Zapowiedź MNF: Los Angeles Rams @ Atlanta Falcons
Na zakończenie siedemnastej kolejki NFL, Atlanta Falcons (6-9) podejmie u siebie Los Angeles Rams (11-4). Zawodnicy obu drużyn mają swoje motywacje do wygrania tego spotkania. Kto okaże się lepszy? Zapraszam na zapowiedź ostatniego poniedziałkowego spotkania sezonu regularnego.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Rams powracają do gry niemalże po bye weeku – ostatni raz grali w czwartek, jedenaście dni temu. Przegrali wtedy z Seahawks po dogrywce, mimo że mieli 16 punktów przewagi w czwartej kwarcie. Za winowajcę tej porażki uznany Chase Blackburn, koordynator special teamów, które miały poważny udział w kilku porażkach Rams w tym sezonie – nie tylko tej ze Seattle (przyłożenie Rashida Shaheeda po punt returnie), ale chociażby tej z Eagles, kiedy dwa field goale drużyny z Los Angeles zostały zablokowane.
Po porażce z Seahawks, szanse Rams na rozstawienie z jedynką zmalały drastycznie, a po zwycięstwie 49ers przeciwko Bears wczoraj – spadły do zera. Zespół z Los Angeles nie ma więc wielkich celów na resztę sezonu regularnego, ale ma kilka małych motywacji do tego, by nadal wygrywać. Przede wszystkim, nadal ma szansę na zajęcie bycie rozstawionym z piątką w playoffach, i ma nad tym pełną kontrolę – wystarczy że wygra pozostałe spotkania z Falcons i Cardinals. Dzięki temu, pierwsze spotkanie w playoffach Rams rozgrywaliby przeciwko zwycięzcy dywizji NFC South – a żadna drużyna z duetu Panthers/Buccaneers nie wygląda w tym momencie na gotową na grę o najwyższą stawkę.
Małą motywacją dla Rams może być też to, że po zeszłorocznej wymianie, pick Atlanty z pierwszej rundy draftu 2026 należy do nich. Pokonanie Falcons dzisiaj oznacza więc potencjalnie wyższy wybór dla Rams w kwietniu.
Ostatnią motywacją mogą być nagrody indywidualne dla ich najlepszych zawodników. Matthew Stafford nadal jest minimalnym faworytem do nagrody MVP, ale walczący o nią Drake Maye dał wczoraj popis (pięć przyłożeń, tylko dwa niecelne podania, zero strat) – rozgrywający Rams musi więc odpowiedzieć, by jego genialny sezon (do tej pory 40 przyłożeń i 5 interception) nie okazał się niewystarczający do zdobycia tej nagrody po raz pierwszy w karierze. Szansę na nagrodę dla najlepszego zawodnika sezonu ma też Puka Nacua – w jego przypadku rywale (przede wszystkim Jonathan Taylor i Jaxon Smith-Njigba) spuścili nieco z tonu w ostatnich tygodniach, podczas gdy skrzydłowy Rams tylko się rozkręcał.
Falcons już od kilku tygodni grają ze świadomością, że playoffy ich ominą, ale drużyny to nie demotywuje – wręcz przeciwnie, wygrała ona dwa ostatnie spotkania. Oba były wyjazdowe, przeciwko Buccaneers i Cardinals. Atlanta nadal ma szansę zakończyć sezon z solidnym bilansem 8-9, który przy zwycięstwie Tampy w ostatniej kolejce, może się okazać wystarczający, by wygrać dywizję NFC South. Ale nie dla Atlanty, która przegrała zbyt dużo spotkań wewnątrz dywizji. Wygrać mogą tutaj jedynie satysfakcję, i zbudować lepszą atmosferę przed offseason.
Kilku zawodników Falcons nadal ma, przynajmniej prywatnie, cele na ten sezon. Kirk Cousins ma bilans 3-3 jako starter w tym sezonie, i na pewno marzy mu się jeszcze dalsza kariera podstawowego rozgrywającego w NFL – jeśli nie w Atlancie, to gdzieś indziej. Drake London nadal ma realne szanse na drugi sezon z 1000 jardów zdobytym górą z rzędu. Kyle Pitts śrubuje statystyki najlepszego sezonu w karierze – już ustanowił swoje rekordy w liczbie złapanych podań i przyłożeń, nadal ma szansę poprawić też liczbę zdobytych jardów. A James Pearce zdobył przynajmniej pół sacka w każdym z ostatnich siedmiu spotkań, i ściga Nicka Emmanworiego ze Seattle i Carsona Schwesingera z Cleveland w walce o nagrodę defensywnego debiutanta sezonu.
W składzie Rams zabraknie OL Kevina Dotsona (kostka) i CB Josha Wallace’a (kostka). Nie należy się również spodziewać gry skrzydłowego Davante Adamsa (ścięgno udowe), mimo że jego występ nie został jeszcze wykluczony. Zagrać może za to DE Braden Fiske (kostka). Dla Falcons nie zagrają CB Mike Hughes (kostka), CB Clark Phillips (triceps), DE Sam Roberts (kostka i kolano) oraz LB Josh Woods. Zagrać powinni za to WR Drake London (kolano) i DT Ruke Orhorhoro (kolano).
Autor: Adrian Glejzer
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Categories