Skip to content

NFLPolska espresso #43

Espresso przygotowane, zapraszamy na raport po week 11! Tekst przygotował Jakub Ciurkot.

Przypominamy, że niedzielny live stream został wyjątkowo przeniesiony na dzień dzisiejszy, na godzinę 20. W studiu zasiądą Karol Potaś i Maciek Zając. Zapraszamy serdecznie!

-Jonathan Taylor show! Indianapolis Colts gromią w wyjazdowym spotkaniu Buffalo Bills 41:15. Świetne spotkanie rozegrał running back Colts Jonathan Taylor. Od samego początku był dobrze dysponowany i dzięki jego biegom zespół z Indianapolis zamęczył rywali. Sam Taylor zdobył łącznie aż 5 przyłożeń i 204 jardy. Do bardzo dobrej gry w ataku, Colts dołożyli solidną defensywę, która zaliczyła 3 przechwyty na Joshu Allenie. Bills prosili się o guza, a oberwali o wiele mocniej. Zespół z Buffalo był nie do poznania. Nic wczoraj nie funkcjonowało tak jak należy. Gratulacje dla Colts, wykonali kawał świetnej roboty.

Colts 6-5, Bills 6-4.

-San Francisco 49ers pokonuje Jacksonville Jaguars 30:10. 49ers byli zespołem lepszym. Zarówno gra biegowa (171 jardów), jak i podaniowa (162 jardy) stała na przyzwoitym poziomie. Do tego swoje trzy grosze dorzuciła defensywa (pozwoliła Jaguars na zdobycie zaledwie jednego przyłożenia) oraz bezbłędny kicker Robbie Gould (3/3FG, 3/3XP). Mecz bez większych emocji, na boisku był tylko jeden zespół.

49ers 5-5, Jaguars 2-8.

-Minnesota Vikings pokonuje faworyzowanych Green Bay Packers 34:31. Byliśmy świadkami naprawdę wyrównanego i zaciętego spotkania, a ostatnia kwarta była kwintesencją tego spotkania. Bez wątpienia był to pokaz rozgrywających i ich partnerów odbierających podania. Vikings mieli w swoich szeregach Kirka Cousinsa (341 jardów, 3 przyłożenia) oraz niezawodnego Justina Jeffersona (172 jardy i 2 przyłożenia). Natomiast Packers Aarona Rodgersa (385 jardów, 4 przyłożenia), Marqueza Valdes-Scantlinga (123 jardy, 1 przyłożenie) oraz Davante Adamsa (115 jardów, 2 przyłożenia). Mieliśmy istną strzelaninę, jednak ostateczny cios wyprowadzili Vikings trafiając FG z 29 jardów w ostatniej akcji spotkania.

Vikings 5-5, Packers 8-3.

-Cleveland Browns wymęczyli zwycięstwo z Detroit Lions 13:10. Ostatnie tygodnie nie są najlepszym okresem Browns, którzy wciąż mają swoje problemy. Wczoraj podejmowali najgorszą drużynę ligi, która nie wygrała w tym sezonie choćby jednego spotkania, a jednak Browns uratował dopiero Nick Chubb, który wybiegając 130 jardów trzymał ofensywę w ryzach. Nie pomagał mu z pewnością  Baker Mayfield, który rzucił  2 przechwyty. Nie pomógł również kicker, który spudłował jedyny FG. Zapytacie zatem jak Browns wygrali to spotkanie? Odpowiedź jest prosta. Browns byli słabi, ale Lions byli jeszcze słabsi. Amen!

Browns 6-5, Lions 0-9-1.

-W starciu na „szczycie” dywizji AFC East Miami Dolphins pokonuje New York Jets 24:17. Przyzwoite spotkanie rozegrał rozgrywający z Miami Tua Tagovailoa (273 jardy, 2 przyłożenia, 1 INT). Delfiny miały dobrze zbilansowany atak i trzeba powiedzieć sobie jasno, że to detale przesądziły o ich zwycięstwie, ponieważ było to bardzo wyrównane spotkanie. Co ciekawe dla Dolhpins to trzecia wygrana z rzędu. Czyżby ruszyła maszyna?

Dolphins 4-7, Jets 2-8.

-Baltimore Ravens pokonują Chicago Bears 16:13. Męczarnia? To mało powiedziane. Miśki miały wszystko w swoich rękach i były bliżej zwycięstwa. Na niecałe 2 minuty przed końcem spotkania wyszły na czteropunktowe prowadzenie. Ravens ratowało jedynie przyłożenie, a czasu na zegarze nie było wiele (1:48). 9 akcji, 61 zdobytych jardów, 1:19 i przyłożenie zdobyte przez Devonta Freemana daje Ravens cenne zwycięstwo. Warto dodać, że było to jedyne przyłożenie Ravens w tym spotkaniu bowiem pozostałe 10 punktów zdobył ich kicker Justin Tucker (3/3 FG, 1/1 XP).

Ravens 7-3, Bears 3-7.

-Houston Texans sprawiają dużą niespodziankę pokonując Tennessee Titans 22:13. O dziwo to Teksańczycy narzucili od samego początku swój styl gry. W ofensywie dobrze spisał się QB Tyrod Taylor (2 wybiegane przyłożenia),a defensywa Texans odegrała świetny spektakl. Chapeau bas! Łącznie 4 przechwyty na Ryanie Tannehillu, który był wyraźnie zagubiony i musi wziąć tą porażkę na swoje barki. Titans zdobyli łącznie 420 jardów (Texans tylko 190 🙂 ), ale na nic to się zdało przy tylu błędach własnych Tannehilla. Titans pokazali w tym sezonie dwa oblicza. Potężni Titans pokonujący Rams, Chiefs, czy Bills oraz tragiczni Titans przegrywający z Jets, czy z Texans. Co zrobisz, jak nic nie zrobisz  ¯\_(ツ)_/¯

Texans 2-8, Titans 8-3.

-Philadelphia Eagles pokonuje New Orleans Saints 40:29. Święci przespali trzy pierwsze kwarty i za odrabianie strat wzięli się dopiero w ostatniej odsłonie. Strata była tak duża, że jedynie udało im się przypudrować wynik na tablicy (z -26 do -11). Orły zabiegały rywali zapisując na swoim koncie łącznie 242 jardy i 3 przyłożenia w grze biegowej. Do tego świetne zawody rozegrał kicker Orłów Jake Elliott zdobywając 16 punktów (4/4 FG, 4/4 XP). Eagles byli zespołem zdecydowanie lepszym i zasłużenie wygrali to spotkanie.

Eagles 5-6, Saints 5-5/

-Nieudany powrót Cama Newtona do domu! Carolina Panthers uległa na własnym boisku Washington Football Team 21:27. Wczoraj Cam rozegrał pierwsze spotkanie w „domu” po powrocie do Panter i to w dodatku w roli startera. Newton (łącznie 3 przyłożenia) robił co  mógł, aby wyszarpać zwycięstwo dla Panthers, jednak Taylor Heinicke był nie do zatrzymania. Rozgrywający WFT poprowadził swój zespół do czwartej wygranej w tym sezonie rzucając 3 przyłożenia. Do tego miał do dyspozycji dobrze prosperujących biegaczy (WFT wybiegało wczoraj łącznie 190 jardów). Przyjemny dla oka mecz.

WFT 4-6, Panthers 5-6.

-Kansas City Chiefs pokonują Dallas Cowboys 19:9. Chiefs zaczęli wygrywać, to fakt, ale forma całego zespołu pozostawia wiele do życzenia. Patrick Mahomes w dzisiejszym spotkaniu nie rzucił choćby jednego przyłożenia i popełnił dwa duże błędy (INT, fumble). Atak Chiefs wyglądał  łagodnie mówiąc nie najlepiej. Ciężar spotkania wzięła na siebie defensywa, która spisała się na medal. Postrach w szeregach Cowboys siał Chris Jones, który zaliczył 3.5 sacka. Do tego jego koledzy z formacji przechwycili dwa podania rzucone przez Daka Prescotta. Zespół z Dallas nie był w stanie zameldować się w polu punktowym i był zmuszony jedynie do kopnięć na bramkę. Obrona Chiefs wykonała dobrą robotę i wyszarpała zwycięstwo dla Kansas City.

Chiefs 7-4, Cowboys 7-3.

-Zabójcza końcówka i przełamanie Bengals!

Cinncinati Begals wygrywają z Las Vegas Raiders 32:13. Przez pierwsze trzy kwarty byliśmy świadkami bardzo wyrównanego starcia. Jednak ostatnia kwarta, a tak naprawdę ostatnie 6 minut należało do Bengals. Podopieczni HC Zaca Taylora w tym czasie zdobyli dwa przyłożenia, raz podwyższyli celnie za jeden oraz trafili field goala. Dobrze funkcjonowała gra biegowa Bengals. Joe Mixon w 30 próbach zdobył 123 jardów i 2 przyłożenia. Swoją cegiełkę dołożył również kicker Evan McPherson zdobywając solidne 14 punktów (więcej od Raiders; 4/4FG, 2/3XP).

Bengals 6-4, Raiders 5-5.

-Arizona Cardinals pokonuje Seattle Seahawks 23:13. Colt McCoy pod nieobecność QB1 Kylera Murraya gra w kratkę, ale wczorajsze spotkanie zdecydowanie może zaliczyć do pozytywnych. Rozgrywający Cardinals był pewnym punktem swojego zespołu. McCoy zapisał na swoim koncie 328 jardów (35/44) i 2 przyłożenia rzucone do TE Zacha Ertza. Trzeba powiedzieć sobie jasno, że miał też sporo szczęścia, gdyż trzy razy tracił futbolówkę, lecz na jego szczęście piłkę zbierali jego koledzy z drużyny. Cardinals nawet ze swoimi problemami byli zespołem lepszym i zasłużenie odnieśli zwycięstwo nad bezbarwnymi Seahawks.

Cardinals 9-2, Seahawks 3-7.

-Strzelanina w Mieście Aniołów! Los Angeles Chargers wygrywają z Pittsburgh Steelers 41:37. Obaj rozgrywający urządzili sobie mały pokaz strzelecki zaliczając po 3 przyłożenia. Świetny mecz zapisał na swoim koncie Austin Ekeler z Chargers zdobywając łącznie 4 przyłożenia. Formacje obronne były w tym spotkaniu wręcz niewidoczne. Całe show skradły obydwie ofensywy. Ostatnia kwarta dla bezstronnego fana była przysłowiową truskawką na torcie. Oba zespoły zdobył łącznie 41 punktów w 15 minut gry!  Chargers byli zespołem bardziej poukładanym i  konkretniejszym. Według oficjalnych social mediów NFL spotkanie to zostało wyróżnione spotkaniem sezonu. Jeśli nie oglądaliście zachęcam do sprawdzenia powtórki i dajcie znać w komentarzach czy zgadzania się tą tezą.

Chargers 6-4, Steelers 5-4-1.

-A tak prezentują się wszystkie niedzielne wyniki w week11:

Autor: Jakub Ciurkot

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. Na grupie co tydzień będzie publikowany specjalny post pod którym zachęcamy do wymieniania spostrzeżeń dotyczących niedzielnego grania w NFL!

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: