

NFLPolska espresso #42

Mistrzowie na kolanach, powrót Cama na stare śmieci, Patryk odnaleziony i wiele więcej. Zapraszamy serdecznie na kolejne wydanie NFLPolska espresso, które przygotował Jakub Ciurkot. 

Na wstępie przypominamy się z ogłoszeniem.  W tym sezonie, niedzielę z NFL zawsze otwieramy już o 18, od live streamu na yt i rozmów z wami. A teraz przechodzimy do spotkań, bo tam…

-New England Patriots zdeklasowali Cleveland Browns 45:7. Patrioci byli zdecydowanie lepsi pod każdym kątem. W ataku karty rozdawał rookie QB Mac Jones kończąc spotkanie z trzema rzuconymi przyłożeniami na koncie. Dobrze dysponowany był również RB Rhamondre Stevenson, który wybiegał w 20 próbach 100 jardów i 2 przyłożenia. Patriots mieli dobrze zbilansowaną ofensywę oraz niezłą obronę. Wysokie zwycięstwo jak najbardziej zasłużone. Po stronie Browns na domiar złego podczas meczu kontuzji nabawił się QB1 Baker Mayfield.

Patriots z rekordem 6-4, Browns 5-5.

-Dallas Cowboys „przejechali” się po Atanta Falcons 43:3. Ekipa z Dallas bawiła się przednio w niedzielne popołudnie. Bezpardonowo potraktowali swoich rywali. Ezekiel Elliott i CeeDee Lamb zdobyli po dwa przyłożenia. Obrona przechwyciła trzy podania i pozwoliła Falcons na zdobycie zaledwie trzech oczek. Deklasacja, nic dodać, nic ująć.

Cowboys 7-2, Falcons 4-5.

-Tennessee Titans po bardzo zaciętym spotkaniu pokonują New Orleans Saints 23:21. W takim starciu każdy punkt jest na wagę złota. Święci przekonali się o tym dosłownie. Ich kicker Brian Johnson spudłował wczoraj dwa jednopunktowe podwyższenia. Teraz spójrzmy na wynik. Tak, dwóch oczek zabrakło Saints do dogrywki. Właśnie dzięki takim detalom wygrywa się stykowe mecze. Titans byli bezbłędni, a świetnie dysponowany był skrzydłowy Marcus Johnson (5 złapanych piłek na 100 jardów) oraz QB Ryan Tannehill (213 jardów i 1 przyłożenie górą oraz 1 bieg na przyłożenie). Dla Titans to już ósme zwycięstwo w tym sezonie. 1 AFC!

Titans 8-2, Saints 5-4.

-Mistrz na kolanach! Washington Football Team wygrywa z Tampa Bay Buccaneers 29:19. Mistrzowie z Tomem Bradym na czele byli bezpłciowi. Brady z dwoma INT, słaba gra biegowa, defensywa zawodziła w kluczowych akcjach.

Drużyna ze stolicy była po prostu lepsza. Bardzo dobry występ zaliczył QB Taylor Heinicke (26/32, 256 jardów, 1 przyłożenie) oraz RB Antonio Gibson, który zdobył dwa bardzo cenne przyłożenia. Trzeba powiedzieć sobie jasno, że WFT wykonali niebywałą robotę w defensywie i to właśnie dzięki temu aspektowi gry wygrali ten mecz.

Tampa z rekordem 6-2, Waszyngton 3-6.

-Indianapolis Colts pokonują Jacksonville Jaguars 23:17. Colts męczyli się, ale ostatecznie wymęczyli cenne zwycięstwo przed własną publicznością. Ważnym ogniwem Colts okazał się kicker, który zdobył łącznie 11 punktów (3/3 FG, 2/2 XP). Do tego Jonathan Taylor dorzucił swoje trzy grosze w postaci 116 jardów i 1 przyłożenia. Zwycięstw się nie sądzi. Colts dopisują sobie W do rekordu i wychodzą na powierzchnię ziemi.

Colts 5-5, Jaguars 2-7.

-Buffalo Bills w derbowym spotkaniu wygrywają z New York Jets 45:17. Było widać podrażnionych Bills. Demolka w obronie, demolka w ataku. Josh Allen (366 rzuconych jardów, 2 przyłożenia) wraz ze Steffonem Diggsem (162 jardy, 1 przyłożenie) i Gabrielem Davisem (105 jardów) bawili się w kotka i myszkę z obroną Jets. Do tego o dziwo nieźle funkcjonowała gra biegowa Bills (łącznie 4 przyłożenia, co ciekawe każdy z trzech RB zaliczył po jednym przyłożeniu). Defensywa przejęła 4 podania rzucone przez Mike White’a. Było widać podrażnienie w oczach zawodników z Buffalo. Pokazali, że zeszły tydzień już za nimi i czas powrócić na zwycięską ścieżkę.

Bills z rekordem 6-2, Jets 2-7.

-Pierwszy remis w sezonie 2021/22 odnotowany! Pittsburgh Steelers osłabieni brakiem swojego podstawowego rozgrywającego Bena Roethlisbergera zremisowali z Detriot Lions 16:16. Miejsce Bena zajął Mason Rudolph (30/50, 242 jardy, 1 TD, 1INT). Obie drużyny najwięcej szumu robiły grą biegową. Po stronie Lions 130 jardów w aż 33 próbach wybiegał D’Andre Swift. Po drugiej stronie barykady Najee Harris biegał 26 razy na 105 jardów. Dużo chaosu, błędów i brak płynnej gry. Lions mieli tak na prawdę zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, jednak ich kicker najpierw w regulaminowym czasie gry spudłował XP, a w dogrywce FG z 48 jardów.

Steelers z rekordem 5-3-1, Lions 0-8-1.

-Green Bay Packers pokonują Seattle Seahawks 17:0. Bardzo wyrównane spotkanie. Tak naprawdę rozstrzygnięcie poznaliśmy dopiero w ostatniej kwarcie. Do składu Packers powrócił QB1 Aaron Rodgers, a Russell Wilson na nieszczęście Seahawks nie wystrzegł się on błędów (20/40, 2 INT). Tak, czy inaczej największy udział w tym zwycięstwie odegrała obrona Packers. Totalnie zneutralizowała Wilsona zaliczając dwa przechwyty i trzykrotnie powalając QB rywali. A co najważniejsze nie pozwoliła Seahawks na zdobycie choćby jednego oczka.

Packers 8-2, Seahawks 3-6.

-Philadelphia Eagles pewnie pokonują Denver Broncos 30:13. Dominacja od samego początku do końca. Orły zabiegały rywali (łącznie 214 jardów). Do tego dorzuciły dwa przyłożenia górą i solidnego kickera w postaci Jake Elliotta (3/3 FG, 2/2 XP). Ofensywa spisała się na medal, a defensywa skutecznie zatrzymała atak Broncos. Zespół z Denver zagrał słabe spotkanie. Atak nie mógł złapać rytmu, a obrona nie była w stanie spowolnić ataku Orłów, który jak już wcześniej wspominałem wchodził jak w masło głównie swoją grą biegową w O-line Broncos.

Eagles 4-6, Broncos 5-5.

-Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Carolina Panthers z Cam’em Newton’em w składzie pokonuje Arizona Cardinals 34:10. Newton dostał zaledwie chwilę na pokaz sił, ale wykorzystał ją perfekcyjnie. Przyłożenie górą, przyłożenie dołem i Pantery na prowadzeniu. Świetnie dysponowany tego dnia był RB Panthers Christian McCaffrey, który zarówno w grze biegowej, jak i podaniowej był najlepszą opcją swojej drużyny (łącznie 161 jardów). W Arizonie widać, że zespół był budowany pod Kyle Murray’a. W tym tygodniu jego brak pokazał, gdzie są Cardinals, gdy go nie ma na boisku. Co prawda Colt McCoy w zeszłym tygodniu spisał się nieźle prowadząc swoją drużynę do zwycięstwa, jednak wczoraj sobie nie poradził zatrzymując się na solidnej D-line Panter.

Cardinals 8-2, Panthers 5-5.

-Minnesota Vikings pokonuje Los Angeles Chargers 27:20. Kryzys Chargers trwa dalej, a entuzjazm fanów z LA odszedł w niepamięć, bowiem podopieczni Brandona Staleya przegrali trzecie z czterech ostatnich spotkań. Fatalnie spisuje się obrona Chargers, która traci co najmniej 24 punkty na mecz w pięciu ostatnich spotkaniach. Ofensywa również się zacięła. Justin Herbert wygląda niemrawo (20/34, 195 jardów, 1TD, 1INT), a cały atak nie może złapać rytmu. Wczoraj przyszło im się zmierzyć z Vikings, którzy zagrali bardzo dobre spotkanie. W ataku szalał Justin Jefferson, który złapał dziewięć piłek na 143 jardy (parę kluczowych i efektownych chwytów). W grze biegowej 94 jardy i przyłożenie dorzucił Dalvin Cook. Vikings grali jak dobrze naoliwiona maszyna i zasłużenie wygrali mecz.

Vikings 4-5, Chargers 5-4.

-Maciek Patryk się odnalazł i miewa się dobrze!

Kansas City Chiefs wygrywają z Las Vegas Raiders 41:14. Patrick Mahomes show! Wiele osób na niego narzekało, że się skończył, a dzisiaj tak naprawdę zamknął dyskusję wszystkim hejterom i rywalom. 406 jardów i 5 przyłożeń, czego chcieć więcej? Mahomes wziął sprawy w swoje ręce, a do tego pomogli mu koledzy z drużyny. Travis Kelce (119 jardów), Darrel Williams (101 jardów, 1 przyłożenie), Tyreek Hill (83 jardy, 2 przyłożenia), do tego cała O-lina mógłbym tak wymieniać i wymieniać. Chiefs po prostu przejechali się po Raiders, którzy ewidentnie złapali zadyszkę.

Chiefs 6-4, Raiders 5-4.

-A tak prezentują się wszystkie niedzielne wyniki w week10:

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. Na grupie co tydzień będzie publikowany specjalny post pod którym zachęcamy do wymieniania spostrzeżeń dotyczących niedzielnego grania w NFL!

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: