Skip to content

NFLPolska espresso #112

Za nami ostatnia niedziela z ligą NFL w roku 2024. Jak co tydzień emocji nie brakowało, więc bez zbędnego przedłużania zapraszamy na ostatnie espresso, które przygotował Kuba Ciurkot! 

Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com

lub klikając przycisk ->

Wspieraj Autora na Patronite

Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***

Co prawda sylwester dopiero jutro, jednak już dzisiaj rano chciałbym Wam życzyć wszystkiego dobrego w nowym roku. Dużo zdrowia i samych zwycięstw waszych ulubionych drużyn w roku 2025!

***

Buffalo Bills 40:14 New York Jets

Buffalo Bills niepokonani przed własną publicznością w sezonie 2024/2025. W ostatnim domowym starciu nie mieli litości dla New York Jets. Grali fantastycznie i zasłużenie wygrali 40:14. Kluczem do zwycięstwa była stalowa defensywa. Obrona Bills zaliczyła safety oraz przejęła trzy futbolówki. Dzięki świetnej dyspozycji formacji defensywnej Josh Allen i spółka mogli na spokojnie robić swoje. Po przyłożeniu biegowym zaliczyli Josh Allen oraz James Cook, natomiast efektownymi przyłożeniami podaniowymi popisali się Amari Cooper, Keon Coleman (doświadczenie koszykarskie przydało się przy wyskoku) oraz Tyrell Shavers (69-jardowe przyłożenie po podaniu Mitchella Trubisky’ego). Dzięki tej wygranej Bills zapewnili sobie drugie miejsce w konferencji AFC i za tydzień w starciu z New England Patriots starterzy zagrają tylko w pierwszym drivie.

Bills 13-3, Jets 4-12

Jacksonville Jaguars 20:13 Tennessee Titans

W starciu tankowców lepsze Jaguary z Jacksonville. Niezłe zawody rozegrał QB Mac Jones. Rozgrywający gospodarzy zapisał na swoim koncie 174 jardy podaniowe oraz 2 rzucone przyłożenia. Prócz niego warto wyróżnić wide receivera Briana Thomasa Jr. (7 złapanych piłek na 91 jardów i przyłożenie) oraz defensive enda Josha Hines-Allena (sack, 2 tackle na stratę jardów, 2 uderzenia QB rywali). Warto również wspomnieć o bezbłędnym kickerze. Cam Little, gdyż o nim mowa, trafił dwa field goale oraz dwa extra pointy. Jaguars wygrali i tym samym pogorszyli swoją pozycję przed przyszłorocznym draftem.

Jaguars 4-12, Titans 3-13

New Orleans Saints 10:25 Las Vegas Raiders

Raiders ewidentnie nie chcą Shedeura Sandersa. Nieoczekiwanie pokonali na wyjeździe New Orleans Saints i tym samym nie skorzystali z „potknięcia” Giants, którzy swój mecz wygrali. Na tym etapie sezonu musimy patrzeć nie tylko na rywalizację o fazę play-offs, ale również i na walkę o 1 pick draftu. Taką walkę toczyli Raiders z Giants, a po tej kolejce miejsce Raiders zajęli New England Patriots oraz Tennessee Titans. Jednak nie o tym teraz mowa. Jeśli chodzi o sam mecz to bardzo dobre zawody rozegrał running back gości Ameer Abdullah. Biegacz Raiders łącznie zapisał na swoim koncie 147 jardów. Do tego ważne jardy dorzucił tight end Brock Bowers. Złapał wszystkie siedem piłek na 77 jardów. Natomiast po drugiej stronie piłki sacka oraz 2 tackle na stratę jardów zaliczył linebacker Robert Spillane.

Raiders 4-12, Saints 5-11

New York Giants 45:33 Indianapolis Colts

Cóż to był za mecz! Ja osobiście jestem mega zaskoczony, gdyż Colts wciąż mieli duże szanse na fazę play-offs, natomiast Giants byli w posiadaniu wirtualnego pierwszego wyboru draftu 2025. Przed meczem stawiałem w ciemno na Colts, jednak Drew Lock miał inne plany na to spotkanie. Rozgrywający gospodarzy rozegrał znakomite zawody. Zapisał na swoim koncie 309 jardów podaniowych oraz 4 rzucone przyłożenia. Do tego zaliczył przyłożenie biegowe. Prócz niego fantastycznie dysponowany był wide receiver Malik Nabers (7 złapanych piłek na 171 jardów i 2 przyłożenia). Colts dzielnie walczyli, jednak stracili trzy piłki oraz 45 punktów. W takich okolicznościach nie można wygrywać. Co ciekawe dla Giants było to dopiero pierwsze zwycięstwo domowe w tym sezonie!

Giants 3-13, Colts 7-9

Philadelphia Eagles 41:7 Dallas Cowboys

Cowboys walczyli, ale jedynie przez pierwsze piętnaście minut. Następnie Eagles zdominowali rywali po obu stronach piłki, zasłużenie wygrali różnicą 34 punktów i tym samym zapewnili sobie mistrzostwo w dywizji NFC East. Znakomite zawody rozegrała linia ofensywna Eagles, running back Saquon Barkley (31 biegów na 167 jardów) oraz wide receiver DeVonta Smith (6 złapanych piłek na 120 jardów i 2 przyłożenia). Warto również wspomnieć, że na pozycji rozgrywającego w zwycięskich Orłach startował Kenny Pickett (10/15, 143yds, TD, rush TD), gdyż Jalen Hurts doznał wstrząsu mózgu w poprzednim spotkaniu.

Eagles 13-3, Cowboys 7-9

Tampa Bay Buccaneers 48:14 Carolina Panthers

Buccaneers musieli wygrać i tak też się stało. Baker Mayfield niczym prawdziwy generał poprowadził swój zespół do efektownego zwycięstwa. Zapisał na swoim koncie 359 jardów podaniowych oraz aż 5 rzuconych przyłożeń. Gospodarze prócz świetnej gry podaniowej, bardzo dobrze biegali z piłką, gdyż w 40 biegach zdobyli 202 jardy (średnio 5.1 jarda na próbę). Najjaśniejszą postacią w grze biegowej był RB Bucky Irving (20 biegów na 113 jardów, do tego dorzucił 4 złapane piłki na 77 jardów), natomiast w grze podaniowej WR Mike Evans (8 złapanych piłek na 97 jardów i 2 przyłożenia). Ciężko przyczepić się do czegoś w grze Buccaneers, gdyż rozegrali wręcz perfekcyjne zawody.

Buccaneers 9-7, Panthers 4-12

Cleveland Browns 3:20 Miami Dolphins

Miami Dolphins musieli wygrać to spotkanie, aby zachować matematyczne szanse na fazę play-offs i tak też zrobili. Co prawda w pierwszej połowie bardzo się męczyli, bowiem nie mogli znaleźć sposobu na przedostanie się z piłką w pole punktowe rywali. Punktowali tylko kickerzy, a na tablicy wyników widniał rezultat 3:6. Po przerwie to jednak Dolphins zdominowali rywali. Zdobyli dwa przyłożenia i nie stracili żadnych punktów. Bardzo dobre spotkanie rozegrał QB Tyler Huntley (22/26, 225yds, TD, 52 rush yds, rush TD). Do tego swoje trzy grosze dorzucił wide receiver Tyreek Hill (9 złapanych piłek na 105 jardów) oraz kicker Jason Sanders (2/2 FG, 2/2 XP). Dzięki tej wygranej Dolphins wciąż mają szansę na fazę play-offs. Muszą wygrać ostatni mecz z Jets i liczyć na porażkę Broncos z  rezerwami Chiefs.

„Po raz pierwszy w życiu będę wielkim fanem Chiefs” – powiedział Calais Campbell, defensywny liniowy Dolphins.

Dolphins 8-8, Browns 3-13

!!!(MECZ KOLEJKI)!!!

Minnesota Vikings 27:25 Green Bay Packers

W hicie całej kolejki Vikings pokonali przed własną publicznością Packers 27:25. Jedni i drudzy  pechowo rozpoczęli mecz, bowiem w pierwszym drivie goście zaliczyli fumble, natomiast kicker gospodarzy przy wyniku 0:0 nie dokopał field goala z 58 jardów (trafił w poprzeczkę). Jednak pomimo dużej ilości błędów bardzo dobrze oglądało się ten mecz. Vikings świetnie wyglądali w drugiej i trzeciej kwarcie. Sam Darnold (33/43, 377yds, 3TDs, INT) miał wiele opcji do wyboru, gdyż aż pięciu graczy Vikings złapało w tym spotkaniu 4 lub więcej piłek. Po trzeciej kwarcie gospodarze prowadzili 27 do 10 i w moim odczuciu kontrolowali przebieg rywalizacji. Jednak w ostatniej odsłonie chyba zbyt pewnie się poczuli, odpuścili, w konsekwencji czego mieliśmy ciekawą końcówkę. Packers zdobyli dwa przyłożenia i nagle zrobiło się już tylko 25:27. Vikings w ostatnim posiadaniu musieli zdobyć bodajże dwie pierwsze próby, aby wygrać mecz, gdyż na zegarze było jeszcze nieco ponad 2 minuty. I tak też się stało. Sam Darnold i spółka w decydującym momencie nie pękli. Zdobyli dwie pierwsze próby, zbili zegar i za tydzień powalczą z Detroit Lions o zwycięstwo w dywizji NFC North oraz konferencji NFC!

Vikings 14-2, Packers 11-5

!!!(II MECZ KOLEJKI)!!!

Washington Commanders 30:24 Atlanta Falcons (po dogrywce)

Na zakończenie niedzielnych spotkań Commanders pokonali po dogrywce przybyszy z Atlanty 30 do 24. Spotkanie było bardzo wyrównane. Szczerze mówiąc troszkę zapachniało w nim fazą play-offs. Po stronie zwycięzców show zrobił młody rozgrywający Jayden Daniels. W grze podaniowej zanotował 227 jardów, 3 przyłożenia, interception, natomiast w grze biegowej kosmiczne 127 jardów (średnia 7.9 jarda na próbę). Prócz niego bardzo dobre zawody rozegrał wide receiver Olamide Zaccheaus (8 złapanych piłek na 85 jardów i przyłożenie) oraz tight end Zach Ertz (6 złapanych piłek na 72 jardy i 2 przyłożenia, w tym jedno w dogrywce na wagę zwycięstwa).

Commanders ten mecz wygrali, jednak Falcons już w regulaminowym czasie gry mogli przechylić szale zwycięstwa na swoją stronę. Tak się jednak nie stało, gdyż ich kicker Riley Patterson spudłował 56-jardowego field goala na zwycięstwo w ostatniej akcji spotkania.

Dzięki tej wygranej Commanders zapewnili sobie udział w fazie play-offs, natomiast Falcons pozostały jedynie matematyczne szanse, aby zagrać w play-offach.

Commanders 11-5, Falcons 8-8

Jeśli dotrwałeś do tego momentu zostaw komentarz o treści ESPRESSO ! Miłego dnia brygada!

Autor: Jakub Ciurkot

***

Z tego miejsca zapraszam na naszego TikToka, którego osobiście prowadzę.

***

Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Categories

AKTUALNOŚCI, NFL, NFL, Wpisy

One thought on “NFLPolska espresso #112 Leave a comment

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z NFLPolska

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej