Skip to content

Droga do Mercedes-Benz Superdome#41 – zapowiedź week 6

To będzie bardzo ciekawy weekend w NCAA. A my ze swojej strony polecamy szczególnie spotkania Iowa Hawkeyes – Michigan Wolverines oraz Auburn Tigers – Florida Gators. Dlaczego? Zapraszamy na zapowiedź.

Iowa Hawkeyes – Michigan Wolverines [SOBOTA; 18:00]

Dla Michigan to mecz ostatniej szansy. Wygrana przedłuża ich nadzieje na pozostanie w walce o konferencję/dywizję BIG 10. Natomiast Iowa ma do tej pory rekord 4-0 (m.in. z Iowa State wygrali jednym punktem) i z pewnością nie planuje porażki z Wolverines.

Zespół Michigan musi udowodnić przede wszystkim, że wyciągnął wnioski z męczarni przeciwko Army i – przede wszystkim – kompromitacji z Wisconsin Badgers, gdy problemem było nawet zdobywanie jardów. A jak już „przypadkowo” to się udało, to tracili posiadanie po stracie piłki.

Czy starcie z Iową przerwie passę złej gry, w dużej mierze będzie zależało od rozgrywającego Michigan Shea Pattersona. Ale po takim laniu jakie otrzymali z Wisconsin (14-35 – przyp. red) należy nieco przedefiniować ich szanse na wygraną dzisiaj, jak i w konferencji/dywizji. Pomógł Michigan w ewentualnej przemianie jednak fakt, że mieli dwa tygodnie na to, by przygotować się do meczu – tydzień temu grali z jedną z najgorszych ekip NCAA Rutgers i rozbili ich 52:0.

Po drugiej stronie nie ma problemów m.in. z utratą piłek. Rozgrywający Hawkeyes Nate Stanley nie ma na swoim koncie przechwytu, a rzucił już piłkę ponad 110 razy, 8 kończąc przyłożeniem.

Atak biegowy Iowy również funkcjonuje jak należy, przez co zdobywają średnio ponad 5 jardów na próbę, a poprzez bieg piłkę stracili tylko raz – co łącznie daje jedną stratę w tym sezonie i jest to jedyny taki zespół obok Oregonu State w kwestii strat piłki.

Gwiazdą pośród running backów będzie bardzo ciekawy Mekhi Sargent. Wybiegał 300 jardów, ze średnią 5.5 jardów na próbę oraz dwa przyłożenia.

Auburn Tigers @ Florida Gators [SOBOTA; 21:30]

Auburn mają już w tym roku na rozkładzie m.in. Oregon Ducks i Texas A&M Aggies. Dodatkowo  mają szansę wygrać trzecie spotkanie poza domem w sezonie – ostatni raz udało się im to w sezonie 2010, był to rok zakończony mistrzostwem.

Natomiast rywale nie mają nikogo poważnego w rubryce pokonanych, no może z wyjątkiem solidnej ekipy Kentucky. Więc będzie to dla Gators i ich rozgrywającego bez wątpienia test wartości. Gators możecie pamiętać z zapowiedzi spotkania przy Week 0 przeciwko Miami. Ich rozgrywający Feleipe Franks był po nim krytykowany. Lecz od pewnego momentu nie gra z racji kontuzji i zastąpił go Kyle Trask. Czy udźwignie presję?

Wsparciem Gators będą też w defensywie powracający do zdrowia cornerback CJ Henderson i defensive end Jabari Zuniga. Obaj najprawdopodobniej wystąpią jako starterzy.

Przydadzą się też m.in. dlatego, że rozgrywający Auburn Bo Nix od drugiej kolejki nie rzucił przechwytu. Natomiast asystował przy 5 podaniach na przyłożenie. A jeżeli Nix będzie podawał, to w ważnych sytuacjach będzie najpewniej szukał skrzydłowego Setha Williamsa. Ten, wraz z Eliem Stovem, ma najwięcej odbiorów w tym sezonie w zespole. Williams pomógł też w ostatniej serii ofensywnej wygrać z Oregonem. Dodatkowo Bo nie jest typowym pocket passerem, więc będzie też Auburn z pewnością męczyć grą biegową.

Gra dołem będzie też kluczowa dla Gators. A w niej zdecydowanie lepiej musi grać Lamical Perine, który w ostatnim roku przed draftem nie zachwyca. Natomiast ciekawą opcją może być drugi running back Floridy Dameon Pierce, który zaprezentował tydzień temu niezłe umiejętności przeciwko Towson.

Obie ekipy łączy niechęć do Georgii Bulldogs, która jest przed nimi w rankingach krajowych. Obie są niepokonane i obie liczą na podtrzymanie serii. Ale inne zespoły bez porażki, jak Alabama Crimson Tide, LSU Tigers czy wspomniana Georgia też są z konferencji SEC. I Auburn oraz Florida będą grać przynajmniej 2 spotkania ze wspomnianą trójką. Więc ten mecz może mieć olbrzymie przełożenie na przyszłość, a może nawet walkę o mistrzostwo.

————————————————-

Warto też sprawdzić jak defensywa Califonii Golden Bears zaprezentuje się na stadionie Oregon Ducks (mecz o 2:00 czasu polskiego). Ta świetna defensywa ogranicza rywali do 20-kilku punktów na mecz – najwięcej oddali Arizonie State, pozwolili im zdobyć 24 oczka. Na rozkładzie mają już m.in. zwycięstwo z Washington Huskies i po ewentualnej wygranej będą mieć bilans 5-1.

Autor: Grzegorz Kowalski

Zdjęcie: instagram @ umichfootball

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: