Skip to content

NCAA Raport #8

COVID-19 zmniejszył ilość rywalizacji w sezonie, ale to wcale nie oznacza, że brak jest ciekawych spotkań. Już dzisiaj zobaczymy dwa starcia wewnątrz AP Top-10 (i je właśnie zapowiadamy, z konferencji w ACC oraz SEC East). W tym tygodniu do gry wraca też konferencja PAC-12, a pierwszym hitem będzie mecz Oregon Ducks ze Stanford Cardinals. Cóż, czuć zapach play-offs. Zapraszamy na zapowiedź!
a
a
(#1) Clemson Tigers – (#4) Notre Dame Fighting Irish
Mecz konferencji ACC
Noc z soboty na niedziele – 1:30

Clemson i Notre Dame to pojedynek niepokonanych ekip, które mają szanse jeszcze raz spotkać się w finale konferencji. Tylko tutaj warto zaznaczyć jedno, porażka nikogo nie wyrzuca z ewentualnego finału, ale zdecydowanie utrudnia te zadanie, bo nikt nie może sobie już pozwolić na błąd w dalszej części sezonu. A że ten sezon może być trudny pokazuje m.in. przypadek Clemson, którzy nie grają już od tygodnia z Trevorem Lawrencem na rozegraniu, bo ten uziemiony został przez COVID-19. W jego zastępstwie pojawi się dzisiaj – po raz drugi w sezonie – freshman D.J. Uiagalelei.

Co ciekawe jednak, w ostatnim spotkaniu Clemson z Boston Colege, problemem wcale nie była ofensywa prowadzona przez debiutanta,  a defensywa, która pozwoliła na 28 punktów (uwaga!) jeszcze przed przerwą. W drugiej części gry faworyci już się „ogarnęli” i pozwolili ekipie Orłów na dokładnie 0 punktów, natomiast bez wątpienia jest to dla nich sygnał alarmowy.
a
Eksperci będący blisko Clemson wskazują też, że problemem zespołu jest brak głębi wśród skrzydłowych (bardziej chodzi tu o brak doświadczanych i wartościowych zmienników). I w dużej części ratuje twarz formacji running back Travis Etienne, który pobił w meczu z Boston College rekord konferencji ACC, dokładnie 42-letni rekord w ilości wybieganych jardów.

Kolejna ciekawa statystyka, 606 jardów biegowych zdobył w tym sezonie Etienne w 103 próbach oraz…434 jardów podaniowych w 29 próbach. 15 jardów górą na próbę, przy takiej  dużej eksploatacji, to spory wyczyn dla biegacza. Bardzo przypomina on swoim stylem gry rookie Chiefs Clyde Edwardsa-Helaire’a.

Przyglądając się Clemson, warto zwrócić uwagę też na ofensywnego tackle’a Jackson Carman (prognozowany jest jego możliwy wybór do NFL w drugim dniu draftu), a także cornerbacka Deriona Kendricka. Ciekawym zawodnikiem jest też z pewnością skrzydłowy Amari Rodgers, który jest odpowiedzialny za 6 przyłożeń.

Kogo dzisiaj nie zobaczymy wśród Tigers? Tak jak wspominaliśmy zabraknie Lawrence’a (COVID). Nie wystąpi też skrzydłowy Justyn Ross (jego wartość dla ligi NFL spadła po ostatnim urazie, przez co możliwe, że zostanie wybrany w rundach 2-5). Nie zagra też  perspektywiczny linebacker James Skalski, który będzie pauzował kilka spotkań z racji kontuzji.

Z Notre Dame do NFL są natomiast przymierzani linebacker Jeremiah Owusu-Koramoah, ofensywny tackle (na wybór w pierwsze dwa dni draftu) Liam Eichenberg. Ponadto w trzecim dniu możliwy jest wybór ofensywnych liniowych takich jak: Aaron Banks, Tommy Kraemer, Jarrett Patterson.
Mecz będzie więc „bogaty” w przynajmniej solidnych ofensywnych tackli. A już Eichenberg i Carman to dwójka, którą obowiązkowo należy oglądać, jeżeli twoja ekipa z NFL ma jakiekolwiek problemy w linii ofensywnej.

Ponadto wiatr z przodu w ekipie Notre Dame robi trójka running backów Kyren Williams, Chris Tyree, C’Bo Flemister (Williams z tego grona to RB #1). Łącznie są oni odpowiedzialni w tym sezonie za 13 przyłożeń biegowych. A do tego dorobku swoje trzy grosze dorzucił  rozgrywający Ian Book (dokładnie pięcioma przyłożeniami oraz 200 jardami).

W Notre Dame – patrząc na cyferki – trudno wskazać #1 wśród skrzydłowych. Po przynajmniej 100 jardów mają złapane aż 6 zawodników, a nikt nie ma ich więcej niż 300. Do tego też nikt nie złapał piłki więcej jak 15 razy. Oczywiście po części jest to zasługa Iana Booka, który rzucił piłkę 7 razy na przyłożenie i raz dał się przechwycić. Więc rywale muszą szykować się na obronę całego komitetu WR.

Ostatni mecz obie ekipy zagrały w Play-Offs 2018. Wtedy Clemson zdecydowanie wygrało 30-3. Czy D.J. Uiagalelei, zastępujący Lawrence’a na rozegraniu, poprowadzi rozstawionych z #1 Clemson do podobnego rezultatu? Trudno znaleźć odpowiedź, każdy ma swoje argumenty, a więc będzie bardzo ciekawie!

(#5) Georgia Bulldogs – (#8) Florida Gators
Mecz konferencji SEC
Sobota – 21:30
Tutaj sytuacja jest nieco łatwiejsza niż wyżej.
Georgia przegrywa = odpada z walki o PO,
Florida przegrywa =  odpada z walki o PO (Gators przeszkadza i uwiera porażka z Texasem A&M z przed miesiąca)
a
Poza sąsiednim klasykiem mamy tutaj także mecz o to kto będzie reprezentował SEC East w finale konferencji SEC (za miesiąc), w którym najpewniej zmierzy się z Alabamą (ta ma autostradę do finału).

Mówiąc/czytając Georgia, trzeba mieć w głowie to, że ta ekipa ma bardzo solidną defensywę. Do tego stopnia, że para cornerbacków Eric Stokes oraz Tyson Campbell, iDL Jordan Davis, EDGE Azeez Ojulari, safety Richard LeCounte III czy linebacker Monty Rice mają realną szansę na wybór przez drużyny NFL w pierwszych dwóch dniach draftu (!). A do tego „pakietu  solidnych” warto też dorzucić z formacji ofensywnej liniowego Bena Clevelanda (poniżej z nr 74).

Po drugiej stronie boiska… Florida to w tym sezonie głównie Kyle Pitts, topowy Tight End (przymierzany w drafcie m.in. do New England Patriots). W pierwszych dwóch spotkaniach dorzucił do swojego dorobku 6 przyłożeń, w dwóch ostatnich (TexasA&M oraz Missouri) delikatnie zwolnił, bo tylko jedno. Georgia zdecydowanie ma go kim kryć, więc po części da nam to też obraz jego wartości.
Inne ciekawe opcje „pod lupę” w kontekście NFL to m.in. WR Kadarius Toney czy IDL Tedarrell Slaton (obaj raczej już jednak maksymalnie mogą celować w trzeci dzień draftu).

Tutaj trzeba dodać, też że w tych ofensywnych wynikach znaczący udział ma rozgrywający Kyle Trask, który notuje świetny początek rozgrywek (18 podań na przyłożenie, tylko 2 przechwyty). Co mecz przekracza lub kręci się w okolicach granicy 300 rzuconych jardów. Coraz częściej mówi się w jego kontekście o Heisman Trophy. I wydaje się, że mógłby bardzo zwiększyć swoje szanse na czołówkę już dzisiaj, spełniając trzy zadania:
– musi wygrać,
– musi dać sobie radę z taką trudną defensywą, jaką jest ekipa Bulldogs,
– musi rzucać na wysokim procencie celnych podań, jak to miało miejsce w pierwszych trzech spotkaniach (75%).

Inne ciekawe spotkania to m.in: 
[18:00] (#23) Michigan – (#13) Indiana
[18:00] (#18) SMU – Temple
[18:00] Arizona State – (#20) USC
[18:00] West Virginia – (#22) Texas
[18:00] (#25) Liberty – Virginia Tech
[20:30] UMass – (#16) Marshall
[21:30] Houston – (#6) Cincinnati
[21:30] Kansas – (#19) Oklahoma
[22:00] (#14) Oklahoma State – Kansas State
[1:00] (#7) TexasA&M – South Carolina
[1:00] Baylor – (#17) Iowa State
[1:30] Rutgers – (#3) Ohio State
[1:30] Stanford – (#12) Oregon
[2:00] South Alabama – (#15) Coasta Carolina
a
Autor: Grzegorz Kowalski
Źródło grafiki: instagram @ ndfootball

Leave a Reply

%d bloggers like this: