Skip to content

Zapowiedź MNF – Buffalo Bills @ New York Jets

Szóstą kolejkę rozgrywek NFL zakończy starcie między rywalami z dywizji AFC East, a stawką będzie pozycja lidera dywizji. Czy zmiana trenerska odmieni grę New York Jets (2-3) i pozwoli im pokonać faworyzowanych Buffalo Bills (3-2)? Zapraszamy na zapowiedź poniedziałkowego spotkania.

Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Zwolnienie Roberta Saleha z funkcji głównego trenera Jets spadło tydzień temu jak grom z jasnego nieba. O tym, że zespół gra poniżej oczekiwań mówiło się od dawna, ale moment zwolnienia jest zaskakujący – świeżo po przegranej z niepokonanymi Vikings, gdzie do ostatnich sekund zespół z Nowego Jorku miał szanse na zwycięstwo. Było ono też bezceremonialne – Dalej został wyprowadzony z klubowych obiektów bez możliwości pożegnania z zawodnikami.

Tymczasowym trenerem został dotychczasowy defensywny koordynator drużyny, Jeff Ulbrich, który pełnił tę funkcję od sezonu 2021. Jest to jego pierwsza szansa na prowadzenie drużyny NFL, i ma resztę sezonu by dowieść, że można mu tę funkcję powierzyć na stałe. Jedną z jego pierwszych decyzji była zmiana osoby odpowiedzialnej za plan ofensywny na mecz. Od teraz o rozgrywanych akcjach będzie decydował Todd Downing, zastępując w tej roli Nathaniela Hacketta. Decyzja ta wydaje się wymierzona w Aarona Rodgersa, bo rozgrywający współpracował z Hackettem już w Green Bay Packers. W Nowym Jorku na pewno nie chcą kolejnego spotkania 22 podaniami w kierunku Garretta Wilsona (więcej niż akcji biegowych Jets) ani z trzema stratami Rodgersa (dopiero szóste takie spotkanie w karierze). Zmiana decydującego o akcjach ma to zapewnić.


Ciężko oczekiwać, by Jets drastycznie zmienili swój styl gry, szczególnie jeśli nowy sztab szkoleniowy stanowią osoby, które były do tej pory w drużynie na niższych stanowiskach. Defensywa powinna pozostać mocną siłą zespołu. Ofensywnie zespół powinien wrócić do grania jak najwięcej przez Breece’a Halla. Biegacz był kompletnie niewidoczny w ostatnich dwóch spotkaniach. Jets nie mogą sobie pozwolić na niewykorzystywanie umiejętności najbardziej utalentowanego ofensywnie zawodnika w składzie. Piętą Achillesową Buffalo w tym roku jest bronienie akcji biegowych – jeśli Jets mają dziś wygrać, to powinno się to stać za sprawą ich biegacza.


Z pięciu drużyn, które rozpoczęły sezon od bilansu 3-0, Chiefs i Vikings nadal są niepokonani, podczas gdy Seahawks, Steelers i Bills przegrywali w czwartej i piątej kolejce. Seattle przegrało też w czwartek i ma już bilans 3-3, za to Pittsburgh odwrócił trend i pokonał Raiders. Teraz przyszła pora na ostateczną weryfikację świetnego startu Buffalo. Czy pogrążą się w przeciętności jak Seahawks? Ich dwie porażki, z Ravens i Texans, można wytłumaczyć klasą tych drużyn – obie należą do ścisłej ligowej czołówki. Ale z drugiej strony, w obu spotkaniach Bills zostali całkowicie lub częściowo zniszczeni. Baltimore prowadziło 21 do 3 w połowie trzeciej kwarty, a mecz skończył się wynikiem 35 do 10. Houston prowadziło już 20 do 3. Bills wprawdzie wyrównali w końcówce, ale ostatnie słowo należało do Texans.

W obu przegranych spotkaniach Josh Allen był poważnie poturbowany. Rozgrywający padał na ziemię po zderzeniach z rywalami, i w drugim przypadku długo się nie podnosił. Mimo poważnych obaw o jego zdrowie, Allen powrócił do gry, ale zdecydowanie nie przypominał on samego siebie w ostatnią niedzielę. Istnieją poważne obawy, że Bills ryzykowali jego zdrowiem, pozwalając mu dograć spotkanie. Dzisiaj też jest dopuszczony do gry, ale jest bardzo wątpliwe, by był w pełni sprawny.

W Buffalo generalnie mają problemy zdrowotne, przede wszystkim po ofensywnej stronie. Skrzydłowy Khalil Shakir ma kontuzję kostki, a biegacz James Cook – palca u stopy. Obaj zawodnicy nie trenowali w czwartek i piątek, i dopiero w sobotę wrócili do treningów z zespołem. Istnieją poważne obawy, że nie zostaną dzisiaj dopuszczeni do gry. Byłby to ogromny cios dla drużyny – w tym sezonie Shakir i Cook są najlepszymi zawodnikami ofensywnymi Buffalo. W wypadku ich nieobecności, Keon Coleman będzie musiał się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności, i pociągnąć ofensywę do przodu. Przebłyski już miewa, ale jeszcze nie stał się dla zespołu nowym Stefonem Diggsem.

Dla Bills nie zagra dzisiaj DT Ed Oliver, który ma kontuzję ścięgna udowego. Pod znakiem zapytania, oprócz wspomnianych wcześniej Shakira i Cooka, stoją występy CB Tarona Johnsona (przedramię) i DT Austina Johnsona (mięsień skośny). Dla Jets nie zagra CB Michael Carter, mający problemy z plecami. Półtorej godziny przed meczem podjęta zostanie decyzja o występach TE Tylera Conklina (biodro) i LB C.J.-a Mosleya (palec u stopy).

Buffalo wygrało siedem z jedenastu pojedynków w tej rywalizacji, odkąd ich rozgrywającym jest Josh Allen. Czy odświeżony sztab szkoleniowy Jets ma pomysł, jak pokonać rywali z dywizji? Zobaczymy już za kilka godzin.

Autor: Adrian Glejzer
*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej