Skip to content

Niedziela z NFL – Week 12

W college football w ostatnich dniach mogliśmy śledzić tzw. rivalry week. Co prawda w NFL nie ma takiej instytucji ale w ramach dwunastej niedzieli sezonu i tak czeka nas kilka ciekawych pojedynków. Kilka meczów wewnątrz dywizji, debiutancki start QB a także coś dla wielbicieli Tank Bowl – przesadą byłoby napisać, że ta kolejka ma wszystko ale i tak jest tego wystarczająco by wybór odpowiedniego spotkania był trudny.

Na wstępie, zapraszamy do naszego gorącego podcastu, w składzie Karol Potaś, Maciej Zając, Hubert Gawroński i Kuba Kazula. 

A jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

19:00 New Orleans Saints (5-5) @ Atlanta Falcons (4-6)

Praktycznie co tydzień przy okazji zapowiedzi meczu z udziałem drużyny z NFC South wspominamy, że jest to dywizja której zwycięzca będzie miał najsłabszy bilans spośród wszystkich triumfatorów dywizji. Jeśli więc naprzeciw siebie stają dwie ekipy, które walczą o miano najlepszej w tej grupie to wiadomo, że ciężar gatunkowy tego spotkania jest ogromny.

Na Mercedes-Benz Stadium zmierzą się dwie wyrównane drużyny. Minimalnym faworytem tego spotkania są Saints ale Falcons w meczach domowych radzą sobie w tym sezonie całkiem dobrze. Gospodarze podchodzą do tego spotkania po BYE weeku w trakcie którego doszło do kolejnej zmiany startera na pozycji rozgrywającego. Z powodu urazu mięśniowego (a może nie tylko) tą rolę stracił Taylor Heinicke a ofensywę ponownie prowadzić będzie Desmond Ridder. Drugoroczniak do tej pory prezentował się raczej średnio ale HC Arthur Smith wierzy, że ostatnie tygodnie spędzone na ławce pozwolą Ridderowi poukładać kilka rzeczy i sprawić, że drugie podejście do roli startera będzie lepsze niż pierwsze.

Saints na boisko w Atlancie wyjdą bez swojego doświadczonego WRa Michaela Thomasa, który z kontuzją kolana trafił na IR. Tydzień temu Saints podobnie jak ich dzisiejsi rywale mieli BYE week a w ich ostatnim spotkaniu w Week 10 pierwsze piłki w karierze złapał rookie WR A.T. Perry. Młody skrzydłowy został wybrany w 6. rundzie ostatniego draftu ale zdaniem wielu ekspertów jest to zawodnik o dużo większym potencjale i w przeddraftowych rankingach widziano go raczej jako 3.-rundowca. Uraz doświadczonego kolegi powinien być dla Perry’ego szansą na więcej snapów.

19:00 Pittsburgh Steelers (6-4) @ Cincinnati Bengals (5-5)

Gdyby przed sezonem ktoś powiedział, że po 10 meczach Bengals będą na ostatnim miejscu w swojej dywizji pewnie byłby wytykany palcami i uważany za osobę, która postradała zmysły. A jednak takie są fakty – Bengals od początku rozgrywek grali mocno w kratkę. Gdy po swoim BYE w Week7 wygrali kolejno z 49ers i Bills wydawało się, że obrali pewny kurs na play-offy. Później przyszły jednak porażki z Texans i Ravens a na dodatek Joe Burrow uszkodził sobie wiązadło w nadgarstku i resztę sezonu spędzi na IR.

NFL w swoich dziejach widziało wiele niewiarygodnych historii i taka, w której Jake Browning prowadzi Cincy z ostatniego miejsca w dywizji do play-offów idealnie by się wśród nich odnalazła. Browning trafił do ligi jako UDFA  i pierwsze dwa lata spędził w practice squadzie Vikings a kolejne dwa w tej samej roli w Bengals. Dopiero w swoim 5. sezonie w NFL udało mu się przebić na pozycję backupa a później odebrać pierwsze snapy na boisku. Dziś czeka go odhaczenie kolejnego kamienia milowego – pierwszy start.

Kibice w Pittsburghu z radością przyjęli informację o zwolnieniu koordynatora ofensywy Matta Canady. Czy zmiany w sztabie szkoleniowym przełożą się na lepszą postawę Steelers na boisku? Skuteczność ofensywy w dużej mierze zależy od OC ale wydaje się, że nawet z najsłabszym koordynatorem solidny rozgrywający powinien w ciągu 5 ostatnich meczów zdobyć więcej niż 1 TD. A właśnie tak prezentują się liczby Kenny’ego Picketta. Gdyby Pickett miał jakąkolwiek konkurencję w drużynie pewnie dawno zostałby posadzony na ławkę, jednak jego backupem jest Mitch Trubisky więc brak realnej alternatywy utrzymuje drugoroczniaka w pozycji startera.

19:00 Carolina Panthers (1-9) @ Tennessee Titans (3-7)

Przy takim bilansie drużyn można by to spotkanie nazwać Tank Bowl jednak jak dobrze wiemy w przypadku Panthers nie ma mowy o tankowaniu gdyż ich słabe wyniki przekładają się na korzystną sytuację draftową nie dla nich samych, lecz dla Chicago Bears. Kibicom ekipy z Charlotte pozostaje więc zagryzanie zębów podczas oglądania ich drużyny i trzymanie kciuków w nadziei, że Bryce Young wreszcie odpali.

Ból zębów to uczucie, które z pewnością towarzyszy także kibicom Titans. Co ciekawe dotyczy to jednak przede wszystkim meczów wyjazdowych, w których mają bilans 0-6. Na Nissan Stadium są w tym sezonie niepokonani gdyż ich jedyna „domowa” porażka miała miejsce w Londynie. Jeżeli dzisiaj uda im się pokonać Panthers bilans przed własną publicznością będzie wynosił 4-0.

19:00 Tampa Bay Buccaneers (4-6) @ Indianapolis Colts (5-5)

Choć na pierwszy rzut oka to spotkanie nie wydaje się być hiciorem przez duże “H” to jednak na Lucas Oil Stadium należy oczekiwać ciekawego widowiska. Mierzą się w nim bowiem drużyny, które nie porzuciły jeszcze nadziei na awans do play-offów i nawet pojedyncze zwycięstwo może którąś ze stron znacznie przybliżyć do upragnionego celu.

Jedno zwycięstwo w ostatnich 6 meczach to nie jest wynik, który mógłby przynosić chlubę Buccaneers ale dzięki dobremu początkowi sezonu ekipa z Florydy wciąż ma realne szanse na triumf w dywizji. Z kolei Colts przed BYE week odnieśli dwa zwycięstwa z rzędu a na szczególną pochwałę zasługuje defensywa. Trzeba jednak zaznaczyć, że Panthers i Patriots to rywale raczej z niskiej półki.

19:00 New England Patriots (2-8) @ New York Giants (3-8)

O ile przy meczu Panthers@Titans nie można było mówić o Tank Bowl o tyle tutaj mamy już starcie „czołgów” w pełnej okazałości. Gdyby sezon skończył się w tym momencie Patriots wybieraliby z #3 a Giants z #5. Każde kolejne zwycięstwo oddala od możliwości wyboru topowego QB w najbliższym drafcie a obu tym drużynom zdecydowanie potrzebny jest nowy rozgrywający.

19:00 Jacksonville Jaguars (7-3) @ Houston Texans (6-4)

Raczej niewiele osób spodziewało się, że po 10 meczach obie te ekipy będą miały dodatni bilans spotkań. A jednak wygląda na to, że to między nimi rozegra się walka o wygraną w dywizji AFC South. Dzisiejszy mecz ma więc ogromne znaczenie i na NRG Stadium powinniśmy obserwować walkę o każdy centymetr (a właściwie powinienem napisać „o każdy cal”) boiska.

Gdy ci dywizyjni rywale spotkali się w tym sezonie po raz pierwszy, górą byli Texans. Jaguars rozegrali wtedy chyba najgorsze spotkanie ze wszystkich dotychczasowych wyglądając kiepsko w każdej fazie gry – ofensywie, defensywie i formacjach specjalnych. Od tego czasu wygrali jednak 6 z 7 meczów, ulegając jedynie 49ers.

Teksańczycy wygrali trzy mecze z rzędu – tak dobra seria nie zdarzyła się im od sezonu 2018 (pamiętne 9 kolejnych zwycięstw). Rewelacyjny rookie QB C.J. Stroud został dopiero drugim debiutantem w historii NFL, który w 3 kolejnych meczach zaliczył co najmniej 300 jardów podaniowych.

22:05 Cleveland Browns (7-3) @ Denver Broncos (5-5)

Nieczęsto zdarza się by w starciu drużyn o takich bilansach, to ta z gorszym rekordem była faworytem. A jednak zdaniem bukmacherów taki przypadek mamy w meczu na Mile High Stadium. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prosta – kontuzja Deshauna Watsona. A właściwie nie tyle jego nieobecność (bo Watson grał w tym sezonie solidnie ale bez fajerwerków) co brak kompetentnego zastępcy. Ostatnio rolę startera pełnił rookie Dorian Thomspon-Robinson i co prawda zaliczył on wyraźnie lepszy występ niż w debiucie przeciwko Ravens ale zdecydowanie da się zauważyć, że nie jest to na tę chwilę rozgrywający, który mógłby prowadzić na dłuższą metę ekipę z play-offowymi aspiracjami. Do Cleveland sprowadzono weterana Joe Flacco, który za chwilę pewnie uwolni DTRa od ciężaru bycia starterem jednak potrzeba na to trochę czasu. Podobnie jak tydzień temu kluczem do ewentualnego zwycięstwa Browns będzie więc dobra postawa ich świetnej defensywy.

Przed formacją obronną niełatwe zadanie powstrzymania niespodziewanie rozpędzonych Broncos. Drużyna Seana Paytona przystępuje do tego meczu mając na koncie 4 zwycięstwa z rzędu a Russell Wilson wreszcie zaczyna przypominać siebie z czasów gry w Seahawks i we wspomnianych czterech meczach może pochwalić się 7 TD i 0 INT. Jeśli Broncos wykorzystają szansę jaką daje im spotkanie z praktycznie pozbawionym QB rywalem będą mieli pozytywny bilans 6-5 co jeszcze niedawno, przy bilansie 1-5 wydawało się prawie niemożliwe.

22:05 Los Angeles Rams (4-6) @ Arizona Cardinals (2-9)

Pojedynki rywali z dywizji powinny być ekscytujące ale gdy obie drużyny mają zdecydowanie ujemny bilans a sytuacja w NFC West nie daje nawet lepszej z nich większych nadziei na udział w postseason ciężko o większe emocje. Mecz ten może mieć jednak duże znaczenie dla Kylera Murraya, który będzie chciał nieco poprawić swoją mocno niekorzystną historię starć z Rams. 26-letni rozgrywający zaledwie raz kończył mecz z ekipą Seana McVaya jako zwycięzca a aż 7-krotnie musiał uznać wyższość (i to nie jest przytyk odnośnie wzrostu Murraya) rywali.

22:25 Kansas City Chiefs (7-3) @ Las Vegas Raiders (5-6)

Jak wspomniałem we wstępie, nie jest to Rivalry Week ale jak widać starć pomiędzy odwiecznymi, lub co najmniej wieloletnimi rywalami w tej kolejce nie brakuje. Jedno z nich będzie mieć miejsce na Allegiant Stadium w Las Vegas.

Pomimo iż Raiders na swoim nowoczesnym obiekcie prezentują się w tym sezonie całkiem dobrze a także pomimo słabszej niż do tego przywykliśmy postawy Chiefs, goście są zdecydowanym faworytem tego spotkania. Wszak najważniejszą postacią we współczesnym futbolu jest rozgrywający, a gdy jedna z drużyn ma Patricka Mahomesa a druga Aidana O’Connella staje się jasne że inny wynik niż zwycięstwo Chiefs będzie dużą niespodzianką.

Oczywiście nie sugeruję tutaj, że O’Connell jest tragiczny ale wszystkie jego dotychczasowe występy pokazują, że nie jest to zawodnik, który powinien w tym momencie kariery być starterem. Rookie QB wykazuje przebłyski talentu i może „wyrośnie z niego” solidny rozgrywający ale nie stanie się to w tym sezonie.

22:25 Buffalo Bills (6-5) @ Philadelphia Eagles (9-1)

Gdy opublikowano terminarz NFL na obecny sezon widząc to spotkanie w rozpisce Week 12 każdy zapewne zacierał ręce na kawał meczycha pomiędzy dwiema topowymi ekipami. Słabsza jak na swoje standardy postawa Bills ostudziła nieco tą ekscytację ale tego popołudnia w Philadelphii nadal liczymy na dobre widowisko.

Gdy spojrzymy na to, że Eagles w ostatnich dwóch meczach wygrali kolejno z Cowboys i Chiefs a np. nieco ponad miesiąc temu z kwitkiem odprawili Dolphins wyraźnie klaruje nam się obraz drużyny, która jest w TOP 3 i to nie na trzecim ani drugim miejscu. Na tym prawie nieskazitelnym obrazie potężnych Orłów jedyną rysą (i to o bardzo zagadkowym pochodzeniu) pozostaje porażka z Jets.

Tych samych Jets tydzień temu odesłali na tarczy goście dzisiejszego meczu. To zwycięstwo przyszło Bills bardzo łatwo ale w najbliższych tygodniach słowo „łatwo” raczej nie będzie kojarzyć się z ekipą z Buffalo. Po meczu z Eagles czeka ich BYE week a następnie autorzy ligowego kalendarza zaserwowali drużynie Seana McDermotta starcia z Chiefs i Cowboys. Dlatego pomimo teoretycznie niezłego bilansu 6-5 w zachodniej części stanu Nowy Jork wiedzą, że droga do postseason jest kręta i wyboista.

Za oknami zimowa aura a to oznacza, że powoli wkraczamy w decydującą fazę sezonu. Cieszmy się więc każdą futbolową niedzielą bo zostało ich już w tym sezonie niewiele.


Autor: Michał Cichowski

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej