Skip to content

Zapowiedź College Football Final: NCAA Raport #15

Czas na ostatni akcent szalonego – z różnych względów – sezonu 2020/2021. Mecz o mistrzostwo NCAA, w którym zagrają Alabama Crimson Tide z Ohio State Buckeyes. Pierwsze gwizdki sędziów o 2 w nocy (z poniedziałku na wtorek). Zapraszamy na zapowiedź!

#1 Alabama Crimson Tide – #3 Ohio State Buckeyes
Mecz o mistrzostwo.
2:00 w nocy z poniedziałku na wtorek
Hard Rock Stadium, Miami

Gdyby trenerem OSU był Urban Meyer (ostatnio głośne nazwisko, m.in. w kontekście przejścia do NFL w roli głównego trenera Jacksonville Jaguars) to pewnie mecz byłby mocno hypowany z racji na historię pojedynków z Nickiem Sabanem, jeszcze z czasów gdy Urban trenował Florida Gators (i Tima Tebowa) oraz na rewanż za Sugar Bowl po sezonie 2014 (jeden z pierwszych dwóch półfinałów CFP).  Szczególnie dał się wtedy we znaki ekipie z Alabamy niejaki Ezekiel Elliott. Wtedy  każdy z trzech meczów na przełomie roku 2014/2015 (mistrzostwo dla OSU) kończył z minimum 220 wybieganymi jardami i 2 TD (w finale zanotował 4 biegi na przyłożenie).

Ale dzisiaj to już przeszłość. Trenerem głównym ekipy z Columbus jest Ryan Day. Ten w organizacji jest od lat. Począwszy od trenera QB, trenera ofensywy, po interim HC (przy zawieszeniu Meyera kilka lat temu). W drugim sezonie jako szkoleniowiec Ohio State po raz pierwszy dodarł do finału. Rok temu, od meczu o mistrzostwo, powstrzymała go druga połowa półfinałowego starcia z Clemson Tigers.

Po drugiej stronie boiska na ławce trenerskiej jest genialny, legendarny Nick Saban. Co ciekawe, jego ofensywny koordynator Steve Sarkisian przed spotkaniem załatwił sobie pracę głównego trenera na innej uczelni. Po tym jak zakończy się sezon NCAA, stanie się HC Texas Longhorns (jak widać Texas w końcu zatrudniło trenera Alabamy, a przecież mówiło się – chociaż raczej jako plotki –  nawet o tym, że Longhorns sondowało możliwość wykupienia kontraktu Nicka Sabana).

Przechodząc jednak do zawodników. Wciąż waży się los powrotu na finał gwiazdy Alabamy – Jaylena Waddle’a.  Pewnie gdyby był to „zwykły” Bowl Game, miałby już po sezonie. Natomiast w obecnych okolicznościach coraz odważniej wspomina się w zapowiedziach, że Waddle może zagrać. Jeśli tak się stanie, OSU może mieć olbrzymi problem. Dlatego raczej nikt w Buckeyes nie szykuje się na jego brak na boisku. Dlaczego o nim tak wspominam? Para Devonta Smith-Waddle może być zabójcza dla każdego. Pierwszy wygrał Heisman Trophy, a drugi – chociaż ma nieco inne walory – jest równie świetny. Zresztą wydaje się, że Alabama drugi rok z rzędu „wypuści” do NFL dwóch skrzydłowych w pierwszej rundzie draftu.

Za to może być sporym problemem dla Bamy fakt, że nie wróci na ten mecz ich center Landon Dickerson. Był on sercem linii ofensywnej, a ponadto wygrał ostatnio nagrodę Rimington Trophy dla najlepszego centra w NCAA.  Nie zmienia to jednak faktu, że Alabama i tak jest wielkim faworytem. Zawodnicy są w formie, o czym świadczy też to w jaki sposób rozprawili się w półfinale z Notre Dame 31:14.

Ohio State wydaje się, że zagra ze zdecydowanie mniejszą presją. Sprawili niespodziankę (a dla części nawet sensację) odprawiając  Clemson Tigers 49:28. W pewnym fragmencie spotkania, wyglądało na to jakby to była (przynajmniej mentalnie) dla przegranych egzekucja, którą trudno zrozumieć. Absolutnie genialnie zagrał rozgrywający OSU Justin Fields. To był jego mecz życia. Przeciwko tak świetnej i wysoko rozstawionej ekipie rzucił 6 podań na przyłożenie. Ponadto ekspediując piłki na 385 jardów, przy skuteczności 22/28. Do tego wybiegał też 42 jardy. Udźwignął presję, a patrzył na niego nie tylko świat NCAA, ale też NFL. Przez to pojawiły się nawet głosy, że Jaguars mogą go wybrać kosztem Trevora Lawrence’a. Jego głównymi odbiorcami byli m.in. skrzydłowy Chris Olave oraz tight end Jeremy Ruckert (obaj złapali po dwa przyłożenia).

I jak widać, OSU z pomocą swojej konferencji i zmianą kilku zasad odnośnie kwarantanny, zrobiło finał sezonu. A przecież jeszcze przed kilkoma tygodniami nie brakowało głosów wątpliwości czy w tym roku na to zasługują.

Wracając jednak do meczu, problemem dla Buckeyes może być defensywa Alabamy. Specyficzna, ale – co działa na ich korzyść OSU – zaliczająca wpadki, co pokazały starcia z Ole Miss (w meczu sezonu regularnego) czy Floridą (w finale konferencji). Jest materiał poglądowy co zrobić, by społeczność futbolu amerykańskiego zaskoczyć jeszcze raz. Przy tylu rozegranych spotkaniach trenerzy Buckeyes mają mnóstwo materiału, by się do tego przysłużyć. Chociaż trzeba podkreślić też, że wydaje się iż w defensywie OSU nie ma tyle jakości co w ostatnich latach. Wspominałem wyżej jak groźnych WR ma Bama, to teraz zauważcie też to, CB OSU Shaun Wade pozwolił na 33 chwyty przy 51 piłkach, których celami byli skrzydłowi kryci przez Wade’a. Inny cornerback ekipy ze stanu Ohio Sevyn Banks pozwolił na 20 złapanych piłek, przy 42 targetach. Nie będą to następni Jeff Okudah i Damon Arnette (duet który został wybrany w pierwszej rundzie draftu 2020).

Ale przecież jest Fields, który jeśli zagra podobnie jak z Clemson to… to ten wynik nie musi być taką formalnością, na jaką dzisiaj na papierze się zanosi.

Kto wygra mecz?

View Results

Loading ... Loading ...

Autor: Grzegorz Kowalski

Źródło grafiki w leadzie: instagram @ cfbplayoff

Leave a Reply

%d bloggers like this: