Skip to content

NFLPolska espresso #76

Hej, hej tu NFL! Wystartowała niczym pędzące 250 km/h Pendolino i nie zatrzyma się przez najbliższe pół roku, najlepsza futbolowa liga świata – NFL. Za nami pierwsza niedziela sezonu, dlatego też powracamy z naszą kultową serią NFLPolska Espresso, którą przygotował Jakub Ciurkot. Zapraszamy!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

*****

Atlanta Falcons 24:10 Carolina Panthers

Falcons w przekonywującym stylu pokonują Pantery, które przystępowały do tego spotkania z rookie rozgrywającym na „kierownicy”. Bryce Young (20/38, 146yds, TD, 2INTs), czyli 1 pick tegorocznego draftu z pewnością nie będzie miło wspominał swojego debiutu w NFL. Były gracz uniwersytetu Alabama rzucił w tym meczu dwa interceptions, a jego passing rating wyniósł zaledwie 48.8.  Panthers średnią postawę w grze podaniowej próbowali nadrobić grą biegową, lecz na nic się to zdało, gdyż Falcons byli zespołem zdecydowanie lepszym. Przede wszystkim gospodarze tego spotkania nie stracili żadnej piłki. W defensywie show zrobił Jessie Bates III, który przechwycił dwie piłki, rzucone przez rozgrywającego Panthers. Co ciekawe Falcons po raz pierwszy od 2017 roku mają dodatni rekord!

Falcons 1-0, Panthers 0-1

Baltimore Ravens 25:9 Houston Texans

Ciężkie początki kolejnego rookie rozgrywającego w NFL! Tym razem mowa o C.J. Stroudzie (28/44, 242yds, fumble), który wraz ze swoją drużyną dostali prawdziwą lekcję futbolu od Baltimore Ravens. Lamar Jackson i spółka bardzo dobrze wyglądali w grze biegowej, gdyż wszystkie swoje przyłożenia zdobyli właśnie dołem (trzy przyłożenia). Co ciekawe Justice Hill w ośmiu próbach biegowych zdobył zaledwie 9 jardów, ale aż 2 przyłożenia. Na początku wspominałem, że Ravens dali rywalom lekcję futbolu. Tak było, lecz warto wspomnieć, że Ravens nie zagrali perfekcyjnego meczu. Mocno średnio wyglądała ich gra podaniowa. Jednak kto będzie o tym jutro pamiętał? Zwycięstwo to zwycięstwo!

Ravens 1-0, Texans 0-1

Cleveland Browns 24:3 Cincinnati Bengals

Joe Burrow został najlepiej opłacanym graczem NFL i zapomniał jak grać w futbol? Pierwszy jego mecz bo przedłużeniu kontraktu okazał się totalnym blamażem. Burrow (14/31, 82yds), podobnie jak cała jego drużyna wyglądał dramatycznie. Browns dominowali po obu stronach piłki. W ofensywie świetnie funkcjonowała gra biegowa (206yds, TD), natomiast obrona zagrała koncertowo, zatrzymując Bengals na zaledwie trzech zdobytych punktach. Jestem ciekawy, czy to wypadek przy pracy, czy może początek czegoś poważniejszego w Cincinnati Bengals?

Browns 1-0, Bengals 0-1

Indianapolis Colts 21:31 Jacksonville Jaguars

Najlepiej z debiutujących rookie QBs wypadł Anthony Richardson (24/37, 223yds, TD, INT oraz 10 biegów na 40yds i TD). Były gracz drużyny uniwersyteckiej Florida Gators co prawda nie zdołał poprowadzić swojej drużyny do zwycięstwa, jednak zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Przed sezonem większość postawiła krzyżyk na Colts, a Ci jak widać łatwo skóry nie sprzedadzą. Jaguars musieli się sporo napocić żeby wywieść z Indianapolis zwycięstwo. Goście lepiej wyglądali po obu stronach piłki. Przede wszystkim mieli biegacza w postaci Travisa Etienne Jr. (łącznie 104 jardy i przyłożenie) oraz rozkręcającą się z akcji na akcję obronę. Mecz był wyrównany, jednak końcówka należała do Jaguars, którzy pokazali komu zwycięstwo należy się bardziej.

Jaguars 1-0, Colts 0-1

Minnesota Vikngs 17:20 Tampa Bay Buccaneers

Duża sensacja? Osobiście tak uważam. Jak widać życie w Tampie toczy się dalej, pomimo zakończenia kariery przez legendarnego rozgrywającego Toma Brady’ego. Stery okrętu pod nazwą Tampa Bay Buccaneers przejął Baker Mayfield (21/34, 173yds, 2TDs) i chyba mało kto spodziewał się takiego debiutu w nowej drużynie. Pierwszy pick draftu 2018 przez ostatnie lata nie mógł znaleźć dla siebie miejsca na ziemi, aż tu nagle pojawili się Buccaneers. Wiadomo to dopiero jedno spotkanie, ale prognozy są optymistyczne. Będę śledził poczynania Mayfielda i spółki, gdyż osobiście już dawno postawiłem na nich krzyżyk. Zupełnie odwrotnie, w moich oczach wyglądała sytuacja z Minnesota Vikings. Kirk Cousins mocno zyskał w mojej opinii po obejrzeniu serialu „Quaterbacks”, na platformie Netflix. Nawet troszkę trzymam za nich kciuki. Jednak wczoraj nie spisali się. Ich gra biegowa wyglądała mizernie, a Kirk zaliczył trzy straty (2 fumbles oraz INT). Jednym z nielicznych pozytywów po stronie Vikings był niezawodny WR Justin Jefferson, który złapał dziewięć piłek na 150 jardów. Bez wątpienia Vikings przyjęli kubeł zimnej wody na głowę, a w Minnesocie to spotkanie będzie się fanom odbijać czkawką jeszcze przez długi okres czasu.

Buccaneers 1-0, Vikings 0-1

New Orleans Saints 16:15 Tennessee Titans

Udany debiut Dereka Carra w Nowym Orleanie! Były rozgrywający Las Vegas Raiders w debiucie poprowadził swój zespół do zwycięstwa. Jednak główne role w tym spotkaniu odegrały obydwie formacje defensywne, które rządziły i dzieliły na boisku oraz kickerzy. Kopacze obydwu drużyn byli bezbłędni. Nick Folk trafił 5 na 5 field goali, dzięki czemu zdobył wszystkie 15 punktów swojej drużyny, natomiast Blake Grupe z Saints zapisał na swoim koncie 10 punktów (3/3 FG, 1/1 XP). Nie ukrywam, uśmiechnąłem się jak zobaczyłem takie liczby kickerów. Teraz po sezonie rozegranym na tej pozycji, baczniej przyglądam się ich osiągnięciom, gdyż wiem z czym to się je. Wcale nie jest to takie proste jak się większości wydaje. Grając na pozycji kickera jesteś jak saper, ale nie o tym teraz mowa. . .

Saints 1-0, Titans 0-1

Pittsburgh Steelers 7:30 San Francisco 49ers

Brok Purdy i spółka zabawili się z „biednymi” tego dnia Pittsburgh Steelers. 49ers zdominowali rywali po obu stronach piłki. W ofensywie szaleli RB Christian McCaffrey (łącznie 169 zdobytych jardów i przyłożenie) oraz WR Brandon Aiyuk (8/8 złapanych piłek na 129 jardów i 2 przyłożenia). W defensywie postrach siał Drake Jackson, który aż trzy razy powalił Kenny’ego Picketta na murawę. Podsumowując goście byli zespołem co najmniej dwie klasy lepszym i zasłużenie wygrali ten mecz.

49ers 1-0, Steelers 0-1

Washington Commanders 20:16 Arizona Cardinals

W stolicy Stanów Zjednoczonych fani byli świadkami bardzo zaciętego spotkania. Przez całe spotkanie żaden z zespołów nie wyszedł na większą przewagę, niż jedno posiadanie. Wszystko było na styku, a losy spotkania rozstrzygnęły się w końcówce spotkania. Commanders świetnie zagrali ostatnią kwartę meczu. Wyglądali niczym kierowca F1, który właśnie wrócił na tor z nowym, miękkim ogumieniem. Ofensywa zdobyła 10 punktów, natomiast obrona postawiła fortyfikację nie do przejścia. Stołeczni już w poprzednim sezonie pokazali, że u siebie są solidnym zespołem. Ponadto w ekipie z Arizony zabrakło QB1 Kylera Murray’a. Jego miejsce zajął Joshua Dobbs (21/30, 132yds, 3 fumbles), który łagodnie mówiąc, zagrał mocno średnie spotkanie. Cardinals mają problem i szczerze mówiąc nie wygląda to optymistycznie.

Commanders 1-0, Cardinals 0-1

Chicago Bears 20:38 Green Bay Packers

Życie w Green Bay po odejściu Aarona Rodgersa toczy się dalej. Stery na pozycji rozgrywającego w Packers objął 26 pick draftu 2020 – Jordan Love (15/27, 245yds, 3TDs). Packers zagrali bardzo dobre spotkanie. Linia ofensywna gości stanęła na wysokości zadania. Love tylko raz został powalony na murawę przed linią wznowienia. Justin Fileds jak to on, dużo biegał, próbował w pojedynkę wygrać mecz, jednak na rywali to nie zrobiło dużego wrażenia. Packers zagrali wyrachowany futbol. Nie stracili żadnej piłki, a odzyskali dwie.

Wysokie, pewne zwycięstwo Packers, tak można spuentować to spotkanie.

