Skip to content

Droga do Mercedes-Benz Superdome#48 – zapowiedź week 10

Zapraszamy na zapowiedź week 10. Kolejki wyjątkowej, bo sobotnie starcia startują już o 17. My proponujemy wam w tym tygodniu pojedynki Georgia Bulldogs – Florida Gators, SMU Mustangs – Memphis Tigers oraz Oregon Ducks – USC Trojans.

(#8) Georgia Bulldogs – (#6) Florida Gators [SOBOTA 20:30]

Listopad to miesiąc w którym już na poważnie myśli się o szansach na grę w finałach konferencji, czy walce o fazę playoffs. I w tej rozgrywce mecz Bulldogs z Gators może być istotny. Florida ma bilans 4-1 [porażka z LSU], a Georgia w konferencji 3-1 [porażka z South Caroliną]. Na koniec sezonu regularnego, przy identycznym bilansie, mecz bezpośredni będzie decydować o tym kto najprawdopodobniej spotka się z kimś z pary Alabama/LSU w meczu o mistrzostwo SEC.

Eksperci przewidują, że faworytem jest Georgia. Jej rozgrywający Jake Fromm ma doświadczenie w wygrywaniu z rywalem ze stanu Floryda. Dwa lata temu Georgia zmiotła Gators 42-7, a rok temu 36-17. Fromm rzuca na skuteczności 70%, 9 razy asystując przy przyłożeniach. Jego kolega po fachu z ekipy Gators Kyle Trask nie może pochwalić się taką celnością. Rozgrywający, który wszedł w sezon z racji kontuzji innych zawodników, póki co ma 67% podań celnych, natomiast rzucił 14 przyłożeń. Jeżeli Trask nie będzie podawał celnie i skutecznie, to Gators mogą mieć problem. Szczególnie, że Buldogi są piątą defensywą w kraju pod względem oddawania jardów biegiem (oddają ich tylko około 85 na mecz).

Zespół z Georgii ma też ciekawy duet biegaczy D’Andre Swifta i Briana Herriena. Pierwszy ma 4 kolejne mecze z przyłożeniem, drugi w pięciu z sześciu ostatnich spotkań meldował się w polu punktowym rywali.

Ciekawostka, gdyby Georgia musiała gonić wynik i dużo rzucać, to może być to dla nich zły znak. Fromm (rozgrywający Bulldogs) nigdy nie wygrał spotkania, kiedy musiał rzucać minimum 30 razy w spotkaniu (5 takich spotkań w karierze).

Wydaje się, że może być to mecz, który wygra ekipa z mniejszą ilością strat, sprytniejsza w różnego rodzajach akcjach specjalnych.

(#15) SMU Mustangs @ (#24) Memphis Tigers [NIEDZIELA 0:30]

SMU i Memphis grają w tej samej dywizji (West) konferencji American. Na koniec sezonu regularnego zwycięzca tej dywizji zagra ze zwycięzcą dywizji (East). Ekipa z Dallas – SMU – prowadzi w dywizji, jest 4-0 w konferencji i 8-0 ogólnie. Memphis jest 3-1 w konferencji, z bilansem ogólnym 7-1. Trzecią ekipą, która może namieszać w towarzystwie, jest z bilansem 4-1 (w konferencji) Navy, które przegrało z Memphis, ale ma jeszcze do rozegrania mecz z SMU. Więc zespół Memphis będzie zdeterminowany, chcąc zagrać w finale konferencji, by pokonać SMU, bo praktycznie tylko zwycięstwo przedłuża ich szansę na grę w finale.

I o ile Florida-Georgia to będzie raczej defensywny mecz, z wynikiem w okolicach 24-21, tak tutaj można spodziewać tego, że obie ekipy „pójdą w tango”. Możliwe, że do tego stopnia iż obie zdobędą po 40+ punktów.

Problemem dla SMU może być kontuzja skrzydłowego Reggie’go Robersona Jr. (jego status jest jeszcze nieznany). W ostatnim spotkaniu konferencji American z Houston Cougars (rozegranym ponad tydzień temu w czwartek) SMU zdobyło najmniej punktów w tym sezonie, czyli 34. Do tamtej pory – po zdobyciu 37 punktów w pierwszym spotkaniu sezonu – mieli 6 spotkań z minimum 40 punktami. Więc oglądając ten mecz trzeba być czujnym.

Zresztą ten efektowny futbol jest przyjemny do śledzenia, dlatego też z obiema ekipami spotkaliśmy się nie tak dawno na łamach NFL Polska proponując ich spotkania w zapowiedzi week 8.

Bardzo dobra gra ofensywna Memphis to spora zasługa rozgrywającego Brady’ego White’a oraz biegacza Kennetha Gainwella, który ma serię sześciu kolejnych spotkań z 100 jardami dołem oraz serię 7 gier z przyłożeniem (łącznie ma ich już 11). Dwa tygodnie temu (w polecanym przez nas spotkaniu z Tulane) Gainwell odebrał 9 podań na 203 jardy i 2 przyłożenia (łącznie zdobył ponad 300 jardów). Jak na freshmana jest to rewelacyjny wynik. Po drugiej stronie, w grze biegowej, będzie się wyróżniać Xavier Jones, który ma na swoim koncie 14 przyłożeń. Podsumowując,  zapowiada się świetne widowisko, więc nie jest też zaskoczeniem, że pojawi się na tym meczu również ekipa ESPN College Gameday.

(#7) Oregon Ducks @ USC Trojans [NIEDZIELA 1:00]

Na koniec dnia proponujemy starcie w konferencji PAC-12. Gdyby sezon kończył się przed tą kolejką, to USC grałoby z Oregonem w finale konferencji. Oregon prowadzi w dywizji North z bilansem 5-0 i ogólnym 7-1, m.in. mając na swoim koncie zwycięstwo nad ekipą Stanford.

Natomiast w dywizji South, Utah oraz USC mają identyczny bilans: 4-1. Ale kilka tygodni temu USC pokonało Utah więc w finale zagraliby Trojans.  I możliwe, że 6 grudnia właśnie takie spotkanie o mistrzostwo PAC-12 zobaczymy.

PAC-12-WIKIPEDIA.jpg

Na co warto zwrócić szczególną uwagę w tym meczu? Obie ekipy mają w składzie wiele kontuzji. W przypadku USC kłopotem może być brak przyzwoitych, zdrowych running backów. Za to Oregon ma problem, bo urazu nabawił się m.in. linebacker Troy Dye’a.

Bardzo ciekawie zapowiada się natomiast trio skrzydłowych USC: Pittman, St. Brown i Vaughn, które ma łącznie 140 odbiorów na 1825 jardów i 16 przyłożeń. W spotkaniu z defensywą Orgonu, a szczególnie z ich defensive backs, możemy dużo przekonać się o ich jakości. Dodatkowo USC powoduje niecałe 2 straty w ofensywie na mecz, a defensywa Oregonu wymusza dwie straty na mecz. Czy powyższe trio będzie więc wystarczającym „ubezpieczeniem” sternika ataku USC Kedona Slovisa? Efekt tej konfrontacji poznamy około 4.

Autor: Grzegorz Kowalski

Zdjęcie: instagram @ gatorsfb

%d bloggers like this: