Skip to content

Divisional Round – Houston Texans @ Baltimore Ravens

W spotkaniu otwierającym drugą kolejkę playffów, Baltimore Ravens zagrają z Houston Texans. Kto odniesie swoje drugie posezonowe zwycięstwo w karierze – Lamar Jackson czy C.J. Stroud? Zapraszamy na zapowiedź.

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Dla Lamara Jacksona nadszedł moment prawdy. Po raz drugi na przestrzeni pięciu sezonów doprowadził on Baltimore do pierwszego miejsca w konferencji AFC na zakończenie sezonu regularnego. Poprzednio, w 2019, przegrał pierwszy mecz playoffów, z Titans. Wtedy po raz pierwszy mogliśmy usłyszeć opinie, że nie jest stworzony do spotkań w tej fazie sezonu. Cztery lata później głosy te wcale nie ucichły. Jackson ma bilans 1-3 w spotkaniach rozegranych w rozgrywkach posezonowych, i porażka dzisiaj przyćmiłaby nawet podobne statystyki w wydaniu Prescotta. Ostatecznie, Dak nie był nigdy MVP ligi, a Lamar za kilka tygodni odbierze drugie takie wyróżnienie w karierze. Dostanie się do pierwszego finału konferencji w karierze powinno być planem minimum dla tego zawodnika.

Baltimore zakończyło sezon regularny z najlepszym w lidze bilansem, 13-4. Imponujący rezultat, biorąc pod uwagę kontuzje, które regularnie osłabiały siłę ofensywną Ravens. J.K. Dobbins, Mark Andrews i Keaton Mitchell byli ważnymi członkami ataku Baltimore przed doznanymi urazami. Zespół za każdym razem znajdował dla nich godnych następców – Gusa Edwardsa, Justice’a Hilla, Isaiah Likely’ego. Włodarze zespołu nie próżnowali nawet wtedy, kiedy Ravens byli pewni rozstawienia z jedynką. Wiedząc jak ważna jest głębia składu, podpisali kontrakt ze świeżo zwolnionym z Jets biegaczem Dalvinem Cookiem. Jest też szansa na to, że do gry powróci Andrews. Szansa niewielka, bo jego kontuzja kostki była poważna, i dzisiaj na pewno nie zagra, ale w Baltimore wierzą, że czołowy TE ligi zagra jeszcze w tym sezonie. Takie wzmocnienie na ostatniej prostej do tytułu byłoby na wagę złota.

Kontuzje omijały za to najlepszą w lidze defensywę. Formacja, która w ostatnich sześciu sezonach pięć razy była w trójce zespołów z najmniejszą liczbą straconych punktów na mecz, w tym roku była najlepsza w tej kategorii (tracili 16.5 punktu na mecz). Sześciokrotnie zatrzymała rywali na dziesięciu lub mniej punktach. Wzmocnieni w tym sezonie mistrzowskim doświadczeniem Kyle’a Van Noya i atletycznością Ja’Deveona Clowneya grają jak defensywa, która jest w stanie samodzielnie zaprowadzić Baltimore do Super Bowl. Najpierw muszą jednak zatrzymać najmłodszego w historii rozgrywającego z wygraną w playoffach.
C.J. Stroud w jeden sezon stał się jednym z najgorętszych nazwisk w NFL. Debiutant, wybrany z drugim numerem w drafcie, przychodził do ligi z opinią najbardziej “gotowego” na grę w najlepszej lidze świata, podczas gdy Bryce Young i Anthony Richardson byli postrzegani jako zawodnicy z olbrzymim potencjałem, ale nieoszlifowani. Świetna gra Strouda w tym roku może sprawić, że w przyszłości menedżerowie zespołów będą bardziej chętni na stawianie na “bezpieczne” opcje, bo Stroud wygląda w tej chwili na zawodnika, który spędzi na szczytach ligi następne 15 lat.

W zwycięskim spotkaniu rundy Wild Card Stroud rozegrał rewelacyjną pierwszą połowę, zdobywając trzy przyłożenia podaniami, i wyprowadzając zespół na 10-punktowe prowadzenie. Te pół godziny gry pokazały, gdzie tkwi siła tego rozgrywającego. Największym fenomenem w wykonaniu Strouda jest to, jak z miejsca uczynił zawodników wokół siebie lepszymi, już w pierwszym roku swojej gry. Najlepiej widać to na przykładzie Nico Collinsa. Skrzydłowy miał nijakie dwa pierwsze sezony w lidze, w trakcie których otrzymywał podania głównie od Davisa Millsa. Po jednym sezonie ze Stroudem zaczął być wymieniany wśród najlepszych skrzydłowych ligi.

Ravens i Texans zagrali już przeciwko sobie w tym sezonie, w jego pierwszym tygodniu. Baltimore wygrało wtedy u siebie 25 do 9. Dla jednego z tych zespołów sezon zamknie się więc klamrą. Czy Lamar udźwignie presję faworyta, i rozpocznie marsz po tytuł? A może Stroud będzie kontynuował historię Kopciuszka z Houston? Przekonamy się za kilka godzin.
W składzie Ravens zabraknie Andrewsa (kostka), CB Marlona Humphreya (łydka), WR Tylana Wallace’a (kolano) oraz LB Del’Shawna Phillipsa (bark). Do gry po kontuzjach powrócą za WR Devin Duvernay (plecy) i S Ar’Darius Washington (mięsień piersiowy). W składzie Texans na pewno zabraknie DE Jerry’ego Hughesa (kostka), małe szanse na występ ma też OT George Fant (choroba). Zagrać może za to FB Andrew Beck (plecy), który powrócił w piątek do treningów.

Autor: Adrian Glejzer
*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej