Dzień, który zmienił więcej niż historię jednego miasta
New Orleans Saints — 25 września 2006
Jak powrót New Orleans Saints do Superdome 25 września 2006 roku odbudował miasto po Katrinie — i jak jedno zablokowane kopnięcie ocaliło życie Steve’a Gleasona
25 września 2006 roku, w poniedziałkowy wieczór, na trybunach nowoorleańskiego Superdome zasiadło niemal 70 tysięcy ludzi, którzy jeszcze rok wcześniej patrzyli, jak ten sam budynek zamienia się w symbol jednej z największych klęsk żywiołowych w historii Stanów Zjednoczonych. Mecz New Orleans Saints z Atlanta Falcons miał być „tylko” powrotem futbolu do miasta. Stał się czymś znacznie większym — wieczorem, który dla całego regionu Zatoki Meksykańskiej oznaczał symboliczny początek odbudowy, a dla jednego z zawodników świętych — Steve’a Gleasona, zagraniem, które — jak sam przyznaje dwadzieścia lat później — najprawdopodobniej ocaliło mu życie.
Miasto pod wodą
29 sierpnia 2005 roku huragan Katrina uderzył w wybrzeże Luizjany. Wały przeciwpowodziowe w Nowym Orleanie nie wytrzymały naporu wody — zalanych zostało ponad 80 procent miasta, a w wyniku katastrofy na całym wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej zginęło ponad 1400 osób. Tysiące mieszkańców, głównie z uboższych dzielnic, takich jak Lower Ninth Ward, nie miały możliwości ewakuacji.
Burmistrz Ray Nagin ogłosił wówczas, że Superdome — na co dzień domowy stadion Saints — stanie się „schronieniem ostatniej szansy” dla tych, którzy nie mogli opuścić miasta. Do środka trafiło od 20 do 30 tysięcy ludzi.

Warunki szybko stały się dramatyczne: budynek stracił zasilanie, zawiodła kanalizacja, zabrakło jedzenia i wody, a silny wiatr zerwał około 70 procent pokrycia dachu, przez co do środka lała się deszczówka. Ewakuacja ostatnich osób zakończyła się dopiero 3 września — po niemal tygodniu spędzonym w upale, ciemności i brudzie. Jeden z ewakuowanych mówił wtedy dziennikarzom, że warunki w Superdome były „gorsze niż w więzieniu”.

Obraz stadionu z podartym dachem i tysiącami zdesperowanych ludzi na trybunach i płycie boiska obiegł cały świat i na długo stał się wizualnym symbolem katastrofy — oraz porażki systemu, który miał tych ludzi chronić. Jednoczesnie jednak sam stadion dał schronienie i ratunek, a już niedługo miał się stać również symbolem odrodzenia.
Stadion, który miał już nigdy nie wrócić do gry
Przez cały sezon 2005 Saints byli drużyną bez domu. Sztab i zawodnicy przenieśli się do San Antonio w Teksasie, a mecze „domowe” rozgrywali na zmianę w San Antonio, Baton Rouge i w East Rutherford w stanie New Jersey. Zespół zaliczył wtedy fatalny sezon (3–13), a w mediach coraz głośniej mówiło się o możliwości przeprowadzki franczyzy do Teksasu na stałe.

Odbudowa samego Superdome kosztowała około 185 milionów dolarów. Równolegle z remontem budynku klub przechodził gruntowną przebudowę sportową: 17 stycznia 2006 roku nowym trenerem głównym został Sean Payton, a 14 marca do drużyny dołączył rozgrywający Drew Brees — wolny agent, który do Nowego Orleanu trafił mimo poważnej kontuzji barku i wątpliwości lekarzy co do jego przyszłości (część ocen dawała mu jedynie około 25 procent szans na pełny powrót do gry na dotychczasowym poziomie). 5 lutego 2006 roku NFL oficjalnie potwierdziła, że Superdome zostanie otwarty na nowo 25 września, a rywalem Saints w tym historycznym meczu będą Atlanta Falcons — odwieczny rywal z dywizji, prowadzony wówczas przez jednego z najbardziej elektryzujących rozgrywających swojej generacji, Michaela Vicka. Obie drużyny przystępowały do tego spotkania z bilansem 2–0.
Poniedziałek, na który czekało całe wybrzeże
Mecz nieprzypadkowo wyznaczono na poniedziałkowy wieczór — to właśnie Monday Night Football, flagowy program stacji ESPN, gwarantował transmisję na cały kraj i pozwalał zamienić lokalne wydarzenie w ogólnonarodowy moment. Dziennikarze i sami zawodnicy określali później to spotkanie mianem „Domecoming” — gry słów łączącej powrót do domu (homecoming) z nazwą stadionu (Dome).
Tego dnia do Nowego Orleanu ściągnęli kibice z całego regionu Zatoki Meksykańskiej — ulice wokół stadionu były zakorkowane jak nigdy. Korki okazały się na tyle poważne, że sam Drew Brees, który wyjechał na stadion z trzygodzinnym zapasem, utknął w nich na niemal dwie. Saints na co dzień dojeżdżali na mecze autokarem, więc dla Breesa była to pierwsza samodzielna podróż do nowego domowego stadionu. „To było jak ten koszmarny sen, w którym nie możesz założyć stroju” — wspominał później rozgrywający. Gdy w końcu dotarł na miejsce, otarł samochód o rury w garażu podziemnym i resztę drogi do szatni pokonał w asyście ochrony.
Kilka dni wcześniej trener Sean Payton zabrał całą drużynę na pusty jeszcze Superdome, na specjalny trening połączony z prezentacją wideo — chciał, by zawodnicy oswoili emocje związane z powrotem do budynku w spokoju, zanim staną w nim przed pełnymi trybunami. Przed samym meczem na boisku pojawili się U2 i Green Day, wykonując wspólnie utwór „The Saints Are Coming”. Trener Falcons, Jim L. Mora Jr, wspominał, że słyszał ten koncert z szatni gościnnej: „Musieliśmy poczekać w szatni trochę dłużej, bo Green Day i U2 śpiewali The Saints Are Coming. I słyszeliśmy to wyraźnie. Pomyśleliśmy: no, chłopaki… to nie jest dobry znak”.
Steve Gleason po latach opisywał moment tuż przed kickoffem, w trakcie hymnu: „Był taki moment, minuty przed rozpoczęciem meczu, kiedy spojrzałem na drugą stronę boiska, na Falcons, a potem w górę, na trybuny pełne ludzi w Dome, i pomyślałem: to niemożliwe, żebyśmy dziś przegrali”.
90 sekund, które wstrząsnęły Superdome
Atlanta przyjęła otwierający kickoff, ale nie zdołała ruszyć ze swoją serią ofensywną i już przy pierwszym puncie Falcons doszło do zagrania, które na zawsze zmieniło historię futbolu w Nowym Orleanie. Na chwilę przed tą akcją Saints odkryli, że na boisku brakuje im jednego zawodnika w jednostce blokującej punt rywala. Cornerback Curtis DeLoatch, który przypadkiem stał najbliżej trenera specjalnych formacji, usłyszał tylko jedno słowo: „Idź”. Wbiegł na boisko w ostatniej chwili.
Chwilę później Steve Gleason przebiegł nietknięty przez środek osłony Atlanty i zablokował kopnięcie puntera Michaela Koenena. DeLoatch dopadł do piłki i przebiegł z nią do strefy końcowej. Cała akcja trwała nieco ponad minutę od pierwszego gwizdka. Komentator ESPN, Mike Tirico, rzucił do mikrofonu krótkie: „Touchdown, New Orleans” — po czym cała ekipa komentatorska świadomie zamilkła, pozwalając, by to ryk trybun opowiedział resztę historii. Jego kolega z anteny, Chris Berman, po latach mówił, że była to najgłośniejsza reakcja publiczności, jaką kiedykolwiek słyszał na sportowym wydarzeniu na żywo: „Steelersi z ’78 roku nie mieliby dziś wieczorem żadnych szans w tej hali”.
„Mieliśmy okazję być częścią naprawdę wielu wspaniałych rzeczy w tym mieście. Ale to właśnie ten wieczór to wszystko zapoczątkował, co do tego nie ma wątpliwości.” — Drew Brees, rozgrywający Saints
„To był chyba najgłośniejszy dźwięk, jaki kiedykolwiek słyszałem na jakimkolwiek stadionie. Następny w kolejności byłby dopiero Super Bowl, i to z dużą stratą. Znaczenie tamtego sezonu było moim zdaniem równe znaczeniu późniejszego zwycięstwa w Super Bowl.” — Sean Payton, trener Saints
„Jest w tym meczu mnóstwo symboliki. Ta idea odrodzenia, ten powrót do normalności.” — Sean Payton
„Nie mieliśmy żadnych szans. Cały świat był tego wieczoru przeciwko nam. I z jakiegoś powodu było mi z tym dobrze.” — Jim L. Mora Jr, trener Atlanta Falcons
„Byłoby niemal bluźnierstwem, gdyby trener powiedział: 'to było w porządku’. Ale nikt, kto nie mieszkał w Nowym Orleanie, nie zrozumie tkanki i kultury tego miasta. Ten wieczór miał ogromne znaczenie dla odrodzenia miasta. Był po prostu przytłaczający.” — Jim L. Mora Jr
„Nigdy w życiu nie słyszałem tak głośno ryczącego stadionu. To pokazuje, jak bardzo ludzie doceniali powrót Saints do Dome i powrót futbolu do miasta.” — Michael Vick, rozgrywający Atlanta Falcons
📎 Nagranie: „10 Years Stronger: Gleason’s blocked punt” (oficjalny kanał wideo Saints): https://www.neworleanssaints.com/video/10-years-stronger-gleason-s-blocked-punt-15814670
Reszta wieczoru
Po szokującym otwarciu Saints już nie oddali inicjatywy. Kicker John Carney dorzucił w drugiej kwarcie dwa field goale, w tym z 51 jardów, trafiony dosłownie na syrenę kończącą połowę — Saints schodzili do szatni przy prowadzeniu 20–3. W drugiej połowie kibice zobaczyli jeszcze efektowny trick play przygotowany specjalnie na ten wieczór i nazwany przez samych zawodników „Superdome Special”. Ostatnia szansa Atlanty zgasła przy stanie 4. i 12 z 31 jarda Saints, na 5:46 przed końcem, gdy podanie Vicka poleciało w powietrze. Falcons, mimo rekordowego wcześniej tygodnia biegowego, zdobyli w tym meczu zaledwie 117 jardów na ziemi, a sam Vick skompletował zaledwie 12 z 31 podań na 137 jardów. Futbolowi bogowie byli nieubłagani.
Ostatecznie Saints wygrali 23–3, notując komplet trzech zwycięstw na otwarcie sezonu. Trener Sean Payton przekazał piłkę meczową miastu Nowy Orlean — w jego imieniu odebrał ją pochodzący z miasta, były gwiazdor NBA, Avery Johnson. Mike Tirico zamknął transmisję słowami: „Jutro rano nadejdzie i wszystkie problemy, z którymi mierzą się ludzie w Nowym Orleanie, nadal tam będą. Ale dziś wieczorem dano im szansę, by cieszyć się chwilą w tej hali, o której niektórzy myśleli, że już nigdy jej nie zobaczą”.
Fundament, na którym trzy lata później stanął Super Bowl
Dla wielu ludzi związanych z klubem i miastem ten wieczór miał znaczenie wykraczające daleko poza wynik sportowy.
„To jedyna rzecz, którą zawsze powtarzał trener Sean: przez te trzy godziny mogliśmy oderwać myśli wszystkich naszych kibiców od rozmów z agentem ubezpieczeniowym, od niebieskich plandek na dachu, od wypruwania wnętrza zalanego domu, od myślenia o bliskich, których stracili. Przez trzy godziny mogliśmy zabrać im to z głowy.” — Deuce McAllister, running back Saints
„Moja rodzina, dziadek, rodzice, brat — wszyscy straciliśmy domy. Straciliśmy rodzinny biznes, tak jak większość ludzi, których znaliśmy. I myślę, że wielu ludzi wątpiło, czy Nowy Orlean w ogóle się podniesie.” — Michel Varisco Gleason, żona Steve’a Gleasona
Trzy lata później, 7 lutego 2010 roku, New Orleans Saints wygrali Super Bowl XLIV, pokonując Indianapolis Colts 31–17, a Drew Brees został wybrany MVP finału. Dla wielu kibiców i samych zawodników to właśnie wieczór z 25 września 2006 roku był prawdziwym momentem, w którym zaczęła się ta droga. W swojej mowie podczas ceremonii wprowadzenia do Pro Football Hall of Fame latem 2026 roku Brees połączył oba te wydarzenia, mówiąc wprost do kibiców Who Dat Nation, że to zablokowane podanie Gleasona i triumf w Super Bowl XLIV były dwoma momentami, które zdefiniowały jego czas w Nowym Orleanie: „To wasz duch pozwolił nam być wyjątkowymi, poczuć zapach wielkości i dokończyć dzieła”.
W lipcu 2012 roku przed wejściem do Superdome odsłonięto pomnik „Rebirth” („Odrodzenie”) — spiżową rzeźbę autorstwa Briana Hanlona, przedstawiającą moment bloku Steve’a Gleasona. Do dziś jest to jeden z najczęściej fotografowanych punktów przy stadionie.

Legenda, która uratowała mu życie
Steve Gleason zakończył karierę zawodniczą w 2008 roku i został w Nowym Orleanie na stałe. W styczniu 2011 roku, w wieku 34 lat, usłyszał diagnozę: stwardnienie zanikowe boczne (ALS), nieuleczalna choroba neurodegeneracyjna znana też jako choroba Lou Gehriga. Wraz z żoną Michel jeszcze tego samego roku założył fundację Team Gleason, która od tamtej pory przekazała osobom chorym na ALS technologie, sprzęt i wsparcie opiekuńcze o wartości przekraczającej 40 milionów dolarów.
To właśnie w kontekście tej choroby Gleason zaczął mówić wprost o tym, jak wiele zawdzięcza tamtemu jednemu zagraniu z 2006 roku. W rozmowie z Brianem Jeansonnem, byłym pastorem z Nowego Orleanu, u którego ALS zdiagnozowano w 2020 roku, Gleason usłyszał pytanie, czy jego wpływ na środowisko osób chorych na ALS byłby taki sam, gdyby nie ten słynny blok sprzed lat.
„Moja odpowiedź brzmiała: Jeśli nie zablokowałbym tego podania, prawdopodobnie już bym nie żył.” — Steve Gleason
To właśnie ta wypowiedź krąży dziś po mediach przy okazji dwudziestej rocznicy meczu. Gleason rozwinął tę myśl w rozmowie z CBS News: „Tak wiele osób mówiło nam, że działania naszej fundacji i nasze wsparcie uratowały im życie. Ale gdybym nie zablokował tego kopnięcia, byłbym po prostu kolejnym byłym futbolistą. Prawdopodobnie po prostu bym zniknął i umarł anonimowo. Nie widzę, żeby cokolwiek z tego, co mamy dzisiaj, mogło się wydarzyć bez tamtego zagrania. A jednak tu jesteśmy. Zablokowałem to kopnięcie… i ta społeczność, moja rodzina, przyjaciele i ich miłość wciąż niosą mnie przez tę szaloną, piękną podróż z ALS”.
W swojej wydanej w 2024 roku książce „A Life Impossible” Gleason napisał podobnie: „Jeśli nie zablokowałbym tamtego kopnięcia, byłbym martwy. Ten moment połączył moje życie z Nowym Orleanem w sposób, którego nigdy nie mogłem zaplanować. Kiedy przyszło ALS, ta społeczność stanęła przy nas. Dwadzieścia lat później wciąż czuję tę miłość. I jestem wdzięczny, że mogę tu być na to, co nadejdzie dalej”.
W 2024 roku Gleason odebrał podczas gali ESPY nagrodę im. Arthura Ashe’a za odwagę. Wprowadzający go na scenę Drew Brees powiedział wtedy: „Steve Gleason zawsze był zdeterminowany, by pisać własną historię i dożyć 109 lat. Przez to wszystko nigdy się nie poddał, nigdy nie przestał walczyć. Żadnej białej flagi”.
Dwadzieścia lat po tamtym poniedziałkowym wieczorze historia miasta i historia jednego człowieka pozostają nierozerwalnie splecione. Superdome, który był świadkiem tragedii, a potem sceną odrodzenia, wciąż stoi w centrum Nowego Orleanu — z pomnikiem „Rebirth” przed wejściem jako namacalnym dowodem na to, że 90 sekund potrafi odmienić losy zarówno całego miasta, jak i pojedynczego człowieka.
📎 Profil Steve’a Gleasona (X, dawniej Twitter): https://x.com/SteveGleason
📎 Team Gleason — strona fundacji: https://teamgleason.org/steve-story/
Autor: Paweł Sałata
Źródła
ESPN — Steve Gleason’s 2006 blocked punt symbolized the 'rebirth’ of the Saints, New Orleans — https://www.espn.com/nfl/story/_/id/17611735/steve-gleason-2006-blocked-punt-symbolized-rebirth-saints-new-orleans
WVUE Fox 8 — 20 years after 'Rebirth Game,’ Steve Gleason reflects on the play that changed his life and New Orleans — https://www.fox8live.com/2026/09/26/20-years-after-rebirth-game-steve-gleason-reflects-play-that-changed-his-life-new-orleans/
WAFB / WVUE — Steve Gleason blocked the punt. The Saint who scored wasn’t supposed to be on the field — https://www.wafb.com/2026/09/24/steve-gleason-blocked-punt-saint-who-scored-wasnt-supposed-be-field/?outputType=amp
WWL-TV — 20 years later: A blocked punt, a deafening roar and a city reborn — https://www.wwltv.com/article/news/20-years-later-the-night-two-seconds-lifted-new-orleans-steve-gleason-blocked-punt-superdome-reopens-2006-hurricane-katrina/289-862f8a63-f769-45ac-b749-2b281759448c
KALB — 20 years later, Steve Gleason’s blocked punt remains a defining moment for New Orleans — https://www.kalb.com/2026/09/24/20-years-later-steve-gleasons-blocked-punt-remains-defining-moment-new-orleans/
Awful Announcing / Yahoo Sports — The oral history of the 2006 Saints-Falcons 'Monday Night Football’ Domecoming game — https://awfulannouncing.com/nfl/oral-history-2006-saints-falcons-domecoming-game.html
NFL.com — Saints return to Superdome, beat Falcons — https://www.nfl.com/news/saints-return-to-superdome-beat-falcons-09000d5d80045f91
New Orleans Saints — Five Years Later: Reopening of the Superdome — https://www.neworleanssaints.com/news/five-years-later-reopening-of-the-superdome-5890289
Wikipedia — 2006 Atlanta Falcons–New Orleans Saints game — https://en.wikipedia.org/wiki/2006_Atlanta_Falcons%E2%80%93New_Orleans_Saints_game
Wikipedia — Effect of Hurricane Katrina on the Louisiana Superdome — https://en.wikipedia.org/wiki/Effect_of_Hurricane_Katrina_on_the_Louisiana_Superdome
CNN — After Hurricane Katrina, the Superdome was a 'symbol of misery and suffering.’ 5 years later, it was the home of the champs — https://www.cnn.com/2025/08/24/sport/football-nfl-superdome-hurricane-katrina-intl
NBC News — Dome is hot and filthy — but a welcome refuge — https://www.nbcnews.com/id/wbna9108975
CBS News — Former NFL player Steve Gleason gets candid about ALS journey — https://www.cbsnews.com/news/former-nfl-new-orleans-saints-steve-gleason-als-journey/
Yahoo Sports / EssentiallySports — „I’d Be Dead”: Saints Legend Steve Gleason Reveals the Life-Changing Truth Behind His Iconic Domecoming Block — https://sports.yahoo.com/articles/d-dead-saints-legend-steve-145611258.html
WRKF — Steve Gleason explores life, career, family and journey with ALS in new memoir, 'A Life Impossible’ — https://www.wrkf.org/2024-07-12/steve-gleason-explores-his-life-career-family-and-journey-with-als-in-new-memoir-a-life-impossible
Team Gleason — Steve’s Story — https://teamgleason.org/steve-story/
Wikipedia — Steve Gleason — https://en.wikipedia.org/wiki/Steve_Gleason
WLOX / WVUE — Drew Brees tells New Orleans 'you trusted me with the soul of the city’ in Hall of Fame speech — https://www.wlox.com/2026/08/08/drew-brees-tells-new-orleans-you-trusted-me-with-soul-city-hall-fame-speech/
Fox 8 WVUE — Drew Brees tells story of almost missing first game back at Superdome after Hurricane Katrina — https://www.fox8live.com/2025/08/07/drees-brees-tells-story-almost-missing-first-game-back-superdome-after-hurricane-katrina
WGN TV — Sean Payton reflects on the Superdome reopening — https://digital-release.wgntv.com/?p=2203439
Pro Football Talk / NBC Sports — 'Rebirth’ statue unveiled in New Orleans — https://profootballtalk.nbcsports.com/2012/07/27/rebirth-statue-unveiled-in-new-orleans/
New Orleans Saints — video: 10 Years Stronger: Gleason’s blocked punt — https://www.neworleanssaints.com/video/10-years-stronger-gleason-s-blocked-punt-15814670
New Orleans Saints — video: Gleason Blocks Punt in First Home Win Post Katrina — https://www.neworleanssaints.com/video/gleason-blocks-punt-in-first-home-win-post-katrina-17008749
Categories