Finał UFL – DC Defenders nowymi mistrzami!
Najbardziej ofensywne widowisko sezonu w wielkim finale? Takie rzeczy tylko w UFL! DC Defenders wygrali z Michigan Panthers 58 do 34, zdobywając pierwsze trofeum w swojej historii. Rozgrywający zwycięzców Jordan Ta’amu został wybrany MVP spotkania, które na zawsze zapisze się w annałach lig wiosennych. Zapraszamy na podsumowanie tego meczu.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Spotkanie od samego początku rozgrywane było na wysokich obrotach. W pierwszej kwarcie wszystkie trzy posiadania – dwa Michigan i jedno DC – zakończyły się przyłożeniami. Dla Panthers punkty zdobyli Nate McCrary po pięknym 35-jardowym biegu, oraz Siaosi Mariner po 38-jardowej akcji z podania Bryce’a Perkinsa, świeżo upieczonego MVP ligi. Jeszcze zanim ta kwarta się skończyła, Jaydon Mickens z DC zdobył 66 jardów w jednej akcji po podaniu od Ta’amu.
Ta akcja była jedynie zwiastunem tego, co miało nadejść. Przegrywający 6-13 po pierwszych piętnastu minutach Defenders w drugiej kwarcie zdobyli aż 31 punktów. Ofensywie wychodziło wszystko, a dodatkowo do pracy wzięła się defensywa zespołu. Wymuszenie fumble oraz dwóch puntów pomogły w odskoczeniu od rywali na 18 punktów. Ozdobą tej części meczu była zdecydowanie walka cios za cios w kategorii “długie akcje podaniowe zakończone przyłożeniem”. Najpierw do pola punktowego rywali popędził Malik Turner, którego akcja liczyła 71 jardów. Już po chwili odpowiedział mu Ty Scott – jego przyłożenie było 73-jardowe.
Po przerwie inicjatywa nadal należała do Defenders. Trzecią kwartę wygrali 9-0, za sprawą drugiego w tym spotkaniu przyłożenia Deona Jacksona, oraz field goala, a ich defensywie udało się przechwycić jedno z podań Perkinsa. W pierwszej akcji czwartej kwarty zdobyli kolejne przyłożenie, i prowadzili już 52 do 19. Przegrywające Michigan nie złożyło jednak broni, i walczyło dzielnie do końca. Utrzymali się przy piłce przez kolejne dziewięć minut spotkania, m.in. dzięki temu że dwukrotnie udała im się akcja 4th&12, UFL-owy odpowiednik onside kicka. W tym czasie zdobyli 15 punktów, a bohaterem tego okresu był Turner, który zdobył dwa przyłożenia.
Ostatecznie piłka trafiła z powrotem w ręce Ta’amu i Defenders, którzy przypieczętowali wynik spotkania. Finał w ich wykonaniu był majstersztykiem ofensywy – zdobyli punkty we wszystkich dziesięciu posiadaniach piłki, osiem z nich zamienili na przyłożenia, a pozostałe dwa na field goale. Ta’amu, który przegrał walkę o nagrodę MVP sezonu regularnego na rzecz Perkinsa, udanie się zrewanżował – 390 jardów i cztery przyłożenia podaniami, przyłożenie dołem, i żadnej straty. Zdecydowanie najlepszy indywidualny występ w historii UFL. Świetnych występów ofensywnych było więcej, również po stronie pokonanych – Perkins również zdobył cztery przyłożenia podaniami, a trzy z nich złapał Malik Turner, który oprócz tego zdobył 168 jardów.
Autor: Adrian Glejzer
*
Jako podsumowanie newsowe, polecamy też nasz najnowszy podcast:
A wersja alternatywna, dla tych co nie mają Spotify, też na YT:
***
Na koniec przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Jeśli tam jeszcze nie jesteście, zapraszamy do dołączenia.