Packers 1-0, Bears 0-1

Denver Broncos 16:17 Las Vegas Raiders

W starciu wewnątrz dywizji lepsi Las Vegas Raiders! Ekipa z Miasta Grzechu odniosła bardzo cenne zwycięstwo na początek nowego sezonu. Debiut na pozycji rozgrywającego w Raiders zaliczył Jimmy Garoppolo (20/26, 2TDs, INT) i trzeba powiedzieć, że był to całkiem solidny występ. Z receiverem Jakobi Meyersem rozumieli się bez słów, bowiem to właśnie do niego Jimmy posłał dwie piłki, które Jakobi zamienił na przyłożenia. Wcześniej wspominałem o pozycji kickera. Teraz się przypomnę. Daniel Carlson (1/1FG, 2/2XP) z Raiders okazał się bezbłędny, natomiast Wil Lutz (1/2 FG, 1/2 XP) spudłował dwukrotnie i te pudła kosztowały Broncos zwycięstwo. Mecz był na tyle bliski, że każdy punkt był na wagę złota. Raiders zgromadzili o jeden punkt więcej, dzięki czemu wywieźli z Denver bardzo cenną wygraną.

Raiders 1-0, Broncos 0-1

Los Angeles Chargers 34:36 Miami Dolphins

Jak grają Chargers to nie ma nudnej, rzemieślniczej gry. Wystarczy przygotować popcorn i oglądać. Podobnie było i tym razem. Chargers i Dolphins to drużyny nastawione w głównej mierze na ofensywną grę. Chargers głównie biegali z piłką (40 prób biegowych na 234 jardy i 3 przyłożenia), natomiast Tua Tagovailoa (28/45, 466yds, 3TDS, INT, fumble) rzucał raz za razem, ponieważ ma do kogo. Tyreek HIll jest niemożliwy. We wczorajszym spotkaniu złapał 11 piłek na 215 jardów i 2 przyłożenia, tzw. zabawa! Spotkanie mogło się podobać, ponieważ było bardzo ofensywne i trzymało w napięciu do samego końca. Dolphins pokazali, że są mocni. Jak odpowiedzą Buffalo Bills i New York Jets? O tym przekonamy się już jutro, po Monday Night Football!

Dolphins 1-0, Chargers 0-1

New England Patriots 20:25 Philadelphia Eagles

Uczestnicy tegorocznego Super Bowl, czyli Philadelphia Eagles bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie, ponieważ już w pierwszej kwarcie wyszli na 16-punktowe prowadzenie, które dowieźli do samego końca. Patriots przespali początek meczu, jednak z akcji na akcję łapali wiatr w żagle, w konsekwencji czego na przerwę schodzili ze stratą zaledwie dwóch oczek. Po przerwie obydwie defensywy wzięły się do roboty i tylu za wiele punktów już nie oglądaliśmy. Zwycięstwo dla Eagles wykopał Jake Elliott (4/4 FG, 1/2 XP), który w drugiej części spotkania zdobył dziewięć punktów.

Eagles 1-0, Patriots 0-1

Seattle Seahawks 13:30 Los Angeles Rams

W pierwszej połowie wyrównana walka, w drugiej totalna deklasacja. Tak właśnie wyglądał ten pojedynek. Los Angeles Rams niczym doświadczony bokser, wyczekali pierwsze rundy, aby zacząć dominować i powalić rywala na deski w drugiej połowie pojedynku.

W trzeciej i czwartek kwarcie Matthew Stafford i spółka zdobyli 23 punkty i nie stracili choćby jednego. Świetnie wyglądała ich gra podaniowa (334 jardy), a biegowa dokończyła robotę (3 przyłożenia). Bardzo dobre spotkanie rozegrał duet receiverów Tutu Atwell-Puka Nacua, który zdobył łącznie 238 jardów. Prócz tego warto docenić linię ofensywą oraz całą defensywę Rams.

Rams 1-0, Seahawks 0-1

New York Giants 0:40 Dallas Cowboys

New York Giants w tym spotkaniu przypominali naszą reprezentację w piłkę nożną. Wstyd, żenada, kompromitacja. Mocne słowa, ale w zupełności trafne. Cowboys zabawili się, grali spokojnie, na tzw. doświadczeniu. Dak Prescott wcale nie zagrał jakiegoś wyśmienitego spotkania, ale nie musiał, gdyż Giants byli jak dzieci we mgle. No zupełnie nic tam nie wchodziło. Defensywa była dziurawa jak ser szwajcarski, a atak coś tam próbował ukuć, ale bezskutecznie. Wynik przemawia sam za siebie.

Cowboys 1-0, Giants 0-1

-A tak prezentują się wszystkie niedzielne wyniki w week 1:

Kilka smaczków dla koneserów NFL:

I tym miłym akcentem dobrnęliśmy do końca pierwszego, w sezonie 2023 NFLPolska espresso. Dziękuję, że jesteście z nami. Zostawcie po sobie jakąś reakcję na naszych profilach społecznościowych oraz zapraszam na naszego Tiktoka, którego prowadzę od jakiegoś czasu. Miłego dnia Brygada!

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej