UFL – podsumowanie 2. kolejki
W drugiej kolejce UFL emocji nie brakowało, wszystkie mecze rozstrzygały się w ostatniej minucie. Byliśmy świadkami pierwszego defensywnego przyłożenia, oraz pierwszego stadionu pełnego kibiców. Zapraszamy na podsumowanie kolejki.
Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
San Antonio Brahmas 20 – 19 Memphis Showboats
8 791 widzów
San Antonio nie istniało w tym meczu przez pierwsze trzy kwarty. Wynik wynosił 13-0, a potem nawet 19-8 na 4,5 minuty przed końcem spotkania, a kiedy Abrams przechwycił podanie Garbersa, zwycięstwo Showboats wydawało się prawie pewne. Brahmas nie dawali jednak za wygraną, odzyskali piłkę, zdobyli przyłożenie na 55 sekund przed końcem spotkania, a następnie skorzystali z wyjątkowej zasady, jaką ma UFL – zamiast NFL-owego onside kicka, można spróbować akcji 4th&12. San Antonio zdobyło dokładnie dwanaście jardów, po czym kontynuowało drive, zakończony zwycięskim przyłożeniem na 3 sekundy przed końcem meczu. Szalona końcówka pozwoliła Brahmas zachować status niepokonanych.
Arlington Renegades 24 – 27 St. Louis Battlehawks
40 317 widzów
Najlepsze spotkanie młodego sezonu, i to nie tylko za sprawą pełnych trybun. Renegades i Battlehawks stoczyli zacięte spotkanie, walczyli cios za cios do ostatnich minut, kilkukrotnie odbierali sobie prowadzenie. Ostateczny rezultat to efekt spudłowanego kopnięcia Taylora Russolino z 46 jardów, przy remisie po 24 na dwie minuty przed końcem; oraz 41-jardowej akcji biegowej Mataeo Duranta, która dała Battlehawks łatwego field goala na zakończenie rywalizacji.
Birmingham Stallions 20 – 13 Michigan Panthers
7 475 widzów
Dwukrotni mistrzowie USFL nie zwalniają tempa. Wprawdzie do ostatnich sekund musieli drżeć o wynik – Michigan było 14 jardów od pola punktowego Birmingham na 20 sekund przed końcem spotkania, kiedy sack Taco Charltona zakończył ich drive – ale utrzymywali prowadzenie przez całe spotkanie. Defensywa, której przewodził Charlton z trzema sackami, siedmiokrotnie powalała rozgrywających rywali, i zrobiła największą różnicę w końcowym rezultacie. Dla Michigan bohaterem, i chyba oficjalnie pierwszą legendą ligi jest Jake Bates. Tym razem trafił z 62(!) oraz 52 jardów. Prawdopodobieństwo, że na jesieni zobaczymy go w NFL, po dotychczasowych występach zaczyna graniczyć z pewnością.
Houston Roughnecks 18 – 23 DC Defenders
15 052 widzów
Nie minęły nawet trzy minuty meczu, a już byliśmy świadkami zablokowanego punta i defensywnego przyłożenia – oba były pierwszymi takimi akcjami sezonu w swoich kategoriach. Tempo starcia nie spadło aż do samego końca, kiedy to podanie Sinnetta do Bowmana było centymetry od zapewnienia pierwszego zwycięstwa Houston w sezonie. Zamiast tego Defenders mogli się cieszyć ze swojego pierwszego zwycięstwa.
Aktualna tabela:

Terminarz 3. kolejki:
13 kwietnia, g. 19:00 DC Defenders (1-1) – Arlington Renegades (0-2)
14 kwietnia, g. 01:00 Memphis Showboats (1-1) – Birmingham Stallions (2-0)
14 kwietnia, g. 18:00 Houston Roughnecks (0-2) – Michigan Panthers (1-1)
14 kwietnia, g. 21:00 St. Louis Battlehawks (1-1) – San Antonio Brahmas (2-0)
#UFL Week 2 TV Ratings (Average Viewership Per Nielsen)
Saturday 4/6
San Antonio-Memphis (ESPN): 718,000
Arlington-St. Louis (ABC): 908,000Sunday 4/7
Birmingham-Michigan (ESPN): 903,000
Houston-D.C (FOX): 849,000Streaming numbers not included#UFL2024
— Mike Mitchell (@ByMikeMitchell) April 9, 2024
Autor: Adrian Glejzer
***
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na Facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, UFL, Wpisy