Skip to content

TOP 3- week 15

Podsumowujemy week 15 naszym TOP3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy!

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu. 

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Wyróżnienie tygodnia: 

Teresa Stróżyńska: Las Vegas Raiders miażdżą Los Angeles Chargers  

Po przegraniu domowego meczu podczas 14. kolejki z Vikings (3:0) i jednym z najgorszych ofensywnych występów w sezonie, Raiders nie czuli się zbyt pewnie przystępując do czwartkowego spotkania. Jednak Aidan O’Connell wyszedł z kryzysu i zespół zakończył mecz z rekordowymi 63 punktami. Na przerwę po pierwszej połowie Raiders schodzili z wynikiem 42:0. Punktowali w trzech pierwszych posiadaniach piłki, a dwa z nich pochodziły ze strat Chargers. Dominowali po obu stronach przez cztery kwarty. Chargers nabili sobie pierwsze punkty dopiero w trzeciej kwarcie. Dodatkowo ostatnie przyłożenie Raiders zasługuje na miano akcji tygodnia. Pick – six w wykonaniu Jacka Jones’a zadziwił nawet rozgrywającego Chargers – Easton’a Sticka.

Adrian Glejzer: Buffalo Bills

Bilans 8-6 nie sprawia, że o Bills myśli się jak o kandydacie to Super Bowl, szczególnie że w zaciętej konferencji AFC nawet 10-7 może w ostatecznym rozrachunku nie wystarczyć do gry w playoffs. Buffalo nadal jest jednak mocnym zespołem, który ma bilans 5-0 w spotkaniach zakończonych różnicą więcej niż jednego posiadania, i 3-6 w zaciętych starciach. Było wśród nich kilka porażek, które nie powinny się przytrafić (np. przeciwko Broncos), i które mogą się okazać kluczowe w ostatecznej klasyfikacji. BIlls się jednak nie zrażają, i w ostatnią niedzielę kompletnie zdominowali Dallas Cowboys. Wygrali 31 do 10, w połowie spotkania kompletnie rezygnując z gry podaniowej, bo biegowa w zupełności wystarczała do zdobywania przyłożeń. Buffalo jest mocne, i przy odrobinie szczęścia może w ostatniej kolejce sezonu regularnego wygrać dywizję AFC East, w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Miami.

Roxana Waszak: Buffalo Bills

Od samego początku dominacja zawodników Bills nad Cowboys była bardzo wyraźna, a ich skuteczność, zarówno w ataku, jak i obronie, była trudna do przewidzenia przed spotkaniem. Chociaż przyjezdni próbowali, jak m.in. skrzydłowy Cowboys CeeDee Lamb. 

Szczególnie James Cook skradł show, jego niezwykła skuteczność, osiągając średnio ponad siedem jardów na próbę, zdobywając 179 jardów dołem i 42 górą, uczyniła go kluczowym graczem tego starcia. Imponujący występ Bills stał się faktem!

***

Rozczarowanie tygodnia: 

TS: Faworyci bez polotu. Dallas Cowboys, Philadelphia Eagles, a nawet KC Chiefs

W meczu Cowboys – Bills wydawało się, że po raz kolejny Josh Allen będzie wypruwał sobie żyły, by drużyna zdobyła zwycięstwo i utrzymała się swojej, już i tak trudno wywalczonej, szansy na dostanie się do PO. Jednak Bills dominowali po obu stronach boiska i posiadali piłkę przez większość czasu. Dallas pomimo tego, że w ostatnich pięciu spotkaniach (wszystkie wygrane), zdobywali minimum 33 punkty, nie potrafiło się przebić przez defensywę Bills. Pomimo porażki, zapewnili sobie miejsce w fazie PO, o co Bills muszą wciąż walczyć.

Mimo, że Eagles punktowali w trzech z czterech kwart i każdą z nich kończyli z prowadzeniem po swojej stronie, nie wykreowali na tyle mocnej przewagi, by czuć się pewnie i nie dać szans rywalowi na zmianę wyniku. Seahawks znaleźli drogę do tego, by wrócić do domu ze zwycięstwem. Mocno ściskają swoją szansę na fazę play-off i nie pozwolili jej sobie wyrwać w poniedziałkowym spotkaniu. Defensywa skutecznie udaremniła wysiłki Eagles. Julian Love miał niesamowity wieczór, przechwytując dwa głębokie podania Hurtsa, zatrzymując Eagles w miejscu i pozwolić atakowi Seahawks powrócić do gry. Ostatni z dwóch przechwytów zadecydował o zwycięstwie Seattle. Równocześnie Eagles nie odnieśli zwycięstwa w tym miesiącu i jest to ich trzecie przegrane spotkanie z rzędu.

Chiefs wygrali to spotkanie. Mecz taki jak ten “powinni” wygrać z palcem w nosie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, z jakim przeciwnikiem grali i na jakim poziomie obecnie są New England Patriots. Swój lepszy mecz rozegrali rookie Rashee Rice (złapał wszystkie 9 poda na 91 jardów) i Clyde Edwards – Helaire (łącznie 101 jardów). Natomiast Harrison Butker nie trafił swojego pierwszego kopnięcia na bramkę za 3 punkty w tym sezonie (podobno, wg oficjalnych źródeł, piłka którą grano podczas pierwszej połowy nie była odpowiednio napompowana. Patriots zgłosili problem sędziom i na drugą połowę zlikwidowano problem). Chiefs borykają się z problemami swoich skrzydłowych i może mieć to poważne konsekwencje w zaciętym wyścigu do fazy play-off.

AG: Atlanta Falcons

Nie jest łatwo przegrać w tym sezonie z Panthers, ale Falcons się udało. Poza jednym podaniem do Jonnu Smitha ofensywa nie istniała w tym spotkaniu, Bijan Robinson dostał piłkę tylko osiem razy, dużo mniej niż Tyler Allgeier. Defensywa starała się uratować wynik dla Atlanty, ale zadanie okazało się ostatecznie niewykonalne. Porażka 7 do 9 utrudnia Falcons walkę o wygranie dywizji, bo w ostatniej kolejce wygrali Buccaneers i Saints.

***

Zdarzenie tygodnia: 

TS: Baltimore Ravens
W 11. tygodniu wszyscy czterej liderzy dywizji AFC notowali po trzy porażki każdy. Od tego czasu Dolphins zaliczyli jedną, Chiefs dwie, a Jaguars pogrążyli się w serii trzech porażek z rzędu. Natomiast Ravens są teraz zwycięzcami czterech kolejnych meczów. Dzięki niedzielnemu zwycięstwu nad Jaguars 23-7, Ravnes zapewnili sobie miejsce w play-offach jako reprezentant konferencji AFC. Po sobotnich porażkach Pittsburgh Steelers i Denver Broncos, droga dla Ravens została otwarta. Lamar Jackson zadbał o interesy i zagrał spektakularnie, zdobywając 97 jardów w biegu i 171 jardów w powietrzu. Baltimore wróciło do play-offów drugi sezon z rzędu i piąty w ciągu ostatnich sześciu lat. Stając się pierwszą drużyną z konferencji AFC w fazie PO, Ravens mają szansę wygrać dywizję północną i utrzymać pierwsze miejsce w konferencji pierwszy raz od 2019 r.

AG: zwolnienie Brandona Staleya

Era Staleya w Chargers dobiegła końca. Po trzech latach, w trakcie których zespół wygrał połowę spotkań, została przelana czara goryczy. A dokładnie to przelali ją Raiders, w czwartkowy wieczór na oczach całej NFL miażdżąc Chargers 63 do 21. Gra zespołu z Los Angeles była tak zła i pozbawiona walki w pierwszej połowie, zakończonej 42 do 0, że będący w studiu meczowym Richard Sherman domagał się zwolnienia Staleya jeszcze przed startem drugiej połowy. Trener, który jest jednym z młodych szkoleniowców podbijających w ostatnich latach ligę, nie pójdzie w ślady McVaya albo Shanahana. A Chargers czekają teraz poszukiwania kogoś, kto tchnie w zespół nowego ducha.

RW: zawieszenie dla Damontae Kazee

Damontae Kazee z Pittsburgh Steelers został zawieszony do końca fazy zasadniczej przez NFL za niebezpieczne zagranie przeciwko Michaelowi Pittmanowi Jr. z Indianapolis Colts, co spowodowało poważny wstrząs mózgu u Pittmana. Liga uznała to za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa, co skutkowało surową karą.

Co ciekawe, o sytuacji wypowiedział się Tom Brady, który podkreślił potrzebę podejmowania lepszych decyzji na boisku m.in. przez rozgrywających.

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej