#5Szybkich pytań: Micah Parsons (Dallas Cowboys) & Andre Cisco (Jacksonville Jaguars) na NFLPolska
W Berlinie, jeden z naszych czytelników Staszek Becinski, miał przyjemność porozmawiać z gwiazdami NFL, duetem Micah Parsons (Dallas Cowboys) & Andre Cisco (Jacksonville Jaguars). Zawodnicy zgodzili się na #5Szybkich pytań. Zapraszamy.
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Jak zaczęła się wasza przygoda z futbolem?
Andre: Od zawsze próbowałem wielu dyscyplin, jednak futbol trenowali przede mną moi koledzy. Pewnego razu chciałem zwyczajnie do nich dołączyć i zakochałem się w tym sporcie od pierwszego wejrzenia.
Micah: Miłość do sportu zaszczepili we mnie rodzice, od początku powtarzali mi, że może on być dla mnie platformą dla polepszenia swojego życia. Dzięki temu można mieć więcej możliwości oraz robić rzeczy, na które nie każdy człowiek ma okazję. Na pewno skorzystałem z futbolu jako motywacji, aby stworzyć lepsze warunki dla swojej rodziny.
Rozmawialiśmy o dzieciństwie i początkach więc muszę was o to spytać – kto był waszym ulubionym zawodnikiem dorastając?
Andre: Ulubiony zawodnik dorastając? Prawdopodobnie Darrelle Revis, głównie dlatego że byłem fanem New York Jets. Mieli kilka fajnych sezonów z nim w składzie.
Micah: Dla mnie zdecydowanie Cam Newton, miałem wszystko, nawet jego buty. Nie mogłem się doczekać aż sam będę na jego miejscu.
To debata, która mam wrażenie nigdy się nie skończy, dlatego potrzebuje waszej opinii. College czy NFL?
Andre: Aktualnie preferuję NFL – gra bazuje bardziej na małych detalach, a zagrania są wykonywane z większą skutecznością. Teraz będąc częścią całej ligi pewnie jestem trochę stronniczy. Świetnie się czuję w NFL.
Micah: To zależy kto czego szuka – moi bracia, rodzina i przyjaciele częściej mnie widywali, życie na co dzień z kolegami z drużyny wywarło ogromny wpływ na mój rozwój. Będąc na uczelni, tak naprawdę żyjesz z czterdziestoma braćmi. Na pewno za tym tęsknię, jednak tak jak mówił Andre, NFL jest bardziej uszczególnione, troszkę bardziej ekscytujące, masz więcej wolności i możesz być częścią tak fajnych rzeczy jak tutaj w Berlinie.
Kiedy pomyślałem o tym po raz pierwszy, wiedziałem że muszę was o to spytać – jako „rookie” co było dla was momentem, który przywitał was do ligi? Albo momentem, w którym zdaliście sobie sprawę, że to wszystko jest na serio?
Andre: Pamiętam jak pierwszy raz byłem starterem i graliśmy na stadionie w Nowym Jorku, do którego przychodziłem na mecze będąc dzieckiem. Wyjście na rozgrzewkę, oglądanie tego ze swojej perspektywy, to była piękna chwila. Zdaje ci się wtedy, że spełniłeś swoje marzenia. Prawdopodobnie to jest dla mnie momentem, który w pełni przywitał mnie do NFL.
Micah: Dla mnie było to podczas obozu przygotowawczego do sezonu. Granie naprzeciwko Tyrona Smitha, Ezekiela Elliota, La’ela Collinsa, wtedy odkryłem też różnicę pomiędzy dobrymi liniowymi, a absolutną elitą. Oglądałem też na treningu Amari Coopera czy CeeDee Lamba i pomyślałem sobie „wow, NFL serio tak wygląda?”. Na dodatek, nie każdy zespół ma tak dobrych zawodników jak my, więc było to specjalne przeżycie.
Ostatnie pytanie – Jesteśmy w Niemczech, a aktualnie w NBA ma miejsce trend globalizowania się koszykówki. Czy myślicie, że NFL może podążyć kiedyś tą samą drogą, a kto wie, może nawet zawodnicy z Europy kiedyś będą gwiazdami tej ligi?
Andre: Myślę, że wydarzenia takie jak to, tylko pomogą. Macie tutaj wszystkie możliwe narzędzia, aby osiągnąć sukces, wystarczy że młodsze pokolenia od dziecka będą zaczynać swoją przygodę ze sportem i stawać się częścią futbolowej kultury, zupełnie jak w USA.
Micah: Tak, macie zdecydowanie szansę na sukces. W lidze już jest przecież kilku zawodników z Wielkiej Brytanii, Kanady czy Niemiec. Im więcej będzie rozgłosu na temat futbolu oraz im więcej zostanie stwarzanych szans dla zawodników, tym rosnąć będzie zainteresowanie w tej kwestii w USA. Wydaję mi się, że w przeciągu następnych pięciu lat może dojść do pewnej zmiany, liga zdobędzie więcej talentu spoza Ameryki, zupełnie jak w koszykówce.
Rozmowę przeprowadził w Berlinie Stanisław Beciński, który o sobie pisze w sposób następujący: gram w futbol od trzech lat, w tym roku będę reprezentował barwy Kraków Kings, a samą dyscyplinę śledzę odkąd byłem w podstawówce. Widzę się kiedyś w dziennikarstwie lub biznesie w sportowym wydaniu. Prywatnie jestem studentem amerykanistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim i zagorzałym fanem New York Giants.
*
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
*
Na koniec przypominamy o naszym podcascie, w składzie Karol Potaś, Jakub Kazula, Maciej Zając i Hubert Gawroński.
Categories
AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy