Skip to content

Halftime Show w rytmie latino

Dla miłośników futbolu to raczej czas na wizytę w toalecie lub uzupełnienie zapasów jedzenia na drugą połowę meczu. Dla innych – jedyny moment zasługujący tego wieczora na uwagę. Halftime Show, bo o nim mowa, to praktycznie nieodłączny element Super Bowl, w dużej mierze (obok rekordowo drogich reklam) wpływający na globalne znaczenie tego wydarzenia. W tym roku podziwiać będziemy występ dwóch latynoskich gwiazd popu – Shakiry i J-Lo. 

Jako kibice oddani dyscyplinie często kręcimy głową na kolejne wypowiedzi osób, dla których Super Bowl to “jakiś mecz, w którym najważniejsze są reklamy i koncert w przerwie”. Ale nie da się ukryć, że to właśnie Halftime Show przez lata wpłynął na zwiększenie rozpoznawalności wydarzenia, a co za tym idzie zwiększenie wartości marketingowej całego NFL. Gdyby nie wprowadzenie koncertów światowych gwiazd, liga mogłaby dziś być znacznie biedniejsza, a mniej pieniędzy to najczęściej dużo niższy poziom sportowy, o kwestiach jakości transmisji itp. nie wspominając. W krajach, dla których NFL to niezrozumiała egzotyka, w serwisach informacyjnych możemy nie usłyszeć ani słowa o drużynach grających w finale. Ale prawdopodobnie dowiemy się kto wystąpił w przerwie.

Halftime Show nie zawsze wyglądał tak jak obecnie. Przez wiele lat główną atrakcją były występy orkiestr marszowych. Pierwszy Show, w skali do jakiej jesteśmy przyzwyczajeni dzisiaj, miał miejsce 31 stycznia 1993 r. a jego gwiazdą był Król Popu – Michael Jackson.

Koncert ten spowodował gigantyczny skok w tzw. TV ratings, a NFL zrozumiało, że powinno zrobić wszystko, by ściągać na stadiony jak największe gwiazdy. Kiedy jednak zaczyna się od gwiazdy absolutnie największego formatu, w kolejnych latach ciężko utrzymać podobny poziom i o wielu koncertach zapomnieliśmy prawie od razu po ich zakończeniu. Występy, które zapisały się na dłużej w świadomości widzów to na pewno rok 2004 (słynna kontrowersja z Justinem Timberlake’m i piersią Janet Jackson), świetny występ Prince’a z 2007 roku czy show Katy Perry z 2015, który zasłynął raczej efektowną oprawą i scenografią niż częścią muzyczną. Zwłaszcza tzw. “lewy rekin” przeszedł do historii.

26 września 2019 obie tegoroczne gwiazdy – tj. Shakira i Jennifer Lopez oznajmiły światu przez swoje media społecznościowe, że to właśnie one wystąpią 2 lutego w przerwie Super Bowl. Na konferencji prasowej, która miała miejsce kilka dni temu, Shakira poinformowała, że w trakcie swojego występu piosenkarki uhonorują zmarłego tragicznie Kobe Bryanta, a także postarają się godnie reprezentować społeczność latynoską. W tym roku po raz pierwszy gwiazdą wieczoru będzie artysta z Ameryki Południowej. Shakira pochodzi z Kolumbii, a Jennifer Lopez urodziła się w Nowym Jorku, jako córka portorykańskich imigrantów.

Ci, którzy od Halftime Show oczekują świetnej rozrywki liczą na to, że produkujące hit za hitem latynoskie boginie nie zawiodą i zaprezentują świetne show. Po zeszłorocznym, miernym występie Maroon 5, poprzeczka w tej kwestii nie jest zawieszona zbyt wysoko.

Należy podkreślić, że wybór gwiazd do tegorocznej edycji nie jest przypadkowy – Super Bowl odbywa się w Miami czyli jednym z najbardziej zróżnicowanych etnicznie miast w USA. Ok. 75% tamtejszej populacji jest pochodzenia iberyjskiego lub latynoamerykańskiego. Dodatkowo Jennifer Lopez posiada niewielki procent udziałów w Miami Dolphins, które nabyła w 2009 ze swoim ówczesnym mężem, również piosenkarzem Markiem Anthonym.

(zdj: Getty Images)

Na koniec warto dodać, że tegoroczny Halftime Show będzie miał swój polski akcent. Jedną z tancerek, uświetniających występ będzie znana z programu „You Can Dance” Klaudia Antos. Kilka dni temu Polka zamieściła na swoim Instagramie taki post:

A czym dla was jest Halftime Show? Elementem, którego nie można przegapić czy tylko zapychaczem czasu pomiędzy drugą a trzecią kwartą meczu? Macie jakieś wspomnienia z tym eventem z lat ubiegłych? Może waszym ulubionym występem był któryś z powszechnie uważanych za mało pamiętne? Dajcie znać w komentarzach.

Autor: Michał Cichowski

Zdjęcie: NFL.com

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (RIP). W NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Z mniejszym zaangażowaniem kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Leave a Reply

%d bloggers like this: