AFC Wild Card: Los Angeles Chargers (#7) @ New England Patriots (#2)
W naszych zapowiedziach fazy Wild Card nie zapominamy także o meczu, który zapewne obejrzy w naszym kraju niewielka widownia. Środek nocy nie sprzyja tłumom ale fanów Patriots przecież nie brakuje. Z sympatykami Chargers może być nieco gorzej ale u nas nie będą się czuli pominięci.
2:00 #7 Los Angeles Chargers (11-6) @ #2 New England Patriots (14-3)

Chargers spokojni o swoją pozycję w play-offach tydzień temu pozwolili odpocząć Justinowi Herbertowi i kilku innym zawodnikom. Skończyło się oczywiście porażką z Broncos a Trey Lance poprowadził ofensywę do zaledwie 3 punktów. Herbert ze zdobywaniem punktów przez cały sezon radził sobie znacznie lepiej ale należy podkreślić, że nie jest to jakiś kosmiczny poziom. Z ekip grających w play-offach tylko Panthers zdobyli mniej oczek w fazie zasadniczej. Rozgrywający Chargers rzucił w tym sezonie aż 13 przechwytów. Dla porównania rok temu było ich zaledwie 3. Nie przeszkodziło to jednak Herbertowi znaleźć się w gronie zawodników nominowanych do Pro Bowl.
Kolejnym zawodnikiem, którego nie oglądaliśmy w meczu Week 18 był Omarion Hampton. Wybrany w 1. rundzie ostatniego draftu biegacz doskonale wie jak ważne jest unikanie kontuzji – uraz kostki wyeliminował go w tracie sezonu na dwa miesiące. Gdy jest zdrowy, rookie RB pokazuje że ma zadatki na bycie czołowym biegaczem.
Mocno z tonu spuścił względem debiutanckiego sezonu Ladd McConkey. Tylko w dwóch meczach przekroczył on granicę 100 jardów złapanych podań a fazę zasadniczą skończył z mniej niż 800 jardami. Może ofensywa wyglądałaby lepiej gdyby w połowie sezonu z kontuzją nie wypadł Joe Alt. Drugoroczny liniowy mimo urazu został głosami kibiców wybrany do Pro Bowl.
W swoim szóstym sezonie w karierze Herbert po raz trzeci zagra w play-offach. W obu dotychczasowych przypadkach były to bardzo krótkie przygody. Rok temu w meczu w Houston dotalnie nie udźwignął presji, rzucając aż 4 przechwyty. Być może tym razem w przedłużeniu przygody z postseason pomoże mu defensywa.
Prawdziwym liderem formacji obronnej jest Derwin James. Ten DB został wybrany do Pro Bowl jako safety oraz do drugiej drużyny All-Pro jako slot CB. Do Pro Bowl nominowany został także Tuli Tuipulotu, który uzbierał aż 13 sacków.
Mimo zaawansowanego wieku postrachem dla QB rywali pozostaje Khalil Mack. Połączenie dobrej gry secondary ze skutecznym pass rushem sprawia, że z ekip grających w play-offach tylko Bills stracili w sezonie zasadniczym mniej jardów podaniowych.

Defensywa Chargers na pewno zostanie wystawiona na ciężką próbę. Gospodarze dzisiejszego meczu mogą się bowiem pochwalić drugą najlepszą (po Rams) ofensywą w NFL. Drake Maye już w poprzednim sezonie mimo zaledwie 3 zwycięstw na koncie pokazał zadatki na dobrą grę co poskutkowało zaproszeniem do Pro Bowl. W tym roku Pro Bowl to najmniejsze z wyróżnień, które „grozi” młodemu QB. Maye jest bowiem obecnie głównym kandydatem do nagrody MVP. 72% kompletnych podań, passer rating na poziomie 113.5 – to statystyki w których QB Patriots nie ma sobie równych. Pytanie jak drugoroczny rozgrywający poradzi sobie z nieuniknioną presją towarzyszącą debiutowi w play-offach.
Co ciekawe mimo tak dobrego sezonu ofensywy Patriots, jedynie Maye został wyróżniony w Pro Bowl oraz All Pro. My ze swojej strony wyróżnimy jednak jeszcze Stefona Diggsa, który przekroczył 1000 jardów złapanych podań oraz rookie RB TreVeyona Hendersona, który mimo tego, że kontaktami z piłką dzielił się przez cały sezon z Rhamondre Stevensonem uzbierał aż 911 jardów i 9 przyłożeń.
Bostończycy wydają się być drużyną kompletną. Ich formacja obronna także bowiem należy do całkiem mocnych. Zwłaszcza defensywa biegowa wygląda solidnie. Jednak to nie żaden z linebackerów ani defensywnych liniowych doczekał się powołania do Pro Bowl a Christian Gonzalez, choć trzeba przyznać że akurat w tym przypadku raczej zadziałało nazwisko. Dobrą grę prezentują z pewnością safety Jaylinn Hawkins i LB Robert Spillane.
Czy ci kibice którzy zdecydują się zarwać noc by oglądać ten mecz nie pożałują? Na papierze zapowiada się ciekawie i miejmy nadzieję, że znajdzie to odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Autor: Michał Cichowski
Categories
Michał Cichowski View All
Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)