Skip to content

Klasyk w NCAA. Zapowiedź week 6

W tym tygodniu College Football prawdziwy klasyk w NCAA, czyli spotkanie Uniwersytetu Texas z Austin, TX z Uniwersytetem Oklahomy. Ciekawie zapowiada się też starcie rankingowych ekip Missouri i LSU. Oba mecze w dogodnej porze – o godzinie 18:00. Zapowiedzi przygotowali Grzegorz Kowalski i Dominik Kędzierawski

***

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk -> Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

(#3) Texas Longhorns – (#12) Oklahoma Sooners

Mecz o godzinie 18:00

Spotkanie rozgrywane na stadionie Cotton Bowl w Dallas,TX.

Ostatni klasyk Red River Showdown pod auspicjami konferencji BIG XII. Za rok będziemy oglądać oba uniwersytety w meczu konferencji SEC, ponieważ jak wiemy – 2024 będzie sezonem kiedy to obie drużyny będą grac w innej konferencji. Texas oraz Oklahoma wchodzą w ten mecz z bilansem 5-0 ogółem i 2-0 w konferencji.

Texas pokonało w konferencji BIG XII w tym sezonie – Baylor oraz Kansas Jayhawks. Z innych spotkań pokonali w Week2 Alabamę Crimson Tide, dzieki czemu awansowali w rankingu AP Poll do TOP5.

Oklahoma pokonała Cincinnati Bearcats na wyjeździe oraz Iowa State w spotkaniach wewnątrz konferencji BIG XII.

Ostatni sezon to deklasacja ekipy Sooners przez Texas wynikiem 49-0. Kiedy obie drużyny są w rankingu AP Poll w trakcie meczu to Oklahoma prowadzi w takiej serii 23-16 i były 3 remisy. W ostatnich sezonach kiedy obie drużyny były w rankingu jednak wygrywała drużyna Sooners. Jak na przykład w sezonie 2021, kiedy to po strzelaninie pokazał się wszystkim rozgrywający Caleb Williams, dokładnie ten sam Caleb Williams, który wygrał Heisman Trophy dla USC Trojans w zeszłym sezonie.

Texas w każdym meczu tego sezonu przekroczył 30 punktów i zawsze kończyli mecz z posiadaniem między 31, a 40 punktów. Longhorns tylko raz pozwolili rywalom na większą zdobycz punktową niż 20 – Alabama zdobyła na nich 24 oczka. Oklahoma Sooners w tym sezonie to póki co skuteczna defensywa – nikt przeciwko nim nie zdobył więcej jak 20 punktów w meczu – najwięcej, bo własnie 20. zdobyła ekipa Iowa State. 

Rozgrywający Longhrons Quinn Ewers w tym sezonie co mecz rzuca podanie na przyłożenie (łącznie ma już 10 na swoim koncie), ma jeden przechwyt i posiada 5 rushing TD. Po za Ewersem – Longhrons mają np. running backa Jonhatana Brooksa. W tym sezonie biega na skuteczności prawie 7 jardów/bieg. W ostatnich 3 meczach ma po 100+ wybieganych jardów, a w ostatnim meczu z Kansas – wybiegał na ponad 200 jardów i miał 2 przyłożenia. Podania od Ewersa łapią głównie – skrzydłowi Xavier Worthy oraz Adonai Mitchell oraz tight end Ja’Tavion Sanders. Po za nimi – do obserwacji jest chociażby linebacker Jaylan Ford.

Rozgrywający Sooners – Dillon Gabriel – dla którego to 5. sezon w NCAAF – w tym sezonie rzuca na 75% skuteczności podań, ma 15 podań na TD, rzucone 2 przechwyty i wybiegał dołem cztery biegi po 6 oczek. Gabriel to transfer z UCF Knight, który po sezonie 2021 przeniósł się ze słonecznej Florydy do Oklahomy by grać pod wodzą Głównego Trenera Sooners – Brenta Venables’a. Rok temu nie grał w meczu z Longhrons, więc z boiska nie widział pogromu 49-0. Na pewno to silny punkt drużyny by w tym spotkaniu wysyłać piłki do swoich skrzydłowych i powalczyć o wygraną.

Informacyjnie – obie ekipy mogą tez zagrać na koniec sezonu regularnego w pojedynku o mistrzostwo konferencji, gdyby udało im się zająć dwa pierwsze miejsca w konferencji BIG XII. Tak jak to miało miejsce po sezonie 2018

Autor: Grzegorz Kowalski

*

#23 LSU – #21 Missouri

Spotkanie o godzinie 18:00

 

W starciu Tygrysów nie powinno być nudno. Oba zespoły na papierze wydają się dobrze grać przeciwko słabościom swoich rywali, zapowiadając przyjemną dla oka wymianę ofensyw, tak jak miało to miejsce trzy lata temuu i Mizzou wygrało 45-41.

 

Przede wszystkim historią tego meczu będzie defensywa LSU i to, czy będzie ona w stanie w końcu zademonstrować swój talent. 107 miejsce w oddanych punktach na mecz nie przystoi przy zawodnikach pokroju Harolda Perkinsa i Maasona Smitha, nawet jeśli oni sami zawodzą, bądź są źle wykorzystywani przez sztab (Perkins). Dużym ciosem dla LSU może okazać się też diagnoza raka dla Grega Brooksa, tylko podłamując już problematyczną formację.

 

LSU swojej nadzei głównie upatruje w trio Jayden Daniels/Malik Nabers/Brian Thomas Jr, które co mecz demoluje secondary rywali. Daniels gra na poziomie pierwszej rundy draftu, będac topowym QB w kraju, a Nabers i Thomas są pośród najlepszych skrzydłowych. Secondary Mizzou nie jest najmocniejszą stroną ich solidnej obrony i Daniels nie powinien mieć problemów z wyczarowaniem punktów.

 

Niepokonane Mizzou przede wszystkim wykorzystuje swój łatwy terminarz, choć wygrana nad Kansas State jest imponującym skalpem. Defensywa się prezentuje solidnie, zwłaszcza we front seven, gdzie błyszczy Johnny Walker Jr. Ofensywa gra efektywnie i metodycznie, chociaż WR Luther Burden potrafi wyczarować dodatkowe jardy z wielu sytuacji. Brady Cook jeszcze nie rzucił przechwytu w tym sezonie, a duet Cody Schrader/Nathaniel Peat oferuje dobry duet biegaczy. Przy tym, jak dziurawe jest front seven LSU, zwłaszcza Schrader może liczyć na duże zdobycze jardowe

Autor: Dominik Kędzierawski 

***

Na koniec zachęcamy do naszego ciepłego podcastu:

Przypominamy też, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej