Skip to content

Droga do Mercedes-Benz Superdome#40 – podsumowanie week 5

Clemson wygrywa, ale nie przekonuje ekspertów i nie jest już najlepszym zespołem rankingowym. Natomiast w jednym z najciekawszych spotkań weekendu Virginia Cavaliers uległa Notre Dame Fighting Irish. Zapraszamy na podsumowanie oraz wyniki wszystkich ekip rankingowych.

(#1) Clemson Tigers – North Carolina Tar Heels [21-20]

Przed weekendem wydawało się, że będzie to jednostronne widowisko. A  niespodziewanie był to bardzo równy mecz, a już po pierwszej serii spotkania od prowadziło UNC – rozgrywający Tar Heels Sam Howell podał do Dyami Browna na 40 jardów.

Clemson mogło szybko odpowiedzieć field goalem, ale kicker B.T. Potter nie trafił z 40 jardów.

Tygrysom udało wyrównać dopiero na początku drugiej kwarty, po przyłożeniu Travisa Etienne (po 13-jardowym biegu). Dwie minuty później Etienne znowu był „bohaterem”, ale tym razem dla North Caroliny. Zgubił piłkę na własnej połowie, co umiejętnie UNC wykorzystało i wyszło na prowadzenie 14-7. W zamienieniu straty Clemson na punkty przyczynili się Michael Carter biegiem na 31 jardów oraz duet Sam Howell asystujący Beau Corralesowi. Przed przerwą Clemson jednak odpowiedziało i zawodnicy schodzili do szatni przy remisie po 14.

Trzecia kwarta była festiwalem puntów oraz akcji 3&out. Pierwsze punkty i jednocześnie pierwsze prowadzenie w tym meczu Tigers zdobyło dopiero na początku czwartej kwarty. Trevor Lawrence podał do Tee Higginsa na 38 jardów.

UNC zdołało odpowiedzieć, paląc z zegara aż osiem i pół minuty. Javonte Williams pobiegł po 6 punktów, lecz następnie Tar Heels zagrali konwersję 2-punktową. Okazała się ona nieskuteczna i Clemson się uratowało od porażki. Warto podkreślić, że była to pierwsza poważna szansa na pokonanie Clemson w sezonie.

Wielu zadaje sobie pytanie czemu North Carolina nie zagrała bezpieczniej, czyli podwyższenia za oczko. Mielibyśmy prawdopodobnie dogrywkę. Możliwe, że mieli przed oczami cudem uratowane w dodatkowej części gry zwycięstwo Michigan przeciwko Army. Chcieli tego uniknąć i prawie się udało. A w przypadku porażki Clemson, ich upadek byłby większy od męczarni Michigan z Army, bo UNC to ekipa nierankingowa i zeszły sezon zakończyła z bilansem 2-9.

Tigers po tym spotkaniu są z rekordem 5-0 i 3-0 w konferencji. Za dwa tygodnie będą grać mecz z Florida State. I jeszcze w sezonie 2014 czy 2015 ten mecz byłby hitem. Teraz, z racji dramatycznej formy Seminoles, Clemson powinno sobie poradzić. Chociaż po tym co widzieliśmy w sobotę nic nie jest już pewne.

Mamy też jeden wniosek, warto obserwować następne występy rozgrywającego North Caroliny Howella. To rookie, rozegrał 5 spotkań w lidze i w czterech rzucił po dwa podania na przyłożenie. Ma łącznie na swoim koncie 11 podań na TD i dwa w ręce obrońców rywali. Na jego niezłą formę najprawdopodobniej ma wpływ przedsezonowa zmiana trenera. Głównym coachem Tar Heels został Mack Brown, znany w przeszłości z pracy w Texasie i w North Carolinie.

(#10) Notre Dame Fighting Irish – (#18) Virginia Cavaliers [35-20]

Virginia zaczęła świetnie. Już po pierwszej serii ofensywnej otwierającej mecz prowadziła 7-0, a punkty zapewniło jej podanie rozgrywającego Cavaliers Bryce’a Perkinsa do Joe Reeda. Wyrównanie nastąpiło 6 minut później, po tym jak biegacz Tony Jones Jr zameldował się w End Zone Cavaliers. I Irish poszło za ciosem. Kolejne punkty uzyskało dzięki akcji strip-and-sack Juliana Okwary – ten spowodował fumble i odzyskał piłkę. Za to w pole punktowe wbiegł biegacz C’Bo Flemister.

Virignia odpowiedziała, ale tylko field goalem z 32 jardów. Uniwersytet Notre Dame też chciał trafić podobnym kopnięciem, ale Jonathan Doerer spudłował z 47 jardów. Tuż przed przerwą Perkins znalazł za to dwukrotnie Hasise Dubois’a (za pierwszym razem podanie 39 jardów, za kolejnym na 16, już z przyłożeniem) i niespodziewanie Virginia prowadziła 17:14.

W drugiej połowie było nie mniej emocjonująco, szczególnie dla miejscowych fanów Irish, którzy podziwiali jak ich defensywa zatrzymywała Cavaliers wymuszając straty, zarówno posiadań po fumble, intercpetion jak i turnovers on downs, dokładniej:

– pierwsza strata w drugiej połowie dała możliwość Myronowi Tagovailoa-Amosowi znalezienia się w Red Zone Cavaliers i wyprowadzenia gospodarzy na prowadzenie 21-17,

– kilka akcji później Virginia nie przeszła 4&1 i zanotowała kolejną stratę,

– przed końcem trzeciej kwarty zapisał się na celowniku skautów NFL defensor Irish Julian Okwara. Zaliczył strip-and-sack, a piłkę odzyskał Adetokunbo Ogundeji i Notre Dame po chwili prowadziło już 28-17,

– goniąc wynik Bryce Perkins rzucił dwa przechwyty na swojej połowie. W konsekwencji tego tylko jedna seria ofensywna Virginii zakończyła się punktami – konkretnie kopnięciem za 3 oczka – i Cavaliers przegrali 20-35.

Warto wyróżnić za ten mecz postawę running backa Irish Tony Jones Jr. który zagrał fenomenalne zawody, skompletował hat-tricka, ostatecznie mając na koncie 18 biegów na 131 jardów. Natomiast często fatalnie czuł się w tym starciu sternik ataku Virginii Bryce Perkins, który był sackowany aż 8 razy.

Wyniki wszystkich spotkań rankingowych:

(#2) Alabama – Ole Miss [59-31] – po tym meczu Alabama awansowała na #1 w rankingu

(#5) Ohio State – Nebraska [48-7]

(#6) Oklahoma – Texas Tech [55-16]

(#7) Auburn – Mississippi State [56-23]

(#8) Wisconsin – Northwestern [24-15]

(#9) Florida – Towson [38-0]

(#12) Penn State – Maryland [59-0]

(#14) Iowa – Middle Tennessee [48-3]

(#15) California – Arizona State [17-24]

(#17) Washington – (#21) USC [28-14]

(#19) Utah – Washington State [38-13]

(#20) Michigan – Rutgers [52-0]

(#22) UCF – UConn [56-21]

(#23) TexasAM – Arkansas [31-27]

(#24) Kansas State – Oklahoma State [13-26]

(#25) Michigan State – Indiana [40-31]

Autor: Grzegorz Kowalski

Zdjęcie: instagram @ clemsonfb

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: