Skip to content

Patrick Mahomes jakiego nie znacie! I nic o futbolu! Rodzina, baseball & ketchup

O Patricku Mahomesie napisano właściwie już wszystko i wszędzie. Dopiero co Patrick po raz drugi w swojej karierze został uznany MVP sezonu regularnego, a jego twarz widnieje na setkach bilbordów reklamowych, zna ją każdy dzieciak w USA i każdy fan futbolu na całym świecie. Jak Mahomes gra i co potrafi wiemy doskonale wszyscy. Chcecie statystyk i opisu jego gry? To nie ten adres, odpalcie sobie youtube. Gry Mahomesa także nie można opisywać – tę magię musicie zobaczyć sami. Nie da się przecież opisać piękna Wielkiego Kanionu, to trzeba samemu zobaczyć na własne oczy. Skupmy się za to na… ciekawostkach i smaczkach. Czy Mahomes jest dokładnie taki, jak nam się wszystkim wydaje? Czy czegoś o nim może nie wiemy?

***

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu. Gdzie również jest zapowiedź meczu Super Bowl!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Baseball

Zanim największą sportową miłością rozgrywającego Cheifs okazał się być futbol, z początku był nią baseball. Nie ma tutaj żadnego przypadku – ojciec Patricka, Pat Mahomes Sr. był zawodowym baseballistą i grał w MLB aż 11 lat, w sześciu różnych zespołach. Nigdy nie został mistrzem ligi, ale zaszczepił za to miłość do tego sportu synowi.

Co ciekawe, sportowym wzorem dla małego Patricka z początku nie był wcale ojciec, a… Alex Rodriguez, czyli popularny „A-Rod” (tak, MLB ma także swojego „A-Roda” :)) Kim jest Alex? To legenda baseballa, były partner Jennifer Lopez oraz wielbiciel sterydów, za zażywanie których był zawieszony nawet na cały sezon.

Rodriguez, zanim stał się ikoną New York Yankees, przez trzy lata grał w Texas Rangers, gdzie w 2001 roku występował właśnie Pat Mahomes Sr. Kiedy tylko nadarzała się okazja, mały Patrick latał za ojcem, a właściwie za… Alexem Rodriguezem, kręcąc się na treningach Rangers. Obsesja doszła do takiego punktu, iż na Halloween mały Mahomes przebierał się właśnie za „A-Roda”, mając taki sam jak on strój, a nawet okulary przeciwsłoneczne.

Miłość do baseballa przeszła w czyny, ponieważ Patrick łączył grę w futbol z baseballem i został nawet… wybrany w Drafcie do MLB, w 37. (!) rundzie Draftu. Oczywiście nigdy nie zagrał w profesjonalnej lidze, ale podpatrywanie przez lata baseballistów wiele mu dało:

„Kiedy dorastałem zawsze wizualizowałem sobie to, iż zostanę profesjonalnym sportowcem. Taką drogę obrałem i nie miałem właściwie Planu B. W tym samym czasie podglądałem wielkich sportowców i to, jak ciężko pracują i trenują. To wtedy właśnie nauczyłem się najwięcej. Widzisz takich gości jak Alex Rodriguez czy Derek Jeter zdobywających home runy, ale nie widzisz tego, że przed meczem pracują kilka godzin nad fundamentami gry. Ta wiedza właśnie doprowadziła mnie tu, gdzie dziś jestem. Wiedza, by wkładać jak najwięcej ciężkiej pracy, by być tam gdzie chcę”

Co ciekawe, Patrick Mahomes dostał kiedyś nawet „złotą” radę od swojego idola, „A-Roda”. Co gwiazda NFL powiedziała młodemu Patrickowi? Posłuchajcie sami. Alex Rodriguez:

„Powiedziałem mu: „A teraz mnie posłuchaj – jeśli masz zapamiętać jedną rzecz, jaką Ci powiem, niech będzie to następująca rzecz – W futbolu nie ma kasy, przyszłości ani historii! Musisz zatem grać w Baseball!” (…) Patrick po latach przypomniał mi tamtą rozmowę i człowieku – dobrze, że mnie wtedy nie posłuchał!”

***

Z rodziną najlepiej… na zdjęciach?

Nie ma chyba w całej NFL bardziej polaryzującej rodziny, niż właśnie ta Patricka Mahomesa. Powstało już chyba z milion memów z żoną oraz z bratem Patricka. Co jest zatem nie tak z familią quarterbacka Chiefs? Dlaczego wzbudzają tak skrajne emocje? A może po prostu to ludzie są zazdrośni i plują na nich jadem? Przyjrzyjmy im się bliżej.

Brittany Matthews i Patrick Mahomes poznali się w szkole średniej Whitehouse w Teksasie. To historia jak z amerykańskiego filmu o popularnych dzieciach. On uprawiał sport, ona też. I to z sukcesami, dodajmy. Piłka nożna w USA uchodzi za sport typowo… kobiecy, a Brittany grała zarówno w liceum, jak i później, już na uczelni.

Na ostatnim roku strzeliła 22 bramki i zaproponowano jej zawodową grę na Islandii, gdzie spędziła jeden sezon, zdobywając mistrzostwo ligi. Rozłąka z dala od domu była jednak ciężka i zdecydowała się wrócić do Ameryki, gdzie skupiła się na swojej firmie fitness, a nieco później zainwestowała w żeński zespół piłki nożnej, grający oczywiście w Kansas. Zdecydowała się także zakończyć czynne granie w piłkę, by wspierać Patricka, który zaczynał właśnie zdobywać NFL. Para założyła też rodzinę – obecnie mają dwójkę dzieci.

Nie będzie chyba przesady w tym co napiszę – Mahomes i jego żona są trochę jak Robert i Anna Lewandowscy. On jest znakomitym sportowcem, ona także uprawiała sport ze sporymi sukcesami, by później zająć się szeroko rozumianą branżą fitness i budowaniem swojej marki. I tutaj zaczynają się kontrowersje.

Z jednej strony to piękne historie. Zarówno Mahomesowie jak i Lewandowscy poznali się w szkole średniej i od tamtego czasu są razem, wspierając się na dobre i na złe. To romantyczne, iż nie ulegli pokusom sławy i do dzisiaj tworzą udane związki. I to w czasach, gdzie wszyscy rozstają się z wszystkimi na potęgę, a sportowcy romansują wyłącznie z modelkami.

Z drugiej strony z czasem pojawiła się podobna narracja, zarówno w Polsce, jak i w USA – gdyby nie sławni mężowie, obie panie raczej nie zaistniałyby w mediach, gdzie prowadzą dość aktywną działalność. W Ameryce fani sportu raczej nie przepadają – delikatnie mówiąc – za żoną oraz świtą Mahomesa. I duża tu zasługa właśnie wspomnianej Brittany oraz brata Patricka, Jacksona Mahomesa. Lista grzeszków jest całkiem spora. Mama sportowca także miała w tym swój udział:

– Brittany krytykująca sędziów w social mediach

– Mama Patricka, Randi, krytykująca innych w social mediach

– Jackson tańczący na boisku akurat w miejscu, gdzie widnieje numer tragicznie zmarłego Seana Taylora

– Jackson lejący wodę na kibiców Ravens po tym, jak śmiali się z niego po meczu

– Brittany zachowująca się w nieco szalony sposób na meczach

– Brittany oblewająca szampanem fanów

Cóż, takie zachowanie to – niestety – bardzo częsta cecha ludzi, którzy stali się nagle sławni, bogaci i rozpoznawalni. Myślą, iż wszystko im się należy i że są lepsi od innych. Tyle tylko, że to Patrick Mahomes jest tutaj gwiazdą, a oni jedynie wożą się na jego plecach, korzystając z jego sławy oraz przywilejów.

Żeby nie było jednak tak, że tylko krytykujemy rodzinę Mahomesa należy dodać, iż też nie mieli z początku łatwo. Im Patrick stawał się sławniejszy, na Brittany wylewał się cała masa hejtu w internecie. Pisano, iż nie jest wystarczająco ładna dla takiego sportowca jak rozgrywający Chiefs, atakowano ją. Brittany nie pozostawała dłużna, wojując w sieci z fanami i hejterami. Nic dziwnego, iż stała się wyczulona na swoim punkcie.

Wielu zarzucało jej także to, że „poleciała na kasę”, co akurat może być dziwne zważywszy na to, iż poznali się w szkole średniej. Oczywiście Mahomes nigdy biedny nie był. Jako syn profesjonalnego sportowca z głodu nie cierpiał, ale oczywiście nie miał wtedy tyle, ile ma dzisiaj. Dlatego ten zarzut możemy potraktować jako zwykłą ludzką zazdrość.

Z Mahomesami jest tak, że wszyscy kochają Patricka, ale jego żony i brata już niekoniecznie. Oczywiście w pewnym sensie hejt na nich stał się „modny”, ale uczciwie przyznajmy, iż sami dolewają oliwy do ognia. Jackson Mahomes jest „gwiazdą” tik toka i jest znany właściwie tylko z tego, że jest bratem gwiazdy NFL i nagrywa filmiki, jak tańczy na meczach i nie tylko. Drażni tym innych ludzi i gdziekolwiek się nie pojawi, wzbudza sporo sensacji. Zarówno tej pozytywnej, jak i negatywnej.

Z kolei Brittany denerwuje ludzi swoimi często przesadzonymi reakcjami na meczach oraz w social mediach, dziwnymi minami oraz zachowaniami. Powstała z tego cała masa memów. Fani zarzucają żonie i bratu Mahomesa to, że zwyczajnie brak im klasy i zachowują się jak rozpieszczone dzieci, które dorwały się do stołu, mając wszystkich wokół za gorszych od siebie.

Sytuacja w pewnym momencie eskalowała do tego stopnia, iż – według plotki – Patrick miał ponoć powiedzieć żonie i bratu, by przestali chodzić na mecze, ponieważ powodują nieustanne zamieszanie i afery. Sam „Maho” zaprzeczył później tym słowom, ale jak doskonale wiemy, w każdej plotce jest ziarnko prawdy.

***

Polej to ketchupem!

Kiedy Patrick był mały, jadł „ketchupowe kanapki”. Nie, nie kanapki z czymś polane ketchupem. Ketchup był głównym składnikiem i kanapka składała się z dwóch kromek i gęstego sosu. Dzisiaj Patrick nie je już samego chleba z sosem pomidorowym, ale ketchup pozostał jego ulubionym dodatkiem do wszystkiego.

Większość ludzi myśli, że to wstrętne, ale Mahomes używa ketchupu do… steków, jajek, a nawet makaronu z serem. W obronie zawodnika stanął nawet znany w USA kucharz celebryta, Guy Fieri, prywatnie wielki fan Raiders:

„Tak szczerze to Twój talerz, Twoje jedzenie, Twój wybór więc rób co chcesz!”

„Ketchupowe dziwactwa” Mahomesa zostały nawet pokazane z przymrużeniem oka w reklamach State Farm, w których występuje z Aaronem Rodgersem, ale to nie koniec. W 2018 roku ketchup „Hunt’s” podpisał z Mahomesem umowę na reklamowanie swojego projektu. Opłaca się zatem jeść ketchup i grać w futbol.

Kontrakty reklamowe to jednak nie tylko ketchup i wspomniany State Farm. Patrick Mahomes reklamuje także Adidasa oraz Oakleya i osobiście bardzo podobają mi się zwłaszcza reklamy tej ostatniej firmy w roli głównej z QB Chiefs. Spójrzcie zresztą sami:

Dodatkowo Mahomes był pierwszym zawodnikiem Chiefs, który trafił na okładkę gry Madden NFL. Nie można także zapominać o niebotycznym kontrakcie zawodnika z drużyną z Kansas – to aż dziesięcioletnia (!) umowa, warta maksimum – bagatela –  503 miliony dolarów. To najwyższy kontrakt w historii amerykańskiego sportu.

Co można jeszcze dodać o prywatnym życiu Patricka? Jest maniakiem… butów. Zresztą zobaczcie sami, jego kolekcja jest imponująca:

W niedzielę Patrick powalczy o swój drugi tytuł mistrzowski i wypada trzymać kciuki, by razem ze swoim rywalem, Jalenem Hurtsem, dostarczyli nam iście mistrzowskiej rozrywki. Zacieram już ręce!

Tekst: Kuba Machowina

Źródło zdjęcia: Patrick Mahomes Author All-Pro Reels from District of Columbia, USA.
This file is licensed under the Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic license.

Cytaty i wzmianki pochodzą z:

https://arrowheadaddict.com/2021/05/21/patrick-mahomes-learning-preparation-jeter-alex-rodriguez-chiefs/

https://www.sportscasting.com/patrick-mahomes-obsession-why-ketchup-everything-steak-eggs-mac-cheese/

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej