Skip to content

Echa Super Bowl – Seahawks

Zwycięstwo w Super Bowl ma swoje konsekwencje. Najważniejszą z nich jest to, że zawodnicy zyskują całkiem efektowny element biżuterii a na ich konto bankowe wpada solidna premia. Sukces oznacza także wizyty w mediach i zakładach pracy. Zebraliśmy dla Was najciekawsze echa Super Bowl powiązane z drużyną ze Seattle.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Zaczęło się już chwilę po zakończeniu spotkania. W czasie gdy na murawie Levi’s Stadium zawodnicy Seahawks świętowali ze swoimi rodzinami, Klint Kubiak udzielał wywiadu stacji NFL Network. W rozmowie ze Stacey Dales koordynator ofensywy potwierdził oficjalnie to o czym mówiło się od kilku dni – że zostanie on nowym HC Las Vegas Raiders. Kubiak powiedział, że jest podekscytowany nową rolą.

Mike Macdonald został pierwszym trenerem głównym w historii NFL, który zdobył Super Bowl będąc odpowiedzialnym za wywoływanie zagrywek defensywnych. Trzymając Lombardi Trophy podziękował fanom za doping i wsparcie, oraz komplementował swoich zawodników, głównie defensywę. Tym razem zabrakło zapamiętywalnych fragmentów jak dwa tygodnie wcześniej po zdobyciu mistrzostwa konferencji NFC gdy wypowiedział słynne „We did not care”.

Co ciekawe rozmowę ze świeżo upieczonym mistrzem przeprowadzała Maria Taylor, która doskonale zna trenera Mike’a od czasów gdy chodzili razem do liceum.

MVP meczu finałowego został Kenneth Walker. Co prawda zdecydowaną większość punktów zdobył kopacz Jason Myers ale to świetne biegi Walkera doprowadzały Seahawks w zasięg skutecznego kopnięcia. Na konferencji prasowej biegacz przyznał, że jego tata nigdy nie był na meczu NFL ponieważ nie lubi tłumów. Spotkanie na Levi’s Stadium było pierwszym meczem, który Walker senior obejrzał z trybun.  Nie mógł sobie wymarzyć lepszego pierwszego razu – jego syn zdobył Super Bowl i w dodatku został wybrany MVP.

Konfetti i uściski od najbliższych na murawie, cygara i alkohol w szatni – świętowanie rozpoczęło się już w Santa Clara ale najważniejsza dla mistrzów jest zawsze ogromna feta we własnym mieście. Ta dostarczyła kilku momentów, które fani Seahawks zapamiętają na zawsze.

Gdy Steve Raible, legendarny głos Seahawks zapraszał do mikrofonu trenera Macdonalda powiedział, że ten powinien zostać uznany najlepszym HC sezonu (tę nagrodę zdobył Mike Vrabel). Mike Macdonald trzymając Lombardi Trophy zaczął swoją przemowę od słów „myślę, że wolę to trofeum”.

Do legendarnych już słów z NFC Championship nawiązał zdobywca jednego z przyłożeń w Super Bowl LX – AJ Barner. „Po pierwsze – nie obchodziło nas to. Po drugie – nadal nas to nie obchodzi” – powiedział.

Największy ogień był jednak w wypowiedzi linebackera Ernesta Jonesa:

„Nie tylko mamy najlepszą defensywę na świecie, ale mamy najlepszą drużynę na świecie. Szczerze – jeśli masz coś do powiedzenia na temat mojego rozgrywającego, masz coś do powiedzenia na temat mojej defensywy, na temat naszej linii ofensywnej albo masz coś do powiedzenia na temat miasta Seattle, mam dla ciebie dwa słowa – pieprz się”

Wszelkie parady z udziałem mistrzowskiego autokaru zawsze dostarczają pamiętnych momentów, niezależnie od dyscypliny sportu. Czasem ktoś upuszcza puchar prosto pod koła pojazdu a czasem zdarzają się sytuacje niebezpieczne. Do takiej doszło podczas fety w Seattle. Abraham Lucas uderzył głową w sygnalizację świetlną. Na szczęście ofensywny liniowy Seahawks jest tak twardy na jakiego wygląda i nic poważnego mu się nie stało.

Z kolei safety Julian Love przyznał w rozmowie z Kay Adams, że prawie spadł z pokładu autokaru i uratował go tylko refleks Ernesta Jonesa. Jak widać świętowanie mistrzowskiego tytułu bywa niebezpieczne.

Gdy Seahawks awansowali do Super Bowl w sezonie 2013/2014 świat obiegło zdjęcie Johna Schneidera w szatni drużyny. GM ekipy ze Seattle pozował wtedy bez koszulki, z mistrzowskim pasem WWE. Minęło 12 lat i znów mogliśmy oglądać wpół rozebranego Schneidera.

Pozostając przy osobie Schneidera, on także miał swój viralowy moment podczas mistrzowskiej fety w Seattle. Będąc już w bardzo „imprezowym” stanie, trzymając czerwony kubeczek w którym zapewne znajdowała się niegazowana oranżada pozdrowił Kennetha Walkera i powiedział, że 5 minut temu biegacz próbował z nim negocjować kontrakt. Przypomnijmy, że z końcem sezonu Walkerowi kończy się umowa i albo podpisze on nową z Seahawks albo zostanie wolnym agentem.

Świętowanie jest miłe ale Seahawks czeka teraz sporo pracy. Najpierw trzeba znaleźć następcę Klinta Kubiaka na stanowisku koordynatora ofensywy. Następnie trzeba zająć się wygasającymi kontraktami. Umowy skończyły się m.in. Kennethowi Walkerowi, Coby’emu Bryantowi czy Boye Mafe.

Śledźcie naszą stronę oraz media społecznościowe przez cały offseason – będziemy z Wami w trakcie free agency, draftu i innych wydarzeń.


Informacje zebrał dla Was: Michał Cichowski

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej