Niedziela z NFL – Week 18
Osiemnasta kolejka NFL wyróżnia się od innych w kilku aspektach. Pierwszym jest oczywiście to, że jej rozstrzygnięcia mają charakter ostateczny – po jej zakończeniu nie będzie już „kandydatów do play-offów” – będą drużyny, które w play-offach zagrają i te, dla których zacznie się już offseason.
Unikatowy jest także terminarz tego tygodnia – nie było Thursday Night Football a kolejka nie zakończy się Monday Night Football. Dwa mecze rozegrano w sobotni wieczór ale cała reszta czyli aż 14 spotkań będzie miało miejsce dzisiaj. Są wśród nich starcia o dużym znaczeniu dla play-offów i to na nich skupimy się w tej zapowiedzi.
19.00 New England Patriots (8-8) @ Buffalo Bills (12-3)
O Buffalo Bills mówiło się w ostatnich dniach bardzo dużo w mediach sportowych na całym świecie. Tematem rozmów nie były jednak podania Josha Allena, sacki Vona Millera czy przechwyty Jordana Poyera. Na szczęście wygląda na to, że w przypadku Damara Hamlina skończy się na strachu. Ogromnej ilości strachu. Wsparcie dla zawodnika Bills płynie ze wszystkich stron. Teraz jego koledzy będą chcieli zagrać tak, by oglądający zapewne to spotkanie ze szpitala Hamlin był z nich dumny.
Ekipa Seana McDermotta jest już pewna udziału w play-offach a jedyna niewiadoma to miejsce, z którego do tej części sezonu przystąpią. Zwycięstwo daje im #2. Przy porażce mogą zająć #3 ale będzie to zależało od wyniku meczu Bengals.
Zdecydowanie większe znaczenie ma ten mecz dla Patriots – zwycięstwo oznacza dla nich awans do postseason. Przy porażce nie tracą jeszcze szans – muszą jednak liczyć na potknięcia Steelers i Dolphins.
Ostatni raz te drużyny mierzyły się 2 grudnia – wtedy mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem Bills 24-10. Tak wibytny trener jak Bill Belichick na pewno wyciągnął odpowiednie wnioski z tamtego spotkania. Czy to wystarczy by dziś sprawić niespodziankę na terenie rywala?
19.00 New York Jets (7-9) @ Miami Dolphins (8-8)
Jets spisali się w tym sezonie powyżej oczekiwań. Koniec końców nie pozwoliło to jednak awansować do play-offów. W ostatnim akcencie sezonu od ich postawy zależeć będzie, który z dobrze im znanych rywali z AFC East zamelduje się w postseason. Może jednak zdarzyć się tak, że zarówno Patriots jak i Dolphins będą musieli obejść się smakiem.
Drużyna z Miami do awansu potrzebuje zwycięstwa nad Jets i porażki Patriots z Bills. Na początku grudnia Delfiny wydawały się być na autostradzie do play-offów, bo jak inaczej nazwać sytuację drużyny z bilansem 8-3. Od tego czasu zespół z Florydy przegrał aż 5 spotkań z rzędu i zwłaszcza po noworocznej porażce z Patriots znacznie skomplikował sobie życie. W dodatku w tak arcyważnym spotkaniu Dolphins nie mogą skorzystać z usług nie tylko Tuy Tagovailoy ale także jego podstawowego backupa Teddy’ego Bridgewatera.
W najważniejszym meczu sezonu, który może dać Delfinom zaledwie drugi awans do play-offów w ostatnich 14 latach starterem będzie więc Skylar Thompson. Dla wybranego w 7. rundzie tegorocznego draftu zawodnika będzie to drugi start w karierze. Najwięcej snapów rozegrał jednak nie jako starter ale gdy w Week 5 zmienił Teddy’ego Bridgewatera już po pierwszej akcji Dolphins. Sporo akcji zaliczył także tydzień temu przeciwko Patriots. W żadnym z tych trzech meczów nie wyglął jak zawodnik, któremu chciałoby się powierzyć lejce ofensywy w meczu o wszystko. Yikes!
19.00 Cleveland Browns (7-9) @ Pittsburgh Steelers (8-8)
Wspomnieliśmy wyżej, że może dojść do sytuacji gdy zarówno Dolphins jak i Patriots zabraknie w play-offach. Jeśli obie wymienione drużyny przegrają dziś swoje mecze to zwycięstwo nad Browns da awans do postseason właśnie ekipie z Pittsburgha. Nie byłoby Steelers w tym miejscu gdyby nie trzy wygrane z rzędu.
Zespół Mike’a Tomlina słynie z żelaznej defensywy. Nie jest to oczywiście jeszcze poziom „Żelaznej Kurtyny” z lat 70. ale formacja defensywna Pittsburgha jest na tyle mocna, że jest w stanie przykrywać niedoskonałości ofensywy. A tych jest bardzo dużo.
Kenny Pickett, z którym kibice i cały sztab Steelers wiążą nadzieje na przyszłość prawdopodobnie zakończy swój debiutancki sezon z większą liczbą INT niż podań na TD. No chyba, że w dzisiejszym meczu uzyska w tej kategorii bilans 4/0.
Choć Browns nie mają szans na udział w postseason, możliwość zakończenia sezonu odwiecznemu rywalowi z dywizji stanowi zapewne całkiem niezłą motywację. Zwłaszcza, że pozwoliłoby to im na wyprzedzenie Steelers w tabeli dywizji po raz pierwszy od 1989 roku.
Pozostałe mecze o 19:00
19.00 Tampa Bay Buccaneers (8-8) @ Atlanta Falcons (6-10)
19.00 Minnesota Vikings (12-4) @ Chicago Bears (3-13)
19.00 Baltimore Ravens (10-6) @ Cincinnati Bengals (11-4)
19.00 Houston Texans (2-13-1) @ Indianapolis Colts (4-11-1)
19.00 Carolina Panthers (6-10) @ New Orleans Saints (7-9)
22.25 Los Angeles Rams (5-11) @ Seattle Seahawks (8-8)
W trakcie tego sezonu Seahawks kilkukrotnie zaskoczyli kibiców i ekspertów (przede wszystkim za sprawą nieoczekiwanie świetnej postawy Geno Smitha) jednak przydarzyło im się kilka porażek, które nie powinny były mieć miejsca (Panthers, Raiders).
Dlatego teraz ich los nie leży wyłącznie w ich rękach. Po ewentualnym zwycięstwie nad Rams będą oni czekać na mecz Lions – Packers i trzymać kciuki za drużynę z Detroit (choć nie wszyscy – Tyler Lockett powiedział, że nie ma zamiaru oglądać SNF i zamiast tego włączy pewien serwis streamingowy na literkę N)
Możliwe, że ten mecz będzie ostatnim w pewnej erze – coraz częściej mówi się bowiem o tym, że po sezonie Sean McVay ma przestać pełnić funkcję trenera Los Angeles Rams.
Pozostałe mecze o 22:25
22.25 Los Angeles Chargers (10-6) @ Denver Broncos (4-12)
22.25 New York Giants (9-6-1) @ Philadelphia Eagles (13-3)
22.25 Arizona Cardinals (4-12) @ San Francisco 49ers (12-4)
22.25 Dallas Cowboys (12-4) @ Washington Commanders (7-8-1)
2.20 Detroit Lions (8-8) @ Green Bay Packers (8-8)
Nie brakuje w tej kolejce meczów, w których jedna z drużyn walczy o play-offy. Sunday Night Football będzie jednak starciem w którym obie drużyny na chwilę obecną liczą się w walce. Możliwe jednak, że w momencie rozpoczęcia meczu, dla Lions będzie to już jedynie mecz „o pietruszkę”.
Gdy zabrzmi pierwszy gwizdek na Lambeau Field będzie już znany wynik ze Seattle. Jeśli Seahawks ulegną Rams sprawa będzie prosta a SNF niezwykle emocjonujące – Lions i Packers zmierzą się bowiem w bezpośrednim pojedynku o play-offy. Jeśli jednak Seahawks wygrają, Lions nie będą już mieli szans na awans i jedyne o co mogą walczyć to pokrzyżowanie planów rywalom z dywizji.
Jeszcze przed startem dzisiejszych meczów, o 18 zapraszamy Was na nasz kanał YT gdzie będziemy rozmawiać o ostatniej kolejce sezonu zasadniczego.
Autor: Michał Cichowski (@michal29shs)
Categories
Michał Cichowski View All
Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)