Zapowiedź MNF: Washington Commanders @ Kansas City Chiefs
Na zakończenie pełnej jednostronnych pojedynków kolejki, Kansas City Chiefs (4-3) podejmą u siebie Washington Commanders (3-4). Czy osłabieni kontuzjami goście zaskoczą faworyzowanych gospodarzy? Zapraszam na zapowiedź poniedziałkowego spotkania.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Chiefs grali już w poniedziałkowy wieczór trzy tygodnie temu, kiedy przegrali z Jacksonville Jaguars. Od tego czasu wyglądali jednak świetnie, i zaczęli znowu być wymieniani wśród kandydatów do Super Bowl. Przyczyniły się do tego wygrane nad Lions (30 do 17) oraz Raiders (31 do 0). W pierwszym przypadku Chiefs pewnie pokonali innego dużego kandydata do tytułu. W drugim przeciwnik nie należał do najmocniejszych, ale imponująco zagrała defensywa, pozwalając rywalom na zdobycie zaledwie 95 jardów.
Nawet kiedy zespół nie zachwycał na początku sezonu, ciężko było nie być pod wrażeniem gry Patricka Mahomesa. Rozgrywający robił co mógł, by drużyna wygrywała, zarówno swoimi podaniami, jak i grą dołem, w której już trzykrotnie w tym sezonie udało mu się zdobyć ponad 50 jardów oraz przyłożenie w meczu. W ostatnich tygodniach, częściowo za sprawą powrotu do gry skrzydłowych Kansas, Mahomes stał się także ponownie postrachem w grze górą, zdobywając 6 przyłożeń bez interception w dwóch ostatnich spotkaniach. Mimo że bilans Chiefs w tym momencie nie powala, to rozgrywający według bukmacherów jest faworytem do nagrody MVP sezonu, i ma duże szanse zdobyć ją po raz trzeci w karierze.
Rozkręcająca się z tygodnia na tydzień ofensywa odzyskała przed meczem z Raiders ostatni brakujący element. Rashee Rice nie grał przez ponad rok – najpierw przez zerwane we wrześniu 2024 roku więzadło krzyżowe, a następnie przez zawieszenie, nałożone przez ligę za spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Skrzydłowy w meczu z Raiders zagrał świetnie, w ogóle nie było po nim widać długiej przerwy od gry. Zdobył 42 jardy i dwa przyłożenia, i dołożył defensywom rywali Chiefs kolejny ból głowy.
Przedsezonowe oczekiwania w Waszyngtonie były wysokie – zespół w poprzednim sezonie był o jeden mecz od Super Bowl, i w tym roku miał wykonać ten dodatkowy krok. Tymczasem drużyna ma bilans 3-4, w konferencji NFC będąc lepszą tylko od trzech innych zespołów. Na przeszkodzie do zwycięstw stoją kontuzje, dziesiątkujące ofensywę Commanders. Zespół już w drugim meczu sezonu stracił biegacza Austina Ekelera. Od ponad miesiąca niedostępny jest najlepszy skrzydłowy drużyny, Terry McLaurin. Spotkania musieli też opuścić Deebo Samuel i Chris Rodriguez. Najgorsze są jednak zdecydowanie urazy Jaydena Danielsa.
Rozgrywający doznał kontuzji kolana w spotkaniu z Packers, przez którą opuścił dwa następne mecze. Powrócił do gry w październiku, ale w ostatnią niedzielę nabawił się kolejnej kontuzji, tym razem ścięgna udowego. Uraz jest na tyle poważny, że występ Danielsa w dzisiejszym spotkaniu został wykluczony już w czwartek. Zastąpi go Marcus Mariota, który sprawdzał się już w tej roli w zeszłym roku, oraz wcześniej w tym sezonie. Z drugiej strony, nie musiał się w tych przypadkach mierzyć z ofensywą tak silną jak ta Chiefs.
Mająca problemy ofensywa nie może niestety zbytnio liczyć na wspracie od defensywy w tym sezonie. Formacja regularnie pozwala rywalom na 380 lub więcej zdobytych jardów – i wszystkie spotkania, w których ma to miejsce, Commanders przegrywają. Dodatkowo, drużyna z Waszyngtonu ma tylko trzy odbiory piłki rywalom w tym sezonie – gorsi w tej statystyce są jedynie New York Jets. Bobby Wagner i spółka muszą się dzisiaj wspiąć na wyżyny umiejętności, by Commanders mieli szansę na zwycięstwo.
Chiefs nie będą mogli dzisiaj skorzystać z OT Josha Simmonsa, który nie zagra z przyczyn osobistych. Wątpliwy jest również występ G Treya Smitha, który nie trenuje z powodu kontuzji pleców. W barwach Commanders nie zobaczymy QB Jaydena Danielsa (ścięgno udowe) oraz TE Colson Yankoffa (ścięgno udowe). Pod znakiem zapytania stoją występy K Matta Gaya (plecy) oraz DT Darona Payne’a (palec u stopy).
Jako drużyny z dwóch różnych konferencji, Commanders i Chiefs grali przeciwko sobie tylko 11 razy w ciągu ostatnich 55 lat. Dziesięć razy wygrało Kansas, a jedyny triumf drużyny z Waszyngtonu miał miejsce w roku 1983. Czy dzisiaj nastąpi przełamanie? Przekonamy się już za kilka godzin.
Autor: Adrian Glejzer
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories