Skip to content

„Pierwszy mecz fazy play-off” – zapowiedź SNF Chargers@Raiders

Spotkanie Los Angeles Chargers z Las Vegas Raiders nie jest jedynym meczem w tym tygodniu, w którym ważą się losy awansu do play-offów. Nie jest to również jedynie starcie, w którym bezpośrednio mierzą się dwie ekipy walczące o postseason – wcześniej zobaczymy Steelers@Ravens. Tam jednak nawet zwycięstwo jest dopiero początkiem drogi do awansu. Tutaj wygrany na pewno zagra za tydzień. Jeśli dodamy do tego umiejscowienie spotkania w tzw. primetime to można nazwać mecz na Allegiant Stadium „pierwszym spotkaniem play-offów”. Co można powiedzieć o grającym w nim drużynach i czego się spodziewać?

Los Angeles Chargers (9-7)

W nagłówku zapowiedzi wspomnieliśmy o meczach w primetime. Pseudonim „Prime Time” nosił kiedyś być może najlepszy CB w historii NFL Deion Sanders. We współczesnym futbolu na taką ksywkę pracuje Justin Herbert. W pięciu nocnych meczach, w których przyszło grać Herbertowi w jego dotychczasowej, krótkiej karierze w NFL rozgrywający Chargers ma 14 TD/2 INT i passer rating na poziomie 109. Dobre radzenie sobie z dodatkową presją jaką generuje większa niż w przeciętnym meczu oglądalność pozwala odróżnić topowych QB od tych przeciętnych. Herbert zdecydowanie ma zadatki na dołączenie do ścisłej czołówki na najważniejszej pozycji w futbolu. Sam rozgrywający meczu jednak (raczej) nie wygra. Stąd mimo tak dobrej postawy Herbert wciąż ma negatywny bilans startów – 15 zwycięstw i 16 porażek. Teraz ma okazję by wyrównać bilans – i tym samym po raz pierwszy zameldować się w play-offach.

Choć Chargers może zabraknąć w play-offach, talentu na pewno tej drużynie nie można odmówić. Aż 6 zawodników z ekipy Brandona Staleya zostało wybranych do tegorocznego Pro Bowl. Oprócz Herberta, „starterami” są także LT Rashawn Slater (tegoroczny rookie), C Corey Linsley (w zeszłym roku All-Pro w barwach Packers), DE Joey Bosa (po raz 4. w karierze w Pro Bowl) i S Derwin James. Rezerwowym jest z kolei WR Keenan Allen, który do Pro Bowl został wybrany 5. rok z rzędu.

Wspomniany Keenan Allen po raz piąty przekroczył barierę 1000 jardów złapanych podań w sezonie. W tym roku ta sztuka udała się także drugiemu ze skrzydłowych Chargers – dla Mike’a Williamsa to drugi sezon z tym osiągnięciem.

W defensywie oprócz Pro Bowlerów Bosy i Jamesa sytuacja nie wygląda już tak kolorowo ale pierwszoroczniacy Asante Samuel Jr. i Chris Rumph na pewno zaliczają się do dobrze rokujących zawodników.

Przy kilku odpowiednich ruchach we Free Agency i najbliższym drafcie Chargers w kolejnym sezonie spokojnie mogą stać się drużyną na poziomie 13 zwycięstw. Grający na debiutanckim kontrakcie Justin Herbert pozwala na ściąganie do LA droższych zawodników. Nie będzie więc tragedii jeśli tym razem zabraknie ich w play-offach. Jednak im prędzej wspomniany Herbert zadebiutuje w play-offach tym lepsze powinno to być dla jego dalszej kariery.

***

Las Vegas Raiders (9-7)

Dla Raiders, a przede wszystkim dla rozgrywającego ekipy z Las Vegas Drerka Carra, to najważniejszy mecz od feralnego 2016 roku. Wtedy, mimo świetnej formy (został wtedy trzecim zawodnikiem w głosowaniu na MVP sezonu), mimo tego, że dowodził Najeźdźców i ci wygrywali w fazie zasadniczej, ostatecznie tam nie zagrał. Pod koniec rozgrywek złamał nogę, a w pierwszym meczu fazy play-off Raiders przegrali z Houston Texans i od tego momentu nie zagrali w PO. Wielu zawodników, kibiców ekipy z LV, wraca sentymentalnie do tamtych rozgrywek. Wydawało się, że w tej drużynie funkcjonowało jeśli nie wszystko, to zdecydowanie bardzo dużo. Po tym sezonie, historia Raiders pisana była kontuzją Carra. I nawet jeśli ten opowiadał w mediach, że to przeszłość, to w jego grze widać było brak tamtej pewności. Następnie była zmiana sztabu, zawodników, tamten fundament się rozsypał.

Wszystko wywróciło przyjście Jona Grudena do Raiders. Chemię jaką od 2018 roku zbudował z wychowankiem Fresno State, doskonale opisuje fakt, że… teraz są sąsiadami. W obecnym sezonie, po rezygnacji Grudena, nieoficjalnie Carr wciąż ma kontakt z Jonem i to on przygotował go do tego, że w 2021/2022 widzimy dużo flashbacków z 2016 roku. Derek i spółka powoli pokonuje koszmary. Nawet jeśli trafi mu się gorszy mecz, tymczasowy nowy trener Raiders Rich Bisaccia, defensywny koordynator Gus Bradley oraz koordynator ofensywy Greg Olson, wydają się nie panikować i znajdują sposób na wygrywanie spotkań. Najlepiej widać to przy pewnie najbardziej konserwatywnym HC ligi, Rich w ostatnich spotkaniach przeszedł dużą przemianę, a jego agresja jest doceniana zwycięstwami.

Przy ostatnich kontuzjach i innych problemach w zespole (z urazami, dyscyplinarnych z Nate Hobbsem), świeżością jest Marcus Mariota, który w najważniejszym spotkaniu sezonu, przeciwko Indianapolis Colts, swoją pracę wykonywał znakomicie. To też odciąża Carra przy sytuacjach 3&1 czy 4&1. Wydaje się, że w SNF, znowu będziemy często widzieć go na boisku. Podobnie zobaczymy też w finałowym spotkaniu fazy zasadniczej najpewniej Darrena Wallera, który wrócił do treningów po problemach zdrowotnych, a następnie pozytywnym wyniku badań na Covid-19.

Jednak tak naprawdę najważniejszą częścią planu Raiders jest utrzymanie formy przez linię ofensywną. W pierwszym spotkaniu tych dwóch ekip, powiedzieć że funkcjonowała ona teoretycznie, to mało. Wręcz przyczyniała się do pomocy Chargers, m.in. flagami. Jeśli to się uda, Raiders mogę sprawić kolejną w ostatnich tygodniach niespodziankę i zameldować się w PO. Jeśli nie, Chargers dalej będą w grze, nawet o Super Bowl.

Autorzy: Michał Cichowski i Karol Potaś

Zapraszamy też do zapowiedzi niedzieli w tekście poniżej:

Niedziela z NFL – Week 18

oraz naszego podcastu:

*

Mamy też swoją, dedykowaną grupę na facebooku. Zapraszamy do dołączenia. 

https://www.facebook.com/groups/464888500937826/

Michał Cichowski View All

Z futbolem związany od 2012 roku. Zakochany w Seahawks - tych ze Seattle i tych z Gdyni (niestety już nieistniejących).
W ekipie NFLPolska (wcześniej pod nazwą FFP) od 2017. Kibicuje również innym drużynom ze Seattle (Mariners, Sounders, Kraken)

Leave a Reply

%d bloggers like this: