Najciekawsze wypowiedzi trenerów NFL po Week 18
Osiemnaście tygodni sezonu regularnego minęło jak z bicza strzelił. Play-offy są rozpisane, niektórzy trenerzy stracili posady, a fani albo nie mogą się doczekać następnego weekendu, albo już się zastanawiają, co ich drużyny zrobią w nadchodzącym drafcie. My natomiast jak zwykle jeszcze zostaniemy przy minionej kolejce i zobaczymy,, co do powiedzenia na “odchodne” mieli trenerzy NFL.
Na wstępie przypominamy o naszym podcascie z podsumowaniem week 18 i zapowiedzią play-off.
A teraz przechodzimy do części właściwej.
Jak feniks z popiołów
Trudno sobie wyobrazić, by Bills po wydarzeniach z minionego tygodnia nie mieli wygrać swojego meczu z Pats. Zaczęło się jak z bajki, kiedy to Nyheim Hines postanowił zdobyć 6 punktów po kick-off returnie (co zrobił zresztą ponownie w późniejszej fazie meczu). Potem była chwila wyrównanego pojedynku, ale summa summarum Buffalo zmiotło Patriots z planszy, udowadniając, że to oni obecnie są absolutnymi liderami AFC East.
Wszystkiemu natomiast mógł się przyglądać Damar Hamlin, który po przerażającym incydencie z Monday Night Football odzyskał przytomność i nawet wrócił do Buffalo. Cała liga w jakiś sposób okazała obrońcy wsparcie, co zrobili również fani, wpłacając miliony dolarów na rzecz fundacji charytatywnej zawodnika.
Powolny powrót Hamlina do zdrowia jest też ogromną ulgą dla Seana McDermotta. Trener Bills zachował prawdziwą klasę i wykonał kawał niesamowitej roboty w ciągu minionych kilku dni – był dla zawodników ogromnym wsparciem, odwiedzając Damara w szpitalu, odwołując sesje treningowe i zachęcając do tego, by drużyna spędzała czas razem, rozmawiając ze sobą o swoich uczuciach i przeżyciach, a niekoniecznie harując. To musiało mieć przeogromny wpływ na morale Bills, a na pomeczowej konferencji było widać, że McDermott jest już spokojniejszy i wdzięczny temu, jak “jego chłopaki” odpowiedzieli na te przeciwności losu:
W tym momencie jesteśmy przeszczęśliwi, jak szybko Damar wraca do zdrowia, jak cudownie się nim zajęli lekarze – i w Cincinnati, i w domu. Jesteśmy niezwykle wdzięczni, że Damar jest już w naszym pobliżu i mamy go na własnym oku. To doświadczenie sprawiło, że jesteśmy bliżej, niż byliśmy kiedykolwiek wcześniej i nigdy go nie zapomnimy.
Zwycięstwo nie tylko wyeliminowało Patriots z play-offów, ale również zapewniło Bills przewagę meczu domowego w przynajmniej dwóch rundach play-offów, co w przypadku tak żywiołowych fanów jest błogosławieństwem:
Znam naszych fanów – kochają futbol w play-offach, co pokażą w ten weekend. Przez cały sezon byli niesamowici i spełniali swoje zadanie śpiewająco, więc spodziewam się, że teraz będzie jeszcze goręcej, niż zwykle. Nikt nie lubi przyjeżdżać do Buffalo, zwłaszcza o tej porze roku. Dlatego nie mogę się doczekać tego, co usłyszymy i zobaczymy w ten weekend.
Czuję w kościach, że w ten weekend zobaczymy zabójczo niebezpieczną ofensywę pod wodzą Josha Allena i niezwykle oportunistyczną defensywę, która będzie chciała jasno i wyraźnie oddać hołd swojemu kumplowi. Grający przeciwko nim Dolphins będą mieli bardzo, ale to bardzo trudne zadanie – zwłaszcza, że pod znakiem zapytania stoi zdrowie Tuy Tagovailoi.
Welcome to the Jungle, we got fun n’ games
Po drugiej stronie pamiętnej poniedziałkowej nocy znajdowała się drużyna Bengals, której trener Zac Taylor również zachował się bardzo profesjonalnie, rozmawiając z trenerem McDermottem w trakcie długiej przerwy i oczywiście zgadzając się, by spotkanie zostało zawieszone i summa summarum kompletnie odwołane.
Trener zareagował na wieści o stanie zdrowia Damara Hamlina prostym sformułowaniem:
Niewiarygodna sprawa. Bez cienia wątpliwości to jest cud. Rozmawialiśmy o tym jakiś czas temu, kiedy może się przebudzić i wrócić do domu. Nie minął nawet tydzień! W tym pomieszczeniu nie ma nikogo, kto mógłby przewidzieć taki scenariusz. Mogliśmy się o niego modlić, mogliśmy go sobie życzyć, ale nikt się go realnie nie spodziewał.
Uwagę mediów społecznościowych przykuł jednak również Joe Burrow – ten w trakcie minionego sezonu i podróży Bengals do Super Bowl zyskał sporo przydomków. Był Joe Cool, Joey Brrr, Joe Sheisty, czy też Joey Franchise. Osobiście do gustu przypadł mi Joey Brrr, bo ma ładne podwójne znaczenie, ale nie jest to chyba w tym momencie ważne.
Joe Burrow the coolest man alive.pic.twitter.com/1bFvwTfJwP
— Overtime (@overtime) January 8, 2023
Ważne jest bowiem to, że oprócz tego, iż Burrow z powodzeniem mógłby zostać dobrze opłacanym męskim modelem (przykład powyżej), to jeszcze do tego jest niewiarygodnie pewnym siebie i niewiarygodnie dobrym rozgrywającym. Kiedy dziennikarze na pomeczowej konferencji zapytali go, czy drużyna zdaje sobie sprawę z tego, że teraz mają “okienko na mistrzostwo”, to Burrow bez cienia wątpliwości i zająknięcia odpowiedział:
To okienko potrwa całą moją karierę. Z roku na rok mogą się nam zmieniać zawodnicy i trenerzy, ale nasze okienko będzie otwarte dopóki ja tu jestem.
Definicja słowa “DAWG”.
Wielki czerwony walec ze środka Ameryki
Wydarzenia z zeszłego tygodnia miały również reperkusje logistyczne dla całego NFL. Ze względu na ilość rozegranych spotkań, liga uznała, że Bills i Bengals mogli być potencjalnie pierwszym seedem w play-offach, mieć tydzień przerwy i być gospodarzami AFC Championship Game. Z tego względu, jeżeli Bills spotkają się w tej rundzie z Chiefs, to mecz ma zostać rozegrany na neutralnym gruncie.
Taki stan rzeczy może być nie do końca fair, ale biorąc pod uwagę niecodzienne okoliczności zdaje się, że lepszej opcji nie można było wymyślić. Poza tym jak zwykle fani i dziennikarze rozdmuchali sprawę do sporych proporcji, bo jeżeli posłuchamy wypowiedzi Andy’ego Reida, to jemu i jego drużynie jest na dobrą sprawę wszystko jedno, bo i tak najpierw muszą się tam dostać:
Byłem na tyle skupiony na meczu z Raiders, że nawet niespecjalnie się przejmowałem takimi rzeczami. Ufam naszym właścicielom i osobom z front office, że zrobili wszystko, by jak najbardziej nam pomóc. Ja natomiast prostą robotę – sprawić, żeby drużyna była przygotowana do sobotniego spotkania z Raiders. Nie skupiam się więc nad rozmyślaniem o tym, z kim i gdzie mamy grać w przyszłości. Do tego mamy jeszcze kilka tygodni i najpierw musimy tam dojechać. A mecz z Raiders nam dobrze wyszedł i napawa nas optymizmem.
No tak – trener Reid musi mieć czas, żeby wymyślić kolejne zagrywki, takie jak ta z meczu przeciwko Raiders, która chyba miała na celu jedynie trollowanie Las Vegas:
Andy Reid masterclass 😂
pic.twitter.com/az43k9htLC— PFF (@PFF) January 7, 2023
A tak całkiem serio, Reid cieszy się, że jego zawodnicy będą mieli kilka dni wolnego, ale robota nie jest jeszcze skończona:
Nadal musimy się zająć swoim biznesem, nasi zawodnicy już tu byli i to rozumieją. Dostaną kilka dni wolnego w przyszłym tygodniu, ale potem wracamy do normalnej pracy. Niech odpoczną mentalnie i fizycznie, bo zaczyna się najostrzejszy okres sezonu.
A wspomniane spotkanie między Bills i Chiefs, to chyba scenariusz, który zakładali niemalże wszyscy jeszcze przed sezonem, więc bądźmy gotowi na ewentualne spotkanie na neutralnym gruncie.
Attack on Titan(s)
Panie i panowie, stało się. To Jacksonville Jaguars zagoszczą w play-offach jako reprezentanci AFC South. Chociaż jeszcze kilka tygodni temu wydawało się być to nieprawdopodobne, to Jags złapali absolutnie ognistą formę, wygrywając 5 meczów z rzędu, zaczynając i kończąc tę serię meczami z Titans.
Jak się okazuje, to był też mniej więcej początek końca nadziei na lepsze jutro Tennessee. Kontuzje na pozycji rozgrywającego i zmuszenie do wystawienia Josha Dobbsa w roli QB1 nie było najbardziej komfortowym rozwiązaniem w kluczowych momentach sezonu, ale z drugiej strony nie przekreśliło też totalnie ich szans. Summa summarum, Titans ten ważny mecz przegrali i jedyne, co Mike Vrabel mógł zrobić, to podziękować drużynie za walkę do końca:
Podziękowałem im. Podziękowałem wszystkim, którzy rozpoczęli z nami ten proces 18 kwietnia 2022 roku. Przeszli dużo. Było kilka meczów, w których byliśmy przechytrzeni, ale w większości pozostawaliśmy jednak do końca. Martwi mnie bilans 5-6 w one-score games. Kiedyś byliśmy w tym mocni, ale w tym sezonie się to zmieniło na naszą niekorzyść.
Vrabel został oczywiście zapytany o zmiany personalne w drużynie – kilka tygodni temu Titans zrezygnowali z usług swojego GM-a, a zagrożeni byli też trenerzy i koordynatorzy:
Zmiany są oczywiście ogromną częścią naszej ligi. Niedługo niewątpliwie porozmawiamy na temat nowego GM-a. Najpierw wstępne rozmowy, potem prywatnie ze mną. Nie spodziewam się, że stanie się to jutro, ale na pewno niedługo. Zmiany są nieuniknione.
Długo nie musieliśmy czekać – kilkadziesiąt godzin później Titans opuścili koordynator ofensywny Todd Downing, trener o-line’u Keith Carter i trener drugiej linii defensywnej Anthony Midget. Offseason szykuje się więc bardzo ciekawie – zwłaszcza pod względem potencjalnej zmiany na pozycji rozgrywającego, bo przyszłość Ryana Tannehilla jest niewątpliwie pod znakiem zapytania.
Ale na to jeszcze przyjdzie czas. My bowiem mamy przed sobą tą najlepszą i najbardziej elektryzującą część sezonu, czyli play-offy. Jak zwykle dziękuję, że wytrwaliście do końca i jak zwykle życzę sobie i wam niezwykle emocjonującego weekendu z NFL. Do zobaczenia!
Tekst i tłumaczenia opracował Kamil Kacperski
Na koniec przypominamy o naszym streamie,
oraz o naszej dedykowanej grupie fanów na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
Categories