Skip to content

NFL REDZONE #23 – STARCIE WAGI CIĘŻKIEJ

Wczoraj w Arabii Saudyjskiej zobaczyliśmy starcie tytanów wagi ciężkiej, wielki rewanż pomiędzy Anthonym Joshuą a Andym Ruizem Jr. Stawką były trzy pasy mistrzowskie wagi ciężkiej. A dzisiaj  równie epicki pojedynek na szczycie w NFL. New England Patriots podejmą Kansas City Chiefs. Ale nie samym main eventem człowiek żyje. Ważne jest również to co się dzieje w undercardzie, dlatego zapraszamy na zapowiedź 14. tygodnia w National Football League.

Pojedynek Caroliny Panthers o 19 z Atlantą Falcons ma wiele wspólnego z … walką Mariusza Wacha z Dylianem Whytem, czyli undercardem na gali Joshua-Ruiz. Polak przystąpił do walki poobijany po wcześniejszych pojedynkach, nieprzygotowany, na ostatnią chwilę. I w podobnej sytuacji są Panthers, którzy kilka dni temu zwolnili trenera, Rona Riverę i do meczu z Falcons przystępują lekko rozkojarzeni. Niespodziewana porażka z Redskins (co ciekawe czwarta z rzędu) kosztowała Panthers szansę na playoffy i stanowisko Rona Rivery. Właściciel David Tepper chce napisać nowy rozdział w księdze Panthers, dlatego zrozumiałym jest, że chce znaleźć nowego ”swojego” trenera i prawdopodobnie nowego ”swojego” rozgrywającego. Coraz głośniej się mówi, że Cam Newton nie będzie grał dla Caroliny, a Pantery wybiorą quarterbacka w drafcie. Czasami zwolnienie trenera sprawia, że drużyna nagle gra lepiej, ale wydaje mi się, że niekoniecznie w tym starciu. Atlanta Falcons (3-8) to kolejne rozczarowanie w dywizji NFC South; drużyna, która miała aspiracje na playoffy, lecz te marzenia szybko prysły. Mecz z Panthers przy własnej publiczności jest dla nich szansą odkucia się i lekką rehabilitacją za nieudany sezon. Nie będę zaskoczony, jeżeli Panthers wygrają to spotkanie, ale biorąc pod uwagę to, że mecz odbywa się w Atlancie, delikatnie wskazuję na Falcons.

O ile starcie Panthers z Falcons było starciem kategorii lekkiej, no to teraz czas na prawdziwe szlagiery z cyklu wagi ciężkiej. O 19 Baltimore Ravens (10-2) zagrają na wyjeździe przeciwko Buffalo Bills (9-3). Ekipa ze stanu Maryland wygrała 8 spotkań z rzędu, a to oczywiście duża zasługa Lamara Jacksona, który na ten moment wciąga tą ligę nosem. Nikt nie może zatrzymać jego dynamiki i dozy nieprzewidywalności, nawet jedna z lepszych defensyw w lidze, San Francisco 49ers musiała ulec Ravens 17-20. Ciekawi mnie jak spróbuje powstrzymać Jacksona jeden z najlepszych ekspertów do spraw obrony, Sean McDermott. Defensywa Bills w każdym meczu prezentuje się bardzo dobrze, ale jeszcze w tym sezonie nie mierzyła się z tak dynamicznym quarterbackiem jak Lamar. Bills co prawda nie mają tak imponującej serii zwycięstw jak Bills, ale trzy zwycięstwa z rzędu też prezentują się dobrze. Josh Allen przy pomocy OC Briana Dabolla prezentuje się nieźle, ale jeśli Bills chcą wygrać to spotkanie, to Allen musi udowodnić, że potrafi dorównać formą koledze z draftu 2018.

Kolejne starcie tytanów również o 19 i kto wie, być może będzie to zapowiedź NFC Championship Game czyli New Orleans Saints kontra San Francisco 49ers. Święci grają u siebie i na ten moment zajmują pozycję lidera w konferencji NFC. Ten mecz to swego rodzaju ”statement game” – udowodnienie, że drużyna Seana Paytona gra o najważniejszy cel czyli finał i zwycięstwo w Superbowl. Czekam z niecierpliwością na kolejny występ Michaela Thomasa, który z meczu na mecz udowadnia wszystkim, że jest najlepszym skrzydłowym w lidze. Ciekawi mnie to czy ofensywna linia Saints poradzi sobie z mocną obroną 49ers i czy utoruje ścieżki Alvinowi Kamarze. Kluczem do wygrania tego meczu dla 49ers będzie zatrzymanie największych gwiazd w ofensywie Saints oraz jak najszybsze dotarcie do Drew Breesa (co nie będzie łatwe, bo odkąd kontuzjowany został Andrus Peat, O-line Świętych wygląda kozacko).

O 22:25 ”must win game” dla Oakland Raiders (6-6) i Tennessee Titans (7-5). Walka o miejsce w wild card game jest zażarta, a ten mecz możliwe, że będzie decydował o tym, kto zagra w postseason. Drużyna Titans gra jako kolektyw o wiele lepiej niż na początku sezonu. To, że jeszcze mają szanse na coś więcej w tym sezonie to olbrzymia zasługa Ryana Tannehilla, który odrodził się po ostatnich niepowodzeniach w Miami. 12 TD i bilans 5-1 czynią go poważnym kandydatem do nagrody comeback player of the year. Warto pochwalić Derricka Henry’ego, który robi ogromną robotę w backfieldzie, przekraczając liczbę 1100 jardów w sezonie. Po drugiej stronie boiska mamy Oakland Raiders, którzy grają w kratkę. Derek Carr zagrał bardzo słabe spotkanie przeciwko Kansas City Chiefs, a przeciętnością dorównała mu defensywa. O ile defensywna linia starała się pokrzyżować szyki Mahomesowi, to secondary wyglądało tragicznie. Jeżeli chodzi o regularność i sumienność, Titans wyglądają na lepiej zorganizowaną drużynę. Ciekawą statystyką może być jednak to, że Raiders u siebie mają na swoim koncie 5 zwycięstw i tylko jedną porażkę. Na pewno Tytanom uprzykrzy życie publika zgromadzona na Oakland Coliseum, dla której jest to jedno z ostatnich starć Raiders w tym mieście. Biorąc pod uwagę to, że Tannehill jest w gazie, Titans są faworytem, ale nie skreślałbym Raiders, dla których ten mecz jest ważny w kontekście historii klubu.

Po 22 wczoraj na ring wyszli Andy Ruiz i Anthony Joshua w walce o prymat w kategorii ciężkiej. Analogicznie o tej samej porze dzisiaj zobaczymy starcie gigantów konferencji AFC – New England Patriots z Kansas City Chiefs. Patriots poprzednio przegrali z Houston Texans, głównie przez słabszą postawę defensywy. Chiefs wygrali dwa spotkania w rzędu, w tym kluczowe starcie przeciwko Raiders, które może zapewnić drużynie z Kansas City zwycięstwo w dywizji AFC West. Patrick Mahomes wciąż jest fenomenalny, ofensywa Chiefs wskoczyła na większe obroty, ale Patriots mają przewagę własnego obiektu. Są niepokonani u siebie w tym sezonie z bilansem 5-0. Tom Brady musi zagrać lepiej niż w poprzednich starciach. To nadal klasowy rozgrywający i nie będę pisał głupot, że spadł z klifu, jak mówi pewien dziennikarz ze stacji ESPN, ale na pewno nie jest to najlepszy sezon TB12. Secondary Chiefs nie wygląda najlepiej, więc to jest najlepsza okazja dla Brady’ego na odbicie się od ostatnich słabszych spotkań. Defensywa Patriots także musi zagrać konsekwentniej. Patrick Mahomes nie jest łatwym rozgrywającym do powstrzymania, ale Bill Bellichick już na niejednego quarterbacka znalazł sposób.

NFC West jest najmocniejszą dywizją w tym sezonie i być może dlatego o 02:20 z niedzieli na poniedziałek zobaczymy hitowe starcie dywizjonalnych rywali: Los Angeles Rams kontra Seattle Seahawks. Seahawks z 10 zwycięstwami i 2 porażkami prowadzą w dywizji NFC West, ale czują oddech drużyny z takim samym bilansem czyli San Francisco 49ers. Rams po nieudanym początku sezonu, chcą wrócić do walki o byt w postseason. Z bilansem 7 zwycięstw i 5 porażek nie ma miejsca na dużą ilość wpadek. Kluczem do zwycięstwa dla Rams będzie dobra forma Todda Gurleya, którego akcje biegowe są motorem napędowym ofensywy ekipy z LA. Niestety, Jared Goff gra gorzej niż sezon temu, a ofensywna linia ma spore problemy. Z Seattle jest trochę inaczej, bo to quarterback Russell Wilson jest gwiazdą zespołu i to głównie na nim opiera się atak drużyny. Tydzień temu przeciwko Vikings zaskoczył duet Chris Carson – Rashaad Penny, ale teraz na przeciwko biegaczom Seattle wystąpi mocna defensywna linia Rams, która dopuściła tylko 9 TD po akcji biegowej. Z drugiej strony, Seahawks też mogą pochwalić się bardzo dobrą pracą w obronie. Z 4 na ostatnich 5 spotkań defensywa Seattle zanotowała 2 lub więcej sacków. Ciekawa statystyka dotyczy też Rams. Wygrali 4 z ostatnich 5 spotkań przeciwko Seahawks, ale w tym sezonie wygrali tylko raz na 5 spotkań przeciwko drużynom powyżej .500. To jest taki mecz, w którym ciężko wskazać faworyta i wydaje mi się, że walka o zwycięstwo będzie toczyła się do końca. W Arabii Saudyjskiej były grzmoty, ale w NFL przez cały weekend również doświadczymy piorunów i błyskawic.

Rozkład jazdy na week 14:

Niedziela

19:00 Baltimore Ravens @ Buffalo Bills

19:00 Washington Redskins @ Green Bay Packers

19:00 Denver Broncos @ Houston Texans

19:00 San Francisco 49ers @ New Orleans Saints

19:00 Cincinnati Bengals @ Cleveland Browns

19:00 Carolina Panthers @ Atlanta Falcons

19:00 Detroit Lions @ Minnesota Vikings

19:00 Miami Dolphins @ New York Jets

19:00 Indianapolis Colts @ Tampa Bay Buccaneers

22:05 Los Angeles Chargers @ Jacksonville Jaguars

22:25 Kansas City Chiefs @ New England Patriots

22:25 Pittsburgh Steelers @ Arizona Cardinals

22:25 Tennessee Titans @ Oakland Raiders

Sunday Night Football (z niedzieli na poniedziałek)

02:20 Seattle Seahawks @ Los Angles Rams

Monday Night Football (z poniedziałku na wtorek)

02:15 New York Giants @ Philadelphia Eagles

Autor: Bartosz Wieczorek

Grafika: Michał Kołek

Leave a Reply

%d bloggers like this: