Skip to content

TOP 3 – week 4

Podsumowujemy week 4 naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia po pierwszej kolejce sezonu zasadniczego? Zapraszamy!

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Wyróżnienie tygodnia: 

Adrian Glejzer: Derrick Henry

Lata mijają, ale Henry nie przestaje dominować. Po kontuzji stopy doznanej w sezonie 2021 wydawał się wolniejszy, jego statystyki nieco spadły, i wydawało się, że w każdej chwili jego ciało może się poddać po latach nieludzkich przeciążeń. Nic bardziej mylnego. W nastawionych na grę biegową Ravens Henry przeżywa właśnie drugą młodość, mimo 30 lat na karku. Derrick kompletnie zdominował ostatnie dwa spotkania, zdobywając w nich w sumie 350 jardów i trzy przyłożenia dołem. Defensywy rywali nie są w stanie go zatrzymać ani dogonić, a jego akcje rozstrzygają wyniki spotkań już w pierwszej połowie. “Król” nadal rządzi, i walczy o kolejny w karierze tytuł najlepszego biegacza ligi.

Teresa Stróżyńska: Baltimore Ravens

Bycie jedną z pięciu niepokonanych drużyn zakończyło się dla Bills, kiedy stanęli na boisku przeciwko Ravens. To nie był ani bliski ani wyrównany mecz. Ravens przyszli po swoje i było to widać od pierwszych sekund gry. Zdominowali Buffalo po obu stronach. Nie pozwolili rozkręcić się Bills nawet na moment, a Allen był sackowany trzy razy. Ich jedyne punkty tego wieczoru to TD i FG.
Cała ofensywa, pomimo kilku błędów, prezentowała się naprawdę świetnie. Lamar znajdował swoich odbiorców bez większych problemów, skutecznie zbliżając się do pola punktowego rywali seria za serią. Po pierwszej połowie prowadzili z Bills 21-3.  Ale najwięcej uwagi skupił nowy nabytek Ravens w tym sezonie. Derrick Henry zdobył średnio 65 jardów w dwóch pierwszych meczach, w trzecim już poprawił swoje staty zdobywając 151 przeciwko Cowboys, jednak podczas niedzielnego meczu z Bills przypomniał, dlaczego nazywają go King Henry, zdobył 199 jardów i 87 – jardowe przyłożenie (łącznie zdobył ich dwa) podczas pierwszej akcji ofensywnej tego wieczoru.

Wybiegał więcej jardów tego wieczoru niż 3 poprzednie drużyny z którymi mierzyli się Ravens. A wspomniany ponad 80 jardowy bieg zakończony przyłożeniem (podczas którego nie został nawet dotknięty przez defensywę Bills) był najdłuższym tego typu w 29-letniej historii Ravens. Dla samego Derricka, był to trzeci co do długości bieg na TD. Dwa poprzednie na kolejno 99 i 94 jardy zdobył grając w Tians.
Był to jeden z lepszych meczów tej kolejki.

***

Rozczarowanie tygodnia:

AG: Shane Steichen

Kiedy Indianapolis Colts wybierali Anthony’ego Richardsona w drafcie z czwórką, wszyscy wiedzieli, jakie są jego mocne i słabe strony. Młody zawodnik był świetny w graniu dołem, ale nie reprezentował poziomu NFL w kwestii jakości posyłanych podań. W pierwszym sezonie gry dał próbkę swojego niesamowitego biegania, ale doznał przy jego okazji kilku kontuzji, które przedwcześnie zakończyły jego sezon. W tym roku powrócił do gry, ale w Indianapolis nie potrafią się zdecydować, jak ma on grać. Nie chcą żeby kluczowy zawodnik w organizacji doznał kontuzji, ale nie pozwalając mu na regularne akcje biegowe w stylu Lamara Jacksona czy Josha Allena nie korzystają z jego największej broni.

Po czym dochodzi do takiej sytuacji jak w ostatnią niedzielę. RIchardson doznał urazu biodra w akcji biegowej, i zszedł z boiska na kilka akcji. Kiedy wrócił… od razu dostał do zagrania kolejną akcję biegową! Zderzył się z zawodnikiem Steelers kaskami i na boisko już nie powrócił, a do zwycięstwa drużynę musiał poprowadzić Joe Flacco. Richardson nie jest w tym momencie w stanie trenować z powodu doznanych urazów, ale trener Shane Steichen zapowiedział, że nawet jeśli będzie zdolny do gry w niedzielę, to zostanie do niej dopuszczony, nawet pomimo opuszczenia treningów! Kuriozalna decyzja goni kuriozalną decyzję.

TS: Defensywa Bills

Tydzień temu w poniedziałek drużyna Bills rozegrała mecz na naprawdę wysokim poziomie, zarówno ofensywnie jak i defensywnie. Obrona Buffalo trzymała Jags krótko i pozwoliła im na zdobycie zaledwie 10 punktów. Dokładnie tyle samo udało się im samym zdobyć podczas niedzielnego spotkania z Ravens. Od zdobywania punktów zazwyczaj jest ofensywa, lub special teams, a to zadanie mieli bardzo utrudnione tego wieczoru. Jednak porównując ze sobą oba występy, miało się wrażenie, że to dwie różne ekipy. Defensywa Bills kompletnie nie radziła sobie z szybkimi i zwinnymi Krukami. Choć udało im się podczas zatrzymania Lamara (który trochę się prosi o tego typu akcje swoim stylem gry) doprowadzić do straty piłki, to całościowo wyglądali, jakby grali mecz ze starszymi kolegami z podwórka. Już po pierwszej serii ofensywnej Ravens, w której Derrick Henry po pierwszym podaniu tego wieczoru wbiegł w pole punktowe Bills, było wiadomo, że to nie będzie dla nich łatwe spotkanie. Ekipa z Baltimore dominowała szybkością, przełamując bloki i zdobywając punkty, średnio zdobywając 8,8 jarda na próbę. W trzeciej kwarcie wydawało się, że defensywa dostała trochę oddechu po przerwie i bardziej skupiła się na blokowaniu tanka, jakim jest Derrick, jednak nie trwało to długo. Ravens wyglądali jak maszyna, której nie da się zatrzymać.
Defensywa Bills sama w sobie potrafi być skuteczna, co już mieliśmy okazję zobaczyć, jednak mecz z Ravens odsłonił sporo słabości, nad którymi muszą popracować.

***

Zdarzenie tygodnia: 

AG: Poniedziałkowe starcie Seahawks i Lions

Spotkania między Seahawks i Lions dostarczały mnóstwo emocji i obfitowały w wiele zdobywanych punktów w ostatnich latach, nie inaczej było w poniedziałek. Detroit wygrało 42 do 29, ale spotkanie miało wielu bohaterów bo obu stronach. Jared Goff rozegrał perfekcyjne spotkanie, nie myląc się ani razu w osiemnastu podaniach, a dodatkowo łapiąc jedno od Amon-Ry St. Browna i zdobywając tym samym przyłożenie górą jako rozgrywający. Jameson Williams zdobył 70-jardowe przyłożenie – z jego ośmiu dotychczasowych przyłożeń w karierze aż pięć miało miejsce po przynajmniej 40-jardowych akcjach. Kenneth Walker powrócił po kontuzji, i w starciu z najlepszą defensywą biegową w lidze zdobył trzy przyłożenia. DK Metcalf zdobył przynajmniej 100 jardów górą w trzecim spotkaniu z rzędu, jako pierwszy skrzydłowy w historii Seahawks. To było naprawdę efektowne zakończenie tygodnia z NFL!

TS: Rashee Rice wypada z sezonu (?)

Podczas niedzielnego meczu przeciwko Chargers, Rashee Rice doznał kontuzji przy zderzeniu się z Patrickiem Mahomesem, który starał się obronić straconą piłkę. Niestety, nie ma jeszcze całkowitej pewności co do zakresu urazu, lecz najprawdopodobniej doszło do zerwania więzadła krzyżowego, co może oznaczać koniec sezonu dla skrzydłowego Chiefs (choć jest szansa, że ominie go operacja i powróci jeszcze w tym sezonie). Co jest bardzo dużym osłabieniem ofensywy, bo pokój ofensywy zmniejszył się po kontuzji Hollywooda Browna i Isiaha Pacheco (złamana kość strzałkowa podczas week 2 przeciwko Bengals). Rice stanowił główny silnik ofensywy Chiefs, przekształcił 46,9% piłek, które dostał w pierwsze próby lub przyłożenia, co jest 7. najlepszym wynikiem spośród wszystkich skrzydłowych w tym sezonie.
Oczywiście jest na miejscu też Travis Kelce, który rozegrał swoje najlepsze spotkanie w tym sezonie. Atak Chiefs musi teraz operować pozostałymi graczami. Niedawno powrócił Kareem Hunt, jest jeszcze świetnie prognozujący Xavier Worthy. Nie zapominając o takich zawodnikach jak Justin Watson, JuJu Smith-Schuster, Mecole Hardman czy Skyy Moore. Jednak ‘perełki’ ofensywy zniknęły z pakietu możliwości Mahomesa i kolejne tygodnie będą sporym wyzwaniem dla reszty ofensywy.

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej