Skip to content

OkiemKickera #4

Pierwszy tydzień NFL za nami. Aaron Rodgers uzbierał dokładnie 55555 jardów w swojej karierze, a niedzielna dyspensa na pizze i nachosy musi poczekać do następnego weekendu. Czy warto było czekać tak, aż do bólu? Owszem, ponieważ już ta kolejka przypomniała nam czemu w marcu i kwietniu jesteśmy tak zdesperowani, żeby oglądać combine i draft, byle tylko zobaczyć “nfl” i “live” na ekranie. Tekst Dawid Pańczyszyn.

1) Wbrew temu co sądzą niektórzy futboliści, kopanie jest trudne. Owszem, kiedy przed tobą jest jedynie podstawka i bramka, do pewnej odległości nie powinno to być problemem dla każdej średnio skoordynowanej osoby. Kłopot pojawia się, kiedy po twojej stronie jest kwestia snapu, holdu i zgrania tego z nabiegnięciem na piłkę, a po drugiej 11 gości którzy bardzo nie chcą żebyś trafił na te bramkę. Można powiedzieć, że nie ma co się stresować. Przecież za wbiegnięcie kickera jest flaga i to niedozwolone, ale można też powiedzieć, że kradzież jest nielegalna kiedy ktoś chce cię okraść- niektórym (ekhm, Leipzig Kings, ekhm), nie robi to różnicy. W niedzielę zaczęło się całkiem dobrze, kopnięcia miały odpowiednią wysokość, długość i celność.

Może i zdarzył się miss, jak na przykład u Jaguars, ale to przecież Jaguars. Nikt nie spodziewał się, że końcówki kilku spotkań dostarczą nam takich emocji. W meczu Colts-Texans mieliśmy remis, bo Blankenship nie trafił kopnięcia poniżej 50 jardów, co w NFL może nie jest oczywistością, ale takie ¾ pewności można już mieć. Falcons w meczu z Saints mieli szansę na wygraną po zagraniu o wysokim IQ Lattimore’a, jednak field goal Younghoe Koo z 63 jardów został zablokowany. Teraz może się wydawać, że o czymś zapomniałem, ale spokojnie. Chiefs musieli uruchomić swojego backup kickera, safety Justina Reida, po tym jak ich podstawowy kopiący podkręcił kostkę. Już w preseason Reid pokazał swoje umiejętności, trafiając na treningu z ponad 60 jardów. W meczu z Cardinals najpierw trafił extra point, a potem ustrzelił bramkę bezpośrednio z kickoffu. Tutaj należy jednak wspomnieć, że już następne podwyższenie zdecydowanie przestrzelił, a kolejny kickoff doleciał do 15 jarda. Później, stojący na jednej nodze Butker, wrócił na boisko i trafił z ponad 50 jardów. To pokazuje, że jest grono osób które stać na highlight play, ale powtarzalność to już domena garstki specjalistów. W nocy z poniedziałku na wtorek Broncos grali w Seattle z Seahawks. Geno Smith przypomniał sobie najlepsze czasy w West Virginia, więc Broncos, na koniec czwartej kwarty, stanęli przed czwartą próbą w okolicach połowy boiska tracąc jeden punkt do Rainy City Bitch Pigeons. Zdecydowali się na kopnięcie z 64 jardów. W końcu Wilson to Mr Unlimited, chyba, że chodzi o 4&5 w decydującym momencie meczu. Jaki był finał? Polecamy filmik poniżej (niestety NFL prosi, by w tym momencie, nagranie obejrzeć na platformie YT).

Podsumowując wątek, Brandon McManus ma jedną z najpotężniejszych nóg w lidze, co wystarczyło jeśli chodzi o odległość, ale niestety już nie celność. Na koniec to Seattle mogło cieszyć się z prawdopodobnie jednego z niewielu zwycięstw w 2022.

2) Osobny akapit na jeden mecz? Owszem, jak wspomniałem wyżej, nie zapomniałem o Steelers kontra Bengals. Week numer jeden, a mamy już kandydata do meczu roku. W menu każdy znajdzie coś dla siebie:

  • cztery interception Burrowa
  • defensywa Steelers w każdej z trzech linii
  • goal line stand w 4 kwarcie
  • rzut na td z 0:00 na zegarze
  • zablokowane podwyższenie dające potencjalne zwycięstwo
  • kontuzja kluczowego gracza w końcówce
  • dogrywka
  • niesamowite catche, niektóre w boisku, niektóre ledwo co poza nim
  • długie kopnięcie na zwycięstwo trafiające w słupek
  • krótkie kopnięcie na zwycięstwo trafiające w trybuny
  • długie kopnięcie dające w końcu zwycięstwo

Bengals grający ze Steelers to zaciekła rywalizacja wewnątrz dywizji, ich maskotką mogłaby być żółta flaga na boisku. To w tej parze Burfict najpierw zabił to co dobre w Antonio Brownie, by potem Juju Smith-Schuster pokazał w odwecie, że potrafi być o tyle co zabawny, co też groźny.

Okazuje się, że te drużyny potrafią sprawić, że trenerzy będą sięgać do głowy nie tylko, by rwać z niej włosy z nerwów, ale także by łapać się za nią z emocji. Dla mnie istotne była głównie sytuacja w jakiej stanęli Benglas po kontuzji ich long snappera. Do akcji wchodzi backup TE Mitchell Wilcox, który jest emergency long snapperem. Już przy podwyższeniu, pod koniec regulaminowego czasu gry, było widać, że jest problem z timingiem. Przy kopnięciu z 29 jardów, w dogrywce, było to już oczywiste. Snap był lekko za wysoki, co spowodowało, że McPherson musiał drobić swoje kroki, a w efekcie popsuło całą operację. Dla niektórych, a może nawet dla większości, kopnięcia są oczywistością, w końcu bramka jest szeroka, a słupki wysokie. Nie można jednak zapominać, że snap musi być szybki i dokładny, holder skupiony i pewny, kicker precyzyjny i powtarzalny, a to wszystko poniżej 1,5 sekundy, inaczej kopnięcie będzie zablokowane. Dlatego w taki dzień jak dziś, przytulcie swojego long snappera, zbijcie piątkę z holderem i na chwilę przestańcie się śmiać z kickera, ok?

3) Cowboys znowu mieli dojść do playoffów, narobić hałasu i zrobić zamieszanie. Okazało się jednak, że jedyne zamieszanie i hałas zrobili ich kibice, którzy krzyczeli i rzucali śmieciami w Daka Prescotta, który schodził do szatni po urazie dłoni, który wyklucza go z gry najpewniej na długie kilka tygodni. Playoffy natomiast stanęły przed większym znakiem zapytania niż wiedza Polaków w dziedzinie ekonomii. Może się okazać, że po tym sezonie, licząc od 1996 roku, Cowboys nadal będą mieli tyle samo zwycięstw w playoffach, co Jacksonville Jaguars.

Bilety na kolejne spotkanie Dallas można już kupić o połowę taniej, a to i tak może wydawać się wygórowaną ceną. W końcu do Arlington przyjeżdżają podrażnieni Bengals, więc może warto, by kibice potraktowali niedzielną wizytę na stadionie nie jako mecz, ale wizytę w Jerry World ze wszystkimi atrakcjami poza murawą. Jeszcze garstka wiadomości pomeczowych: Brady wrócił, wygrał kolejny mecz, Julio Jones jednak nie jest washed, a kolejny punter ustrzelił jumbotron:

4) Kolejny sezon ELF dał kibicom sporo radości, ale też frustracji. Głównym źródłem tego drugiego byli też m.in. sędziowie. Ale okazuje się, że w NFL także można się zdenerwować na panów w czarno-białych paskach. W końcówce meczu Saints-Falcons miała miejsce następująca sekwencja: długi rzut Winstona do Jarvis Landry’ego na pierwszą próbę, który upada dotknięty w boisku. Sytuacja wymaga szybkiej reakcji, trzeba zrobić spike, prawda? Tak samo myślała cała ofensywa Saints, więc Winston wziął szybki snap i rzucił piłkę w ziemię, a sędzia wyrzucił w powietrze żółtą flagę. Czemu? Otóż sędziowie z niewiadomych względów uznali, że po poprzedniej akcji należy zatrzymać zegar, mimo, że Landry upadł w boisku. To z kolei spowodowało, że spike Winstona zaliczono jako intentional grounding. Cała sytuacja rozeszła się po kościach, ponieważ Saints uzbierali wystarczająco jardów, by Will Lutz zdołał trafić na prowadzenie. Należy jednak pomyśleć, co jeśli Saints nie doszli wystarczająco daleko, w końcu flaga za intentional grounding to nie tylko 10 jardów, ale też utrata próby. Mogło zdarzyć się wiele, ale mogło też skończyć się na braku punktów dla Nowego Orleanu. Fakt, że kicker Falcons miał szansę na wygranie meczu, także było wypadkową tego co działo się w ostatnim drive Saints. Wydaje się, że sędziowie na pełen etat, albo sky judge byliby pomocni, ale obie propozycje zostały negatywnie przegłosowane w offseasonie. NFL dało w ten sposób jasny sygnał, że jest w biznesie rozrywkowym. W końcu nic tak nie generuje kontrowersji jak nieprawidłowa decyzja sędziowska, a nic tak nie generuje kliknięć, jak kontrowersje. Na koniec dnia, każdy kto zarzeka się, że kolejna zła decyzja sędziów oznacza jego rozwód z ligą, w niedzielę i tak usiądzie przed telewizorem.

Autor: Dawid Pańczyszyn

***

W sieci są wszystkie cztery części zapowiedzi sezonu NFL w podcascie NFLplRadio. Zachęcamy do nadrobienia zaległości.

*

Na koniec przypominamy, że mamy swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia.

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Leave a Reply

%d bloggers like this: