Skip to content

Nowy projekt, wielkie nadzieje. Startuje flagówka na poważnie!

Z roku na rok obserwujemy coraz większe zainteresowanie futbolu flagowego wśród dzieci i młodzieży. Wierzę, że to doprowadzi do skokowego wzrostu liczby drużyn i podniesienia poziomu rywalizacji w naszej lidze. Juniorzy to przyszłość tego sportu, dlatego ich rozwój jest również wpisany w cele LFF – mówi Artur Górski, koordynator rozgrywek. Kogo zobaczymy już w ten weekend?

*****

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk -> Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

*****

Ogólne, wstępne, trzy najważniejsze zasady futbolu flagowego (bo wiemy, że np. w NFL, gra się w zupełnie inną mocno zmodyfikowaną odmianę):

  • gramy 5 na 5,
  • dwie połowy po 20 minut,
  • na mecz może być 12 zarejestrowanych zawodniczek/zawodników.

Do rywalizacji przystępuje 19 drużyn – 15 w lidze mieszanej (podzielone na dwie konferencje) oraz 4 w lidze żeńskiej. Zgodnie z poniższą rozpiską (btw. bardzo ciekawie nazwane grupy mieszane, troszkę klimat preseason w MLB, gdzie jest liga kaktusowa i grejpfrutowa).

Z ogromnym entuzjazmem ogłaszam start pierwszych tak dużych rozgrywek Futbolu Flagowego w Polsce. W tym sezonie na boiskach zobaczymy 15 drużyn w kategorii mix, 4 drużyny kobiece oraz około 20 drużyn juniorskich. To przełomowy moment dla naszej dyscypliny w Polsce i dowód na jej dynamiczny rozwój – mówi Artur Górski.

I nie ma co ukrywać, już na starcie widzimy, że futbol flagowy pozwolił na pojawienie się nowych miejsc na futbolowej mapie Polski, co już jest dużym wydarzeniem. Dodatkowo, są takie drużyny jak m.in. Wyszków Rhinos, które z różnych względów nie mogły przystąpić do rozgrywek w futbolu w padach, mogą rywalizować i szkolić nowych adeptów futbolu amerykańskiego. Do tego, dał też szansę, tak jak AZS Vixens Opole, odrodzić się strukturalnie. Czuć w powietrzu dużo pozytywnej energii. Co ważne, każdy z zespołów uczestniczących w lidze, musiał przed wstąpieniem do rozgrywek, dołączyć (jeśli nie był) do struktur związkowych.

Jeszcze jedna istotna informacja, finałowy turniej (21-22 czerwca) odbędzie się na bardzo dobrym (szczególnie w odbiorze dla kibiców) stadionie futbolowym w kraju, w Wyszkowie.  Bliskie, choć skromne, ale na FA potrzeby wystarczające, wysokie trybuny, gdzie z każdego miejsca widać doskonale to co się dzieje na boisku.

Źródło zdjęcia: Jonasz Kosowski, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0&gt;, via Wikimedia Commons

Pierwsze do rywalizacji, przystępują Panie. W Michałowicach. Natomiast kolejno rozgrywki przeniosą się do Krakowa, Warszawy i Opola. Aż do turnieju finałowego.  Każda z drużyn, będzie miała więc szansę zaprezentować się przed swoimi kibicami.

– Organizacja rozgrywek na taką skalę to duże wyzwanie. Wcześniejsze turnieje były mniejsze i nie wiązały się z tak wieloma aspektami organizacyjnymi. Jednak doświadczenie i pasja, jakie wkładamy w rozwój ligi, pozwalają nam stworzyć rozgrywki na wysokim poziomie – zapowiada Górski. – Każdy turniej to doskonała okazja do promocji futbolu flagowego jako świetnej formy aktywności dla każdego.  Bez względu na wiek czy poziom zaawansowania. Zależy nam na tym, aby wydarzenia były nie tylko emocjonujące sportowo, ale też atrakcyjne dla kibiców. Dlatego zachęcamy drużyny do organizowania dodatkowych aktywności, takich jak catering czy animacje, które uczynią mecze jeszcze bardziej przyjaznymi i angażującymi dla lokalnych społeczności – dodaje jednocześnie.

Nie ma co ukrywać, to przełomowy moment. Dyscyplina dostała ogromną szansę, by przebić się do świadomości nowych fanów. Szczególnie, że w dłuższej perspektywie są Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku, gdzie będzie to dyscyplina, za które będzie można zdobyć olimpijskie medale. A w krótszej, już w tym roku, mistrzostwa Europy we Francji, w dniach 24–27 września. I tu gospodarzem będzie Paryż.

Rywalizacja ligowa cieszy też samych uczestników, o czym na łamach organizacji wspomina Katarzyna Malatek, reprezentantka Polski na ostatnich mistrzostwach świata w Finlandii, a jednocześnie zawodniczka Warsaw Sirens.

Bardzo się cieszę, bo zawsze marzyłam żeby w Polsce była kobieca liga – flagówki i tackla (futbol w padach, przyp. red).  Nasze przygotowanie to był przyspieszony kurs flagówki, bo zaczęłyśmy treningi w połowie stycznia. Ale jestem zadowolona bo zrobiłyśmy całą drużyną kawał dobrej roboty i mam nadzieję, że w sobotę pokażemy, że mimo krótkiego okresu przygotowawczego już umiemy grać dobry futbol i bedzie tylko lepiej! – opowiada Malarek.

Trzeba się temu przyglądać, trzeba śledzić, a pierwsze rywalizacje, już za moment w Michałowicach.

– Jesteśmy gotowi  i nie możemy się doczekać pierwszego gwizdka! – kończy wyraźnie podekscytowany Artur Górski. Warto przy okazji wspomnieć, że jeszcze chwilę temu był on trenerem głównym reprezentacji Polski kobiet w futbolu flagowym.

*

Autor: Karol Potaś

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

 

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej