Skip to content

SŁOWO NA NIEDZIELĘ EXTRA #13

Środowiska klubów Ligi Futbolu Amerykańskiego i Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego spełniły formalne zobowiązania, by powstał Związek Futbolu Amerykańskiego. Jakie były tego okoliczności? Jakie przyniesie to zmiany na mapie dyscypliny w kraju? Czy zobaczymy jedne rozgrywki dla wszystkich? W SNN #13, oprócz sprawozdania z sytuacji, znajdziecie też przede wszystkim wypowiedzi Anny Kadzikiewicz (prezes Warsaw Mets, w publikacji odpowiadającej jako członek tymczasowego Zarządu Związku FA) oraz Pawła Karpesha (generalnego menadżera Warsaw Eagles).

29 sierpnia i 17 października

W ostatni weekend sierpnia we Wrocławiu, w Centrum Mediacji Sportowej, spotkali się przedstawiciele środowiska PLFA i LFA. Doszło do porozumienia między stronami i został wybrany „techniczny” zarząd nowego związku.

– Spotkanie odbyło się z inicjatywy Michała Latosia i organizacji Panthers Wrocław, która wzięła na siebie odpowiedzialność zrobienia pierwszego kroku w celu powstania absolutnie nowego związku, do którego nikt nie będzie miał wątpliwości, pretensji. Rozmowy były bardzo konkretne, merytoryczne, w przyjaznej atmosferze – opowiada Paweł Karpesh, generalny menadżer Warsaw Eagles. – Na tym spotkaniu był też mediator. Chociaż jego obecność nie była kluczowa w porozumieniu, bo już wcześniej wszyscy mieliśmy świadomość, że nieporozumienia trzeba zakończyć. Dumę schować i pokornie przyjąć wszystko, co sprawi, że nasza dyscyplina będzie mogła się rozwijać – dorzuca przedstawiciel Eagles.

W konsekwencji spotkania 17 października zostało wysłane do Ministerstwa Sportu i Turystyki oficjalne pismo dotyczące inicjatywy utworzenia Związku Futbolu Amerykańskiego w Polsce.

W piśmie nawiązane zastały informacje związane z m.in. komunikatem, o tym, że osiągnięto porozumienie dotychczas różnych ośrodków i grup interesów. A w konsekwencji tego została rozpoczęta procedura utworzenia związku, w tym został złożony wniosek o rejestrację w KRS. Wszystko w celu unifikacji środowiska, ujednolicenia rozgrywek i wzorowej współpracy z Ministerstwem Sportu i Turystyki.

– Nie ma wątpliwości, że powstanie związku sportowego jest krokiem milowym w rozwoju futbolu amerykańskiego w Polsce. Z perspektywy wszystkich klubów – mówi Anna Kadzikiewicz, członek tymczasowego Zarządu Związku. – Do związku zaproszone są wszystkie kluby: męskie, żeński klub Warsaw Sirens i kluby grające w futbol flagowy. Celem jest między innymi powołanie kadry narodowej. W naszych rozmowach uczestniczyło centrum mediacji sportowej oraz komitet sportów nieolimpijskich, który patronuje przedsięwzięciu. Właśnie po to, by wszystkie procedury związane z utworzeniem związku zostały przeprowadzone sprawnie i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Związek ma być fundamentem dla futbolu amerykańskiego w Polsce na lata. Mamy świadomość, że to organizacja, która ma służyć całemu środowisku – dodaje Kadzikiewicz.

Nasuwało się jednak dla wielu pytanie, dlaczego w rozmowach we Wrocławiu nie mogły uczestniczyć wszystkie kluby futbolu amerykańskiego w kraju. Oczywiście reprezentacja spotkania z mistrzem Polski Panthers Wrocław, wicemistrzem kraju Lowlanders Białystok, zespołem ze stolicy Warsaw Mets na czele jest silna, a po drugiej stronie Warsaw Eagles (mistrz PLFA) i Bydgoszcz Archers (czołowej drużyny PLFA), to brak zaproszenia wszystkich był elementem dyskusji.

– Decyzja była podyktowana czystą logistyką i potrzebą maksymalnego uproszczenia działania związanego m.in. z koniecznością podpisywania i wymianą dokumentów oraz podziałem kosztów związanych z całym procesem. To techniczne kwestie i łatwiej je przeprocedować z mniejszą liczbą klubów. Nie zapominajmy, że to dopiero początek. Wszystkie kluczowe kwestie i decyzje w związku będą podejmowane już przez wszystkie kluby – przedstawia Kadzikiewicz.

– I tak to wszystko od czasu spotkania we Wrocławiu do przekazania informacji do ministerstwa kilka tygodni trwało. Więc chcieliśmy ten proces maksymalnie skrócić i myślę. że odbyło się to sprawnie – dodaje Karpesh.

Zejście z kursu

Kiedy wydawało się, że wszystkie kroki zmierzające do związku wykonywane są w linii prostej, nastąpiło „zejście z kursu”. Przed planowanym na 19 października w Tychach spotkaniem Ligi Futbolu Amerykańskiego wpłynęło pismo Warsaw Eagles o dołączenie do rozgrywek LFA. Doprecyzowując, Eagles poprosili o to, by zrobiony został dla nich wyjątek od reguły zapisanej w regulaminie LFA z dnia 01 stycznia 2019 r. w §4, pkt. 2, to jest:

„W rozgrywkach Ligi nie mogą uczestniczyć różne kluby, które mają siedzibę w tej samej miejscowości (zasada jedno miasto – jeden klub). W trakcie sezonu klub nie może zmienić miejscowości swojej siedziby.”

Podczas głosowania kluby odrzuciły wniosek Eagles, stosunkiem głosów: 20 za oddaleniem, 4 wstrzymujące. Zespołu z Warszawy nikt nie poparł.

scan 11

– Chcieliśmy, by dla takiego miasta jak Warszawa zrobiono wyjątek od tej zasady lub zmieniono regulamin. Nie był to nasz bezpodstawny wymysł. Rozmawialiśmy z władzami ligowymi i mieliśmy nadzieję, że wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie. Finalnie nikt nas nie poparł. To nas zdziwiło, ale jesteśmy przygotowani na różne warianty. Nie jesteśmy też na to obrażeni, bardziej rozgoryczeni postawą środowiska – opisuje Karpesh.

Jednym z powodów dlaczego głosowanie wyglądało w taki sposób mógł być fakt, że na spotkaniu ligowym Ligi Futbolu Amerykańskiego zespołu Orłów z Warszawy zabrakło. Zgłoszenie zostało wysłane, natomiast przedstawiciela Eagles w Tychach już nie było.

– Dowiedzieliśmy się o spotkaniu ligowym w piątek. I w piątek zadzwoniłem do prezesa LFA Pana Marcina Wyszkowskiego potwierdzić czy faktycznie takie spotkanie się odbędzie. Wyraziłem chęć w nim udziału. Motywując to tym, że zależy nam na grze w jednej silnej ogólnopolskiej lidze. Po niej wysłaliśmy wspomniane pismo. Niestety okazało się później, że fizycznie na nim pojawić się nie mogliśmy. Związane było to z tym, że nasz zespół juniorski w dniu spotkania ligowego rozgrywał mecz na Litwie i musieliśmy się na nim pojawić. Mimo tego, że bardzo chcieliśmy uczestniczyć w zebraniu klubów Ligi Futbolu Amerykańskiego – relacjonuje Karpesh.

Co najważniejsze, jak podkreśla przedstawiciel Eagles, rozmowy ze środowiskiem LFA będą trwać nadal i porozumienie „związkowe” nie zostało zerwane.

– Trzeba pamiętać, że głosowanie dotyczyło odstępstwa od reguły „jedno miasto, jedna drużyna” w rozgrywkach LFA. Kluby na to odstępstwo się nie zgodziły, natomiast liga i związek to dwa odrębne byty. I formalne i organizacyjne. A jak związek będzie funkcjonował, jakie będą jego cele, jakie priorytety związku, to też będzie już ustalone po pierwszym spotkaniu wszystkich klubów – wyjaśnia Kadzikiewicz.

Obydwie strony mają nadzieję, że związek będzie zarejestrowany formalnie jeszcze w tym roku. A to będzie oznaczać, że temat rozgrywek „związkowych” znów będzie otwarty.

– Mam nadzieję, że związek będzie formalnie zarejestrowany w KRS, po wszystkich procedurach organizacyjnych, już za kilka tygodni. Tu jesteśmy uzależnieni od tempa prac sądów – zapowiada Kadzikiewicz. – Tak jak wspomniałam o zadaniach i celach związku będziemy rozmawiać w gronie wszystkich klubów po decyzji KRS. Mam nadzieję, że nastąpi ona w miarę szybko i Walne Zebranie Członków będziemy mogli zorganizować jeszcze w tym roku. Wtedy zostaną wybrane władze Związku. Przed nami będzie też jeszcze proces akceptacji po stronie IFAF i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Dopiero wówczas będzie można rozmawiać o kwestiach organizacyjnych związanych z rozgrywkami. Pomysłów może być wiele, ale to kluby zdecydują jaką formułę przyjąć – dorzuca członek tymczasowego Zarządu Związku FA.

– Środowisko wypowiedziało się jasno w sprawie naszego uczestnictwa w LFA. Nie będziemy się przefarbowywać na siłę, opuszczać Warszawy. Wariantów na przyszłość mamy kilka. Oczywiście przykro będzie, jak będziemy grać wyłącznie w rozgrywkach międzynarodowych. To się odbije na drużynie. Ale sobie z tym poradzimy. Zostaje w głowie mi jednak refleksja co zyskuje środowisko nie mając Eagles już teraz w szeregach LFA – kończy Karpesh.

Należy więc teraz czekać na oficjalne ogłoszenie powstania związku. Wszystkie formalności wydaje się, że zostały już w tym celu wykonane. I m.in. spotkania reprezentacji Polski w futbolu amerykańskim nie będą już wspomnieniem, a staną się nieodległą przyszłością.

Natomiast Liga Futbolu Amerykańskiego ogłosiła 24 października skład LFA1. Prognozowany start trzeciego sezonu rozgrywek nastąpi w marcu.

Autor: Karol Potaś

Słowo na niedzielę to cykl tekstów, który z założenia będzie pojawiać się na nflpolska.com w weekend, natomiast w wyjątkowych sytuacjach części Ekstra również w tygodniu.

%d bloggers like this: