Skip to content

NCAA Raport #22

Zapraszamy na kolejną zapowiedź soboty z NCAA, którą przygotował Grzegorz Kowalski.

(#2) Georgia Bulldog – (#8) Arkansas Razorbacks
Sobota, 18:00
Jeśli uważnie śledzicie nasze zapowiedzi, to obie ekipy powinny być już wam dobrze znane. Z Georgią spotkaliśmy się przy zapowiedzi week 1, kiedy mierzyli się z Clemson. Natomiast Arkansas Razorbacks prezentowaliśmy przed tygodniem.
Wracamy jednak do tych drużyn ponownie, bo Georgia i Arkansas wygrały swoje mecze, przez co dzisiaj zobaczymy niespodziewany hit. Zaskakujący, bo Arkansas oceniano jako odbudowujący się średniak konferencji SEC. Zresztą nic też nie wskazywało na bilans jaki mają (4:0), szczególnie na pokonanie Texas A&M. Głównie wpływ na te przedsezonowe opinie i ogólnie zły stan rzeczy w Fayeteville to zasługa słabego sezonu gdzie trenerem był Bret Bielemy oraz dwóch wcześniejszych sezonów, za sterami Chada Morrisa, który zrobił bilans 4-18 i nie wygrał meczu w konferencji SEC. Obecnie Razorbacks trenuje Sam Pitman i wygląda to znacznie lepiej.

Georgia to ekipa, której brakuje mistrzowskiego pasa. Główny trener Kirby Smart był go bliski, ale kilka razy lądował za najlepsza czwórką, a gdy już był w finale, to Tua Tagovailoa pokazał swoje umiejętności.

Jak wiadomo oczekiwania w Athens, GA są jak zawsze wysokie i z rankingiem na drugiej pozycji oczekiwania nie będą inne. W kontekście Play-Offs, wiele osób wykreśla już ekipę z ACC (Clemson Tigers jest 2-2). Otwiera się więc tutaj furtka dla drugiej ekipy z SEC czy BIG 10. Ale – kończąc spekulacje – wygrana Georgii w przekonującym stylu może dla wielu ekspertów przesunąć ich nawet na #1

O ile w meczu Alabamy z Ole Miss możemy liczyć na mnóstwo punktów, to tyle tutaj możemy oglądać defensywny i równy mecz (co nie znaczy że nudny!). Obaj trenerzy (Smart i Pittman) lubią kontrolować linie wznowienia. Niestety – tu też trzeba dodać – wpływ na niski wynik może mieć to, że obaj startujący QB – KJ Jefferson (Arkasas) i JT Daniels (Georgia) – mogą nie być w 100% zdrowi na ten mecz. Treylon Burks – skrzydłowy Arkansas – też nie wygląda na 100% zdrowego i może to być duży ubytek w grze podaniowej Razorbacks.
Przed kontuzją – w meczu z TAMU – Jefferson rzucał podania na 85, 48, 23, 21 i 21 jardy, a odpowiedni plan na mecz przyniósł efekty w postaci dwóch przyłożeń i wygranej przez Arkansas 20-10.

Defensywa Georgii będzie też niewątpliwie trudniejszym rywalem. W 4 meczach oddali 23 punkty. 26 procent biegów przeciwko Bulldogs kończyło się na ujemnej ilości jardów lub na zdobyczy równej 0. Do tego 13% akcji podaniowych QB rywali kończyło się sackiem przez graczy Bulldogs. Defensywa wysyła też dużo presji, podania rywali są przeważnie krótkie i niecelne (skuteczność 48%). Running backs mają podobnie trudno, tylko 3.4 jarda/próbę.

Kogo warto śledzić? W Georgii, w ofensywie, ciekawą postacią może być freshman TE Brock Bowers, który objawił się fanom w trakcie ostatniego miesiąca i nie daje o sobie zapomnieć. Za to w Arkansas kimś takim jest EDGE Tre Williams, w ostatnim tygodniu świetnie atakował gwiazdę O-line TexasuA&M Kenyona Greena, co dało mu note 90.1 w PFF.

————————————————————-

(#9) Notre Dame Fighting Irish – (#7) Cinncinnati Bercats

Sobota 20:30

Obie ekipy – podobnie jak w przypadku meczu o 18 – prezentowaliśmy już w zapowiedzi. Wracamy jednak do nich, bo mecz między zespołami Top-10 nie zdarza się często, a w tym tygodniu mamy ich aż dwa. Do tego mecz top 10 z udziałem Cincinnati to już w ogóle ogromna rzadkość, pewnie od czasu sezonu 2009, gdzie trenerem Bercats był…obecny trener Notre Dame Brian Kelly.

Ekipa Irish miała ciężko w tym sezonie – z Floridą State, Toledo i w 3 kwartach z Wisconsin. Do tego czasu formę ND podważano. Lecz czwarta kwarta meczu z Wisconsin to poniekąd ulga dla nich i ich kibiców. Kickoff return w wykonaniu Chrisa Tyree (poniżej), swoje kilka słów miała do powiedzenia też defensywa Irish, która zrobiła kilka udanych zagrań – w tym dwukrotne Pick Six (!!!) i wydaje się, że po ciężkim starcie ND wracają na właściwe tory.

Oddawali prawie 6 jardów/próbę i 13 akcji na 20+ jardów w pierwszych dwóch spotkaniach. Od tamtej pory oddali tylko 4.5 jardów/próbę. Lupę należy przyłożyć m.in. do safety (prawdopodobnie 1 runda draftu NFL) Kyle Hamiltona, który może zostać sprawdzony przez RB Jerome’a Forda czy grupę skrzydłowych: Tyler Scott, Alec Pierce, Jadon Thompson czy Michael Young Jr.
Dodatkowo ekipę Bercats i jej próby utrzymania się w top-10 zna defensywny koordynator Marcus Freeman (z przeszłością w Cincinnati w latach 2017–2020. Ale tutaj jest też przeciwwaga, Mike Denbrock – ofensywny koordynator Cincinnati – dwukrotnie pracował w Notre Dame (ostatni raz w 2016) i również nauczył się kultury i filozofii zespołu.
Powinno być bardzo ciekawie. Przy założeniu jednak, że Badgers będą grać skuteczniej niż w ostatnim spotkaniu, w którym mieli skuteczność trzecich prób 1 na 14 i aż 5 strat.
Ps. Notre Dame w ostatnich 26 spotkaniach domowych ma rekord 25-1.
————————————————————-
(#1) Alabama Crimson Tide – (#13) Ole Miss Rebels
Sobota 21:30
To najciekawszy mecz tygodnia i spotkanie wielkich nazwisk na ławkach: Lane’a Kiffina (HC Ole Miss) i Nicka Sabana (HC Alabamy). Przy czym Kiffin to były asystent Sabana i były OC Alabamy, więc teraz będzie próbował pokonać swojego mentora.

Gdyby za moment rozdawano nagrodę Hesimana to Bryce Young (QB Alabamy) byłby jednym z głównych kandydatów do wygranej. 15 podań na TD, tylko jeden przechwyt, 1100 rzuconych jardów i 3 wygrane (w tym nad #14 Miami i #11 Florydą). Celność rzutów na poziomie 72% też robi swoje, chociaż też tutaj statystyki podbił mecz z USM, gdzie miał 20 celne podania na 22 próby.  Przy czym nie rzuca do pewnych wyborów w pierwszej rundzie Draftu – jak Tua czy Mac Jones w poprzednich latach. Young i QB Clemson DJ Uiagalelei mieli dominować w tym sezonie (i w najbliższych latach), ale jak widać tylko Young wytrzymuje presję.

Jak ktoś szuka dobrej zapowiedzi wieczornej rozgrywki, to polecam mecz sprzed roku – masa punktów, rożnych ciekawych ofensywnych zagrywek,  spotkanie na wyniszczenie, szczególnie dla defensyw. 

Ole Miss w 3 starciach w tym sezonie kolejno zdobyli 43, 54 i 61 oczek. Jak tak dalej pójdzie, to którychś z następnych spotkań skończy się wynikiem 73-70 i niektórzy pomyślą ze obie uczelniane ekipy na parkiet wyprowadziły swoje koszykarskie ekipy.

Powinno być więc ofensywnie, mimo że strata przez Bame 40 punktów za Nicka Sabana nie jest częsta. Dotychczas były to m.in. mecze mistrzowskie, słynny Iron Bowl z 2014 czy…3 spotkania z Ole Mis. Dwa za kadencji [2015, 2016] i zeszłoroczny.

Kogo obserwujemy? Rebels nadal mają kim atakować, więc skład na czele z m.in. Dontario Drummondem, Jonathanem Mingo czy Braylonem Sandersem. W tym sezonie mają już 9 TD. Do tego rozgrywający Ole Miss nieźle biega, Matt Corrall w 27 próbach wybiegał 205 jardów. Kto wie czy to nie będzie wieczór kiedy narodzi się jego legenda, jak w przeszłości Chada Kelly’ego.

A Alabamę da się ugryźć. Dwa tygodnie temu Bama miała „ciężary” w drugiej połowie meczu z Florida Gators. Jeżeli mecz ma iść dla nich gładko, to nie mogą nabijać bezsensownych kar, a tych mają póki co w tym sezonie aż 35.
Więc jeśli ktoś ma pokonać Alabamę w najbliższych latach, to z pewnością może być to Ole Miss i Lane Kiffin, z jego ciekawymi atakami i wbijaniem szpilek w słabe punkty defensywy Nicka Sabana.

Ps. na ławce trenerskiej, jako ofensywny koordynator Bamy, zobaczymy Billa O’Briena.

—————-

Smaczek z innych boisk.
O 21:30 gra Oklahoma Sooners z Kansas State i tutaj mamy ucztę jak ktoś szuka niespodzianek. OU przegrało back-to back games z K-State, a z innymi rywalami są 17-1 w ostatnich dwóch sezonach. To też dla nich pierwszy mecz na wyjeździe w konferencji, od momentu podjęcia decyzji o dołączeniu do SEC [dołączą w 2025, ale żeby wyjść bez kar muszą być w obecnej konferencji BIG XII przez 4 lata, czyli aż wygaśnie umowa TV z konferencją].
***
Pozostałe ciekawe spotkania:
18:00 (#14) Michigan – Wisconsin
18:30 (#24) Wake Forest – Louisville
20:30 UL Monroe – (#16) Coastal Carolina
21:30 (#3) Oregon – Stanford
21:30 (#11) Ohio State – Rutgers
24:00 (#10) Florida – Kentucky
24:00 Louisiana Tech – (#23) NC State
01:00 (#15) TexasA&M – Mississippi State
01:00 (#21) Baylor – (#19) Oklahoma State
01:30 Indiana – (#4) Penn State
01:30 Western Kentucky – (#17) Michigan State
01:30 Boston College – (#25) Clemson
03:00 (#22) Auburn – LSU
04:30 Arizona State – (#20) UCLA
05:00 (#18) Fresno State – Hawai’i

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: