Skip to content

OkiemKickera #6

Dallas przyjechali Nowego Jorku z Prescottem na sideline, ale jednak przekazali Giants ich pierwszą przegraną w tym sezonie. W ten sposób zakończył się już trzeci tydzień rozgrywek NFL w 2022. Co roku przy okazji pierwszej kolejki obiecuję sobie, że tym razem sezon nie zleci mi jak odcinek z pierwszego sezonu House of Cards. Nagle okazuje się jednak, że zaraz minie miesiąc oglądania futbolu w najwyższym wydaniu, a lada moment niektórzy będą kroić indyka i siadać do stołu w święto dziękczynienia. Zanim się obejrzymy, “dzika runda” będzie następnym meczem, a tuż po tym Rihanna przyciągnie niezainteresowanych futbolem widzów do Super Bowl. Jedyne co nam pozostaje, to wsiąść na tę kolejkę górską i cieszyć jazdą, bo ta, jak co roku, zapowiada się bez trzymanki. 

1) Kolejną ofiarą sztucznej murawy jest Sterling Shepherd. Cmentarzysko, jakim powoli staje się MetLife Stadium, powoli staje się sztandarowym przykładem dla zawodników apelujących o zmianę wszystkich nawierzchni na naturalne.

Po tym jak kilka lat temu, zbiorowa ofiarę oddali tam 49ers, dyskusja rozgorzała i nie ustaje do dziś. Już wcześniej pisałem o stanowisku większości graczy, którzy wystosowali do ligi prośbę o konkretne działania, podpierając się twardymi danymi. Wtedy też, sugerowałem czemu do zmian może nie dojść. NFL już podejmuje środki, by chronić np. rozgrywających. Nie wpływa to jednak na ich bottom line, a tutaj mogłoby to już mieć znaczenie. Wydaje mi się jednak, że krople powoli zaczynają przelewać czarę goryczy. Wystarczająco zawodników traci zdrowie przez aspekt finansowy, kwestią czasu jest, gdy dojdzie do sytuacji w której wystarczająco gwiazd dozna kontuzji, by produkt stracił na atrakcyjności choćby na chwilę. Możliwe, że wtedy apele zawodników popłyną przez wystarczająco głośny megafon, by naturalna murawa zagościła na każdy z 32 obiektów. Abstrahując od kwestii nawierzchni, to skoro już jesteśmy przy Giants- Kenny Golladay coraz bardziej sugeruje, że Dave Gettleman był koniem trojańskim. Nowy reżim ma zapewne w biurze tarczę na rzutki z jego podobizną, ponieważ Golladay ma najwyższy wśród WR w NFL cap hit- ponad 21 milionów dolarów. Thanks Dave.

https://www.reddit.com/r/nfl/comments/xl47nf/highlight_71_year_old_pete_carroll_doing_more/

2) Trzy dni temu mieliśmy dziesiątą rocznice “Fail Mary”. Każdy kto wtedy interesował się NFL doskonale pamięta rzut Wilsona, i reakcję sędziów:

Był to punkt zwrotny w tamtej historii, NFL uznało, że nie może już dłużej zwlekać z przywróceniem do pracy podstawowych ekip sędziowskich. Ich lockout doprowadził do przeróżnych kwiatków. Spartaczony rzut monetą, w już pierwszym meczu preseason, fan Saints prawie sędziujący spotkanie Nowego Orleanu z Panthers, czy podarowanie zwycięstwa Titans w meczu z Lions poprzez odliczenie 27 zamiast 15 jardów po fladze. Jednak dopiero blamaż podczas Monday Night Football spowodował, że już 48 godzin później NFL podpisało ze związkiem sędziowskim nową umowę. Z całego epizodu można wyciągnąć wiele lekcji, ale dla osób oglądających futbol najważniejsza wydaje mi się jedna. Otóż każdy wie jak często machamy ręką, albo klniemy pod nosem, na decyzje panów w strojach zebry. Te kilka spotkań pokazało, że ci na których co tydzień sypie się lawina krytyki, to tak naprawdę najlepsi fachowcy w tym zakresie. Osobiście miałem podobny moment “otwarcia oczu” podczas spotkania z Amsterdamem. Graliśmy na ich terenie i tak jak normalnie sobie ponarzekam, tak wtedy patrząc na pracę sędziów nie mogłem przestać łapać się za głowę. Irytacja z czasem przerodziła się w gniew, by w końcu transformować w śmiech. To jedyne co pozostało bez wyrzucenia z boiska, a jednak wolę sobie pokopać niż wcześniej niż wszyscy korzystać z prysznica. Wtedy uświadomiłem sobie, że tego co dostarczają nam panowie w czapkach na polskich boiskach jest jednak dobrym produktem. W kwestii przepisów jestem świadomy poziomu, jaki osiągnęli arbitrzy z naszego kraju. Forma może nie zawsze nadąża za treścią, ale nie można mieć wszystkiego. Dlatego zanim następnym razem krzykniemy w stronę telewizora albo boiska, w ramach refleksji przypomnijmy sobie alternatywę. Tylko po to, by chwilę później o niej zapomnieć i dać się ponieść emocjom chwili.

3) NFL, w końcu uznało, że Pro Bowl na ten moment to już bardziej futbol na dotyk (albo jego brak) i zadecydowało o zastąpieniu go tym, co przewyższało jego oglądalność w zeszłych latach, a mianowicie weekendem z wyzwaniami jak np. gra w zbijaka oraz mecz flagówki. Zmieni się także termin, gdyż wszystko odbędzie się w dni przed Super Bowl.

Każdy, komu zdarzyło się choćby rzucić okiem na ostatnie kilka spotkań, w pełni zrozumie tę decyzję. Zawodnicy, coraz bardziej świadomi swojej wartości i zdrowia, już od kilku lat podejmowali decyzje biznesowe, a niektórzy wręcz rezygnowali z udziału. Powodowało to sytuacje w których do meczu dostawali się rezerwowi rezerwowych. W 2007 roku, znalazł się tam np. Derek Anderson z Browns (1829 jardów, 52.6% skutecznych podań, 11 TD’s, 11 INT, 68.8 QB rating).  Dzięki nowemu formatowi będziemy mogli zobaczyć naszych idoli bez kasków i padów, wracających na chwilę do beztroski dzieciństwa, oni sami nie będą już musieli udawać, że nie trafili z tacklem, a futbol flagowy zyska dobrą reklamę i więcej rozgłosu, co może się przydać w lobbowaniu wpisania go do programu igrzysk.

CIEKAWOSTKI

Pozycja w QBR Geno Smitha- 10. Russell Wilson? 21.

Ile razy wygrał z Giants w tym sezonie Cooper Rush? Jeden raz. Ile razy ścięli go Giants w jego karierze? Dwa razy.

Ile razy rzucał Josh Allen z Miami? 63. Ile razy rzucał Tua? 18.

Deebo+Kittle+Ayuk w pierwszej połowie? 15 touches, 141 jardów i 1 TD. W drugiej połowie?  2 touches na 5 jardów.

Autor: Dawid Pańczyszyn

***

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: