Niedziela z NFL – week 4
Czwarta niedziela sezonu zapowiada się naprawdę smakowicie. Na rozpisce mamy bowiem aż 2 Tank Bowle i kilka interesujących pojedynków wewnątrz dywizji. NFL ruszyło na dobre – Week 4 to moment, w którym należy przestać mówić o „trudach wejścia w sezon”, sytuacja zaczyna się klarować i coraz wyraźniej dostajemy odpowiedź na pytanie które drużyny mogą w tym sezonie powalczyć o duże rzeczy.
***
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
19.00 Miami Dolphins (3-0) @ Buffalo Bills (2-1)
Pierwsze spotkanie w naszej rozpisce i od razu hicior. Dwie drużyny, które w zeszłym sezonie grały w play-offach (w dodatku w tych play-offach się zmierzyły), dwie drużyny z dodatnim obecnie bilansem. W dodatku rywale z dywizji AFC East. To na takie mecze czekamy przez długie miesiące od lutego do września.
Dolphins w play-offach musieli radzić sobie bez swojego QB1. W tym sezonie także ich sukces uzależniony jest w dużej mierze od zdrowia i postawy rozgrywającego. Jak na razie zdrowie dopisuje a jeśli chodzi o postawę to nie ma absolutnie żadnych powodów do obaw. Tua Tagovailoa gra na poziomie MVP – zresztą na ten moment to właśnie on jest faworytem bukmacherów do zdobycia tej nagrody.
Tua Tagovailoa vs the blitz | 2023:
90.7 passing grade
25/36
286 yards
4 TDs/0 INTs
0 sacks taken pic.twitter.com/b8ct76dmGR— PFF (@PFF) September 28, 2023
Chcąc być najlepszym trzeba pokonywać najlepszych – defensywa Bills należy do ścisłej czołówki NFL więc ich starcie z Tuą i resztą ofensywy prowadzonej przez trenera Mike’a McDaniela zapowiada się naprawdę smakowicie.
19.00 Denver Broncos (0-3) @ Chicago Bears (0-3)
Po raz pierwszy w tym sezonie mamy mecz, który tak bardzo zasługuje na miano „Tank Bowl”. Oczywiście sezon jest jeszcze długi i nikomu nie należy odbierać szans ale gdyby faza zasadnicza skończyła się dzisiaj to właśnie te dwie ekipy zyskałyby pierwsze dwa wybory w przyszłorocznym drafcie. Może więc być tak, że rzeczywiście to dzisiejsze spotkanie zadecyduje bezpośrednio o tym kto będzie dysponował #1.
Ciężko określić czego można się spodziewać po takim meczu. Z jednej strony wiemy, że korzystniejsza w dłuższym rozrachunku byłaby raczej porażka. Z drugiej trenerzy w NFL zawsze powtarzają, że ich celem w każdym tygodniu jest wygrana i nikt otwarcie nie przyzna się do tankowania. Zwłaszcza, że to początek sezonu i nawet z bilansu 0-3 można jeszcze wykręcić korzystny wynik.
19.00 Baltimore Ravens (2-1) @ Cleveland Browns (2-1)
Niesamowicie ciekawie zapowiada się w tym sezonie rywalizacja w AFC North. Wystarczy powiedzieć, że na czele tabeli znajdują się dość niespodziewanie Pittsburgh Steelers a na jej końcu Cincinnati Bengals. My skupiamy się jednak teraz na tych dwóch ekipach, które widnieją pomiędzy.
Browns to w tej chwili topowa defensywa ligi. Bengals i Titans zdobyli w Cleveland łącznie 6 punktów. Steelers na własnym terenie władowali ich więcej ale bardzo duża była w tym zasługa defensywy Stalowych. Formacja obronna Browns dominuje na początku aktualnych rozgrywek tak bardzo, że ma szansę pobić kilka rekordów. Myles Garrett uzbierał już 4.5 sacków. Denzel Ward ma już 5 zbitych podań. Ta defensywa wydaje się nie mieć słabych punktów.
Myles Garrett in Week 3 🤯
🔸 93.2 Pass-Rushing Grade (1st)
🔸 3.5 sacks (1st)
🔸 9 pressures (T-1st)
🔸 34.6% win percentage (1st) pic.twitter.com/vYGdXW1iY9— PFF (@PFF) September 25, 2023
Takowe spróbuje jednak znaleźć OC Ravens Todd Monken. Przyjezdni będą chcieli pokazać, że zeszłotygodniowa porażka z Colts była tylko wypadkiem przy pracy.
19.00 Cincinnati Bengals (1-2) @ Tennessee Titans (1-2)
Po dwóch porażkach na otwarcie sezonu Bengals wreszcie udało się wygrać. Zwycięstwo 19-16 nad Los Angeles Rams nie jest jednak wynikiem, który mógłby w pełni uspokoić kibiców z Cincinnati. Joe Burrow nadal jest daleko od optymalnej formy zmagając się z urazem łydki.
Jego dzisiejszy vis-a-vis Ryan Tannehill także ma problemy na początku sezonu ale w jego przypadku jest to zdecydowanie bardziej spodziewane. Dwie drużyny, które nie mogą złapać rytmu w ofensywie. Która wyjdzie z tego starcia zwycięsko?
19.00 Los Angeles Rams (1-2) @ Indianapolis Colts (2-1)
Magia wąsów Gardnera Minshewa zadziałała i Colts pokonali po dogrywce Baltimore Ravens. Co prawda były zawodnik Jaguars i Eagles nie błyszczał jakoś szczególnie w tym spotkaniu ale udało mu się uniknąć poważniejszych błędów i poprowadzić drużynę do zwycięstwa. Dziś Minshew wraca do roli backupa bo Anthony Richardson przeszedł przez concussion protocol i to on będzie starterem Colts w tym meczu jak i w kolejnych.
Rams i Colts łączy jedna wspólna cecha – obie ekipy rozpoczęły sezon bez najjaśniejszych gwiazd swoich formacji ofensywnych tj. odpowiednio Coopera Kuppa i Jonathana Taylora. Obaj zawodnicy prawdopodobnie wrócą do gry w pierwszym możliwym terminie czyli Week 5. Dziś ciężar zdobywania jardów będzie więc spoczywał na barkach innych zawodników. Pod nieobecność Kuppa trochę niespodziewanym liderem Rams został wybrany w 5. rundzie draftu Puka Nacua.Po stronie Colts, Taylora stara się zastąpić Zack Moss.
19.00 Tampa Bay Buccaneers (2-1) @ New Orleans Saints (2-1)
Tydzień temu obie te ekipy z NFC South miały bilans 2-0. Week 3 okazał się jednak momentem powrotu na ziemię. Choć defensywnie prezentują się nieźle ich atak jest daleki od tego by siać postrach wśród rywali. Bucs w dotychczasowych meczach zdobywali kolejno 20, 27 i 11 punktów. U Saints było to 16, 20 i 17.
Porażka Saints z Packers nastąpiła w dość ciekawych okolicznościach. Drużyna z Nowego Orleanu prowadziła 17-0 gdy w 3. kwarcie boisko opuścił z kontuzją Derek Carr. Jameis Winston nie był w stanie poprowadzić Świętych do zdobycia choćby 3 oczek a Packers odpowiedzieli 18 punktami w 4. kwarcie. Nic więc dziwnego, że przez cały tydzień fani Saints z niecierpliwością wypatrywali informacji na temat stanu zdrowia swojego QB1. Oficjalnie decyzja ma zostać podjęta przed meczem ale wygląda na to, że Carr będzie gotowy do gry.
Katalizatorem dla ofensywy Saints ma być powrót Alvina Kamary po 3-meczowym zawieszeniu.
Alvin Kamara’s suspension is officially over and he returns to the #Saints today.
HE’S BACK🔥 pic.twitter.com/b9otkjMfxK
— Mik’d Up (@Mikdup_8) September 25, 2023
19.00 Washington Commanders (2-1) @ Philadelphia Eagles (3-0)
Eagles przystępowali do tego sezonu jako jedni z głównych faworytów do udziału w Super Bowl i w tej roli spisują się jak na razie bez zarzutu choć na ich drodze zdawały do tej pory raczej niezbyt groźne drużyny. Wygląda na to, że pierwszy prawdziwy test czeka na ekipę Nicka Sirianniego dopiero w Week 7 przy okazji starcia z Dolphins. Po drodze trzeba będzie jednak kilkukrotnie udowodnić, że siła terminarza to jedno ale Eagles to po prostu mocarna drużyna.
Sam Howell, który do tej pory notował w NFL wyłącznie zwycięstwa tydzień temu zderzył się ze ścianą o nazwie Buffalo Bills. I nie chodzi tu tylko o fakt pierwszej porażki ale przede wszystkim o styl w jakim do niej doszło. Młody rozgrywający rzucił w tym spotkaniu aż 4 przechwyty i teraz zamiast „Howellomanii” mamy głosy zastanawiające się czy aby na pewno jest to QB, na którym można opierać przyszłość. Po takim laniu Howellowi przydałby się mecz na podniesienie morale a zamiast tego czeka go kolejna weryfikacja.
19.00 Minnesota Vikings (0-3) @ Carolina Panthers (0-3)
To już drugie Tank Bowl w tej kolejce. Różnica polega jednak na tym, że Panthers nie bardzo mają po co tankować, bo nie posiadają wyboru w 1. rundzie. Pozbyli się go by móc wybrać Bryce’a Younga który najpierw zaczął sezon w sposób daleki od wymarzonego a następnie opuścił Week 3 z powodu kontuzji kostki. Weteran Andy Dalton całkiem nieźle zaprezentował się w jego zastępstwie ale wiadomo, że to Young musi grać gdy jest zdrowy bo młodemu QB potrzebne są meczowe snapy.
Przed Youngiem idealna okazja do zaliczenia pierwszego udanego występu w karierze – defensywa Minnesoty to bowiem jedna z absolutnie najgorszych formacji w lidze.
Vikings mają zresztą problemy po obu stronach piłki – ofensywa straciła już w tym sezonie aż 7 fumbli. Kirk Cousins dołożył jeszcze 2 INT ale akurat QB nie jest problemem drużyny z północy USA. Jego rating 108.2 to trzeci najlepszy wynik w NFL – wyżej klasyfikowani są tylko Justin Herbert i Tua Tagovailoa.
19.00 Pittsburgh Steelers (2-1) @ Houston Texans (1-2)
Trzy mecze to o wiele za wcześnie by oceniać rookies ale na razie wygląda na to, że Texans wybierając z #2 C.J. Strouda jako swojego „QB of the future” nie pomylili się. Młody QB odniósł ostatnio pierwsze zwycięstwo w karierze a teraz podbudowany sukcesem będzie chciał pokazać, że nie był to przypadek.
Po 11 sackach w pierwszych dwóch kolejkach ostatnio Stroud ani razu nie został dorwany przez defensorów Jaguars. W tym tygodniu ciężko liczyć na kolejną „czystą koszulkę” bo w Steelers gra przecież T.J. Watt który jest jednym z faworytów wyścigu po nagrodę Defensive Player of the Year. Były zawodnik Wisconsin ma już w swojej karierze 83.5 sacków (6 w tym sezonie). To zaledwie 1 mniej niż legenda Steelers James Harrison.
TJ Watt is a one-man wrecking crew 💥 pic.twitter.com/YDsPKhwuQ2
— PFF (@PFF) October 1, 2023
22.05 Las Vegas Raiders (1-2) @ Los Angeles Chargers (1-2)
Gdy stało się jasne, że występ Jimmy’ego Garoppolo na SoFi Stadium jest zagrożony z powodu wstrząśnienia mózgu początkowo pisało się, że to weteran Brian Hoyer zaliczy start w jego miejsce. Wygląda jednak na to, że to pierwszoroczniak Aidan O’Connell zadebiutuje w NFL. O’Connell to jedna z najjaśniejszych gwiazd preseasonu i fani Raiders czekali na pierwszą okazję by zobaczyć młodziaka w meczu o punkty.
A surprise: The #Raiders are expected to start rookie QB Aidan O’Connell against the #Chargers, sources say. With Jimmy Garoppolo out with a concussion, the assumption is that veteran backup Brian Hoyer would start. Instead, it’s the promising rookie. pic.twitter.com/Snh8JNWSYl
— Ian Rapoport (@RapSheet) October 1, 2023
Chargers to drużyna dwóch prędkości – ofensywa z Justinem Herbertem (i nawet bez Austina Ekelera który doznał kontuzji w Week 1) to prawdziwe TGV a może nawet Shinkansen. Defensywa to niestety zabytkowa wąskotorówka której szyny porośnięte są mchem i trawą. Czy mecz z rywalem z dywizji, w dodatku pozbawionym QB1 będzie tym momentem, w którym formacja obronna ekipy z Los Angeles zaliczy wreszcie dobry występ.
22.25 Arizona Cardinals (1-2) @ San Francisco 49ers (3-0)
Po tym jak Cardinals sprawili tydzień temu ogromną sensację ogrywając Cowboys boję się pisać cokolwiek o ich szansach w poszczególnych meczach. Niemniej bukmacherzy są nieugięci i typują 14-punktowe zwycięstwo 49ers. Joshua Dobbs zaliczył pierwsze zwycięstwo w karierze jako starter a dziś ponownie wyjdzie w tej roli w Santa Clara. I to prawdopodobnie nie będzie jego ostatni start – powrót Kylera Murraya ma bowiem nastąpić później niż w Week 5.
Niners to statystycznie 4. najlepsza ofensywa ligi i 3. defensywa. Innymi słowy – drużyna kompletna. Do zeszłotygodniowej porażki Cowboys w dużej mierze przyczyniły się urazy podstawowych zawodników linii ofensywnej. 49ers tego problemu nie mają. Jedyny znaczący uraz w ostatnim czasie to problemy Deebo Samuela ale gwiazda ekipy z San Francisco ma być w stanie zagrać dzisiaj na Levi’s Stadium. Choć i bez niego gospodarze powinni sobie poradzić.
Jeśli chodzi o Polsat Sport to w tej kolejce transmitowane są 2 mecze:
Jacksonville Jaguars – Atlanta Falcons – 15:30, Polsat Sport Fight, Polsat Box Go – komentują Andrzej Kostyra i Witold Cebulewski
Dallas Cowboys – New England Patriots – 22:25, Polsat Sport Fight, Polsat Box Go – komentują Andrzej Kostyra i Jędrzej Stęszewski
Życzymy Wam pełnej emocji niedzieli z futbolem w najlepszym wydaniu.
***
Przypominamy, że mamy swoją dedykowaną grupę na Facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826/
Polecamy też nasz gorący podcast, z podsumowaniem week 3, zapowiedzią week 4 oraz analizą sytuacji Denver Broncos i Chicago Bears.
Categories
Michał Cichowski View All
Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)