Skip to content

The Swamp #4 – oszukać przeznaczenie

Już jutro gracze Uniwersytetu Florydy rozpoczną sezon 2024. Co ciekawe Gators mają najtrudniejszy terminarz w całej lidze, ale o tym i nie tylko przeczytacie w kolejnym wydaniu „The Swamp”. Nie przedłużając zapraszamy na tekst Kuby Ciurkota!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

***

Prawdopodobnie żaden ekspert futbolu akademickiego w ten program nie wierzy. Billy Napier miał odmienić losy organizacji z Gainesville, ale zamiast tego będzie walczył o to, aby utrzymać posadę na kolejny rok. A zadanie do najłatwiejszych nie będzie należeć, gdyż Gators mają najtrudniejszy terminarz w całej lidze. Zagrają z aż ośmioma drużynami z rankingu AP TOP 25: #1 Georgia, #4 Texas, #6 Ole Miss, #10 Florida State, #13 LSU, #15 Tennessee, #19 Miami (FL) i #20 Texas A&M.

Aby grać na wysokim poziomie w jednej z najbardziej wymagających konferencji w kraju musisz co roku mieć dobrą rekrutację. Bez tego nie jesteś w stanie walczyć o tytuły krajowe. Program musi maksymalnie wykorzystać swoje najlepsze cechy, aby być konkurencyjny. Biorąc pod uwagę lokalizację, historię, przynależność konferencyjną i wybitnych absolwentów, Floryda musi być co roku w pierwszej piątce rekruterów. Niestety dwa pierwsze wybory Napiera były nietrafione, gdyż Gators dwukrotnie zajęli 13 miejsce w kraju, oraz zaledwie 7 miejsce w konferencji SEC.

Dużym, a zarazem jednym z niewielu pozytywów poprzedniego roku jest fakt, że pierwszoroczniacy zdobyli 14 przyłożeń (#6 w kraju),  a siedmiu pierwszoroczniaków grało w każdym meczu i był to najlepszy wynik w całym kraju. Mam dużą nadzieję, że zebrane doświadczenie zaprocentuje w nowym sezonie, a Ci gracze będą stanowić o sile zespołu w sezonie 2024.

Ofensywa

Jedną z największych niespodzianek w konferencji SEC, w zeszłym roku był przełomowy sezon rozgrywającego, który debiutował w Gators – Grahama Mertza. Przez cztery lata reprezentował barwy Wisconsin, jednak nie sprostał swoim pięciogwiazdkowym oczekiwaniom i znalazł się poniżej średniej w rankingach Big Ten. Postanowił zmienić otoczenie i bez dwóch zdań był to strzał w dziesiątkę. W zeszłym roku bardzo szybko został starterem na pozycji rozgrywającego w Gators i natychmiast ulepszył grę podaniową zespołu z Gainesville. Mertz rzucił na prawie 3000 jardów, 20 przyłożeń (tylko trzy INTy), 73% skuteczności i zajął piąte miejsce w SEC w wszechstronnej ocenie rozgrywającego. Był to najlepszy sezon podaniowy od czasu finalisty Heismana, Kyle’a Traska, i faktycznie pobił szkolny rekord Tima Tebowa w liczbie kolejnych podań bez przechwytu. Mertz ustabilizował grupę rozgrywających. Jego ostatni rok będzie sezonem przejściowym przed przekazaniem ataku super rekrutowi DJ Lagwayowi, który został oceniony
jako rozgrywający nr 1 w całej klasie 2024 i zdobył nagrodę Gatorade Player of the Year. Pomimo dużej sylwetki, jest bardzo atletycznym graczem, który dobrze biega z piłką. W ostatnim roku gry w szkole średniej zapisał na swoim koncie ponad 4600 jardów i 58 przyłożeń w grze podaniowej, oraz 957 jardów i 16 przyłożeń w grze biegowej.

W grze biegowej główną bronią Gators będzie Montrell Johnson (152 biegi na 817 jardów i 5 przyłożeń), który w 2023 roku dzielił snapy z Trevorem Etienne’em (131 biegów na 753 jardy i 8 przyłożeń), który przeniósł się do Georgii. Do tego w rosterze jest pierwszoroczniak, 10 running back klasy 2024 – KD Daniels oraz Treyaun Webb, który w poprzednim sezonie zaliczył 26 biegów na 163 jardy i 2 przyłożenia.

Na pozycji skrzydłowego Gators stracili swojego najlepszego gracza, ponieważ Ricky Pearsall (w poprzednim sezonie 65 złapanych piłek na 965 jardów i 4 przyłożenia) przeszedł na zawodowstwo. Został wybrany w pierwszej rundzie draftu przez San Francisco 49ers.

Caleb Douglas doznał kontuzji w połowie poprzedniego sezonu, co dało pierwszoroczniakowi Eugene’owi Wilsonowi większą szansę na grę. Wilson był bardzo niebezpieczny z piłką w rękach, zdobył 538 jardów i sześć przyłożeń, co zapewniło mu tytuł Freshman All-America. Do tego Gators pozyskali Chimere Dike, który przeniósł się z Wisconsin, gdzie on i Mertz świetnie porozumiewali się w 2022 roku oraz duży talent z Arizona State – Elijhaha Badgera. Zgromadził ponad 1600 jardów i jedenaście przyłożeń, prowadząc drużynę zarówno w 2022, jak i 2023 roku.

Na pozycji Tight-enda zobaczymy powracającego po kontuzji Keona Zipperera oraz Arlisa Boardinghama, który również w zeszłym roku zdobył wyróżnienie Freshman All-America. Największą niewiadomą w formacji ofensywnej jest linia ofensywna. W poprzednim sezonie dopuściła do sacka w 10% prób podaniowych (115 miejsce w kraju). Jakby tego było mało stracili dwóch ofensywnych liniowych. Richie Leonarda, który przeszedł do Florida State i Micaha Mazzccua, który wybrał Nebraskę. W ich miejsce przyszli Devon Manuel z Arkansas i Brandon Crenshaw-Dickson z San Diego State. Pewnym punktem linii ofensywnej powinien być Jake Slaughter, który w poprzednim roku startował w większości spotkań i został wybrany 14 najlepszym centrem NCAA. Po wiosennym meczu, personel Gators pozyskał najlepszego liniowego  z portalu transferowego, pięciogwiazdkowego Jasona Zandamela, który wiosnę spędził w USC.

Podsumowując uważam, że wszystko będzie zależeć od postawy linii ofensywnej. Jeśli dadzą czas Mertzowi i będą dobrze wygradzać ścieżki biegaczom, to Gators mogą zaskoczyć nie jednego faworyta.

Defensywa

Defensywa ma bronić, no właśnie ma… A w poprzednim roku kolokwialnie mówiąc przejechali się po niej dosłownie wszyscy. Rezerwowi rozgrywający, trzeciorzędni gracze, a nawet zwycięzca Heismana Jayden Daniels, który przypieczętował swoje zwycięstwo, w meczu z Florydą, gdy LSU zdobyło ponad 700 jardów, a Daniels został pierwszym rozgrywającym, który w tym samym meczu uzyskał ponad 350 jardów górą i ponad 250 jardów biegiem. W tej formacji nie funkcjonowało nic. Leżała obrona zarówno gry podaniowej, jak i biegowej. Większość personelu defensywnego została zwolniona. Ale co ciekawe, Napier zatrzymał 30-letniego koordynatora Austina Armstronga i zatrudnił jego byłego mentora Rona Robertsa. Schemat gry będzie taki sam, ponieważ Armstrong nauczył się go od Robertsa, który koordynował Auburn w 2023 roku, a wcześniej Baylor. W zeszłym sezonie defensywa zmagała się z całą masą przestrzelonych tackli i bardzo złym kryciem rywali. Dwóch starterów z formacji secondary odeszło. CB Jalen Kimber do Penn State i safety Jaydon Hill do Texas A&M. Gators pozyskali jednak pięciogwiazdkowego rekruta Cormani McClaina z Colorado i zdołali zatrzymać wieloletniego weterana Jasona Marshalla. Do tego ogromny potencjał posiada Devin Moore, ale musi być zdrowy cały sezon. Na pozycję safety Florida pozyskała startera z wicemistrza kraju – Washington Huskies, w postaci Asy Turnera. Duet z nim będzie tworzył Jordan Castell, który w zeszłym roku grał wyśmienicie jako pierwszoroczniak. Z Oregonu dołączył Trikweze Bridges, który może występować na kilku pozycjach w ostatniej linii obrony.

Shemar James wraca na pozycję linebackera. Scooby Williams odchodzi do Texas A&M, ale w ramach wymiany przychodzi Grayson Howard z South Carolina. Do tego Gators podpisali kontrakty z dwoma defensywnymi liniowymi z Top100: Mylesem Grahamem i Aaronem Chilesem. Niestety ten pierwszy doznał poważnej kontuzji i w sezonie 2024 go nie zobaczymy. Linia defensywna została niespodziewanie osłabiona, gdy All-SEC Princely Umanmielen odszedł do Ole Miss 🙁 Poza tym większość graczy wraca. Cam Jackson wraca na środek linii, Justus Boone wraca po kontuzji w 2023 roku, a TJ Searcy miał bardzo dobry pierwszy sezon i doświadczenie z pewnością zaprocentuje w nowym sezonie. Linię wzmocniło również dwóch czterogwiazdkowych graczy z portalu transferowego: Joey Slackman (Penn) i nr 1 w klasie 2024 LJ McCray (Mainland).

Przed formacją defensywną nie lada wyzywanie, gdyż będą się mierzyć z najlepszymi ofensywami w kraju. Czy dadzą radę? Czas pokaże…

FLORIDA GATORS FOOTBALL 2024

Pierwszy mecz sezonu vs Miami

Inauguracja sezonu przypadnie na 31 dzień sierpnia, na godzinę 21:30 polskiego czasu. Coś pięknego! Idealna pora, aby rozpocząć sezon. Mecz odbędzie się na The Swamp. Na trybunach naszego legendarnego obiektu zasiądzie komplet widzów, a wszyscy fani Gators będą ubrani na biało. I tu pojawia się problem, gdyż nie wszystkim fanom taka decyzja przypadła do gustu. Pomarańczowy odpada, gdyż to barwy Miami, ale dlaczego nie niebieski? Takie pytanie zadają sobie fani Gators.

Pierwszym rywalem Gators będzie ekipa Miami z konferencji ACC. Poprzedni sezon zakończyli z rekordem 7-6, przegrywając w Bad Boy Mowers Pinstripe Bowl z Rutgers 24:31. Na chwile obecną Miami jest rozstawione z numerem 19 w rankingu AP. Pomimo sześciu porażek, Miami zrobiło w poprzednim roku ogromny postęp. Miami posiada bardzo mocną linię ofensywną, a po drugiej stronie piłki pozyskali trzech 5-gwiazdkowych rekrutów. Warto tutaj wspomnieć, że Miami miało najlepszą rekrutację od lat. Dlatego też są tak wysoko w przedsezonowych rankingach. Brett Ciancia uważa nawet, że będzie to najlepszy zespół konferencji ACC i 10 najlepszy w całym kraju. Ciężko w tym zespole znaleźć słabe punkty. Topowi gracze, bardzo dobry sztab trenerski oraz przemyślany schemat gry ma spowodować, że Miami w sezonie 2024 wygra większość swoich spotkań. Osobiście mam nadzieję, że sobotnie starcie będzie wyrównane, będzie trzymało w napięciu do ostatnich sekund, a na koniec wygra Florida!

NA NICH! LET’S GO GATORS!

Autor: Jakub Ciurkot

***

Z tego miejsca zapraszamy na naszego TikToka.

 

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Dodaj komentarz