Skip to content

TOP3 – week 14

Kto zasłużył na wyróżnienie, kto rozczarował, jakie jest nasze zdarzenie tygodnia? Zapraszamy na cotygodniowe, redakcyjne zestawienie TOP3!

Na wstępie przypominamy o naszym live na YT, z podsumowaniem week 14:

***

Wyróżnienie tygodnia:

Aleksander Łazor: Detroit Lions

Fajny, otwarty mecz dużo punktów i wygrana chłopców Campbella. Mam wrażenie, że nie da się im nie kibicować, głównie przez osobę głównego trenera. Co do samego meczu, defensywa Lwów stanęła na wysokości zadania. O ile Kirk Cousins zagrał naprawdę dobry mecz (31/41, 425 jardów, 2 TD), o tyle Dalvin Cook był absolutnie bezzębny. 15 prób na 23 jardy, przyłożenie i fumble. Linia defensywna Lions była na tyle szczelna, że czołowy biegacz ligi nie miał miejsca na hasanie. Warto też wyróżnić Jareda Goffa i jego skrzydłowych, znakomite głębokie podania za linię obrony Vikings sprawiły, że drużyna z Minneapolis jeszcze poczeka na zwycięstwo w dywizji.

Adrian Glejzer: Detroit Lions

Pierwsze 1,5 sezonu było dla trenera Dana Campbella bardzo trudne. Zespół grał z wielką wolą walki, ale często pechowo przegrywał, i w tym okresie odniósł tylko cztery zwycięstwa. Ciężka praca jednak się opłaciła i zaczęła dawać swoje plony. Od początku listopada Detroit ma bilans 5-1, w tym okresie udało im się wygrać choćby z Giants, a przede wszystkim w ostatnią niedzielę z przewodzącymi dywizji Vikings. Lions są rozpędzeni i jeśli utrzymają tę formę, zagrają w playoffach, a może nawet odniosą w nich pierwsze od 60 lat zwycięstwo.

Jakub Ciurkot: Jacksonville Jaguars

Jaguars jak wygrywają to nie byle z kim. W spotkaniu z jedynką AFC South, czyli Tennessee Titans faworytami z pewnością nie byli. Na domiar złego grali w Nashville. Nikt za dużych szans im nie dawał, jednak Jaguars udowodnili, że będą do samego końca walczyć o PO. A to wszystko dzięki pokonaniu Titans. Podopieczni HC Douga Pedersona zdominowali rywali i odnieśli wielkie zwycięstwo nad Tenneessee Titans 36 do 22. Dzięki tej wygranej wciąż mają matematyczne szanse na odbicie dywizji. Co ciekawe w ostatnim meczu sezonu zasadniczego podejmą przed własną publicznością…. właśnie Tennessee Titans! Osobiście nie skreślam Jaguars i liczę, że kwestia dywizji rozstrzygnie się w ostatniej serii gier.

Dawid Pańczyszyn: Justin Herbert

Młody QB pokazał, że był lepszym wyborem niż Tua. Chargers grali z podziurawioną defensywą, ale to Miami miało większe problemy niż Chargers. Mecz był zacięty, ale krótkie spojrzenie na statystyki, ale także obejrzenie choćby krótkiego skrótu, dobitnie pokazało, który z młodych rozgrywających jest na ten moment lepszym zawodnikiem.

*

Rozczarowanie tygodnia:

AŁ: Tampa Bay Buccaneers

To, co zasiał w San Francisco Robert Saleh nadal daje plony. Po raz kolejny można mówić o tym, że defensywa wygrała mecz. Nawet Tom Brady nie był w stanie jej sforsować. Próbował dużo, ale niewiele z tego wynikło – były to głównie krótkie podania. Cóż, każdemu zdarzy się gorszy mecz, nawet najlepszemu futboliście wszechczasów.

AG: Las Vegas Raiders

Kiedy już wydawało się, że Raiders wracają na właściwe tory – wygrali trzy spotkania z rzędu – odnieśli kolejną kompromitującą porażkę, tym razem z Rams w czwartek. Rams, którzy grają bez swoich największych gwiazd, ten sezon już poddali, a na rozegraniu wystawili dodanego do zespołu zaledwie dwa dni wcześniej Bakera Mayfielda. A wystarczyło kontynuować dobrą grę do końca spotkania i nie popełniać głupich kar…

JC: Minnesota Vikings

Wikingowie udowodnili nie raz w tym sezonie, że są drużyną mocną, aspirującą do gry w Super Bowl. Dlatego też nie wypada im tak przegrywać spotkań. Racja, sam mówiłem, że Detroit Lions to nie są chłopcy do bicia, no ale szanujmy się.  Przyjęcie 34 punktów od Lions to jedno, ale oddanie kompletnie inicjatywy to drugie. Gdybym nie znał rozkładu sił w tym sezonie, to bym pomyślał, że to Lions mają dziesięć wygranych w sezonie. Jestem ciekawy, czy to jednorazowe potknięcie Vikings, czy długofalowa obniżka formy. Przekonamy się o tym już w sobotę!

DP: Tampa Bay

Tampa nie postawiła żadnego oporu 49ers, którzy pod wodzą trzeciego QB w depth charcie, Brocka Purdy’ego prowadzili w pewnym momencie 35:0. Jedno przyłożenie, nie pozwalające na shut-out, to zdecydowanie za mało dla drużyny, która miała walczyć o najwyższe cele, a do playoffów awansuje tylko dzięki byciu częścią NFC South.

*

Zdarzenie tygodnia:

AŁ: Znamy pierwszego uczestnika playoffów

Orły z Filadelfii meldują się w playoffach! Wygrali NFC East po absolutnym zdominowaniu nowojorskich Gigantów. Od początku sezonu miałem co do Eagles wątpliwości – ciężko było mi uwierzyć w Jalena Hurtsa, sukcesywne wzmacnianie ekipy również nie napawało mnie optymizmem. W końcu muszę przyznać – they’re for real. Pokazuje to też, jak bardzo hamował tę ekipę Carson Wentz, pozbycie się go było znakomitym ruchem.

AG: Cowboys-Texans

Oczekiwania wobec tego spotkania były jasne – Cowboys mieli zmiażdżyć Texans w 2,5-3 kwarty, grając u siebie. Tymczasem Houston postawiło się twardo, i Dallas musiało się bardzo wysilić i grać do ostatnich sekund, by odnieść zwycięstwo. Po raz kolejny potwierdziło się, że w NFL każdego stać na dobrą grę, oraz że z pozoru najnudniejsze spotkania potrafią być tymi najbardziej emocjonującymi.

JC: Mike „Stalowe żebra” White

Co prawda New York Jets przegrali „bitwę o Nowy Jork” z Buffalo Bills, jednak QB Jets, Mike White dokonał czegoś niebywałego. Na boisku prezentował się na prawdę solidnie. Jednak na uwagę zasługuje fakt, że pomimo przyjęcia na ciało dwóch potężnych uderzeń, za każdym razem wracał do gry. Większość rozgrywających dałoby sobie spokój, jednak nie White. Pokazał, że nie tylko potrafi dobrze grać w futbol, ale przede wszystkim, że ma w sobie to coś, co go wyróżnia: CHARAKTER! Zach Wilson, Panu już chyba dziękujemy…

DP: Eagles w playoffach

Mamy pierwszego, i to zdecydowanie zasłużonego uczestnika tegorocznych playoffów. Eagles przejechali się po Giants, a Hurts nie zostawia wątpliwości, że to jedynie on może zagrozić statuetce MVP dla Patricka Mahomesa. Nieważne, czy grając górą czy na ziemi, QB Eagles pod wodzą Nicka Sirianiego, potrafi zdziałać cuda.

***

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej