Panthers Wrocław dopinają „Super Bowl” na otwarcie sezonu!
Jeśli ktoś uzna, że otwarcie sezonu European League of Football, przyrównane do Super Bowl (jak zrobiłem w tytule tekstu), to zdecydowanie za mocno przesadzona hiperbola, to… pewnie będzie mieć rację. Ale mimo to, mecz z Berlin Thunder będzie największym futbolowym wydarzeniem jaki widział futbol amerykański w Polsce w historii. Mecz na który będzie czekać się z ekscytacją z wielu względów i będzie spotkaniem o stawkę! I właśnie on był tematem ostatniej konferencji prasowej, na którą mogliśmy dotrzeć dzięki wsparciu patronów. Będący na miejscu Karol Potaś przygotował specjalny raport. Zapraszamy!
Jeśli chcielibyście dołączyć do #TeamNFLPolska i nas wesprzeć na serwisie Patronite, szczegóły znajdziecie na https://patronite.pl/nflpolska.com
lub klikając przycisk ->
Z góry bardzo serdecznie dziękujemy! Dzięki temu wsparciu możemy funkcjonować i się rozwijać.
***
Wyjazd około 2.30 w nocy z Białegostoku, konferencja prasowa Panthers Wrocław o 10, wszystko na obiekcie Tarczyński Arena Wrocław w specjalnej, medialnej sali konferencyjnej. A tam już poznamy przynajmniej część planów na otwarcie sezonu, z premierą wideo specjalnego klipu O.S.T.R. x Sarius x TEDE – Urodzeni zwycięzcy (który w wersji audio można było słuchać już w drodze do Wrocławia na Spotify) włącznie, to był plan z jakim się budziłem. Zdecydowanie ekscytujący.
Dojechałem do Wrocławia około 9. Na parkingu jeszcze nikogo nie było, wszyscy powoli się zjeżdżali około 9.30. Około 9.50 udałem się więc i ja w drogę na konferencję. Już po przekroczeniu wejścia W2, trafił mnie swoisty powrót do przeszłości. Po przejściu przez pierwsze drzwi, widziałem na wprost stoliki, przy których w 2015 roku, pracowałem jako członek redakcji NFL24 przy podsumowaniu SuperFinału Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego Panthers Wrocław – Seahawks Gdynia. Nic się tam nie zmieniło, wręcz pewnie mógłbym usiąść nawet na to samo krzesło. Od razu złapało mnie wspomnienie, jak podczas pisania podsumowania już po meczu, ówczesny trener Seahawks Gdynia Maciej Cetnerowski zaczepił mnie przy biurku, ze złotym medalem, słowami „i co Panowie, wszystkie plany wzięły w łeb”? (czy coś w tym stylu). I oczywiście mu przytaknęliśmy i pogratulowaliśmy wspólnie z innymi mediami dobrze wykonanej roboty, bo faktycznie to Panthers byli faworytem, mieli wygrać przy swojej, blisko 20-tysięcznej publiczności, a wszystko wzięło w łeb. I może przy tym wspomnieniu tutaj, bym się aż tak długo nie rozwodził, ale tamto wydarzenie, było również ważną częścią startującej chwilę po 10 konferencji. To, że trzeba zmazać tamten „koszmar” przewijało się przynajmniej kilka razy. Ale od początku.
Pierwszym gościem, który miał okazję być mówiącym podczas konferencji był prezydent Wrocławia Pan Jacek Sutryk. Opowiadał m.in. o tym jak cenną częścią mapy sportowej Wrocławia są Panthers. Że Wrocław to miasto gdzie wiele sportów na najwyższym szczeblu rozgrywek ma swoją siedzibę. I on będzie wspierał te inicjatywy z każdej strony (ps. po konferencji spytałem Pana Sutryka czy jest w przyszłości możliwość, by zorganizować podobną imprezę jak The World Games w 2017 roku, gdzie w kilka dni byłaby możliwość oglądania w jednym miejscu rywalizacje wielu dyscyplin, skoro Wrocław jest miastem tak wielu sportów na wysokim poziomie, to odpowiedział, że nie myślał o tym, ale jest to inicjatywa nad którą warto się pochylić i mu się podoba).
Drugim mówcą był prezes obiektu Tarczyński Arena Wrocław Marcin Przychodny, który wspominał o tym, że niezwykle cieszy się z powrotu futbolu amerykańskiego na ten właśnie obiekt. O tym, że otwarcie sezonu ELF doskonale wpisuje się w kalendarz wydarzeń na obiekcie, gdzie też chwilę wcześniej odbędą się m.in. wrocławskie juwenalia i koncerty. Ponadto wspomniał, że jest na nim i wokół niego dużo miejsca na piknik przedmeczowy i wiele innych atrakcji dodatkowych. I już przecież też wiemy, z czym Panthers się nie kryją, z pewnością z tego skorzystają, bo planują m.in. specjalną scenę z nagłośnieniem, gdzie oprócz muzyki będą przeprowadzane wywiady. Ponadto prezes obiektu nawiązywał do tego, że jest to ważny czas dla sportu we Wrocławiu, wymieniając Panthers i Śląsk Wrocław (walczy o tytuł mistrza Polski), a ten duet klubów prowadzi też wspólnie specjalną akcję promocyjną.
Następnie przemawiał prezes Panthers Michał Latoś i generalny menager Jakub Głogowski. Opowiadali o wspomnianym finale z 2015 roku. Że chcą ten stadion odczarować. Że liczą na ponad 20 tysięcy fanów. O tym, że w przerwie meczu odbędzie się koncert raperów przygotowujących dla Panthers Wrocław kawałek, przy którym będą też wychodzić przy każdym domowym spotkaniu. Wspominano też o tym, że refren miał być chwytliwy, niezbyt skomplikowany, by można było go zapamiętać i wszyscy kibice we Wrocławiu mieli szansę na to, by się go szybko nauczyć i śpiewać wraz z będącą w głośnikach muzyką.
– Hip-Hop i futbol amerykański od zawsze idą w parze, a na stadionach czy to w USA czy w Europie możemy usłyszeć największe muzyczne przeboje. Od kilku lat chcieliśmy stworzyć hymn z udziałem raperów, którzy są też fanami naszego sportu i w końcu się udało. O.S.T.R., Tede i Sarius śledzą na bieżąco nasze rozgrywki i od samego początku rozmów podeszli do projektu z wielką zajawką, tworząc cały koncept utworu – opowiadał na konferencji Kuba Głogowski.
Był też dłuższy wątek o Janie Błachowiczu, zawodniku UFC, który jeszcze niedawno był też mistrzem tej organizacji. To właśnie z tego miejsca dowiedzieliśmy się m.in. że będzie on dostępny dla fanów w dniu meczu. Ponadto, tak jak komunikowano to wcześniej, wykona rzut monetą na starcie spotkania. Przy tej okazji również przypomniano materiał informujący o dołączeniu Błachowicza do rodziny Panthers.
Po tych wszystkich wątkach, konferencję zakończono i przyszła część na rozmowy indywidualne. Kolejka ustawiająca się do rozmówców była całkiem duża. Niektórzy kręcili rozmowy z wizją, inni nagrywając audio (jak ja), a jeszcze inni robili krótkie shortsy.
Można było rozszerzyć wiele ciekawych wątków z konferencji. Ja dopytałem m.in. o tę klątwę z 2015 roku, czy siedzi ona w głowach osób we władzach klubu i samych zawodników. I otrzymałem odpowiedź, że nie jest to coś co czego człowiek się boi, bo organizacja jest na innym etapie rozwoju. Jednak przyznano, że gdyby nie tamta porażka, to wiele rzeczy w Panthers mogłoby wyglądać inaczej. Dodano, że była to najbardziej bolesna w historii, ale jednocześnie najcenniejsza, lekcja jak powinno wyglądać działanie w klubie, krótko i długofalowo.
Dowiedziałem się również o tym, że wszystkie linie na boisku, przed meczem inauguracyjnym, będą malowane farbami, bez żadnej tymczasowej kredy etc. Będzie się tym zajmować specjalna ekipa z Niemiec. Ponadto będzie wymalowane m.in. wielkie logo Panthers Wrocław, logo głównego sponsora firmy Tarczyński, logo Snack It, endzony obu drużyn. Generalnie grubo, grubo maksymalnie.
Nie chcąc też mocno przedłużać, czekały też inne media i obowiązki, a trzymając się tematyki konferencji, zapytałem jeszcze o to jak długo trzeba było namawiać tercet raperów oraz Jana Błachowicza do współpracy z Panthers. Dostałem odpowiedź, że raperom bardzo spodobał się pomysł i Panowie bardzo chcieli wystąpić, ale właśnie w tym składzie. Na tyle, że Panthers jedyne koszty jakie ponosili, to te związane z produkcją teledysku. Podobnie nie było trudno nawiązać współpracę z Janem Błachowiczem. Szybko złapano chemię i jest szansa na długofalową współpracę, nie tylko z okazji startu sezonu i meczu otwarcia.
Z Wrocławia korespondencję przygotował Karol Potaś
***
Zapis pełny konferencji poniżej:
***
Mamy też swoją, dedykowaną grupę na Facebooku. Zapraszamy do dołączenia.
https://www.facebook.com/groups/464888500937826
Categories