Skip to content

TOP 3 – NFL Week 7

Podsumowujemy siódmą kolejkę rozgrywek NFL w naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy!

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Wyróżnienie tygodnia:

Adrian Glejzer: Seattle Seahawks

Przede wszystkim za rewelacyjne spotkanie przeciwko Chiefs. W starciu dwóch drużyn z tytułami zdobytymi w ostatnich trzech sezonach, gospodarze nie pozostawili złudzeń, kto jest lepszym zespołem. Zdominowali czas posiadania piłki efektywną grą biegową, nie popełniali błędów w special teamach, i przede wszystkim – perfekcyjnie zrealizowali defensywny plan na rywali. Chiefs ani razu nie dotarli do redzone, nie mieli żadnych “big plays”, a ich kicker spudłował dwa długie kopnięcia. Seahawks pomimo bilansu 4-3 pokazali, że są jedną z najlepszych drużyn w NFL, i że będą się liczyć w walce o tytuł. I umocnili to przekonanie, dwa dni po meczu sprowadzając z tankujących Colts Quentona Nelsona – 8-krotnego Pro Bowlera i 6-krotnego All-Pro z pozycji guarda.

Teresa Stróżyńska: Jared Goff

Może i mecz z Packers nie był najładniej rozegranym meczem, jednak warto zwrócić uwagę, że Goff ma całkiem niezłe staty po tych siedmiu kolejkach. Jako jedyny zawodnik ma na koncie więcej niż jeden rozegranych meczów z sumą ponad 300 jardów w podaniach, przyłożeń zdobytych górą i żadnego przechwytu. W ciągu ostatnich pięciu sezonów rozegrał takich spotkań 18, o 8 więcej niż jakikolwiek inny gracz od 2022 r. Wyprzedził tym samym Stafforda w historii franczyzy Lions.

Jakub Ciurkot: Delfiny potrafią pływać

Miami Dolphins z pierwszym zwycięstwem w sezonie! Delfiny w starciu dywizyjnym utarły nosa New York Jets, wygrywając na wyjeździe 28:25. Nie oszukujmy się – drużyna z Florydy o nic poważnego w tym sezonie nie powalczy, ale dla całej organizacji to z pewnością budujący moment. Zresztą reakcja w szatni po tym zwycięstwie mówi sama za siebie.

***

Rozczarowanie tygodnia:

AG: Justin Tucker z szansą na powrót do NFL

Po raz kolejny NFL udowadnia, że jeśli ktoś jest wystarczająco utalentowany, to znajdzie się dla niego miejsce na boisku, bez względu na to, co robi poza nim. Tucker był czołowym kickerem NFL przez 13 lat w barwach Ravens, przez kilka lat należał do niego rekord najdłuższego trafionego field goala. W 2025 roku został jednak zwolniony przez Baltimore po tym, jak na jaw wyszły jego niestosowne zachowania seksualne. Zawodnik został za nie dodatkowo zawieszony przez ligę na dziesięć spotkań. W tym roku postanowił zawalczyć o powrót na boiska, i w tym momencie jest duża szansa, że zobaczymy go w meczu NFL w najbliższych tygodniach.

TS: Tucker w practise squadzie Chiefs

PR-owy strzał w kolano. Nawet jeśli Butker ma słabszy moment i nie dowozi takiego poziomu, jakiego się od niego wymaga, to podpisywanie takiego zawodnika wypada przynajmniej źle. Może Chiefs kolekcjonują kickerów z kontrowersyjnym podejściem do kobiet.

JC: Dyspozycja kickera Packers

Trey Smack, czyli rookie kicker Green Bay Packers, już w meczach przedsezonowych kupił sobie kibiców nowej drużyny. W pre-seasonie robił show, a w sezonie regularnym trafiał już nawet z 58 i 59 jardów. Fani Packers cieszyli się, że w końcu mają kickera z prawdziwego zdarzenia. Jednak w sporcie jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz – a w starciu z Detroit Lions Smack wyprawiał cuda. Packers przegrali spotkanie trzema punktami, a ich kicker spudłował dwa field goale: z 26 i 35 jardów. Co prawda drugie kopnięcie zapisano jako zablokowane, ale niestety w tej dyscyplinie każdy brak punktów przy próbie kopnięcia idzie na konto kickera. Ciężki czas dla Smacka, ale wiem, że się podniesie. Na tej pozycji trzeba mieć silną psychikę.

***

Zdarzenie tygodnia:

AG: Buccaneers zdobywają 43 punkty, a ich rozgrywający… 65 jardów

Tegoroczny sezon w wykonaniu Vikings pokazuje, że nie trzeba mieć dobrej ofensywy do wygrywania spotkań – wystarczy mieć wszystko inne na elitarnym poziomie. Ale to Buccaneers w ostatnią niedzielę rozegrali najbardziej skrajny mecz pod tym względem. Już w połowie spotkania wynik brzmiał 33 do 6, a Tampa zdążyła już zdobyć punkty m.in. po przejętym fumble zamienionym na przyłożenie, oraz po zablokowanym kopnięciu za jeden punkt, z którym Zyon McCollum dobiegł do pola punktowego rywali, co poskutkowało rzadko widywanymi na boiskach NFL dwoma punktami dla Buccaneers. Dodatkowo Tampa skupiała się na grze biegowej, rozgrywając w ten sposób aż 30 akcji w pierwszej połowie, przy zaledwie siedmiu akcjach podaniowych. Baker Mayfield kompletnie nie musiał się wysilać w swoim powrocie po kontuzji, a i tak w świat poszła informacja, że jego powrót przywrócił zespół na właściwe tory.

TS: Chiefs z pojedynczym FG na koncie

Kansas City wypadli z wagonika niepokonanych drużyn, a raczej zostali z niego wykopani. Od kiedy Mahomes jest za sterami ofensywy Chiefs, mecz przeciwko Seahawks był pierwszym, w którym drużyna nie zawitała nawet w red zone. Zdobyli zaledwie jeden FG, co jest najniższym wynikiem w siódmej kolejce. Butker nie trafił dodatkowo dwóch kopnięć, czym już wyrównał swojenstaty nieudanych pięciu  kopnięć z poprzedniego sezonu, a nawet nie jesteśmy w połowie obecnego. Defensywa Seahawks po prostu zamknęła atak rywali, nie pozwalając im na żaden ruch. Frustrujący brak produktywności ofensywy Chiefs trwał od początku do końca i Andy Reid ma nad czym myśleć, by drużyna wróciła na odpowiednie tory.

JC: Minnesota „Niepokonani” Vikings 

Po siódmej serii gier Wikingowie pozostali jedyną drużyną w sezonie 2026/27 bez porażki na koncie. Vikings nie bez problemów, ale jednak pokonali przed własną publicznością Indianapolis Colts 16:10. Zadecydowała o tym bardzo dobra czwarta kwarta, w której gospodarze odwrócili losy rywalizacji, zdobywając 10 punktów i nie tracąc żadnych. Fani zespołu z Minnesoty mogą być zadowoleni – Kyler Murray nieźle wkomponował się w drużynę, a defensywa wygląda bardzo solidnie.

Tego samego nie mogą już powiedzieć Kansas City Chiefs oraz San Francisco 49ers, którzy stracili miano niepokonanych. Chiefs zaliczyli blamaż w starciu ze Seattle Seahawks, zdobywając zaledwie 3 punkty, z kolei 49ers przegrali na wyjeździe z Atlantą Falcons.

***

Z tego miejsca zapraszamy też na naszego TikToka.

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Dodaj komentarz