TOP 3 – week 3
Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy na cotygodniowe redakcyjne zestawienie TOP3!
***
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Wyróżnienie tygodnia:
Adrian Glejzer: 70 punktów
Wynik którego chyba nikt nie spodziewał się zobaczyć na boiskach NFL. 50 punktów zdarza się niesamowicie rzadko, dodatkowe 20 wydaje się niemożliwe. Ofensywie Miami wychodziło prawie wszystko, spotkania życia rozegrali nie tylko starterzy, tacy jak Tua, Mostert czy Achane, ale nawet rezerwowi jak Robbie Chosen czy Chris Brooks. Występ nie do powtórzenia.
Kamil Sławecki: Arizona Cardinals
Arizona, czyli jedna z najsłabszych drużyn w lidze z meczu na mecz wykazuje progres. Kolejno od pierwszego meczu byli coraz bliżej wygranej, by wreszcie odnieść zwycięstwo nad faworytami czyli Dallas Cowboys. Bardzo dobrze dysponowany QB Joshua Dobbs przeciwko bardzo dobrej defensywie, dał się zssackować tylko 2 razy i poprowadził drużynę do pierwszego w sezonie zwycięstwa przed własną publicznością. Kolejny przypadek, w którym nasuwa się pytanie – co będzie dalej?
Miłosz Marek: Cleveland Browns
Podczas oglądania meczu z Titans rzuciła mi się w oczy wręcz nieprawdopodobna statystyka. W dziewiątej kwarcie sezonu Browns pozwolili rywalom zagrać pierwszą akcję w swoim red zone. Defensywa ekipy z Ohio jest niesamowita, a jeśli Deshaun Watson dołoży swoje dobre zagrania, to efekt jest taki, jak w starciu z Tennessee (27-3). Zespół Kevina Stefanskiego doskonale odpowiedział na porażkę w Pittsburghu, a strata Nicka Chubba nie była aż tak widoczna.
Teresa Stróżyńska: ponownie Miami Dolphins.
Ich niedzielny mecz z Denver Broncos wyglądał jak pojedynek drużyny pro z dzieciakami z osiedla. Z resztą, wynik mówi sam za siebie, bo wbili im aż 70 oczek. To trzeci historyczny mecz z taką ilością zdobytych punktów, dwa poprzednie działy się kolejno w 1940 r. gdzie Bears zdobyli 73 pkt w meczu z Washington oraz w 1966 r. Washington wbili 72 pkt New York Giants. Wracając do samych Dolphins, wyglądają pięknie w tym sezonie. Mają na swoim koncie 3 zwycięstwa i zapowiada się, że sezon z ich udziałem będzie bardzo ciekawy. Ich wynik to nie jedyna statystyka, o której warto wspomnieć. Są również pierwszą drużyną w historii NFL, która zdobyła ponad 350 jardów zarówno w podaniach jak i biegach w jednym meczu.
Karol Potaś: linia ofensywna Miami Dolphins
Najsłabszy punkt Miami Dolphins przed sezonem? Linia ofensywna. Teraz przechodzimy do rzeczywistości po week 3, kto ma najlepszą OL w lidze? Miami Dolphins. To niepojęte, pewnie może nawet niemożliwe do utrzymania w kolejnych tygodniach, ale Tua Tagovailoa otrzymał polisę na życie, która szokuje całą NFL.
Omg 😭🤯 pic.twitter.com/TusywQUbBe
— Bobby Shouse (@B_Shousejr) September 27, 2023
***
Rozczarowanie tygodnia:
AG: Defensywa Broncos
A raczej jej brak. Co się stało z tą formacją, jedynym pozytywem poprzedniego sezonu Denver? Ciężko uwierzyć, że nieobecność Patricka Surtaina sprawiła, że drużyna pozwoliła rywalom na dziesięć przyłożeń i ponad 700 zdobytych jardów. Na ich tle zawodnicy Miami niemalże fruwali. I nie zapominajmy o poprzednim tygodniu, kiedy ta sama defensywa pozwoliła na 35 punktów Commanders Sama Howella. Zawstydzające.
MC: Nie mogę umieścić tutaj nikogo innego jak tylko Dallas Cowboys
Kowboje spadli w Week 3 z wysokiego konia. Rozumiem, że utrata tak kluczowego gracza jak Trevon Diggs może wpłynąć negatywnie na zespół ale nie do tego stopnia by zapominać o podstawach. W samej pierwszej połowie (po której było 10-21 i wciąż można było wrócić do meczu) przyjezdni złapali aż 10 kar na łączną liczbę 72 jardów. W drugiej połowie wcale nie wyglądali lepiej i ostatecznie przegrali z Cardinals. Może to jednak nie jest „ten rok”?
KS: Carolina Panthers
Zespół Panthers nadal czeka na swoje pierwsze zwycięstwo. QB Bryce Young czyli #1 wybór w tegorocznym drafcie do tej pory zdobył tylko 2 przyłożenia, które przesłaniają również 2 INTy. Zespół mierzył się na razie z przeciętnymi drużynami, ale mimo to nie udało się wywalczyć zwycięstwa. Fani Panter muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Najbliższy rywal to Minnesota Vikings, a więc dobra okazja by popisać się przed własną publicznością.
MM: Jacksonville Jaguars
Czyżby rola wyraźnych faworytów przerastała zespół z Florydy? O ile mecz z Chiefs można im wybaczyć, tak porażka w słabym stylu z niżej notowanymi Texans może już wzbudzać zaniepokojenie wśród fanów Jags. Duet Doug Pederson – Trevor Lawrence mają wszystko w swoich rękach, aby zdominować dywizję, gdzie wszyscy rywale wydraftowali QB w tym roku. Póki co zawodzą, a teraz przed nimi dwa starcia w Londynie…
TS: Minnesota Vikings
Vikings po raz drugi w ciągu czterech sezonów rozpoczęli z bilansem 0:3, ostatni raz taką sytuacja miała miejsce w 2011 gdzie zakończyli z bilansem 3-13. Mimo że Kirk Cousins prowadzi w statystykach pod kątem jardów podaniowych, ma ich 1075 (więcej niż Tua) nie poprowadził drużyny do zwycięstwa. Gra biegowa nie istnieje a linia ataku jest już przeciążona kontuzjami. W zeszłym roku Vikings mieli na ten moment już na swoim koncie 3 zwycięstwa, czego nie można powiedzieć o obecnym sezonie. Zakładając, że pechowe niepowodzenia ustaną, obrona pod wodzą Briana Floresa się poprawi, a Jefferson i Cousins będą zdobywać przyłożenia Vikings mogą jeszcze odwrócić sytuację w NFC.
KP: Denver Broncos
Dramat w defensywie, niewiele lepiej zespół prezentuje się w ofensywie, do tego słabo po meczach i równie źle w gabinetach. Nie zdziwi mnie to, że po którymś ze spotkań dojdzie do rękoczynów wśród zespołu, np. już po meczu w week 4 z Chicago Bears, jeśli nie uda im się wygrać. I jest to zadziwiające, a jednocześnie jest to bardzo dobra nauka dla innych GM, skład gwiazd i nawet wybitny trener nie wystarczą, jeśli zespół nie dźwiga spotkań w głowach.
***
Zdarzenie tygodnia:
AG: Any Given Sunday!
Przed weekendem zwycięstwo Cowboys nad Cardinals wydawało się oczywiste. Z jednej strony drużyna tankująca, z drugiej kandydat do Super Bowl z elitarną defensywą. Po raz kolejny NFL pokazała, że wygrywa się na boisku, a nie na papierze. W tej lidze nie ma tygodnia bez niespodzianek, i między innymi dla nich zasiadamy do oglądania najlepszej futbolowej ligi świata.
KS: 368 Dni
To liczba, która na dzień dzisiejszy wskazuje ile czasu minęło od ostatniego zwycięstwa Chicago Bears na własnym stadionie w sezonie regularnym. Licznik nadal nabija kolejne dni. W najbliższej kolejce Chicago Bears zmierzą się z Denver Broncos przed własną publicznością. Obie drużyny czekają na swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Bears mają świetną okazję by przerwać złą passę. Mimo słabej dyspozycji przeciwników… na pewno nie będzie łatwo.
MM: Scorigami w Tampie
Do listy unikatowych wyników w meczu NFL można dopisać kolejny rezultat. Scorigami, czyli wynik, który nie padł w żadnym innym starciu w historii, oglądali fani w Tampie. Od poniedziałkowego wieczoru scorigami nr 1078 jest rezultat 25:11.
TS: Kansas City Swifts.
To jakim echem w mediach amerykańskich, ale i nie tylko, odbiła się obecność Taylor Swift na meczu Chiefs przeszła wszelkie oczekiwania. Mówiono o niej niemal na każdym sportowym portalu, wrzucano urywki z meczu podczas których widać było jej ekscytację meczem. Kamera była na nią kierowana po każdej udanej akcji czy to Tavisa, czy to samej drużyny. Patrząc na wynik końcowy, 41:10 można się domyślić, że było tego całkiem sporo. Wypowiadali się o niej zawodnicy, trenerzy. Temat grzeje media do tej pory. Nawet fanowska grupa na Twitterze postanowiła rozpisać podstawowe zasady futbolu amerykańskiego ponieważ „Taylor na pewno je zna”. Podobno sprzedaż koszulek z nazwiskiem Kelce wzrosła w niedzielę o 400%. Śledzono cały przebieg ich niedzielnej randki. To wydarzenie będzie pewnie jeszcze podbijane w mediach przez najbliższe tygodnie.
🎥| @TaylorSwift13 blushing while watching Travis Kelce pic.twitter.com/Go8kVgqj2V
— Taylor Swift Updates (@tswiftscoop) September 24, 2023
KP: komplikacje zdrowotne Chandlera Jonesa
Bardzo źle się dzieje ze zdrowiem psychicznym Chandlera Jonesa, formalnie jeszcze zawodnika Las Vegas Raiders, ale przypuszczam że on w NFL już nie zagra nigdy. Solidarność z zawodnikiem wyraziło wiele osób związanych bezpośrednio, bądź pośrednio, z NFL i miejmy nadzieję, że uda mu się z nich wyjść na prostą.
Let’s all pray for Chandler Jones and his family. I don’t know what’s going on with him right now, but after everything I have seen I do know he needs to feel like he is being heard in this moment. I reached out to him and encourage all of his NFL brothers to do the same.
— Robert Griffin III (@RGIII) September 28, 2023
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Polecamy też nasz gorący podcast, z podsumowaniem week 3, zapowiedzią week 4 oraz analizą sytuacji Denver Broncos i Chicago Bears.
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy