Zapowiedź MNF – New Orleans Saints @ Kansas City Chiefs
Wypełnioną ofensywnymi spotkaniami piątą kolejkę spotkań zakończy dzisiejsze spotkanie między Kansas City Chiefs (4-0) i New Orleans Saints (2-2). Czy obrońcy tytułu zachowają tytuł niepokonanych w tym sezonie? Zapraszamy na zapowiedź.
Na wstępie, zapraszamy na najnowszy odcinek naszego podcastu.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Cztery mecze, cztery zwycięstwa, cztery zacięte końcówki, kilka ważnych decyzji sędziowskich. Kansas pozostaje niepokonane, ale nie zachwyca w tym sezonie, robiąc niezbędne minimum potrzebne do odniesienia zwycięstwa, i niewiele ponadto. Na miarę oczekiwań gra jedynie defensywa Chiefs. Tak było w ostatnią niedzielę, kiedy udało jej się powstrzymać ofensywę Los Angeles Chargers od zdobycia choćby punktu w trzech ostatnich kwartach. We wcześniejszych spotkaniach Kansas było o jedną decyzję sędziowską lub kilka centymetrów od porażki. Na razie szczęście ich nie opuszcza, pytanie jak długo to potrwa.
Ofensywa Kansas nadal szuka swojej tożsamości, a kontuzje czołowych zawodników w tym nie pomagają. Brak Isiah Pacheco jest w tym momencie na pozycji biegacza uzupełniony kwartetem zawodników. Dwa tygodnie temu akcje dołem rozgrywali Carson Steele i Samaje Perine, tydzień temu przewodzenie tej formacji przejął Kareem Hunt, a dzisiaj do mieszanki może dołączyć pauzujący do tej pory Clyde Edwards-Helaire. Jeszcze zanim udało się skończyć budowanie głębi na pozycji biegacza, z gry wypadł skrzydłowy Rashee Rice. Najjaśniejszy punkt ofensywy Chiefs w pierwszym miesiącu sezonu, Rice doznał poważnej kontuzji kolana w spotkaniu z Chargers, i nadal nie wiadomo, czy będzie w stanie wrócić do gry w tym roku.
W efekcie Kansas musi wrócić do swoich “korzeni” – Travisa Kelce i Patricka Mahomesa. Tight end szybko zastąpił Rice’a w roli pierwszej opcji podaniowej, zdobywając 89 jardów przeciwko Chargers, z którymi zawsze mu się dobrze grało. Szokujące jest to, że najmniej pewnym punktem Chiefs jest w tym roku… Mahomes. Rozgrywający rzucił już 5 interception w tym sezonie, i popełnił stratę w każdym dotychczasowym spotkaniu. Nie zachwyca swoją grą tak jak w poprzednich latach, i pomimo braku porażek mało kto myśli o nim w kategorii najlepszego zawodnika w lidze, przynajmniej w aktualnym sezonie regularnym. Po dzisiejszym spotkaniu Kansas będzie miało bye week, więc od dzisiejszej gry zależy, czy rozgrywającemu uda się uciszyć krytykę na następne dwa tygodnie.
MNF in our house 🏠 pic.twitter.com/9DiDNm3X5T
— Kansas City Chiefs (@Chiefs) October 6, 2024
Po dwóch rewelacyjnych ofensywnie występach, Saints zeszli na ziemię w ostatnich tygodniach. Bezbłędna ofensywa dowodzona przed Dereka Carra została mocno ograniczona, szczególnie przez Eagles, ale także przez Falcons. Dodatkowo defensywa drużyny nie była w stanie zatrzymać ostatnich drive’ów rywali, przez co zarówno Philadelphia, jak i Atlanta były w stanie zdobyć zwycięskie punkty w ostatnich dwóch minutach spotkań.
Jeśli Saints mają dzisiaj wrócić na zwycięski szlak, będą musieli wrócić do dominowania swoją ofensywą. Na szczęście dla drużyny z Nowego Orleanu, w tym roku atak może polegać na większej liczbie zawodników niż w przeszłości. Oprócz biegacza Alvina Kamary, skrzydłowego Chrisa Olave, i “człowieka od wszystkiego“ Taysoma Hilla, Rashid Shaheed stał się ważnym elementem układanki w swoim trzecim sezonie w lidze. W poprzednim sezonie został wyróżniony wyborem do All-Pro za swoją grę jako returner, teraz stał się równorzędnym partnerem Olave na skrzydle. W jego grze nadal dominują długie akcje, ale jego repertuar jest aktualnie zdecydowanie większy.
Blocks have always been part of @RashidShaheed's life
— ESPN PR (@ESPNPR) October 7, 2024
But his first exposure was starting blocks, rather than downfield blocks
On Monday Night Countdown (6p ET, ESPN), @MichelleBeisner sits down w/the @Saints WR to talk his family’s history in track & why he chose football pic.twitter.com/nT8YLHEwHd
Dla Tyranna Mathieu spotkanie z Chiefs będzie pojedynkiem z zespołem, z którym udało mu się wywalczyć mistrzowski pierścień pięć lat temu. “Honey Badger” rozpoczął ten sezon rewelacyjnie, odbierając piłkę rywalom trzykrotnie w czterech spotkaniach. Jeśli komuś uda się przechwycić jedno z podań Mahomesa, i przedłużyć niechlubną serię rozgrywającego, Mathieu jest faworytem.
Oprócz wspomnianych wcześniej Pacheco i Rice’a, jedynymi zawodnikami Chiefs zagrożonymi niewystąpieniem są biegacz Clyde Edwards-Helaire (choroba) oraz skrzydłowy Mecole Hardman (kolano). W barwach Saints na pewno zabraknie DE Paytona Turnera (kolano), G Cesara Ruiza (kolano), G Shane’a Lemieux (kostka), TE Taysoma Hilla (żebra) i LB Willie’ego Gaya (dłoń). Jest też duża szansa, że zabraknie G Lucasa Patricka (pachwina) i LB Pete’a Warnera (ścięgno udowe).
Derek Carr grał do tej pory przeciwko Kansas City Chiefs 17 razy, wygrał tylko trzykrotnie. Wszystkie te pojedynki miały miejsce, kiedy rozgrywający grał dla Raiders. Czy teraz, w barwach innego zespołu, łatwiej mu będzie znaleźć zwycięską formułę przeciwko Chiefs? Przekonamy się już za kilka godzin.
Derek Carr and Patrick Mahomes clash under the bright lights of Monday Night 🤩
— SportsCenter (@SportsCenter) October 7, 2024
This is going to be a good one 🔥
Saints-Chiefs | 8:15 PM ET | ESPN pic.twitter.com/4tgmLEOJO9
Autor: Adrian Glejzer
***
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na Facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy