Skip to content

Droga do Mercedes-Benz Superdome#39 – zapowiedź week 5

W tym tygodniu polecamy szczególnie trzy spotkania: Virginia Cavaliers – Notre Dame Fighting Irish, USC Trojans – Washington Huskies oraz Ohio State Buckeyes – Nebraska Cornhusers. Dlaczego? Zapraszamy na zapowiedź!

(#18) Virginia Cavaliers @ (#10) Notre Dame Fighting Irish [dzisiaj, 21:30]

W 2015 roku, gdy ostatni raz grały ze sobą te ekipy, zespół Notre Dame był rozstawiony jako nr 9 w kraju. Za to Virginia nie miała wybitnego programu futbolowego. Ale w starciu z Irish pokazała niezły futbol i prawie zwyciężyła. Prawie, bo wygraną Notre Dame zapewnił dopiero 12 sekund przed końcem meczu Will Fuller (odebrał 39-jardowe podanie od DeShone’a Kizera). Teraz powinno być równie ciekawie, szczególnie że obie ekipy są rozstawione.

Poza wspomnianymi we wcześniejszych zapowiedziach zawodnikami Irish (m.in. przy spotkaniu Notre Dame z Georgią) warto zwrócić uwagę na skrzydłowego Chase’a Claypoola. Do tej pory ten zawodnik zanotował 256 jardów w 15 próbach i miał dwa przyłożenia.

Virginia w najbliższych pięciu spotkaniach ma aż 4 wyjazdy i zaczyna sesję w delegacjach od spotkania z zawodnikami ze stanu Indiana. Do tej pory Cavaliers mają bilans 4-0, w tym 2-0 w konferencji. Mają bardzo ciekawego biegacza Wayne’a Taulpapy. Dodatkowo, warto spoglądać na wyróżniających się rozgrywającego Bryce Perkinsa oraz cornerbacka Bryce’a Halla (póki co 4 pass deflected). A ciekawym pojedynkiem powinna być też rywalizacja EDGE z Virginii Charlesa Snowdena (typowany na drugi dzień draftu) z lewym tacklem ekipy Notre Dame Liamem Eichenbergiem.

(#21) USC Trojans @ (#17) Washington Huskies [dzisiaj, 21:30]

USC w tym meczu może być dość dużą niewiadomą. Trojans poradzili sobie w ramach konferencji, będąc gospodarzem, z ekipami Utah i Stanford (obie rozstawione). Za to na wyjeździe zagrali słabo z BYU. A mecz z Husskies jest właśnie na wyjeździe, dodatkowo rozgrywającym będzie Matt Fink, który przed sezonem był trzecim w kolejności do wejścia na boisko.

I co prawda Fink w meczu ze wspomnianymi Utah zagrał nieźle (rzucił na 351 jardów, miał 3 podania na TD i tylko jedno na przechwyt), ale teraz przeciwko defensywie Huskies będzie już zupełnie inne granie. Będzie miał on jednak do dyspozycji m.in. dobrze zapowiadającego się skrzydłowego Michaela Pittmana Jr. (kto wie, może to przyszła pierwsza runda draftu), który w ostatnim spotkaniu z Utah złapał piłkę 10 razy na 232 jardów i zaliczył jedno przyłożenie.

Washington póki co przegrało z Californią Golden Bears. A rozgrywający Huskies Jacob Eason (który przeniósł się przed sezonem z Georgii Bulldogs) rzucił w tym sezonie tylko 10 przyłożeń i 2 przechwyty. W głównej mierze jego cyferki nie mogą być lepsze, bo ma niewiele opcji ofensywnych. Jego najczęstsze cele to TE Hunter Bryant, WE WR Andre Baccellia i WR Aaron Fuller.

(#5) Ohio State Buckeyes @ Nebraska Cornhusers [jutro, 1:30]

Nebraska ma na ten moment bilans 3-1, a Ohio State 4-0 i śmiało można nazwać ten mecz spotkaniem kolejki.

Nebraska to ekipa, która już przed sezonem była „pompowana” do miana tej która może zrobić niespodziankę i wygrać konferencję. Póki co przegrała z Colorado, wygrała po dużych męczarniach z Illinois, ale wygrana z Buckeyes to byłoby coś wielkiego, wymazującego „skazy” z pierwszych kolejek.

OSU do tej pory miażdży rywali, ale póki co każdy z tych rywali był przynajmniej rozstawiony o 2 klasy niżej od Nebraski. Szczególnie ciekawie zapowiada się pojedynek między ofensywą Nebraski, a defensywą Ohio State. W ofensywie Nebraski mamy między innymi rozgrywającego Adriana Martineza, skrzydłowych JD Spielmana (może on także atakować jako returner) czy Wan’Dale Robinsona. Natomiast EDGE ekipy Ohio State – Chase Young od początku sezonu brał udział we wszystkich 4 spotkaniach i w każdym miał przynajmniej 1.5 sacka! Łącznie w tym sezonie ma 7 sacków.

W ofensywie OSU są też konie pociągowe w postaci rozgrywającego Justina Fieldsa oraz runing backa J.K. Dobbinsa. Fields rzucił już piłki na 880 jardów i 13 przyłożeń, bez przechwytów. Przy okazji też samemu 6  razy wbiegając w pole punktowe. Za to biegacz Dobbins ma tylko przyłożenie mniej od Fieldsa i biega ze średnią 7 jardów na próbę.

Wg bukmacherów zanosi się tutaj na dużo przyłożeń – ustawili linię na 66.5 punktów.

Jeżeli znajdziecie o 18 czas na futbol, to warto zobaczyć też spotkanie Oklahomy Sooners z Texas Tech Red Raiders. Kilka lat temu w obu ekipach rozgrywającymi byli Baker Mayfield i Patrick Mahomes, wtedy pobito kilka rekordów. A szansę na kolejne ma rozgrywający Sooners Jalen Hurts, który podawał piłki na 9 przyłożeń, rzuca na średniej 80%, sam wbiegł 4 razy w pole punktowe oraz wybiegał w dwóch różnych spotkaniach po 150 jardów.

Autor: Grzegorz Kowalski

Zdjęcie: instagram @ ohiostatefb

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: