Top 3 – week 13
Podsumowujemy week 13 naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia po pierwszej kolejce sezonu zasadniczego? Zapraszamy!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Wyróżnienie tygodnia:
Adrian Glejzer: Anthony Richardson
Po raz drugi w ciągu trzech tygodni młody rozgrywający poprowadził Colts do zwycięstwa w ostatnich minutach spotkania. Dwa tygodnie temu udało się w ten sposób pokonać Jets, ale w ostatnią niedzielę przeciwko Patriots triumf był jeszcze bardziej efektowny. Indianapolis przetrwało trzy czwarte próby, zdobywając przyłożenie na siedemnaście sekund przed końcem spotkania. Przegrywający punktem Colts zagrali podwyższenie za dwa punkty, a Richardson zdobył je akcją biegową, dając zespołowi szóste zwycięstwo w sezonie. Po krótkoterminowym okresie spędzonym na ławce rozgrywający wrócił do pierwszego składu, znacząco pomagając drużynie w dwóch zwycięstwach, i w utrzymaniu się w walce o playoffy. W jego grze jest nadal dużo do poprawy – tylko dwa razy w sezonie miał skuteczność podań przekraczającą 50% – ale Colts zdecydowanie mogą na nim polegać w ostatnich minutach spotkań.
Anthony Richardson delivered with the game on the line 🥶 @GVOaant | @wingstop pic.twitter.com/KHzhet6vVA
— NFL (@NFL) December 2, 2024
Teresa Stróżyńska: zimowy mecz Buffalo Bills
Podczas późnego niedzielnego meczu, Buffalo Bills rozegrali świetne spotkanie przeciwko San Francisco 49ers. Josh Allen jako pierwszy rozgrywający zaliczył przyłożenie górą (asystował przy przyłożeniu), dołem (po akcji biegowej) oraz sam złapał piłkę na przyłożenie, wszystko w jednym meczu!!! Bills zagrali skutecznie po obu stronach piłki. Gra biegowa wyglądała fenomenalnie, linia ofensywna robiła swoją robotę, chroniąc Allena i dając mu czas, a defensywa przepuściła zaledwie kilka biegów rywali, zatrzymując 49es zaledwie na 10 punktach. Doprowadziła do trzech strat piłki po stronie gości. Bills sami nie zaliczyli straty ani razu. Zimowa aura absolutnie im nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie. Grali u siebie i było to widać. Trudne warunki były ich dodatkowym atutem. Zaraz po Kansas City Chiefs, jako drudzy zapewnili sobie miejsce w fazie play-off. To ich szósty sezon, w którym wywalczyli sobie PO. Choć nie udało im się zdobyć jeszcze żadnego pierścienia, apetyt z roku na rok robi się coraz większy. Są pierwsi w kolejce do wygrania swojej dywizji. Jednak w ich zasięgu jest coś znacznie lepszego, mianowicie pierwsze miejsce w konferencji AFC. Czy uda im się utrzymać ten poziom do tego czasu?
https://x.com/BuffaloBills/status/1863645449304846832
***
Rozczarowanie tygodnia:
AG: Justin Tucker
Przyszły Hall Of Famer na pozycji kickera jest w zdecydowanie największym dołku swojej trzynastoletniej kariery. W ostatnich czterech spotkaniach trafił tylko połowę z ośmiu field goali, spudłował też dwa podwyższenia. Niedzielne spotkanie przeciwko Eagles było najgorszym w jego karierze – pierwszy raz Tuckerowi zdarzyło się spudłować trzy razy w jednym meczu. Jego pudła w dużej mierze kosztowały Ravens szansę na zwycięstwo – gdyby trafił chociaż dwa z nich, Baltimore w ostatnim posiadaniu miałoby szansę na doprowadzenie do dogrywki lub nawet wygranie spotkania. Po raz pierwszy od lat Ravens nie mogą polegać na swoim kopaczu, a playoffy (i jeszcze większa presja) zbliżają się wielkimi krokami.
TS: Bengals poza zasięgiem PO?
Dużo na to wskazuję, że w postseason nie zobaczymy Burrowa i spółki. Patrząc na ich obecny poziom gry i zdolność wygrywania meczów, jest to bardziej niż prawdopodobne. W tym sezonie, w sześciu spotkaniach, zdobyli powyżej 33 punktów, a wygrali zaledwie dwa z nich. Defensywa po raz szósty pozwoliła zdobyć rywalom więcej niż 34 punkty. Dużo nieskutecznych bloków i brak konsekwencji w kluczowych momentach gry. Po tym jak Cam Taylor-Britt zaliczył pick six i pierwsze punkty dla Bengals, obrona nie zatrzymała Steelers w pięciu kolejnych posiadaniach, pozwalając im na zdobycie 27 punktów w pierwszej połowie. Tego dnia drużyna z Pittsburgha naliczyła aż 520 jardów. Chociaż tak jak wspominaliśmy, Burrow rozgrywa swój najlepszy sezon, to sam nie jest w stanie wygrywać spotkań. Potrzeba do tego solidnej linii ofensywnej i defensywy, która wie jak chronić własne boisko. Sam Joe jest obecnie liderem w jardach zdobytych górą: 3337 oraz w przyłożeniach po podaniach: 30. Tylko 5 podań w jego wykonaniu zakończyło się przechwytem, dla porównania Patrick Mahomes ma ich 11, a Jared Goff 9. Oczekiwania względem Bengals w tym roku były wysokie, jednak na koniec zostaje rozczarowanie.
Szanse Bengals na wejście do fazy play-off nie jest zerowa, wynosi… 2%. Jeśli udałoby im się wygrać kolejne spotkanie z Cowboys, ich szanse wzrosną do 4%. Oczywiście to nie jedyne ich zadanie, żeby przebić się do pierwszej siódemki, must have to wyeliminowanie Denver Broncos z rankingu. Musieliby również podnieść liczbę wygranych meczów do 8, a najlepiej 9 (co oznacza, że muszą wygrać wszystkie pozostałe mecze – w tym ze wspomnianymi Broncos w 17 kolejce). Na Denver poluje również Indianapolis Colts, dla których wygrana waży udział w wyścigu AFC Wild Card. Indy i Bengals mają zatem wspólnego wroga. Szanse na ziszczenie tego planu wydają się jednak znikome.
***
Zdarzenie tygodnia:
AG: Chicago Bears pierwszy raz w swojej historii zwolnili trenera w trakcie sezonu
Na swój sposób jest to imponujące osiągnięcie, bo organizacja istnieje od 1920 roku. Matt Eberflus zapracował na to wyróżnienie, nie korzystając z timeoutu w sytuacji oczywistej dla komentatorów, kibiców, i każdego kto miał okazję pograć w Maddena. Gwoździem do trumny była jednak najpewniej pomeczowa konferencja prasowa, na której Eberflus bronił tego, co się wydarzyło, uważając niewzięcie czasu za właściwą decyzję w tej sytuacji. W efekcie jest już byłym trenerem Bears, z którymi na przestrzeni trzech sezonów miał bilans 14-32 (.304). Kiedy w styczniu rozkręci się karuzela na rynku trenerów, dysponujące silną defensywą i młodym rozgrywającym Chicago będzie najbardziej pożądanym stanowiskiem.
A wild end to this one. #CHIvsDET pic.twitter.com/zwR7g1Efv9
— NFL (@NFL) November 28, 2024
TS: Christian McCaffrey znów kontuzjowany
Po tym jak biegacz San Francisco 49ers opuścił pierwszeych osiem spotkań, ze względu na kontuzje łydki i ścięgna achillesa, wygląda na to, że po rozegraniu zaledwie czterech spotkań czeka go ponowny powrót do zdrowia. Podczas śnieżnego meczu z Bills, McCaffrey zaliczył kilka solidnych biegów, przełamując bloki defensywy Bills. Na początku drugiej kwarty, podczas jednego z biegów, po kilku krokach zakończył go ślizgiem, kulejąc opuścił boisko. Udał się do namiotu medycznego, a następnie do szatni. Kontuzji doznał prawdopodobnie podczas wcześniejszej akcji biegowej, podczas której widać jak upada na prawe kolano. Z oświadczenia Shanahana wiemy, że mogło dojść do urazu więzadła krzyżowego tylnego w kolanie, rekonwalescencja ma potrwać około 6 tygodni, co oznacza koniec sezonu dla biegacza.
49ers, przez cały czas, mierzą się z problemami kontuzji kluczowych zawodników, a brak topowego biegacza był widoczny niemal w każdym meczu.
https://x.com/AdamSchefter/status/1863542750584447155
https://x.com/AdamSchefter/status/1863404616546754680
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories