Skip to content

Zapowiedź TNF: Atlanta Falcons @ Tampa Bay Buccaneers

Na otwarcie piętnastej kolejki do pojedynku staną dwie drużyny z dywizji NFC South. Faworyzowani Tampa Bay Buccaneers (7-6) podejmą u siebie Atlantę Falcons (4-9). Czy pozbawieni już szans na playoffy goście popsują szyki swoim rywalom? Zapraszam na zapowiedź czwartkowego spotkania.

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Tampa znajduje się w kryzysie w ostatnich tygodniach. Sezon zaczęli na tyle dobrze, że Baker Mayfield był uważany za jednego z faworytów do nagrody MVP. Ale od czasu bye weeku drużyna wygrała tylko jedno z pięciu spotkań. W ostatnią niedzielę miała miejsce zdecydowanie najgorsza z porażek – na własnym boisku, przeciwko mającym bilans 2-10 Saints. Tampa pozwoliła Tylerowi Shoughowi na zdobycie dwóch efektownych przyłożeń dołem w drugiej połowie, i zeszła z boiska pokonana.

Mayfield znacząco obniżył loty w ostatnich dwóch miesiącach. W ostatnich siedmiu spotkaniach zdobył jedynie osiem przyłożeń podaniami, przy pięciu interception. Ani razu w tym okresie nie zdobył też 300 jardów. Rozgrywający musi wrócić do formy, jeśli zespół ma po raz szósty z rzędu awansować do playoffów. Buccaneers zostali dogonieni w dywizji przez Panthers, i nadal czekają ich dwa starcia z tym rywalem. Każda wygrana od tego momentu jest dla nich na wagę złota.

Nadzieję na poprawę gry Tampy daje powrót do gry ich kluczowych ofensywnych zawodników. Trzy tygodnie temu do gry wrócił Chris Godwin, dwa tygodnie temu – Bucky Irving, a dzisiaj na boisku mają szansę się pojawić Mike Evans i Jalen McMillan. Po raz pierwszy kibice Buccaneers będą mieli szansę zobaczyć w akcji tercet skrzydłowych Evans – Godwin – Egbuka.

Dla Falcons walka o playoffy już się skończyła. Sezon Atlanty dobrze się zapowiadał, szczególnie zwycięstwo z Bills w szóstej kolejce dawało nadzieję na udany sezon. Od tego czasu przegrali siedem z ośmiu spotkań, w tym dwa z rzędu dopiero w dogrywkach, ale też kilka bardzo wysoko. Do tych ostatnich zalicza się porażka w niedzielę z Seahawks. Do przerwy był remis 6-6, ale w drugiej połowie Seattle wrzuciło wyższy bieg, i wygrało aż 37 do 9.

Zawodnikom i trenerom Atlanty pozostało więc jedynie psucie playoffowych planów rywali, i walka o swoją przyszłość w lidze. To, jak zaprezentują się w najbliższym miesiącu, w wielu przypadkach zadecyduje u ich karierach. Pod największą presją znajduje się trener Raheem Morris. Przez trzy lata jego zespół nie awansował do playoffów, i wygrał tylko 16 z 41 spotkań pod jego wodzą. To jego druga szansa jako główny trener w NFL – w przeszłości trenował dzisiejszego rywala, Tampę – i ma niewiele czasu, by udowodnić, że nie powinna być jego ostatnią.

W składzie Falcons zabraknie skrzydłowego Drake’a Londona, który nie trenuje z powodu kontuzji kolana. Do gry powinni być za to gotowi TE Kyle Pitts (kolano), DE Jalon Walker (mięsień czworogłowy), DL Brandon Dorlus (pachwina) i DL David Onyemata (stopa). Buccaneers nie będą mogli skorzystać z LB SirVocey Dennisa (biodro) i S Rashada Wisdoma (mięsień czworogłowy). Pod znakiem zapytania stoi gra TE Cade’a Ottona (kolano), S Tykee Smitha (szyja i bark), WR Mike’a Evansa (obojczyk) i WR Jalena McMillana (szyja).

W poprzednim sezonie Kirk Cousins dwukrotnie poprowadził Falcons do zwycięstwa przeciwko Buccaneers. Czy dzisiaj ponownie będzie katem Tampy? Przekonamy się już niedługo.

Autor: Adrian Glejzer
*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

Wpisy

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej