Skip to content

Niedziela z NFL – Week 5

Piąta niedziela sezonu NFL przyniesie nam kilka dywizyjnych pojedynków, oczekiwany debiut, nowych starterów na pozycji rozgrywającego i futbolowy odpowiednik „Podbeskidzia takiego z Łęczną”. Zapraszamy na zapowiedź spotkań, które za kilka godzin przejmą ekrany naszych telewizorów, komputerów, tabletów i innych urządzeń na których oglądacie najlepszą ligę świata.

 

19.00 Pittsburgh Steelers (1-3) @ Buffalo Bills (3-1)

Wygląda na to, że ku uciesze większości kibiców Steelers (i większości kibiców futbolu) skończyła się w Pittsburghu era Mitcha Trubisky’ego. W spotkaniu z Jets zadebiutował Kenny Pickett i choć nie udało mu się poprowadzić drużyny do zwycięstwa to po jego wejściu na boisko przynajmniej coś się działo. Pickett rzucił aż 3 INT (ale były to jego jedyne 3 niekompletne podania) ale zdobył 2 TD biegowe. Teraz #20 ostatniego draftu został przez Mike’a Tomlina oficjalnie ogłoszony starterem w kolejnych meczach.

Pierwszy start Kenny’ego przypada na rywala z gatunku tych najtrudniejszych – obrona Buffalo Bills nie pozwoliła w tym sezonie na „rozwinięcie skrzydeł” żadnemu z rozgrywających, z którymi się mierzyli. Von Miller i Greg Rousseau mają już razem aż 7 sacków. W meczu ze Steelers zabraknie jednak największej gwiazdy defensywy Bills – Jordana Poyera, który w tym sezonie ma już na koncie 4 przechwyty. Mimo to ciężko wyobrazić sobie, by formacja Lesliego Fraziera miała mieć większe problemy z powstrzymywaniem niezbyt groźnej ofensywy przyjezdnych.

19.00 Los Angeles Chargers (2-2) @ Cleveland Browns (2-2)

Starcie dwóch dobrych formacji ofensywnych jednak opierających się na kompletnie innych podstawach. Chargers to Justin Herbert Show i bardzo mały udział gry biegowej. Browns z kolei to ofensywa w stylu ground&pond z Nickiem Chubbem notującym ponad 100 jardów/mecz.

O wyniku meczu zadecyduje więc obrona. Czy secondary Browns poradzi sobie z rzutami Herberta? Jak dobrze Chargers będą powstrzymywać Chubba? Tydzień temu w defensywie Cleveland bardzo brakowało Mylesa Garretta. Teraz jeden z najlepszych pass rusherów świata jest gotowy do gry i o-line Chargers czeka niełatwe zadanie.

Poprzednie spotkanie tych drużyn, w październiku ubiegłego roku skończyło się egzotycznym wynikiem 47-42 dla Chargers.

19.00 Chicago Bears (2-2) @ Minnesota Vikings (3-1)

Żaden QB (oczywiście biorąc pod uwagę tylko starterów) nie wykonał w tym sezonie mniej kompletnych podań niż Justin Fields. Solidna defensywa i gra biegowa (w tym również Fieldsa) utrzymuje jednak Bears w walce praktycznie w każdym dotychczasowym meczu. Czy tak będzie i tym razem?

Vikings to drużyna o wiele mocniejsza niż np. Texans, z którymi Bears wygrali dwa tygodnie temu a Justin Jefferson to zdecydowanie najlepszy WR z którym młode secondary Niedźwiadków mierzy się w tym sezonie.

19.00 Detroit Lions (1-3) @ New England Patriots (1-3)

Po czterech tygodniach sezonu to nie Bills, Chargers czy Chiefs mają najskuteczniejszy atak w lidze. To miano należy się Detroit Lions. Oczywiście spora w tym zasługa katastrofalnego poziomu obrony Commanders czy Seahawks ale z okazji też trzeba potrafić skorzystać. I to Jared Goff robi jak na razie świetnie. Mimo to Lions mają bilans 1-3 bo ich defensywa okazuje się być jeszcze gorsza niż wspomniane powyżej.

Patriots w ubiegłym tygodniu pojechali na Lambeau Field bez podstawowego rozgrywającego (Mac Jones), w pierwszej kwarcie stracili swój nr 2 (Brian Hoyer) z powodu urazu głowy a jednak walczyli tak dobrze, że przegrali dopiero po dogrywce.

Swój debiut w tamtym meczu zaliczył Bailey Zappe a dzisiaj czeka go pierwszy w karierze występ jako starter bo Mac Jones nadal nie jest gotowy do gry z powodu kontuzji kostki. Jak wspomniałem wyżej, defensywa Lions nie powinna stanowić zbyt dużego wyzwania więc młody rozgrywający staje przed szansą zaliczenia pierwszego zwycięstwa w NFL.

19.00 Seattle Seahawks (2-2) @ New Orleans Saints (1-3)

Seahawks i wspomnianych wyżej Lions wiele w tym sezonie łączy. Obie drużyny mają rozgrywającego, który gra powyżej oczekiwań i obie drużyny praktycznie nie posiadają defensywy. Jak Geno Smith wypadnie przeciwko solidnej obronie Saints? Czy Pete Carroll i Clint Hurtt znajdą wreszcie sposób na wyeliminowanie lub chociaż ograniczenie błędów defensywy?

Drugi start z rzędu w barwach Saints zaliczy Andy Dalton. Jameis Winston jest już bliski powrotu do gry ale nastąpi to najwcześniej za tydzień. Wrócić ma za to Alvin Kamara. Gwiazdor ofensywy Świętych nadal czeka na swój pierwszy TD w tym sezonie. Kamara opuścił dwa mecze a w dwóch pozostałych zebrał łącznie zaledwie 100 jardów. Teraz ten dorobek ma okazję znacznie się zwiększyć bo w zeszłym roku biegacz, który do NFL trafił z uczelni Tennessee zdobył przeciwko Seahawks aż 179 jardów.

19.00 Miami Dolphins (3-1) @ New York Jets (2-2)

Kiedy wydawało się, że w kwestii urazów głowy w ostatnich latach zrobiono w NFL naprawdę sporo, okazało się, że do ideału wciąż jeszcze wiele brakuje. Tua Tagovailoa został zabrany ze stadionu w Cincinnati do szpitala. NFL prowadzi obecnie śledztwo w celu wyjaśnienia kto i kiedy popełnił błąd. Na szczęście ze zdrowiem Tuy nie jest tak źle jak można było się obawiać po drastycznych scenach na murawie ale w tym tygodniu rozgrywający Dolphins na pewno nie pojawi się na boisku. Starterem przyjezdnych będzie weteran Teddy Bridgewater, który preseason 2018 spędził właśnie w New York Jets.

Zach Wilson ma za sobą pierwszy występ w tym sezonie i choć przeciwko Steelers nie zachwycał skutecznością to jednak w decydującym momencie poprowadził drive po zwycięstwo. Doznał jednak w tym spotkaniu urazu kostki i choć jego występ w dzisiejszym meczu nie jest zagrożony to jego mobilność może być w jakimś stopniu ograniczona.

19.00 Atlanta Falcons (2-2) @ Tampa Bay Buccaneers (2-2)

Pojedynek dobrze sobie znanych rywali z dywizji NFC South. I choć dywizyjny futbol rządzi się swoimi prawami, faworyt tego spotkania może być tylko jeden. Tom Brady wygrał w swojej karierze wszystkie 10 spotkań przeciwko Falcons (w tym w pamiętnym Super Bowl) z czego już 4 jako zawodnik Buccaneers.

Falcons przystępują do tego meczu bez dwóch kluczowych zawodników w ofensywie – Kyle Pitts ma problem z mięśniem a Cordarrelle Patterson, na którym od początku sezonu opierał się prawie cały atak Atlanty trafił na IR i czeka go absencja w co najmniej 4 meczach. Duet Tyler Allgeier – Caleb Huntley wystarczył na pokonanie Browns ale Tampa Bay to już defensywa z wyższej półki.

19.00 Tennessee Titans (2-2) @ Washington Commanders (1-3)

Niezależnie od tego co wydarzy się na boisku historią tego meczu na pewno będzie debiut biegacza Commanders Briana Robinsona Jr-a. I nie jest to tak, że to zawodnik na którego debiut wszyscy kibice czekali od samego dnia draftu choć pewnie znajdą się tacy, którzy czekali. Jeśli nie znacie jeszcze tej historii spieszymy z wyjaśnieniami – sześć tygodni temu Brian Robinson został postrzelony dwiema kulami w nogi gdy dwaj uzbrojeni napastnicy próbowali ukraść jego auto. Takie sytuacje mogą skończyć się tragicznie i niestety NFL a zwłaszcza drużyna z Waszyngtonu przekonali się o tym gdy w 2007 roku na skutek postrzału w udo zginął we własnym domu Sean Taylor.

Robinson miał dużo więcej szczęścia. Nie tylko zachował życie ale również szanse na spełnianie marzeń i grę w NFL. Jego debiut to zdecydowanie jedno z najważniejszych wydarzeń tygodnia.

19.00 Houston Texans (0-3-1) @ Jacksonville Jaguars (2-2)

Kibice polskiej piłki nożnej mówią czasami “ale bym obejrzał Podbeskidzie takie z Łęczną”. Dla kibiców NFL odpowiednikiem takiego „meczu dla koneserów” może być właśnie spotkanie na Florydzie.

W zeszłotygodniowej zapowiedzi pisaliśmy, że Trevor Lawrence dobrze wszedł w sezon. Oczywiście skoro mówimy o Jaguars dobre rzeczy nie mogą utrzymywać się za długo. W meczu z Eagles Lawrence aż cztery razy stracił piłkę po fumble i dołożył do tego jeden przechwyt. Ciężko powiedzieć czy dziś będzie mu łatwiej bo defensywa Texans nie jest wcale łatwa do oceny.

Justin Fields i Russell Wilson poprowadzili swoje drużyny do zwycięstwa nad Teksańczykami ale ich gra w tych meczach pozostawała wiele do życzenia. Statystycznie defensywa Houston całkiem nieźle radzi sobie więc z QB rywali ale trzeba wziąć poprawkę, że Russell Wilson zostawił formę w Seattle a Justin Fields nigdy jeszcze formy na poziomie NFL nie miał. Tydzień temu Justin Herbert nie miał najmniejszego problemu z punktowaniem przeciwko Texans. Lawrence jest teoretycznie lepszy od Fieldsa ale słabszy od Herberta.

Nie tylko defensywa Texans jest trudna do oceny ale również ich rozgrywający. Davis Mills momentami wygląda jak zawodnik, który może utrzymać się w lidze jako starter na lata a momentami jak człowiek, którego wkrótce może w tej lidze nie być.

Dwóch drugorocznych rozgrywających. Być może będą oni przyszłością NFL i ich dzisiejszy pojedynek będzie drugim (spotkali się w grudniu zeszłego roku, górą byli Texans) z wielu. Być może nie. Spotkanie dla koneserów. Podbeskidzie z Łęczną.

22.05 San Francisco 49ers (2-2) @ Carolina Panthers (1-3)

Jeśli ktoś liczył, że Baker Mayfield po zmianie środowiska z Cleveland na Charlotte wróci na poziom pasujący do #1 draftu to chyba powoli przestaje mieć nadzieję. Rozgrywający Panthers wygląda jeszcze gorzej niż w ostatnim sezonie w Browns. Ciężko spodziewać się by przełamanie przyszło właśnie dzisiaj. Mayfieldowi przyjdzie bowiem zmierzyć się topową defensywą ligi jaką są San Francisco 49ers.

Postrach wśród rozgrywających rywali standardowo sieje Nick Bosa który w tym sezonie zebrał już 6 sacków. Prawdziwym odkryciem jest jednak Talanoa Hufanga, który wskoczył do pierwszego składu za sprawą kontuzji Jimmiego Warda a teraz jest jednym czołowych safeties ligi.

22.25 Dallas Cowboys (3-1) @ Los Angeles Rams (2-2)

Kibice Cowboys słyną z tego, że co sezon powtarzają “to nasz rok”. Teraz gdy ich drużyna ma bilans 3-1 pewnie można te słowa usłyszeć i przeczytać jeszcze częściej. Cooper Rush to ich nowy ulubieniec, który wciąż jest niepokonany jako starter ale zanim zaczniemy rozpływać się nad sympatycznym, rudowłosym rozgrywającym należy podkreślić, że zwycięstwa w tym sezonie przyszły nad Bengals, którzy wyraźnie nie są sobą a także Giants i Commanders, którzy… no cóż, są jacy są.

Gdyby zapowiadać to spotkanie przed sezonem można by pomyśleć, że przed Rushem wreszcie trudniejsze wyzwanie bo to przecież Rams. Poprzednie 4 tygodnie przyniosły nam jednak takie a nie inne rozstrzygnięcia i nie da się ukryć, że w drużynie z Los Angeles coś jest nie tak. Dość powiedzieć, że Matthew Stafford, który w zeszłym sezonie zanotował 41 podań na TD, w tym roku ma ich zaledwie 4 (z czego 0 w ostatnich dwóch meczach). Z kolei w defensywie nawet Aaron Donald jakby nieco spuścił z tonu i nie jest takim dominatorem jak w ubiegłych latach choć to wciąż jeden z najlepszych obrońców w lidze.

22.25 Philadelphia Eagles (4-0) @ Arizona Cardinals (2-2)

Trener Cardinals Kliff Kingsbury nigdy nie przegrał spotkania z ekipą z NFC East ale dzisiaj ta seria jest poważnie zagrożona. Na pustynię przyjeżdża bowiem jedyna niepokonana drużyna w lidze. Trzeba jednak przyznać, że Eagles mieli do tej pory dość łatwy terminarz, i co na pewno cieszy kibiców z Pensylwanii – korzystna rozpiska meczów cięgnie się aż do końca sezonu. Czy Eagles zostaną więc pierwszą ekipą w historii, która zakończy sezon zasadniczy z bilansem 17-0? Pewnie nie, ale drużyna Nicka Sirianniego na pewno będzie chciała wyciągnąć z tego sezonu jak najwięcej. Świetnie wygląda Jalen Hurts a DeVonta Smith pozwala wierzyć że po niewypałach jak JJ Arcega-Whiteside czy Jalen Reagor w Philadelphii wreszcie trafili z wyborem WRa w drafcie.

Były lata w których dywizję NFC West nazywano „NFC Worst” ale był też okres w którym pasowała do niej nazwa „NFC Best”. W tym roku powinna się ona nazywać „NFC Equality” bo wszystkie cztery drużyny mają w tym momencie identyczny bilans 2-2. Sezon NFL jest krótki i tutaj zawsze każde zwycięstwo jest na wagę złota ale w takiej dywizji szczególnie. Cardinals będą więc chcieli sprawić niespodziankę (5-punktowym faworytem tego meczu są Eagles)

Dla kilku zawodników będzie to tzw. revenge game – defensor Eagles Haason Reddick spędził pierwsze 4 lata kariery w Cardinals a Zach Ertz, który obecnie broni barw drużyny z Arizony to prawdziwa legenda Orłów, w których grał ponad 8 sezonów i z którymi sięgnął po tytuł mistrzowski.

Każda niedziela z NFL to prawdziwe święto dla sympatyków futbolu. Życzymy Wam więc miłego świętowania. Dzielcie się swoimi opiniami na naszych mediach społecznościowych, specjalnej grupie na Facebooku czy chociażby w komentarzach na stronie.


Autor: Michał Cichowski (@michal29shs)

Przed rozpoczęciem zapowiadanych wyżej meczów zachęcamy do zapoznania się ze szczegółowym raportem kontuzji:

NFL Sunday Week 5 – raport kontuzji

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Leave a Reply

%d bloggers like this: