Skip to content

TOP 3 – week 7

Podsumowujemy week 7 naszym TOP 3. Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia po pierwszej kolejce sezonu zasadniczego? Zapraszamy!

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Wyróżnienie tygodnia:

Adrian Glejzer: Lions pokonujący Vikings

Starcie między dwoma najlepszymi zespołami zespołami w NFC North zapowiadało się na świetne spotkanie, i takim było. Pełne efektownych akcji, wybitnych występów, i emocjonujące do samego końca. Przyłożenie defensora Ivana Pace’a wydawało się być punktem zwrotnym w meczu na korzyść Minnesoty, ale ostatecznie ofensywa Detroit domknęła mecz, dając szansę Jake’owi Batesowi na bycie bohaterem. Kopacz, który wiosną trafił wiele ważnych field goali w UFL, nie pomylił się z 44 jardów, dzięki czemu Lions wskoczyli na pierwsze miejsce w dywizji i konferencji. Wynik ten będzie też miał duże znaczenie w końcowej klasyfikacji tej niebywale zaciętej dywizji, a jest tym ważniejszy, że odniesiony na stadionie rywala. Przez ostatni miesiąc rozgrywek Detroit wygląda na najlepszy zespół w NFL – zdobywają średnio 40 punktów na mecz, i mieli w tym okresie więcej przyłożeń niż niezłapanych podań.

Teresa Stróżyńska: Super Bowl rematch

Zawsze ciekawie spogląda się na rewanż drużyn, które grały w SB. Ponowna próba sił, chęć odegrania się na zwycięskiej drużynie, ufundowania pierwszej porażki w sezonie. Podczas siódmej kolejki mieliśmy okazję ponownie zobaczyć stających naprzeciw siebie Chiefs i 49ers. Broniący tytułu stanęli do tego pojedynku niepokonani, i z takim samym statusem opuszczali boisko. To nie tak, że zdominowali 49ers po całości. Mecz był raczej wyrównany, choć pierwsza kwarta polegała na oddawaniu sobie posiadania piłki bez puntowania. Zarówno Brock Purdy, jak i Patrick Mahomes zaliczyli przejęcia (w tym sezonie rozgrywający Chiefa ma ich już osiem, co ciekawe, więcej niż przyłożeń po podaniach…).
W obu zespołach brakowało topowych zawodników w grupie skrzydłowych. 49ers cały czas mierzą się z brakiem Christiana McCaffreya i Jauana Jenningsa, dodatkowo Deebo Samuel ze względu na chorobę zagrał tylko 3 snapy, a na chwilę przed końcem pierwszej połowy Brandon Aiyuk doznał kontuzji ACL. KC od początku sezonu tracą kolejno najlepszych odbierających (Isiah Pacheco, Hollywood Brown, Rashee Rice, JuJu Smith – Schuster). W niedzielę rozgrywający Chiefs znowu pokazał nieco Patrick Mahome’s magic. W osłabionym ataku, musiał polegać na kilku osobach i oczywiście swoich umiejętnościach. Xavier Worthy, Kareem Hunt, Travis Kelce, a nawet trochę zapomniany Mecole Hardman, byli w stanie wygrać to spotkanie. Natomiast defensywa kolejny raz zrobiła kawał świetnej roboty, trzykrotnie przechwycając piłkę Brocka Purdy’ego. Chiefs tydzień za tygodniem znajdują sposoby, by wygrywać spotkania, mimo osłabienia ofensywy. Andy Reid pomimo braków, kreuje ofensywę, wykorzystując to, co ma. W tym meczu rozegrali 23 różne podania.
Obecnie, pod wodzą Kyle’a Shanahana 49ers są 0-5 przeciwko Chiefs.

***

Rozczarowanie tygodnia:

AG: New York Jets

Zwolnienie Roberta Saleha, sprowadzenie Davante Adamsa – nic nie wydaje się poprawiać sytuacji w Nowym Jorku. Jets są 2-5, od miejsca w playoffach dzielą ich tylko dwie wygrane, ale ciężko znaleźć pozytywy w ich grze. Nawet czterokrotny MVP ligi nie jest w stanie odmienić jednej z najgorszych organizacji w lidze. Najgorsze w tym zespole jest chyba wiara NFL w nazwisko Aarona Rodgersa, która objawia się umieszczaniem spotkań Jets w Prime Time – w pierwszych siedmiu tygodniach sezonu mieliśmy “przyjemność” oglądać go czterokrotnie w meczu wieczoru. Na pewno zobaczymy ich za tydzień w czwartek przeciwko Texans, i bardzo możliwe że również dwa tygodnie później, w niedzielę przeciwko Colts. Sześć spotkań w “Prime Time” w jedenaście tygodni – czy takiego zaszczytu dostąpił kiedykolwiek gorszy zespół?

TS: Tampa Bay Buccaneers

Tego wieczoru czwarta pod kątem zdobywanych punktów ofensywa nie poradziła sobie z mocniejszymi Ravens. TB dobrze weszli w mecz i zdobyli 10 punktów przewagi nad gośćmi, w dodatku defensywa dwukrotnie dopadła i powaliła Lamara Jacksona. Co nie jest łatwe i nie zdarza się często. W drugiej kwarcie Ravens szybko zaczęli odrabiać jednak straty, i tworzyć presję na Mayfieldzie. Przechwycili piłkę w polu punktowym, zdobyli kolejne przyłożenie i ponownie przejęli piłkę. Nie pozwolili na zdobycie jakichkolwiek punktów przez Bucs przez dwie kolejne kwarty. Nie tylko odrobili straty, ale też po pierwszej połowie prowadzili jednym przyłożeniem. Buccaneers z kolejnymi minutami byli coraz mniej groźni po obu stronach boiska. Linia ofensywna nie była tak szczelna i Mayfield raz za razem musiał uciekać z kieszeni, co odbiło się na celności i skuteczności. Defensywa nie radziła sobie z perełkami ataku Ravens. Mowa oczywiście o takich zawodnikach jak Bateman, Flowers, Likely czy Andrews. Mieli spore problemy, by chronić środek boiska. Ravens zdobywali punkty przez sześć kolejnych posiadań, licząc od przyłożenia na początku drugiej kwarty. Nie zapominajmy też o Derricku Henrym. Jeśli nie udaje Ci się zatrzymać i powalić króla Henry’ego, to wiedz, że masz kłopoty. W kluczowych momentach zrobił swoje i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Co prawda w samej czwartej kwarcie Mayfield i spółka zdobyli aż 21 punktów, jednak przy dwóch bezpunktowych kwartach, było to za mało by wygrać z Ravens. Goście byli tego dnia zdecydowanie lepsi, choć Lamar i spółka z tygodnia na tydzień podnoszą poziom swojej gry ofensywnej. Warte dodania jest też to, że atak Buccaneers został  tego wieczoru bardzo osłabiony. Najpierw Mike Evans z kontuzją ścięgna podkolanowego, a pod koniec dodatkowo Chris Godwin z przemieszczeniem stawu skokowego.

***

Zdarzenie tygodnia:

AG: DeAndre Hopkins w Chiefs

Kansas znalazło zastępstwo za Rashee Rice’a. Hopkins nie jest już tym samym zawodnikiem co w Houston, czy nawet Arizonie, ale w aktualnym składzie Chiefs będzie najlepszą kombinacją umiejętności i doświadczenia na pozycji skrzydłowego. Kansas bardzo potrzebowało takiego zawodnika – mimo że mają bilans 6-0, nie wyglądają dobrze ofensywnie, wygrywając dzięki grze biegowej i defensywie. Hopkins powinien pomóc Mahomesowi w podniesieniu statystyk, co jest absolutnie konieczne – aktualny faworyt bukmacherów do nagrody MVP ma sześć przyłożeń i aż osiem interception. W tej ostatniej statystyce rozgrywający przewodzi lidze.

TS: żniwa siódmej kolejki

Sporo się zadziało w ostatniej kolejce, co niestety może skutkować mocnym osłabieniem drużyn niemal w połowie sezonu. To oczywiście nie wszystkie kontuzje, ale takie, które można nazwać “kluczowymi” ze skutkami na kolejne tygodnie.
Mike Evans (Bucs) – kontuzja ścięgna podkolanowego podczas meczu z Ravens, opuści kilka spotkań w tym dywizyjny mecz z Falcons i najprawdopodobniej spotkania z Chiefs i 49ers. To duże osłabienie dla ataku Bucs.
Chris Godwin (Bucs) – przemieszczenie kostki, wypada z sezonu. To drugi mocny ubytek wśród odbierających Mayfielda.
Brandon Aiyuk (49ers)  – kontuzja prawego kolana  (ACL/MCL). Szpital w 49ers.
Deshaun Watson (QB Browns) – Achilles. Tym to zawsze wiatr w oczy. Czeka ich bolesne spotkanie z Ravens.
Jaylen Watson (CB Chiefs) – złamana kość strzałkowa i piszczelowa
JuJu Smith – Schuster (WR Chiefs) – kontuzja ścięgna podkolanowego. Jakby mało Chiefs stracili w ataku do tej pory.
Aidan O’Connel (QB Raiders) – złamany kciuk

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej