Skip to content

Węgrzy wyrywają zwycięstwo Polakom w samej końcówce!

Emocje opadły, a więc na chłodno, za reprezentacją Polski w futbolu amerykańskim drugi mecz eliminacyjny. Po zaciętym spotkaniu Biało-Czerwoni przegrali w Budapeszcie z Węgrami 10:14, kończąc tym samym rywalizację w grupie C.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.

***

Polacy, mający w nogach trudne starcie z Włochami, bardzo dobrze rozpoczęli niedzielny pojedynek. W pierwszej kwarcie Wojciech Simka zablokował punt rywali i przykrył piłkę, dając impuls drużynie. Pierwsze punkty zdobył kicker Filip Twardowski po udanym field goalu z 36 jardów. Przed przerwą prowadzenie podwyższył Kacper Jaszewski, zdobywając przyłożenie, a Twardowski dołożył punkt z podwyższenia. Po dwóch kwartach polski zespół prowadził 10:0 i w pełni kontrolował wydarzenia na boisku.

Sytuacja zmieniła się w czwartej kwarcie. Znajdując się trzy jardy od pola punktowego rywali, Polacy zaryzykowali w czwartej próbie grę o przyłożenie. Najpierw zostali ukarani cofnięciem o 10 jardów za przewinienie, a następnie próba podania została zatrzymana przez węgierską obronę. W następnym drive ofensywnym gospodarze zaskoczyli Polaków zagraniem zmyłkowym przy puncie, zdobywając pierwszą próbę. Ta akcja dała impuls gospodarzom.

Węgrzy skrupulatnie zdobywali kolejne jardy. Na niespełna cztery minuty przed końcem meczu przyłożenie biegowe zdobył rozgrywający Zalán Dancsó. Po udanym kopnięciu Zalána Halásza przewaga Polaków stopniała do trzech punktów. Chwilę później defensywa gospodarzy zmusiła Biało-Czerwonych do odkopnięcia piłki, a atak Węgrów przeprowadził rozstrzygający drive. Na siedem sekund przed końcem meczu zwycięskie przyłożenie zdobył Nándi Tóth, a wynik na 14:10 ustalił kicker gospodarzy Zalán Halász.

„W ofensywie nie szło nam najlepiej. Mieliśmy momenty, gdy wszystko dobrze ze sobą współgrał, ale przeważały jednak chwile przestoju, w których nie potrafiliśmy przesuwać łańcucha. Defensywa naprawdę świetnie trzymała ten mecz, lecz nie zdołaliśmy tego wykorzystać. Wiem jednak, że każdy z chłopaków dał z siebie na boisku absolutny maks. Reprezentowanie naszego kraju na arenie międzynarodowej to wielki zaszczyt i dla każdego z nas – spełnienie sportowych marzeń. Teraz czas wyciągnąć wnioski, popracować jeszcze mocniej, wyeliminować błędy i widzimy się w przyszłym roku na kolejnych meczach!” – komentuje Rafał Rogaczewski, Ofensywny Liniowy Reprezentacji Polski w Futbolu Amerykańskim

Tym samym Polacy zakończyli rywalizację w grupie C na trzecim miejscu. O tym, kto wygra grupę, zadecyduje mecz Włochy – Węgry, który odbędzie się 24 października w Mediolanie.

***

Z tego miejsca zapraszamy na naszego TikToka.

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Dodaj komentarz

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej