Skip to content

NFC Wild Card: San Francisco 49ers (#6) @ Philadelphia Eagles (#3)

Drugi niedzielny mecz zakończy rywalizację w fazie Wild Card po stronie konferencji NFC. Zmierzą się w nim ci, którzy rok temu w Super Bowl pokonali Chiefs z tymi, którzy w najważniejszym meczu grali dwa lata temu ale polegli. Talentu w obu ekipach nie brakuje. Oby na boisku nie zabrakło emocji.

22:30 #6 San Francisco 49ers (12-5) @ #3 Philadelphia Eagles (11-6)

Zacznijmy od drużyny gości. 49ers wracają do play-offów po roku przerwy. W ostatnich sześciu sezonach czterokrotnie grali co najmniej na etapie finału konferencji. Dwa razy przegrali w Super Bowl, dwa razy we wspomnianym NFC Championship a dwa razy w ogóle zabrakło ich w postseason.

Były sezony w których to defensywa stanowiła największą siłę ekipy Kyle’a Shanahana. Nie można tego powiedzieć o tegorocznych Niners ale kto wie jak wyglądałyby statystyki gdyby nie kontuzje. Szczególnie bolesna była utrata Freda Warnera w meczu Week 6.Do momentu straty swojego lidera 49ers tracili średnio po kilka punktów/mecz mniej niż w późniejszej części sezonu. A przecież nie był to pierwszy dotkliwy cios dla ekipy z Kalifornii w tych rozgrywkach. Już w Week 3 poważnej kontuzji kończącej sezon doznał Nick Bosa. Mniejszą lub większą liczbę meczów w sezonie opuścili też inni defensorzy.  W myśl zasady „next man up” zawodnicy z drugiego szeregu robią co mogą ale próżno szukać obrońców 49ers na listach Pro Bowl czy AP All-Pro. Słowa uznania należą się Robertowi Salehowi, który jako defensywny koordynator praktycznie co tydzień musi tworzyć coś z niczego.

Inaczej ma się sprawa z ofensywą. W tej kwestii drużynę z San Francisco spokojnie można zaliczyć do ligowej czołówki. A przecież tutaj też nie brakowało urazów – Brock Purdy opuścił w tym sezonie aż 8 spotkań. Niners wygrali 5 z nich bo w roli zastępcy świetnie spisał się Mac Jones. Pech tym razem ominął Christiana McCaffreya, który zagrał we wszystkich meczach. Kilka tygodni opuścił za to George Kittle, który mimo to załapał się na powołanie do Pro Bowl. Oprócz niego do najlepszych drużyn sezonu nominację otrzymali także wspomniany CMC, Kyle Juszczyk oraz już po raz 12 w karierze Trent Williams.

Paradoksalnie w ostatnim meczu sezonu zasadniczego to defensywa pokazała się z dobrej strony, zatrzymując Seahawks jedynie na 13 punktach. Za to ofensywa po efektownym show, które zaprezentowała we wcześniejszych spotkaniach z Titans, Colts i Bears mocno spuściła z tonu i sama zdobyła zaledwie 3 oczka. Nic więc dziwnego, że większość ekspertów nie widzi w 49ers faworytów starcia z dobrze dysponowaną defensywą Eagles.

Zanim jednak pochylimy się nad defensywą, czas napisać kilka słów o ofensywie Orłów. Tej zdecydowanie brakuje „pazura” z ubiegłego roku. Z drużyn biorących udział w play-offach tylko Chargers i Panthers zdobyli mniej punktów w sezonie zasadniczym. Saquon Barkley wybiegał „zaledwie” 1140 jardów co wygląda blado przy zeszłorocznym wyniku 2005 yds. Eagles grali za to więcej górą na czym skorzystali A.J. Brown i Devonta Smith – obaj przekroczyli granicę 1000 jardów złapanych podań. Linia ofensywna także nie była w tym roku aż tak dominującą siłą jak w poprzednich rozgrywkach. Cam Jurgens to jedyny lineman Eagles, który załapał się do Pro Bowl i to jako rezerwowy.

Więcej wyróżnionych zawodników znajdziemy po drugiej stronie piłki. W składzie Pro Bowl znaleźli się DT Jalen Carter, LB Zack Baun oraz CBs Cooper DeJean i Quinyon Mitchell. Ci dwaj ostatni zostali także wybrani do drużyny All-Pro. Jeśli chodzi o stracone punkty to tylko Seahawks, Texans i Patriots stracili mniej oczek.

Tydzień temu Eagles pozwolili sporej liczbie starterów na odpoczynek. Przegrana z Commanders kosztowała ich jedno miejsce w rozstawieniu play-offów i zamiast z #2 przystępują do nich z #3. W ostatecznym rozrachunku większa świeżość może się jednak okazać kluczowa.

Ciężko jest obronić tytuł mistrzowski w NFL. Eagles postawili już pierwszy krok – awansowali do play-offów. Czy dziś uda im się postawić kolejny?


Autor: Michał Cichowski

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej