Skip to content

POWER RANKING #7

Siódma edycja Power Rankingu tradycyjnie przyniosła nam pewne zmiany, również na pozycji lidera, mimo że poprzedni lider nie przegrał. Kontrowersyjnie? Być może. Od czego jednak są takie rankingi, jak nie od tego typu dyskusji? Zapraszamy!

1. KANSAS CITY CHIEFS (pozycja tydzień temu – 2)

Zastrzegaliśmy, że Chiefs spadli z pierwszego miejsca za karę, ale jeśli pokażą, że to wypadek przy pracy, to jest szansa na powrót. A że pokazali się w tym tygodniu nieco lepiej niż Ravens, pokonując Bills…

2. BALTIMORE RAVENS (1)

… to tych Ravens zrzucili. Ekipa z Baltimore swój mecz wygrała i jesteśmy  dalecy od stwierdzenia, że są jakoś mocno słabszą drużynę niż tydzień temu, choć wyjątkowo dużo emocji mieliśmy w ich spotkaniu z Eagles. Po prostu na ten moment wybralibyśmy Chiefs.

3. SEATTLE SEAHAWKS (3)

A jak dorzucimy do tego Seahawks… no tu robi się ciekawie. Wiemy, że niektórzy ze względu chociażby na bilans chcieliby widzieć ich wyżej, może na pierwszym miejscu, ale ekipa z Seattle to trudna drużyna do oceny w tego typu zabawach. Ich męczarnie ze słabymi ekipami gryzą się ze stawianiem ich wysoko. A w dodatku w tym tygodniu mieli bye week, więc zostają na tym samym miejscu.

4. PITTSBURGH STEELERS (5)

Czekaliśmy aż Steelers będą grali z mocniejszymi drużynami. I grają – i to jak. Właśnie zmietli Browns i wciąż są niepokonani. Nie zdziwimy się jak pojawią się w pierwszej trójce w najbliższych tygodniach.

5. GREEN BAY PACKERS (4)

Tę możliwość tracą na razie Packers, bo takiego łomotu nie dostała jeszcze żadna drużyna z topu. „Serowi” spadają oczko po porażce z Bucs, jednak to wciąż bardzo mocna drużyna, której atak zdobędzie jeszcze masę punktów w tym sezonie.

6. BUFFALO BILLS (6)

Druga porażka Bills z rzędu, jednak przegrali z Chiefs, więc są nieco usprawiedliwieni. Stąd też pozostają na szóstym miejscu. Powiedzielibyśmy, że w przyszłym tygodniu może być zagrożone, ale cóż – grają z Jets.

7. NEW ORLEANS SAINTS (7)

Saints mimo niezłych występów kilku drużyn za nimi zostają na swoim miejscu po bye weeku.

8. TENNESSEE TITANS (9)

Po pewnym zwycięstwie z Bills Titans wrócili do swojego ulubionego stylu wygrywania – po zaciętym meczu jednym posiadanie. Zwycięstwo to jednak wciąż zwycięstwo, więc rosną nam Tytani w rankingu.

9. TAMPA BAY BUCCANEERS (14)

Weź człowieku i oceń Bucs. Tydzień temu męczą się niemiłosiernie z Bears i przegrywają, w tym niszczą Packers. Wciąż nie wiemy czy to drużyna na szóste, czy na piętnaste miejsce. Oni chyba nawet sami nie wiedzą.

10. LOS ANGELES RAMS (8)

Całkiem ładny marsz Rams zatrzymany przez dywizyjnego rywala, 49ers. Ekipa z Los Angeles spada na koniec dziesiątki, jednak to wciąż playoffowa drużyna na ten moment.

11. INDIANAPOLIS COLTS (12)

Zwycięstwo z Bengals przy porażkach innych daje Colts mały wzrost, jednak to wciąż drużyna, po której nie bardzo wiemy, czego się spodziewać i gdzie jest jej sufit. Bo że podłoga solidna to już jak najbardziej.

12. SAN FRANCISCO 49ERS (15)

Kolejna drużyna w cyklu „a kim oni tak naprawdę są?” 49ers zmieniają się z tygodnia na tydzień, z marnej gry spowodowanej brakami do pokonania mocnych Rams. Szansa na kolejne pokazanie się szerzej już w niedzielę, gdzie zagrają z inną nie wiadomą, Patriots.

13. LAS VEGAS RAIDERS (13)

Bye week pozostawia Raiders na miejscu sprzed tygodnia.

14. CLEVELAND BROWNS (10)

Tego że przegrają ze Steelers można było się spodziewać. Tego jak – już mniej. Tak dotkliwa porażka musi – przynajmniej na trochę – wyrzucić Browns z pierwszej dziesiątki.

15. PHILADELPHIA EAGLES (17)

Dlaczego Eagles rosną po dwóch porażkach? Bo były to dwa bardzo bliskie mecze z drużynami z top 4 – Ravens i Steelers. Ekipa z Philly chyba nam się trochę rozkręca po chaosie związanym z kontuzjami i staje się faworytem do wygrania NFC East.

16. CHICAGO BEARS (18)

W pojedynku pozytywnych zaskoczeń sezonu Bears – Panthers górą ci pierwsi, co po raz pierwszy w tym sezonie przesuwa ich do górnej połówki. Poza Bucs nie mają jakichś wybitnie wartościowych zwycięstw patrząc na pozycje ich przeciwników, jednak zwycięstwo Bucs nad Packers w ich kontekście wygląda również nieźle.

17. NEW ENGLAND PATRIOTS (11)

Jeden wielki chaos, z którego wyłoniła się porażka z Broncos. Ekipa Billa Belichicka musi zlecieć bardzo nisko, choć rozumiemy, że jak w końcu dostanie szansę treningu to będzie wyglądała lepiej. Muszą nam to panowie z Foxborough jednak najpierw pokazać.

18. ARIZONA CARDINALS (19)

Cards rozbili Cowboys bez Daka, co w sumie niewiele mówi, przynajmniej dopóki nie wiemy jak „bezDakowi” Cowboys będą grali dalej. Ale plus jeden dla ekipy z Arizony jest.

19. HOUSTON TEXANS (23)

Po zwolnieniu swojego hamulcowego, czyli Billa O’Briena, Texans mają zwycięstwo i mecz z dogrywką przeciwko Titans. Nie jest tak źle jak się wydawało, to na pewno. Ale na wybitne rzeczy też nie ma co liczyć.

20. MIAMI DOLPHINS (22)

Dolphins z bilansem 3-3 i momentami faktycznie całkiem ładną grą to droga rozwoju, którą trener Brian Flores chce podążać. Teraz jednak będziemy mieli mały wybuch – nagle, dość niespodziewanie, ogłoszono, że od przyszłego meczu to Tua Tagovailoa będzie starterem tej drużyny. Rzucony na głęboką wodę, jak Joe Burrow i Justin Herbert – pojedynek topowych rozgrywających draftu 2020 – nam w to graj!

21. MINNESOTA VIKINGS (16)

No dobra, przeceniliśmy Vikings tydzień temu. Myśleliśmy, że ich wyrównana porażka z Seahawks będzie oznaczała pewien progres, a oznaczała tylko to, że Seahawks jak zwykle lubią się pomęczyć ze słabiakami, jakim okazują się być na razie Vikings. I raczej nie zanosi się na duże zmiany.

22. DALLAS COWBOYS (20)

Cowboys bez Daka są na razie całkowicie nijacy. I do bicia. Nie wydaje się, by mieli powalczyć o cokolwiek w tym sezonie. Chociaż mimo 2-4 są liderami NFC East…

23. CAROLINA PANTHERS (21)

W meczu pozytywnych zaskoczeń Panthers przegrali z Bears, co nieco zrzuca ich w rankingu, ale to wciąż znacznie wyżej niż byśmy się ich spodziewali.

24. DENVER BRONCOS (29)

Broncos zasługują na awans po pokonaniu Patriots. Drew Lock powrócił, co od razu winduje potencjał tej ekipy. Jak wysoko? Tego na razie nie wiemy.

25. LOS ANGELES CHARGERS (24)

Chargers mieli bye week, ale tracą pozycję na rzecz dywizyjnego rywala, który po prostu dobrze się pokazał.

26. DETROIT LIONS (26)

Lions wygrali z Jaguars po bye weeku, co jest dobrym prognostykiem, ale musimy chyba zobaczyć nieco więcej przed stawianiem ich wyżej. W końcu Lions to Lions.

27. CINCINNATI BENGALS (25)

Bengals zaliczają porażkę z Colts, co niespodzianką nie jest, ale spadek zawdzięczają niezłej postawie rywali. Bengals to w tym sezonie drużyna na miejsca 23-27. I tak chyba pozostanie.

28. ATLANTA FALCONS (28)

Eureka! Mamy zwycięstwo. Quinna nie ma, Falcons lżej. Poczekajmy jednak czy to oznacza początek końca tej kultury przegrywania.

29. JACKSONVILLE JAGUARS (27)

Z każdym tygodniem Jags wyglądają na tę drużynę, za jaką mieliśmy ich przed sezonem. Najgorsi jednak nie są – to na pewno.

30. NEW YORK GIANTS (31)

Eureka x2! Giants też ze zwycięstwem i odnieśli je nad WFT…

31. WASHINGTON FOOTBALL TEAM (30)

…co zmienia ich pozycje w tym rankingu.

32. NEW YORK JETS (32)

Eureka x3! A nie, to Jets, oni raczej na razie nic nie wygrają.

Autor: Jakub Kazula

Źródło zdjęcia: instagram @ chicagobears

Leave a Reply

%d bloggers like this: